Gość: rzarufka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.01.06, 18:42
Zauważam dziwną prawidłowość:
- im większą kupię torebkę tym więcej badziewia noszę ze sobą, w razie
kupienia mniejszej i tak się wszystko mieści. Rozciągliwe jakieś?
- ucieka mi zawsze "mój" tramwaj,
- nigdy nie ma ulubionego smaku soku w okolicznych sklepikach/marketach,
- babcie w tramwaju zawsze przyczepiają się najpierw do mnie (nie zajmuję
miejsca z krzyżykiem)