Dodaj do ulubionych

skąd się biorą dzieci??? :D

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 12:25
Że z kapusty i że bocian przynosi to standard :), ale jak dziecko jest już
trochę większe i w to nie wierzy, to co mu powiedzieć? A jak Wy byliście
mali, to co Wam mówiono albo co sami sobie wymyśliliście? :)
Obserwuj wątek
    • xxx131 Re: skąd się biorą dzieci??? :D 21.01.06, 14:52

      Z Google!
      www.vulcan.edu.pl/rodzice/dom/rozmowy/pytania.html
      • Gość: mimi Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.chello.pl 21.01.06, 17:01
        nie prawda przecież każdy wie, ze doktor przynosi dzieci w czarnej walizce do
        szpitala i tam ludzie moga je kupic - niektóre nawet dość tanio
        • Gość: Korgol Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.net.pl 21.01.06, 19:25
          Dzieci sprzedaje się w supermarketach, wy barany!
          • Gość: € Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 20:19
            Dziecko trzeba zrobić samemu. Bywa to nawet przyjemne.
            • looney1 Re: skąd się biorą dzieci??? :D 23.01.06, 18:20
              Dzieciom należy tłumaczyć prosto i bez owijania w bawełnę. No, demonstracji nie
              trzeba robić :)

              --
              A dzieci pięknie wychodzą na fotografiach
              • Gość: nieuważny Z nieuwagi, cholera!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 12:58
                .
      • Gość: Marek Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.06, 04:36
        Mnie rodzice objasniali to w podobny sposob jak to jest napisane na tej stronie... nie mowie ze zle, ale przez to dlugi czas bylem nieuswiadomiony.

        Wlasnym dzieciom powiem kawe na lawe: Tam gdzie ty masz dzyndzelek, dziewczynki maja dziurke. Tata wklada swoj dzyndzelek mamie do dziurki i tak powstaja dzieci.
        • betsaida Re: skąd się biorą dzieci??? :D 22.01.06, 17:36
          ech...przeciez to jasne! chlopcow rodza panowie, a dziewczynki panie. zeby miec
          dziecko nalezy wziac slub i wtedy to samo przychodzi... jak grypa. :)
          • ostroszyc Re: skąd się biorą dzieci??? :D 22.01.06, 19:13
            No właśnie! Ślub koniecznie!
            Mój tato kiedyś wziął się za "uświadamianie" mnie, spytał czy wiem skąd się
            biorą dzieci. Ja - że oczywiście tak, (naprawdę już od dawna wiedziałam), że jak
            się ludzie kochają to biorą ślub i kobieta rodzi dziecko. Mój tato drążąc temat
            spytał: - a myślisz że ślub jest konieczny żeby urodzić dziecko?
            Odpowiedziałam zgodnie ze stanem mojej wiedzy: no nie jest, ale dzieci bez ślubu
            to same kłopoty.
            Tata: "???" na co ja odpaliłam: bo trzeba płacić alimenty! :D Tata odpadł, chyba
            uwierzył mi na słowo że wiem co i jak
        • Gość: maggi Chcesz żeby się "bawił" w to z koleżankami? IP: *.icpnet.pl 24.01.06, 15:40
          Boże...Żeby z koleżankami w przedszkolu nie testował!
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Chcesz żeby się "bawił" w to z koleżankami? 24.01.06, 22:20
            > Boże...Żeby z koleżankami w przedszkolu nie testował!

            A konkretnie, co złego by się stało, gdyby spróbowali testować?
            Pytam całkiem poważnie.

            → → → → → → → → → → → →
            Nadchodzi Era Mohera!
            ← ← ← ← ← ← ← ← ← ← ← ←
          • Gość: Marek No i co, przecież dziecka IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.06, 02:10
            ...nie zrobią.

            Na wszelki wypadek wyjasnie ze dziecko wiąże się z ogromnymi kosztami ;)
        • Gość: titta Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.botany.gu.se 25.01.06, 18:26
          Uwazaj, bo jeszcze zechce sprobowac na kolezance ;)
        • misza1000 Tata wklada swoj dzyndzelek mamie do dziurki 26.01.06, 01:24
          Gość portalu: Marek napisał(a): "Tam gdzie ty masz dzyndzelek, dziewczynki maja
          dziurke. Tata wklada swoj dzyndzelek mamie do dziurki i tak powstaja dzieci."

          A niech to ges kopnie! To tak sie rzeczy maja!? Niech no ja tylko doczekam sie
          przyjscia zony do domu...
      • Gość: feliks Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.am.gdynia.pl 25.01.06, 18:11
        Mamusia z tatusie mocnosie prtzytulili i stad sie wziales ty! a serio sa dobre
        ksiazeczki dla dzieci i mlodziezy w przystepny sposob napisane.
    • Gość: tyka Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 22:18
      ja jak bylam mala to sobie tak obmyslilam ze od calowania :P
      • Gość: yuuuhas Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 22:25
        Dzieci się biorą z kapusty i szlus. Bo skąd jest tyle głąbów na tej ziemi?
        :)
        • kinia1987 Re: skąd się biorą dzieci??? :D 21.01.06, 23:23
          jako, ze moj tata jest piekarzem, do 8. roku zycia bylam pewna, ze ulepil mnie
          z ciasta
          • Gość: 4 Aniołek Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.met.pl / 217.153.134.* 23.01.06, 23:23
            To ładne :)
          • joanna.syrenka Re: skąd się biorą dzieci??? :D 26.01.06, 01:32
            :))))))))
      • Gość: katechetka od jedzenie grzybów. najlepsze są rydzyki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 00:11
        rydzyki to nic innego jak rydze ale tylko te najmniejsze najmłodzsze czyli takie rydzykowe dzieci. to tak jak z wolowina - najlepsza jest cielecina ale ci co sie nia obzeraja nigdy nie widzieli jak cielak placze przed zabiciem ...
    • Gość: Eia Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 18:57
      Z nadmanganianu potasu przecież!
      • Gość: ty Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.e-wro.net.pl 22.01.06, 21:23
        Znienacka
        • Gość: uj Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.e-wro.net.pl 22.01.06, 22:01
          Z zaniedbania
        • Gość: iga Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.e-wro.net.pl 22.01.06, 22:02
          Z zaniedbania ciąży.
          • Gość: Dentysta [...] IP: *.toya.net.pl 22.01.06, 22:21
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: vanillacat Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 22:30
              Koci Bóg je zsyła!!!
    • Gość: € Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.06, 22:55
      u mnie - pierwsze z miłości (przed ślubem)
      drugie zaplanowane (po ślubie)
      trzecie - nie wiem
      • b-beagle Re: skąd się biorą dzieci??? :D 23.01.06, 19:52
        Gość portalu: € napisał(a):

        > u mnie - pierwsze z miłości (przed ślubem)
        > drugie zaplanowane (po ślubie)
        > trzecie - nie wiem

        To pewnie wiatr ))))
    • Gość: veevaa Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 17:59
      Ja zapytalam mamy (mialam 6 lat, a mama byla w ciazy, oczekiwala mojego brata):
      Ja: mamo, a gdzie jest dzidzius?
      mama: no, u mnie w brzuszku.
      Ja: mamo, a jak on stamtad wyjdzie?
      mama: pan doktor przetnie mamusi brzuszek i wyjmie dzidziusia.
      Ja (przerazona): ojej to ja juz nie chce tego brata.
      mama: dlaczego?
      Ja: No bo tobie wszystkie kanapki z brzuszka wyleca!

      -------------------------------------
      przedslubny.blox.pl
    • samica1 Re: skąd się biorą dzieci??? :D 23.01.06, 18:31
      Czort wie.
    • Gość: mama raczej nie z akcji rodzic po ludzku... ;) IP: *.toya.net.pl 23.01.06, 18:48
      ja mam pewien pomysł ;)
      skąd ja się wzięłam to nie pamiętam, ale moja córka urodziała się kiedy pan
      doktor nasisnął łokciem na mój brzuch. i tej wersji będę się trzymać!
      córka ma 5 miesięcy a lekarz faktycznie jest głąbem.....
    • Gość: g-para Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 23.01.06, 18:51
      Znajomy opowiadał, że jako kilkulatek zapytał swoją mamę:
      -mamo skąd ja się wziąłem?
      mama :
      - z mojego brzuszka.
      synek:
      - No, mamo to już wiem, ale... kto mnie tam wsadził?

      Żałuję, że nie znam odpowiedzi mamy.
    • b-beagle Re: skąd się biorą dzieci??? :D 23.01.06, 19:51
      Ja wiedziałam tylko, że z brzucha ale jak się tam znalazły i jak z niego
      wychodziły to długo było dla mnie nieodgadniona zagadką. W końcu koleżanki
      musiały mnie oswiecić bo mama jakoś nie mogła sie przemóc i wszystkie moje
      pytania na ten traktowała bardzo pobierznie i wykrętnie mieszjąc mi jeszcze
      bardziej w głowie ((((
    • Gość: para Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.chello.pl 23.01.06, 20:29
      Ja jak byłam w pierwszej klasie podstawówki, sikałam z koleżanką w toalecie u
      mnie w domu i nastroiło ja to do zwierzeń.
      Stwierdziła: "nie wiem jak ja to dziecko urodzę jak dorosne, bo najwieksza kupa
      jaką zrobiłam była taka (tu pokazała sugestywnie średnicę) a główka dziecka
      jest dużo większa". Mnie to też zaniepokoiło, jak to będzie w przyszłości, ale
      jeszcze mnie ten temat nie kręcił.
      Pozdrawiam, wszystkich.
      • scarlett_kapusta Re: skąd się biorą dzieci??? :D 25.01.06, 17:26
        dobre ;)
      • Gość: lotnia Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.ser.netvision.net.il 29.01.06, 13:15
        Ja tez tak myslalam jak bylam mniej wiecej w tym wieku!!!

        Wiedzialam skad sie biora dzieci. Ale nie wiedzialam jak sie rodza... :) To
        znaczy - ktora dziura. :) Wiec myslalam, ze to ta. ;)
    • dusieczka Pępek:) 23.01.06, 20:49
      a ja myślałam zę dzeci wychodzą z brzuszka przez pępek:D to taka dziurka bez
      przeznacenia konkretnego zawsze była:)
      • dusia795 Re: Pępek:) 24.01.06, 11:29
        A moja czteroletnia córaczka odkryła ostatnio w kąpieli, że istnieje jeszcze
        jedna dziurka poza tymi do robienia siusiu i kupki i spytała się do czego
        służy - no to jej powiedziałam, że tędy rodzi się dzieci. Przyjęła to bez
        wielkiego zdziwienia. Chyba nie ma się co bać uświadamiania maluchów, one
        przyjmują taką wiedzę dość naturalnie.
      • joanna.syrenka Re: Pępek:) 26.01.06, 01:40
        Też tak miałam.
        Ale pamiętam też jak przypadkiem napatoczyłam się na koniec "Seksmisji", jak
        miałam może 5-6 lat - na to zbliżenie na siusiaka noworodka. Zakrzyknęłam cała
        radosna: "O, a ja wiem że to chłopiec!", czym wywołałam dziką wesołość moich
        rodziców. Ale to jest nic. Zaczęli zadawać mi podchwytliwe pytania -
        wymieniając się porozumiewawczymi spojrzeniami - w stylu: Skąd wiem, ze to
        chłopiec? Pamiętam jak się speszyłam i odpowiedziałam: "Po oczach..."
    • Gość: s Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 23:29
      Wystarczy dzieciom puscic pierwszego "Obcego". Znajduje sie tam obrazowe
      wyjasnienie, skad sie biora dzieci i jak wychodza. A i nastepnych pytan byc nie
      powinno.
    • Gość: Heniek No to skąd w końcu? IP: *.chello.pl 24.01.06, 01:15
      No to skąd w końcu te dzieci sie biorą, bo tyle tu sprzecznych odpowiedzi udzielono, ze wziąłem się i pogubiłem?
    • superdziobak Re: skąd się biorą dzieci??? :D 24.01.06, 01:54
      Mój ulubiony tekst na ten temat dla znających angielski:

      lyricsplayground.com/alpha/songs/m/manpiaba.shtml
      :)
      • Gość: Zwyczjnie Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.abhsia.telus.net 24.01.06, 07:01
        Kochajacej sie Rodzinie dzieci sa przynoszone w dziobku bociana przed drwiami
        zamykanymi na kolek. LusiaP
    • Gość: francesca12 Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: 213.25.91.* 24.01.06, 08:31
      Mama jedzie do szpitala i kupuje dzidziusia - tak uważała 4,5 letnia Ola :)
    • Gość: Mykita Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:16
      Nigdy nie mówiłam mojemu dziecku (obecnie 6 lat) o bocianie czy kapuście.On
      wie,że jest z brzucha mamy i na razie mu to wystarcza.
    • renebenay Re: skąd się biorą dzieci??? :D 24.01.06, 10:27
      U nas przy obiedzie lub kolacji zawsze sie o wszystkim mowilo,to byly momenty
      kiedy wszyscy sie swobodnie wypowiadali.Szczegolnie nasza trojka dzieci do
      trzeciego roku zycia kazdego z nich mialy duzo pytan w tej dziedzinie i mysmy
      im opowiadali o wszystkim bez tworzenia sensacji.Jak kazdy z nich po skonczeniu
      trzech lat poszedl do przedszkola to nasze pociechy zostale nakarmione nowymi
      informacjami porzez kolegow i kolezanki.Trzeba bylo te historie skorygowac i
      musze powiedziec ze,nasze dzieci juz w wieku 5-6 lat wiedzialy prawie wszystko.
      • alasme Re: skąd się biorą dzieci??? :D 24.01.06, 10:38
        A jak bylam mala, to mama mi pokazywala swoja blizne po operacji wyrostka i
        mowila, ze wyjeli mnie z brzucha. O wlasciwej drodze wychodzenia dziecka
        dowiedzialam sie ze strasznej ksiazki, gdzie byly zdjecia rodzacej kobiety. Po
        ponad 20 latach, nadal mam ten obraz przed oczami!
    • panpaniscus Re: skąd się biorą dzieci??? :D 24.01.06, 10:52
      Z moich dotychczasowych doświadczen z własnym dzieckiem wynika, ze na pewno sie
      biorą z innej strefy czasowej. Chyba mam córkę spod Nowego Jorku?!?!
      • Gość: buba Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:27
        Jak byłam mała miałam dwie wersje.
        1. dzieci bierze się z fabryki. Zamawia się tam wzór, jakie rączki, jakie nóżki i odbiera. A ślub jest
        potrzebny, bo kupon się po zawarciu związku dostaje na dziecko.
        2. Potem, jak się dowiedziałam, że dzieci jednak rodzi mama - myślałam, że wyciąga się je przez pierś.
        Po prostu odcina się podczas porodu pierś, wyciąga za rączki dziecko z brzucha i pierś przyszywa.
    • btabu Re: skąd się biorą dzieci??? :D 24.01.06, 14:45
      Mi nic nie mowili, sam musialem do wszystkeigo dochodzic az poszukalem w necie
      for um erotyczengo i tam sie wszystkeigo dowiedzialem
    • slotna Re: skąd się biorą dzieci??? :D 24.01.06, 15:34
      Coz, wiekszosc ludzi idzie do Carrefour, kupuje zestaw i sklada wedlug instrukcji.

      Ja jestem z promocji w Hicie - prawie rownie dobra, a duzo tansza.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Łolaboga!!! 24.01.06, 22:14
      Zacytuję, co opowiedziała mi koleżanka z klasy w wieku 9 lat:

      "Zapytałam mamę, skąd się bierze dziecko w brzuchu. Długo nie chciała mi
      powiedzieć, aż wreszcie mówi: wiesz, bo ja się wstydzę. No ale się przemogła i
      dzieci biorą się stąd. Tata z mamą kładą się w łóżku i zaczynają całować. Ale
      całują się, wiesz, tak jak dorośli - tak pompują sobie powietrze. I od tego
      pompowania w środku u mamy rośnie taki balonik. Trzeba go pompować tak długo, aż
      pęknie. A potem tata wkłada mamie sisiora do tej dziurki gdzie się sika i stara
      się nim wyzbierać te resztki po pękniętym baloniku. Jak to zrobi, to stąd się
      bierze dziecko."

      Osobiście trochę lepiej wtedy wiedziałam, jak to się odbywa, ale nie
      sprostowałam, bo nie chciałam zrobić koleżance przykrości.

      ...Dziwnymi drogami chodzą ludzkie motywy...


      ...Tak naprawdę ten wątek nie jest śmieszny, tylko straszny.

      → → → → → → → → → → → →
      Nadchodzi Era Mohera!
      ← ← ← ← ← ← ← ← ← ← ← ←
    • adam81w z boga :) 24.01.06, 22:19
      • Gość: Mep Re: z boga :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 22:24
        Za szybko przycisnales enter.
        • szprota Re: z boga :) 24.01.06, 23:26
          no i własnie stąd się biorą dzieci :P
          • steinbock z odejmowania: 25.01.06, 00:16
            DZIECI = POŻAR - ZAPAŁKI
            • majenkir Re: z odejmowania: 25.01.06, 14:33
              steinbock napisała:
              > DZIECI = POŻAR - ZAPAŁKI


              Hehe, dobre :D.
          • adam81w Re: z boga ;) 26.01.06, 01:27
            hehehehehe szprota

            i apropo nie za szybko nacisnalem :)
    • dinosaur3 Juz nie pamietam. Skad sie biora? 25.01.06, 06:43
    • lilarose Re: skąd się biorą dzieci??? :D 25.01.06, 12:45
      z powietrza :))
      • Gość: Ka Re: skąd się biorą dzieci??? :D IP: *.polsl.pl / *.polsl.pl 25.01.06, 15:31
        A ja pamiętam dobrze moją koleżankę z podstawówki, której babcia opowiadała taką historię: pewnego dnia jej tata wybrał się na piwo do baru. Po wypiciu piwa zauważył coś na dnie kufla. To właśnie była moja koleżanka :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka