Dodaj do ulubionych

głupie... ;-)

IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 15:16
Wsiada punk do autobusu, na głowie ma irokeza, a na nogach glany. Widząca go
zatroskana staruszka wstaje i mówi (do punka):
-Usiądź, synku, bo widzę, że jesteś po chemioterapii i nosisz buty
ortopedyczne.

********************************************************************

Idzie leśniczy ścieżką w lesie,gdy nagle w krzakach słszy jakiś szelest.
Rozchyla gałęzie, a tam kuca jakiś facet.
- Co pan robisz? - spytał leśniczy.
- Kłusuję. - odparł facet i pokłusował dalej.

********************************************************************

W pewnym mieście grasował straszny smok. Mieszczanie nie mogli wytrzymać,
więc udali się po pomoc do jednego z trzech rycerzy. Wielki Rycerzu mówią :
- pomóż nam, smok gwałci dziewice, zabija mężczyzn, pożera dzieci i kobiety.
Wielki Rycerz na to :
- Dajcie mi miesiąc na ułożenie planu. Mieszczanie na to :
- Co ty człowieku, za miesiąc to smoka nas tu wszystkich wytłucze. I poszli
do drugiego rycerza. Średni Rycerzu
- pomóż etc. Ten chciał się znowu zastanawiać dwa miesiące więc poszli do
trzeciego rycerza. Mały Rycerzu
- pomóż etc. Na to Mały Rycerz łap za miecz, zakłada zbroję, objucza konia i
już jest gotowy do drogi. Pytają więc mieszczanie. Jak to czcigodny Mały
Rycerzu, Wielki Rycerz chciał się zastanawiać miesiąc, Średni Rycerz dwa
miesiące, a Ty tak od razu?! Na to Mały Rycerz
- Tu się nie ma co zastanawiać, tu trzeba spier.....!

********************************************************************

Czy to prawda doktorze, że jeżeli ktoś umrze we śnie, to dowie się o tym
dopiero rano?

********************************************************************


Więcej: www.hihawa.pl

Hrabia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Antos Re: głupie... ;-) IP: *.darkstar.pl 15.11.02, 15:21
      chlopie jak juz wycinasz jakies kawaly ze stron to wybieraj takie bez brody
      • Gość: naiwna Re: głupie... ;-) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.02, 21:56
        A ja to się cieszę, że Hrabia wyciął i wkleił tutaj, i nie widzę żadnej brody!
        Może jestem po prostu za młoda?? albo za mało się szlajam po hihawie? W każdym
        razie, dzięki Hrabio, jestem dziś przygnębiona, a przy tych dowcipach
        przynajmniej się uśmiechnęłam. :)
    • Gość: mario Re: głupie... ;-) IP: *.lodz.mm.pl 16.11.02, 21:01
      Tam w pierwszym dowcipie to powinno być raczej : "Wsiada skin do autobusu..."

      pzdr.
      • Gość: Jo A ja ostatnio spaliłam kawał też :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.02, 21:19
        Na pewno znacie, o staruszka z domu starców, co pani pana za prącie wieczorami
        trzymała, aż pewnego dnia on ja "zdradził" z inna. I wtedy w oryginale ta
        pierwsza pani klasyczniezapytała: - Co ona ma takiego, czego ja nie mam?!
        Odp: - Chorobę Parkinsona.

        Moja wersja:
        - Co ona ma takiego, czego ja nie mam?!
        - Chorobę Alzheimera...

        A wszystko przez to, ze mój bliski znajomy ma prawdziwy dramat w domu: matka z
        Parkinsonem, teściowa z Alzheimerem. No i tak mi się jedno z drugim kojarzy...

        PS. Wiem, ze dowcip sam w sobie jest głupi, tak naprawdę nie ma się z czego
        śmiac, ale tym spaleniem, wierzcie mi, pobiłam swoje własne rekordy.
    • Gość: Ewa Re: głupie... ;-) IP: *.abo.wanadoo.fr 01.12.02, 15:40
      ten dowcip o smoku wcale nie glupi tylko bardzo smieszny. Nawet zrozumial i
      szczerze sie usmial moj Francuz. Pozdr z Francji E.
      • caerme Re: głupie... ;-) 01.12.02, 18:31
        hmmm tgo o tym ze3 smiali sie z tego francuzi cuz... do mnie nie przemawia. z
        cyklu opowiesci z francji nasluchalem sie paru:
        1. jakis zaklad mechaniczny pracuje tam polak ktory jest b. dobry w te klocki i
        robi jakies autko, grunt ze obudowa silnika jest strzelona do wymiany w kazdym
        razie. okazuje sie ze na skladzie [zlom] maja inna, podobna, gdzie rozwalona
        jest zupelnie cos innego i na zasadzie "machniom" mozna z tego zrobic jeden
        porzadny. to co u nas uchodzi za norme u zabojadow za "cos niebywalego",
        naczalstwo zdziwione itd, bo na taki silnik z tym ze nowy trzeba czekac - dlugo
        no i kosztuje. zobaczyli i uwierzyli
        2. poczatek lat 90 tych zabojad u nas, zadupie gorne albo cos klasy podobnej
        droga tez conajwyzej srednia, jedzie autem i mu nagle cos gruchnelo cos
        strzelilo i sie posypalo. zatrzumuje patrzy i zaczyna dzwonic : na 24h
        assistance by mu auto sciagneli...
        3. ten sam zabojad pare lat pozniej, lamie predkosc zatrzumuje go pan wladza o
        wiadomosciach tych z serii dowcip o policjancie i czyta i mu sie merda : ano ze
        zamieszkaly tan gdzie urodzony itd, znajomek z polski mowi zostaw wywali sie za
        zakretem zeby nie widzial a zabojad: nie dosc ze naszego poprawil, nie dosc ze
        nie wyrzucil to z bolem serca nie zaplacil [odp : bo tak trzeba bo to pan
        wladza..."
        • Gość: mosi Re: głupie... ;-) IP: *.p.lodz.pl 01.12.02, 20:05
          Może przetłumaczysz z polskiego na nasze, bo z tego bełkotu nic się nie da
          zrozumieć. Dam ci podpowiedź - interpunkcja znakomicie podkreśla sens
          wypowiedzi.
          • caerme Re: głupie... ;-) 01.12.02, 22:13
            ale ja sie z interpunkcja mijalem - ona szla w prawo a ja w lewo pomachalismy
            na pozegnanie i do tej pory ni widu ni dychu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka