crunchips
30.10.02, 16:38
Elegancko ubrana kobieta weszla do salonu Mercedesa i od razu jej uwage
przyciagnal piekny, czarny, blyszczacy, sportowy model.
Podeszla do niego, otworzyla drzwi i nachylila sie nad fotelem obitym
czarna miekka skóra. Kiedy go dotknela, nagle niespodziewanie wymknal
jej sie glosny pierd. Wyraznie zawstydzona szybko sie wyprostowala i
obrócila sie, zeby sprawdzic czy ktos tego nie uslyszal. I okazalo sie,
ze caly czas tuz za jej plecami stal sprzedawca.
- W czym moge pani pomóc? * zapytal
Kobieta szybko rzuciala pytanie:
- Ile kosztuje ten samochód?
- Jesli spierdziala sie pani tylko dotykajac go, to po uslyszeniu ceny z
pewnoscia sie pani zesra.