Gość: shangri-la1
IP: 212.57.104.*
16.11.05, 15:31
Sprzecza sie dwoch Zydow:
- Czarny - to kolor.
- Nie, to nie kolor.
- Mowie Ci, czarny - to kolor.
- Nigdy w zyciu!
- Napewno, mowie Ci, czarny - to kolor.
- Nic podobnego.
- Dobra, chodzmy zapytamy sie rabiego, co mowi otym Tora.
Przyszli do rabiego. Tamten spojrzal w Torze i mowi:
- Tak, w torze powiedziano, ze czarny - to kolor.
- OTOZ! Co ja Ci mowilem? Czarny - to kolor!
- Dobra, czarny to kolor. ale nie bialy.
- Co? Bialy nie kolor? Bialy - to kolor!!!
- Nie, bialy to nie kolor.
- Jak to, bialy nie kolor? Od kiedy to?
- A tak, nie kolor i koniec.
- Dobra, chodzmy zapytamy sie rabiego, co mowi otym Tora.
Znowu poszli do rabiego. Ten znowu spojrzal w Tore:
- Tora mowi, ze bialy - to kolor.
Pierwszy Zyd, radosnie:
- No? Nie mowilem? Ja Ci sprzedalem KOLOROWY telewizor!!