Dodaj do ulubionych

Marcinku kocham Cię!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 17:28
i zrobię wszystko, żeby pozbyć się twojej przebrzydłej żony!!!
Obserwuj wątek
    • trimek Re: Marcinku kocham Cię!!! 04.11.05, 18:24
      Mike szaleje za Toba! Niewazne ze jestes w Australii albo gdzies tam indziej. I
      tak cie dopadne!

      :)
      • Gość: samotnica Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:29
        a ja nie mam nikogo, ale też go dopadne ;)...a może Marcinek się ze mną umówi,
        bo skoro ma żone i hmmm "przyjaciółkę" to moż ejeszce jedna przyjaciólka nie
        zrobi mu różnicy...
        • xxx131 Re: Marcinku kocham Cię!!! 04.11.05, 19:07

          O, chetnie! Nigdy w zyciu nie bylem tak rozchwytywany!
        • Gość: Gażyna Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 19:16
          jak cię dopadnę, to ci oczy wydrapię!!!!!!!!!
          • Gość: Grażyna Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 19:17
            ps. to było do tej baby wcześniej
            • xxx131 Re: Marcinku kocham Cię!!! 04.11.05, 19:23

              Jakiej baby?
              • trimek Re: Marcinku kocham Cię!!! 04.11.05, 19:24
                tej samotnicy
                • xxx131 Re: Marcinku kocham Cię!!! 04.11.05, 19:25

                  Ale ona ma takiego piekne czarne oczy!
            • Gość: samotnica Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 20:30
              a jak dopadnie Cię wcześniej żona Marcinka??
              • Gość: Grażyna Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 20:50
                Już ja mam na tą wywłokę sposób!!!!!

                Marcinku - niedługo będziemy już razem :)))
                • Gość: samotnica Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 21:07
                  ...widzę że kobieta ma przechlapane, więc nie bede z Tobą zadzierać poszukam se
                  innego Marcinka...
          • gixera Re: Marcinku kocham Cię!!! 07.11.05, 16:48
            slusznie, Marcin lubi sado-maso
      • xxx131 Re: Marcinku kocham Cię!!! 04.11.05, 19:06

        To nie Mike, tylko moja Justynka!
        • trimek Re: Marcinku kocham Cię!!! 04.11.05, 19:25
          a Justynka tez sie rozbija na trzymiesiecznej wycieczce dookola swiata?
          • xxx131 Re: Marcinku kocham Cię!!! 04.11.05, 19:27

            Z nia wszystko porzadku, nic jej nie jest.
            • trimek Re: Marcinku kocham Cię!!! 04.11.05, 19:31
              to chociaz tyle dobrego...
    • Gość: m Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 21:13
      Witaj Grazynko. Oto ja przebrzydla zona.
      O tobie wiem duzo, nawet bardzo duzo. Uwielbiam, gdy maz opowiada mi o tobie,
      najbardziej kreca mnie szczegoly intymne twojego ciala. Wlosy wokol sutkow...
      nie moglam uwierzyc mezowi, ze ich nie depilujesz. Mowi, ze wchodza mu miedzy
      zeby, ale nie wie, jak ci to powiedziec.
      No i ten zapach z ust. Grazynko, skoro pragniesz byc kochanka, musisz nieco w
      siebie zainwestowac. W koncu musisz przebic niebylejaka zone. Jesli moge ci cos
      poradzic... podejrzewam, ze przykry zapach z twoich ust to przyczyna stresu
      (rozumiem z jakiego powodu). No chyba, ze wyhodowalas zgorzel ropny. Jesli to
      jednak stres, jame ustna plucz wywarem z szalwii z rumiankiem, melissa na noc
      nie jest zla.
      Poprosilam Marcinka, zeby kupil ci tabletki z natki pietruszki. Dzis ma ci je
      podrzucic.
      i zrob cos z tymi wlosami, bo nas to juz nie podnieca...
      Pozdrawiam Grazynko
      • Gość: Grażyna Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 21:26
        ha ha - czyżby jakaś projekcja własnych ułomności??? Jeśli chodzi o depilację,
        to nawet bikini mam zrobione modelowo - cienki paseczek (brazylijskie, jabyś
        nie wiedziała) - Marcin to uwielbia, ale co ty możesz o tym wiedzieć, w końcu
        seks z tobą to orka na ugorze i biedny chłop już nie wyrabia z tym udawaniem
        orgazmów!!! a jak - taka jest prawda, że wszystkie orgazmy z tobą udawał!!!,
        ale co za dużo, to nawet świnia nie zeżre!!!!!
        • Gość: m Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 22:00
          Tak, masz racje, mowil mi o tym. Jak wiesz Marcinek ma rozdwojona jazn. To tu,
          to tam...
          Mowil, ze jak dyszysz mu prosto w twarz ( a o oodechu twoim juz wspominalam), to
          , no wiesz, wszystko mu sie cofa i on juz ma traume z tego powodu. Na mnie tez
          sie przenioslo, ale ostatnio jest juz dobrze. Mowie po prostu glosno - Grazynki
          tu nie ma, Grazynka jest daleko, Grazynka nie oddycha i jest naprawde wysmienicie.
          Opowiadal mi tez o tej fryzurze intymnej, nawet zartowalismy, ze zawsze masz
          klujace odrosty... Nie zmienia to faktu, ze z wlosami wokol sutkow musisz cos
          skarbie zrobic. Ostatnio wyjmowalam mu jeden spomiedzy jedynek. Tak nie moze byc.
          • Gość: Grażyna Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 22:08
            Nie mam już ochoty odpowiadać na Twoje durne zaczepki. Widać hołdujesz teorii,
            że lepsza bujna broda niż walka z kłującymi odrostami (he he - Marcin mi
            opowiadał, mieliśmy setny ubaw). Fakty mówią same za siebie. Spojrzyj w lustro
            kobieto, czy naprawdę aż tak brakuje ci samokrytycyzmu? Jesteś żałosna...
            Mam w szufladzie te zdjęcia, na których robisz loda temu łysemu grubasowi z
            controllingu - to będzie twój gwóźdź do trumny i sprawi, że Marcin ostatecznie
            pozbędzie się wszelkich skrupułów...
            • Gość: m Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 22:16
              No widzisz, u ciebie sa te zdjecia. A ja ich szukalam. Faktycznie lody byly
              pyszne na tej imprezie. Prosto od Grycana. Zrobilam do nich polewe czekoladowa....
              A czy masz moze tez te fotke jak tancze z Marcinem na stole(no przesadzilismy
              wtedy na imprezie)?. Mowilam Marcinowi na ucho, zeby poczekal, az goscie wyjda...
              • Gość: Grażyna Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 22:24
                Wiesz - widziałam, że trochę na tej imprezie wypiłaś, ale nie sądziłam, że aż
                tyle. No, chyba, że już po jednym kieliszku puszczają ci wszelkie hamulce i
                pamięć totalnie zawodzi. Lody od Grycana - a to dobre.... obejrzysz zdjęcia, to
                się przekonasz, że polewa nie była czekoladowa...

                kończę, bo Marcin zaraz przychodzi i muszę się zrobić na bóstwo
                • Gość: m Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 22:34
                  Fakt, byla malinowa!
                  Zrob sie zrob, pamietaj o odrostach, tabletki odswiezajace do ust wlozylam mu do
                  kieszeni. Podalam tez wizytowke studia urody, gdzie bezbolesnie usuwaja
                  owlosienie z okolicy sutkow.
                  ps. Jeszcze jedno. Marcin mowil, ze masz spora nadwage i nosisz elastyczna
                  bielizne wyszczuplajaca. Pamietaj, ze skora pod czyms takim mocno sie poci. Nie
                  zapomnij o kapieli.
                  No to pa, bo ci Grazynko czasu nie starczy a on juz wyjechal. Byl nie w sosie.
                  Nawet doszlo do sprzeczki, bo nie chcialo mu sie z domu wychodzic, ale
                  wytlumaczylam mu, ze tak nie mozna. Bidulka czeka, zrobila sie, myslala caly
                  dzien o tobie, no i obiecalam, ze jak wroci to...
                  Pa pa
    • Gość: pani mgr Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 22:43
      popłakałam sie... polemika na cudnym poziomie. kontynuujcie plz
      • Gość: m Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 22:57
        Jesli Grazynka zechce, to ja moge kontunuowac. Ale nie dzis, bo Marcin wrocil do
        domu. Mowi, ze Graza nie otworzyla mu drzwi...
        I musze sie nim zajac, bo mi BARDZO przeszkadza w pisaniu...
        • Gość: Grażyna Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 08:54
          Nie słuchajcie tej konfabulantki. Rzeczywiście Marcinem wczoraj targnęły
          wyrzuty sumienia i powiedział, że zajrzy jeszcze do domu, czy żonka się nie
          zapłakała za nim na śmierć, ale długo tam nie wytrzymał, bo - jak powiedział -
          nie mógł patrzeć na tę obmierzłą, wiecznie niezadowoloną gębę.
          Po godzince był znów u mnie. To była - jak zwykle - upojna noc - robiliśmy
          takie rzeczy, o których żona Marcina nie ma bladego pojęcia (i mieć nie
          będzie), no bo u niej repertuar w tych sprawach skromniutki (pozycja
          misjonarska, jak czerstwy chleb z margaryną na codzień, a zapalona lampka nocna
          to szczyt perwersji).
          Dobra, idę zrobić Marcinowi kawę, bo biedak jest dzisiaj wykończony :)))
          • xxx131 Re: Marcinku kocham Cię!!! 05.11.05, 14:00

            Masz racje, kwiat lotosu to moj szczyt mozliwosci...
          • Gość: m Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 19:47
            Jestem Grazynko, jestem. Dwa dni nas nie bylo, musisz mi wybaczyc. Marcin uparl
            sie, by swietowac w Juracie nasza rocznice. Nie moglam odmowic, choc
            proponowalam, by cie zabral. Nie chcial, bronil sie. Cos sie stalo?
            Po tej nocy u ciebie, jakis taki naburmuszony chodzi. Najpierw mial do mnie
            pretensje, ze kazalm mu wracac do Ciebie. A jak wrocil do domu krzyczal, ze ma
            dosyc juz wibratorow, lubrykantow, nawilzaczy na sucha pochwe, wazelin, much
            hiszpanskich, kulek rozkoszy itd.
            Nakrzyczal takze i na mnie, tak. Ze nie bedzie na moja prosbe bawil sie po
            nochach z niedopieszczonym babskiem w halce. Byl bardzo zly...
    • Gość: żona Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 15:27
      grażyna odczep sie od mojego meza!!!masz swojego to sie go trzymaj!!!!
      • Gość: Grażyna Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 17:32
        Droga "żono", czy znasz zasadę, że lepiej mieć więcej niż mieć mniej? Mój mąż
        jest bardzo kochany, ale Marcin bardziej odpowiada mi seksualnie. I ja jemu
        też. Mam zamiar urodzić mu przynajmniej trójkę dzieci - dwóch chłopczyków i
        śliczną córeczkę. Na pewno będą cudne po mamusi i tatusiu.
        Jeżeli nie umiesz poradzić sobie z tą sytuacją, to polecę ci dobrego terapeutę.
        • xxx131 Re: Marcinku kocham Cię!!! 05.11.05, 23:43

          A pamietasz jeszcze jak mielismy ich nazwac?
    • Gość: pani mgr Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 07:11
      za bardzo nie chcę sie wtrącać, ale którą z was wczoraj widziałam w markiecie z marcinem?
      • Gość: Grażyna Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 11:43
        W markecie to na pewno był ze swoją ślubną. My nie mamy czasu na takie
        prozaiczne sprawy jak chodzenie do marketu. Jadamy na mieście, albo ja pichcę
        jakąś romantyczną kolacyjkę, którą serwuję Marcinowi przy świecach w takiej
        sexi haleczce, którą mi ostatnio kupił... (na jego żonie chyba by się to
        rozeszło w szwach). Jeżeli chcecie przeżyć koszmar, to koniecznie musicie ją
        zobaczyć w stringach...
        Ale czegóż można się spodziewać po tym babsku??? Wolne chwile spędza na
        lekturze gazetek z marketu i potem ciągnie Marcina tam, gdzie akurat jest
        promocja smalcu, czy jakiejś innej pasty do butów...

        ps. jak to Marcinku, nie pamiętasz? - miał być Oliverek i Kevinek, a
        dziewczynce imię ty miałeś wybrać, tylko jeszcze się nie zdecydowałeś,
        papatki i cmoki :))))
        • Gość: mąż Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 12:10
          Grażyna!. to ja, twój mąż. Gdzie się szlajasz? trzeci dzień cię w domu nie ma.
          Sąsiad mówił, że cie widział przy trasie. Wracaj do domu. gary nie pozmywane,
          twoje brudne gacie walają się po podłodze, codziennie schodzą się jakieś lumpy
          i domofon się urywa, a jak wyłączę domofon, to krzyczą na całe osiedle -
          Grażyyyynaaa!!!. Sąsiadki się skarżą. Poczekaj ty, jak nie wrócisz do jutra, to
          ci tą drugą jednynkę wybije, to już nawet te lumpy nie będą cię chciały
          • Gość: Grażyna Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 13:22
            Stefan? Ty to napisaleś, Tak??? Biedaku...
            Jak nazywa się kolejny etap po delirium tremens? ...alkoholowy zanik mózgu...
            wiem, wiem - nie możesz żyć ze świadomością, że cię zostawiłam i wyszłam za mąż
            za kogoś innego, ale to było już 10 lat temu, a tobie sie wydaje, że dwa dni
            temu... Pocieszenia szukałeś w gorzałce i na dobre ci to nie wyszło... Zrób coś
            z sobą, bo pójdziesz chłopie na zatracenie...
            • Gość: mama Marcinka Re: mama Marcinka do zony IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.11.05, 14:47
              ty wredna, co wyczyniasz z miom synkiem?
              Ostatnio taki blady, zmeczony jakis i niewyspany.
              Jak przyszedl na obiad(bo ty wredna nie gotujesz),
              to zaraz po zjedzeniu usnal przy stole. Jak spal,
              to zauwazylam ze mu z ust wystaje taki dlugi blond wlos.
              Cozes ty, wredna, znowu zmienilas kolor?I jak Marcinek
              spal do mowil"juz dosyc, juz dosyc". To ja zrozumialam
              ze idzie o sex. Bo ty go, wredna, na sex zlapalas, a on
              taki porzadny chlopak, moj kochany Marcinek.
              Mam nadzieje, ze rozwiedzie sie z toba i przyjdzie mieszkac
              do mnie. Dalam mu jak zwykle polowe mojej renty, bo on nawet
              na papierosy nie ma przy tobie, wredna. Wciaz te cuichy, fryzury
              i sex. A wlos z ust to mu wyjelam, na dowod ze wciaz sie
              farbujesz, zamiast zaoszczedzic na malowanie mieszkania.
              To chociaz dzisiaj daj spokuj Marcinkowi, jest nakarmiony
              i niech sie chociaz od czasu do czasu wyspi, a nie wciaz ten
              sex i sex.
              • xxx131 Re: mama Marcinka do zony 07.11.05, 14:50

                Mamusia tutaj? Nie wiedzialem mamusio ze chodzisz po takich forach!
                • Gość: mama Marcinka Re: mama Marcinka do zony IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 07.11.05, 14:57
                  no widzisz synku, co mi na stare lata
                  przyszlo?To wszystko przez ta zdzi...,a
                  chcialam powiedziec twoja zone.
                  • xxx131 Re: mama Marcinka do zony 07.11.05, 20:19

                    Mamusia, a co z tatusiem? Znowu na rybach? Czy w sanatorium? Bo widzialem go w parku z jakos ladna mloda dziewczyna...
                    • Gość: mama Marcinka Re: mama Marcinka do zony IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 08.11.05, 12:14
                      co mowisz synku? Byl w parku z mloda?
                      A mnie powiedzial, ze jedzie na delegacje.
                      A to lajdak!Dobrze, ze ty syneczku jestes
                      inny. Tylko z ta wredna zona, nigdy na boki.
                      Wpadnij na placek, twojego taty nie ma, to zjesz za niego
    • setorika Re: Marcinku kocham Cię!!! 07.11.05, 17:07
      buaaaaahaha, oplułam monitor! Łepkowska by tego lepiej nie wymyśliła!!!
      • decitos Re: Marcinku kocham Cię!!! 07.11.05, 17:19
        Co prawda, to prawda :) W końcu coś oryginalnego na FH :)
        • Gość: m Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 20:32
          Jestem Grazynko, jestem. Dwa dni nas nie bylo, musisz mi wybaczyc. Marcin uparl
          sie, by swietowac w Juracie nasza rocznice. Nie moglam odmowic, choc
          proponowalam, by cie zabral. Nie chcial, bronil sie. Cos sie stalo?
          Po tej nocy u ciebie, jakis taki naburmuszony chodzi. Najpierw mial do mnie
          pretensje, ze kazalm mu wracac do Ciebie. A jak wrocil do domu krzyczal, ze ma
          dosyc juz wibratorow, lubrykantow, nawilzaczy na sucha pochwe, wazelin, much
          hiszpanskich, kulek rozkoszy itd.
          Nakrzyczal takze i na mnie, tak. Ze nie bedzie na moja prosbe bawil sie po
          nochach z niedopieszczonym babskiem w halce. Byl bardzo zly...
          • Gość: Grażyna Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 11:27
            No, nieeeee, droga "żono Marcina" - znowu muszę walczyć z twoją paranoją....
            Nie myślisz chyba, że ktoś uwierzy w te brednie, że Marcin odrabia u
            mnie "pańszczyznę" na twoja prośbę? Z całym szacunkiem, ale za tak głupią, to
            nawet ja cię nie uważam...
            Swoją drogą - jak na taką cnotliwą żonkę (za jaką chcesz uchodzić), masz bardzo
            rozległą wiedzę w sprawie asortymentu sex shoppów. Czyżbyś siedziała w necie
            na "różowych" stronach??? Wiesz, musiałam nawet sprawdzić w słowniku, co to
            jest ten "lubrykant", bo nawet nie wiedziałam, że jest takie coś.... no, no -
            nawet od ciebie można się czegoś nauczyć... Teraz już rozjaśniło mi się w
            głowie, jeśli chodzi o twoje sexcesy z tym gostkiem z controllingu - po prostu
            ćwiczenie czyni mistrza... A propos - zdjęcia, o których ci pisałam pokazałam
            Marcinowi i posłałam do jego mamy. Reakcje mamy już znasz, bo napisała tu co o
            tobie myśli. Jeśli chodzi o Marcina, to wykorzystał je do zaszantażowania
            gościa, no i właśnie za pieniążki z tego szantażu pojechaliście na ten weekend
            do Juraty.... Widzisz - Marcin ma głowę do interesów....
            Ja - no cóż, nie mogłam z wami pojechać, bo jestem teraz na małym urlopiku w
            Spa (pieniążków z szantażu starczyło i na to), a jestem tu, bo Marcin bardzo
            teraz o mnie dba, bo czekamy właśnie na nasze ukochane bobo, które przyjdzie na
            świat wiosną... Mam nadzieję, że jeszcze przez jakiś czas zachowam figurę, bo
            mamy zamiar poszaleć trochę w dalekich krajach (jakieś Rio albo Havana
            może) :))))
            Tylko musimy jeszcze jakoś rozwiązać sytuację z tobą. Marcin - biedaczek - ma
            ciągle skrupuły...
            • Gość: m Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 20:45
              Grazynko sytuacje ze mna rozwiazac mozna w kazdej chwili. Powiem ci szczerze, ze
              Marcinek to pizdzius nie facet. Lekko juz podstarzaly, z brzusiem zwisajacym na
              uda, no i te jego majtasy. Przy tobie takze wbija sie w stringi meskie?
              Probowalam tlumaczyc, ze wyglada groteskowo, ale tak bardzo chce byc fajny
              chlopak. Wczoraj pokazywal mi jakie mu kupilas fikusne na bazarku z rozowym ,
              puszystym slonikiem z przodu. Kiedy przymierzyl, udalam, ze sie zachlysnelam,
              bo... szkoda slow.
              Przechodzac do meritum, wasze bobo nieslychanie mnie ucieszylo, bo wreszcie byl
              powod, by zakonczyc te meczaca dla mnie tragifarse. Ale on znowu sie rozplakal,
              rzucil na kolana, wykrzykiwal - nie odchodz! Bez ciebie nie istnieje! Nie wiem
              czy to moje bobo! Nienawidze pieluch i nocnych wrzaskow! Jak ja splawic! Polkne
              tabletki jak mnie porzucisz! Nie karz mi juz do niej jezdzic! Itd. No i znowu
              uleglam. Ale nie na dlugo, Grazynko mam dosc, zabieraj Marcinka. Ale zrob to
              skutecznie. Tylko jak...
              • Gość: kazus Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 22:19
                Dopiero teraz wpadłam na takie świetne forum. Też mi się podoba.To forum mi się
                podoba i Marcin mi się podoba, a jakże.Nie śledzę Waszych wypowiedzi, bo jakby
                juz godzina za późna i zaraz muszę iść spać ,choć jestem dorosła.POdobno też ma
                żonę ale to dodaje pikanterii.Pozdrawim wszysstkie co są w Marcinku
                zakochane,mimo ,że nie czytałam o czym piszą
                • Gość: kazus Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 22:28
                  O ja Was wszystkich przepraszam ,emocje mnie poniosły i cos takiego napisałam.
                  Ale co tu się dziej e ?przeczytałam .Dawno takich niezłych kawałków ni
                  eczytałam mimo ,że miałam iśc spać.Jak zwykle nie pójdę o tak wczesnej porze
                  tylko biorę się za czytanie.Niezłe ,niezłe
              • Gość: Grażyna Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 08:45
                Bidulko ty moja, jak mi cię żal, ciagle te paranoje...
                Ale do rzczy - widzę, że idzie ku lepszemu i że byłaś u terapeuty tak, jak ci
                radziłam. To mój znajomy i powiedział mi, że zastosuje wobec ciebie terapię
                polegajacą na doprowadzeniu u ciebie do obrzydzenia sobie tego, czego mieć nie
                możesz. I widzę, że to naprawdę działa!!! Całkiem pojętna nawet jesteś, ale to
                dla twojego dobra :))), no i naszego też, bo niepotrzebne nam teraz, żebyś
                niepokoiła nas swymi atakami zazdrości. Ja muszę teraz dużo odpoczywać, a
                Marcinek jest taki kochany - jakby mogł, toby mi nieba przychylił. On naprawdę
                odpoczywa teraz psychicznie po tym koszmarze życia z tobą. To był dla niego
                koszmar zarówno emocjonalny, psychiczny, jak i estetyczny... ale cóż - co nas
                nie zabije, to nas wzmocni. I tą refleksją kończę na razie kochana, bo idziemy
                z Marcinem ogladać nasze nowe gniazdko, papatki :))))
    • ejno Re: Marcinku kocham Cię!!! 08.11.05, 11:49
      Normalnie sie popłakałam ze śmiechu, normalnie "potyczki Jerry`ego Springera -
      odcinek pod tytułem "żony i kochanki" " hehehheeh:)
    • Gość: pani mgr Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 17:32
      ja przepraszam, ale musze zabrać głos. był u mnie Pan Marcin z pinczerem o wdzięcznym imieniu Mucha... jako zwierzeca terapeutka bardzo prosze o spokój w rodzinie. pies jest zestresowany - nota bene - do kogo on należy - do żony, matki czy kochanki? wracając do sprawy: zwierze ma błedny wzrok, podejrzewam rozdwojenie jazni o podłożu nerwowym, występuje kołatanie serca. mysle ze pies traci poczucie bezpieczenstwa. co sie tam u Panstwa dzieje??? jestem powaznie zaniepokojona. pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedz stron
      • Gość: mama Marcinka Re: Marcinku kocham Cię!!! mama Marcinka IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 09.11.05, 19:53
        prosze Pani, dobrze, ze Pani interweniuje. Piesek byl kupiony jako prezent
        slubny dla Marcinka i tej wrednej jego zony. Oni pojachali w podroz poslubna
        na Karaiby i ja z moim mezem Stanislawem zajelismy sie szczeniakiem. Wolalismy
        na niego Kajtek, bo tak nam pasowalo. Byl dobrze odzywiany,tak jak niemowlaczki
        tzn. mleczko z maka, potem zupka jarzynowa i nawet miesko. Jak Marcinek wrocil
        ze swojej podrozy poslubnej to wzial Kajtusia do domu i wtedy te jego wredna
        zona( ach, po co on sie z nia ozenil-rozumie Pani psycholog co to znaczy wziac
        na sex porzadne dziecko?) zaczela Kajtusia nazywac Mucha. Cos okropnego! Nie ma
        sie co dziwic , ze teraz piesek ma zaburzenia!!Ona nie wiadomo co z pieskiem
        wyczynia, podejrzewam ja o najgorsze. Poze Pani magister wystapi do sadu o
        rozwod, bo przeciez piesek nie moze cierpiec, a Marcinek ma zawsze miejsce u
        mamusi. Moze wrocic do domu z pieskiem, chetnie bede mu zupki gotowala. Tylko
        niepokoje sie dlaczego Marcinek ostatnio nie przyszedl na placek, bo moj maz
        pojechal na dziwki, to znaczy sie na delegacje i caly placek zostal dla
        Marcinka.
        Moze Pani magister wezwie Marcinka w tej pilnej sprawie, no i koniecznie prosze
        mu powiedziec o placku, o rozwodzie i ze jego mama czeka na niego.On taki
        samotny, biedny moj syneczek Marcinek. O pieska prosze Pani magister, prosze
        sie nie martwic-wszystko, co sie tam dzieje u Muszki w domu to tylko sex i sex,
        od tego kazde psiatko zachorowalo by.A to OCZYWISCIE wina tej zony.
        No to mysle, ze naswietlilam dobrze sytuacje i bardzo Pani magister z gory za
        wszystko dziekuje.
        • Gość: m Re: Marcinku kocham Cię!!! mama Marcinka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 21:53
          No widzisz Grazynko, nawet mamusia wie, ze mnie Marcinek nieustannie seksem
          zamecza.
          Zanim spakuje Marcinka i odwioze pod twoj dom kilka uwag. Musisz sie dziecko
          przygotowac na zycie z Marcinkiem:
          Jak wiesz codziennie rano goli zyletka klatke piersiowa i nogi oraz wyskubuje
          wloski z nosa. Kup zapas nozykow, bez nich wpada w szal.
          O stringach wspominalam, z zasady nie pierze ich sam, zawozi do mamusi, bo ja
          odmowilam. Pod koniec tygodnia przygotuj mu torebke z zuzytymi majtasami do prania.
          Uwielbia piwo pracy (czteropak codziennie w lodowce).
          Nie wiem czy wiesz, ale Marcinek farbuje wlosy ( zabezpiecz sie i kup koniecznie
          raz w miesiacu farbe Czern kruka nr 5 firmy "Colorex Pod Wlos")
          Marcinek uzywa takze wkladek higienicznych do stringow (czarne do czarnych,
          biale do bialych - kupisz w supermarkecie)
          Marcinek ma tez klopot z wypryskami na plecach i pupie. Musiszmu je regularnie
          wyciskac, potem przemywac wacikiem nasaczonym woda utleniona.
          Codziennie rano je dwa zabki czosnku rozgniecione na grzance.
          Mowil, ze nie znosi twojego chrapani, pojawil sie jakis nowy lek na te dolegliwosc.
          Kiedy mam go dostarczyc? Marcinka oczywiscie. Z radosci juz go spakowalam, ale
          nie wiem jak zareaguje.

          • Gość: pani mgr Re: Marcinku kocham Cię!!! mama Marcinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 22:40
            ale co z Muchą?
            • xxx131 Re: Marcinku kocham Cię!!! mama Marcinka 09.11.05, 22:42

              Mucha mi nie siada.
              • Gość: pani mgr Re: Marcinku kocham Cię!!! mama Marcinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 22:48
                no właśnie. mi też nie. cały czas sie kreci. nerwica psia jego...
                • Gość: mama Marcinka Re: Marcinku kocham Cię!!! mama Marcinka IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 09.11.05, 23:10
                  no i widzi Pani magister. Doszlo do tego, ze ten biedny piesek nie siada.
                  a Marcinek odkad sobie farbuje wloski(tak mu slicznie w czarnym kolorze),
                  to pieska , ta Muche, tez chce pofarbowac. Chyba to dobry pomysl.
                  • Gość: m Re: Marcinku kocham Cię!!! mama Marcinka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 20:12
                    Mamusia?
                    Jesli zabierzesz ode mnie synka, albo przekonasz go, zeby poszedl do Grazki -
                    biore Muche. u mnie zacznie siadac, obiecuje.
                    Zostal mamie jeszcze kawalek placka?
                    • xxx131 Re: Marcinku kocham Cię!!! mama Marcinka 10.11.05, 20:14

                      Placek zostal, ale nie polecam. Rzygalem po nim 2 dni.
    • khaki3 Re: Marcinku kocham Cię!!! 10.11.05, 20:14
      Ja tez kocham mojego Marcinka.I jak to ktos ladnie ujal nie jednemu psu Burek
      na imie ;)A moj Marcinek kocha mnie.
    • Gość: algidzia Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 21:57
      a ja już nie kocham Marcinka!!! Przeszło mi...
      • Gość: Karmelek Re: Marcinku kocham Cię!!! IP: *.aster.pl 13.11.05, 12:14
        może Ci się wróci:P ja kocham Marcinka!!!na szczęście nie tego co tu się o niego
        rozstrzyga wielka bitwa;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka