Gość: fanta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.11.05, 20:18
Wiadomo, 80-te to kicz, tapiry na kobiecych głowqch, faceci noszą marynarki z
podwinietymi rekawami, syntezatorowe dźwieki w diskotekach, "Miami Vice" itd
A 90-te?
Flanelowe koszule, grandż, pierwociny techno ( np. "I wanna be a hippie" +
teledysk z trzema ogolonymi na łyso debilami ), Beavis i Butt-head....
Powspominacie?