szarka_el
19.02.06, 20:34
Na słoiku z dżemem - zamieścił producent informację, że teraz dżem zawiera
kawałki owoców. Zaczęłam się zastanawiać - co zawierał do tej pory. Bo jesli
wodę - to regularnie byłam robiona w tzw. konia z zawartością słoika. A jeśli
to nie były kawałki owoców - to nie był to dżem, a mus jakowyś. I tak
pogalopowały myśli moje do zachęt reklamowych typu: teraz nowy, lepszy samk!
lepsze, lżejsze, większe - to do jasnej jakiejśtam - czym mnie do tej pory
karmiono albo co mi wciskano.
Ja sobie tak odbieram te wszystkie informacje jako "samobóje" producenckie -
mądre to nie jest chyba, że macie inne zdanie.
A swoją drogą lubię oglądać reklamy i wyciągać sobie ku uciesze własnej takie
"ętelegentne perełki".
Niewątpliwie macie swoje typy reklamowe - wdzięczny temat.
A ja o tym dżemie bom kolację z owym popełniałam :)