Gość: Paula IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 16:37 Nie wiem, czy taki wątek był, ale warto kontynuować i powielać. Otóż mnie strasznei denerwuje jak ktoś mówi RZEKOMO lub TUDZIEŻ a już BUNAJMNIEJ to mnie do szału doprowadza :) A jak u Was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zakladka Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.19.165.1.osk.enformatic.pl 18.04.06, 16:45 za innych, gromi, prawi kazania, wie naj.... "rence opadajom" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniaa Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.BRZEG.Korbank.PL / *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 16:53 jakiś taki dziwny słowotwór "wogle". Mam ochote pacnąć żeby wypluło toto reszte literek brrrrrrrrrrrr........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Piszmy poprawnie a będzie dobrze IP: *.smstv.pl 18.04.06, 20:32 Gość portalu: aniaa napisał(a): > jakiś taki dziwny słowotwór "wogle". Mam ochote pacnąć żeby wypluło toto reszte > > literek brrrrrrrrrrrr........... - "wziąść" miast "wziąć", - "wziołem" miast "wziąłem", - "tym dziecią" m. "tym dzieciom", - "wogle" i wszelkie podobne dziwolągi typu "z kąd" (...) ...i nadmierne używanie tego "aczkolwiek", zwłaszcza, że jest tyle zamienników: jakkolwiek, jednakże, tym nie mniej, jednakowoż i wiele in. mniej wymyślnych... - Te "aczkolwiek" w tym polsatowskim Barze różowe puste laleczki rzucały co chwila nie rozumiejąc kiedy winno być używane. Oczywiście nie musicie podzielać mojej opinii w przyp. tego ostatniego, bo zbyt przemądrzała paplanina też drażni, ale co do wszelkiego rodzaju nowotworów typu tesh, Boshe... zamilknę:) No i brzydkie słowo na cztery litery nagminnie pisane na murach przez trzy. -- Wyrozumiałość mam, gdy ktoś pisze jakąś gwarą i celowo - pomimo znajomości popranej pisowni - pisze wedle gwarowej wymowy, np:. "wzion" (wziął). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KINGA Re: Piszmy poprawnie a będzie dobrze IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 19.04.06, 17:43 'WOGOLE' TO TAKIE BIALOSTOCKIE ALE CO Z 'NO'--TYPOWE Z NASZEGO TERENU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrecekrzepki Re: Piszmy poprawnie a będzie dobrze IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.04.06, 19:52 > - "wziołem" miast "wziąłem", Naprawde denerwuje Cie, jak ktos mowi "wziołem", albo "wypiołem"? Mam nadzieje, ze chodzilo Ci tylko o taka niepoprawna pisowanie. Bo jesli o wymowe, to: czy mowisz "jaBŁko", czy moze jednak "japko"? Mowisz "greJPfrut", czy moze "grejfrut"? Wymawianie "ą" za wszelka cene czesto razi sztucznoscia (i to dopiero jest denerwujace). Sa pewne wyrazy, ktorych wymowe upraszczamy, zeby bylo latwiej... je wymawiac. W jezyku polskim takie modyfikacje sa jak najbardziej dopuszczalne (oczywiscie, o ile sa stosowane z rozsadkiem) i uwazane za poprawne. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 18.04.06, 17:24 > BUNAJMNIEJ to mnie do szału doprowadza :) Mnie też BUNAJMNIEJ do szału doprowadza, bo powinno się mówić BYNAJMNIEJ :) Odpowiedz Link Zgłoś
westpoint Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 19.04.06, 12:26 A mnie denerwują teksty typu ziomale, siema, narka, wporzo itp. I wkurza mnie jak ktoś przesadnie poprawia wszystkich, nawet jeśli to czy powie to poprawnie czy nie niczego nie zmieni bo i tak wszysycy wiedzą o co chodzi i wiedzą też że albo osoba się przejęzyczyła albo powiedziała tak specjalnie. I mały Offtopic - pytanie do Yabol428: Czy Ty masz może dzisiaj urodziny? Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 20.04.06, 23:07 > I mały Offtopic - pytanie do Yabol428: > > Czy Ty masz może dzisiaj urodziny? Co prawda wczorajsze dzisiaj jest już wczoraj :) , ale odpowiadam: tak, wczoraj miałem urodziny. Nie odpisałem wczoraj, ponieważ miałem urodziny :) i zajmowałem się innymi aktywnościami niż pisanie na forum:) Widzę, że zaobserwowałaś pewien komunikat na innym forum, na którym podpisuję się inaczej. Gratuluję spostrzegawczości i kojarzenia faktów! I dzięki za pamięć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: old.sailor Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 15:34 > A mnie denerwują teksty typu ziomale, siema, narka, wporzo itp. a jak ksiądz chce byc trendy ziomal to sie wita mówiąc : POCHWA ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luca3105 Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.skranetcan.pl 18.04.06, 17:25 KupYwać zamiast kupować. Szału dostaję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :> Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 19:03 nie bier -zamiast nie bierz Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 18.04.06, 22:54 Masz fajne poczucie humoru. Podoba mi się!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 00:41 proszę ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :> Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 01:08 de facto ,niom,ubogacić,baron np.paliwowy, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowieczq Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 01:39 Straszecznie irytują mnie wszystkie: - nio - jessu - jush - jesio - tesh - pozdraffiam* - oo zamiast u itd. albo jak ktoś pisze co drugą literę WiElKą - okropne to jest a do szału mnie doprowadza, jak ktoś nagminnie mówi: "ja tego nie rozumie" to ostatnie to jakaś plaga - tak ciężko dodać to "m" na końcu? * tak też mówi papież - posstraffiam fszystkich polakóff vel. pielkzimóf s Polski - a ostatnio: "Chrystus zmartwychwstało" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martusia1985 Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 10:08 "ge" zamiast "gie" szczegolnie czesto spotykane u nauczycielek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coldsilence Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.inter / *.inter-c.pl 20.04.06, 22:04 ge tez jest poprawne,o ile sie nie myle. nie mowisz "gienitalia" tylko "genitalia", nie "gieniusz" tylko "geniusz",wymianc mozna do bialego rana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrecekrzepki Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.04.06, 19:38 Przemysl jeszcze raz te odpowiedz. Moze autorowi jednak chodzilo o troche cos innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xhack Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.eranet.pl 20.04.06, 19:42 Gość portalu: człowieczq napisał(a): > - oo zamiast u itd. i bardzo słusznie. oo można pisać (nie mówić) - ale TYLKO zamiast ó, NIGDY zamiast u.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowieczq Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 20:02 > i bardzo słusznie. oo można pisać (nie mówić) - ale TYLKO zamiast ó, NIGDY > zamiast u.. Nie spotkałeś się jeszcze z tworami typu: "looz"? zazdroszczę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))))))))) Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 11:09 Gość portalu: człowieczq napisał(a): > a ostatnio: "Chrystus zmartwychwstało" ;-) :)))))))))))) Mnie się podobało "do końca umiłoWAŁ" z takim akcentem właśnie. :)))) Lubię Go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rejka Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *. / *.B2.srv.t-online.de 19.04.06, 10:23 piniondze zamiast pieniądze dźwi – drzwi fieranki – firanki kordła – kołdra rosółek – rosół ewentualnie rosołek pywnica – piwnica wewiórka – wiewiórka bibloteka – biblioteka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaly Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.smstv.pl 19.04.06, 13:02 Gość portalu: rejka napisał(a): > piniondze zamiast pieniądze > dźwi – drzwi > fieranki – firanki > kordła – kołdra > rosółek – rosół ewentualnie rosołek > pywnica – piwnica > wewiórka – wiewiórka > bibloteka – biblioteka Ale przcież to gwarowe warszawskie odmiany, w sumie tylko prawdziwi warszawiacy tak na ogół mówią, ale nie piszą. Poza tym cała rzesza spadochroniarzy w "stolycy" nie rozumie, że to ich m.in. odróżnia od rodowitych stołeczniaków, którymi długo nie bedą, nie tylko przez nieznajomość czerniakowsko-praskiej gwary miejskiej... ;) -- "A ja, jeżely pan pozwoly, z przyjemnością!" (cyt, z "Misia" S. Barei; 1980) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nena Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.sympatico.ca 19.04.06, 18:21 wchudz-wejdz dzindobry-dziendobry synek jezdzi na roweryku-rowerku wzielem-wzialem weszlem-wszedlem ehh Odpowiedz Link Zgłoś
vendeta Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 19.04.06, 11:55 jak ktoś zaczyna każdą wypowiedz od "to znaczy..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Poszłem zamiast poszedłem.. IP: *.it-net.pl 19.04.06, 12:16 poprostu wieśniackie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rejka Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *. / *.B2.srv.t-online.de 19.04.06, 12:32 piniondze zamiast pieniądze dźwi – drzwi fieranki – firanki kordła – kołdra rosółek – rosół ewentualnie rosołek pywnica – piwnica wewiórka – wiewiórka bibloteka – biblioteka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rejka Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *. / *.B2.srv.t-online.de 19.04.06, 12:50 Drażnia mnie także używanie spolszczonych słów pochodzących z innych języków. Rodzina męża mieszka w Poznaniu i doprowadzają mnie do szału te ich „erzace” (Ersatz – coś zastępczego) czy „fyrtle” (Viertel – kwadrans, ćwiartka, ale także quarter - district in town, przepraszam, nie wiem, jak przetlumaczyc) Tępię także Polaków na obczyźnie za wtrącenia i przeplatanki językowe. Niech mówią jednym albo drugim językiem, a nie składnia i gramatyka z polskiego a reszta z obcego. Zwłaszcza rzeczowniki sa „zapożyczane”. Nie nauczą się w ten sposób obcego języka a zapomną ojczysty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xhack to co ci zostanie?? IP: *.eranet.pl 20.04.06, 19:52 Gość portalu: rejka napisał(a): > Drażnia mnie także używanie spolszczonych słów pochodzących z innych języków kościół, szkoła, awaria, planeta, filozof, farba, rower, muzyka, historia, sejm, buty, waga, żagiel, prawy... zostanie ci coś? jakieś jedno słowordzennie polskie? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 21.04.06, 14:51 Gość portalu: rejka napisał(a): > Rodzina męża mieszka w Poznaniu i doprowadzają mnie do szału te ich „erza > ce” > (Ersatz – coś zastępczego) czy „fyrtle” (Viertel – kwad > rans, ćwiartka, ale > także quarter - district in town, przepraszam, nie wiem, jak przetlumaczyc) Sam nie wiesz jak po polsku powiedzieć, a nie podoba Ci się, że inni mówią w obcym języku? Podpowiem - po polsku to się nazywa dzielnica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Y_Sam Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: 213.17.239.* 19.04.06, 13:00 Na studiach miałem zajęcia z informatyki z gościem mającym tytuł doktora. Doktor ten prowadził zajęcia w, uwaga: "Labo_L_atorium" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaly Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.smstv.pl 19.04.06, 13:05 A ja pamiętam ongiś matemtyczkę, która w podstawówce proporcje tłumaczyła w taki sposób, że "jak jedno wzrośnie, to drugie też musi wzróść". (ze śmiechu można było pęc) Odpowiedz Link Zgłoś
wolfspider Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 19.04.06, 13:42 "Spaźniać sie" wiem , wiem zaraz dopadna mnie znawcy jezyka polskiego i powiedza ze to poprawny zwrot ale jak go NIENAWIDZE , brzmi strasznie obco jak dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mtv_fan Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 19.04.06, 16:52 Pieniążki zamiast pieniadze Wiem że to zdrobnienie ale...I tak to mnie wkurza:P jeszcze takie szpaanowanie jak np. I love U albo Jush albo róże oo zamiast u i tym podobne:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafia Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: 195.150.233.* 19.04.06, 16:53 O tak, "spaźniać się" jest koszmarne. Poza tym "trochu", "bynajmniej" w znaczeniu "przynajmniej", nieśmiertelne "włanczać" (mówiła tak moja nauczycielka w liceum) i wiele innych, których na szczęście nie mogę sobie teraz przypomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 19.04.06, 17:57 nienawidzę: "na dzień dzisiejszy", "pieniążki", "w ogóle" i koronne w ostatnim czasie: "partycypować" zamiast "uczestniczyć". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :> Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 18:51 też nie cierpię "pieniążków' zwlaszcza celują w tym urzędnicy czy pracownicy sektora bankowego wypowiadający się w telewizji.Ja nie ciepie jeszcze:proszę ja Ciebie,znaczy się ,koffam ciem, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pieniądz "pieniążki" to drobne monety, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 16:47 rząd jest tak biedny, dziura budżetowa tak wielka, że pieniędzmi to oni się nie posługują, najwyżej "pieniążkami" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xhack Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.eranet.pl 20.04.06, 19:57 wolfspider napisał: > "Spaźniać sie" wiem , wiem zaraz dopadna mnie znawcy jezyka polskiego i powiedza > ze to poprawny zwrot WHAT??? nie. to NIE jest poprawny zwrot. chyba że od 'przychodzić paźno'.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s. Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.06, 17:55 Żóć. Bo nie wiadomo czy rzucać czy memłać gębą. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar włANczać / wyłANczać 19.04.06, 18:54 "włanczać" zamiast "włączać" I wrzucany pełnym zniechęcenia tonem tekst (gdy ktoś się nie zgadza ze swoim rozmówcą): "proszę cię..." Odpowiedz Link Zgłoś
przeokrutny_stefan Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 19.04.06, 19:09 'trendy', 'top', 'dżejzy'... i jeszcze wk...a mnie przeokrutnie jak ktos notorycznie uzywa zapozyczen z angielskiego, np. 'car' zamiast samochod, 'shop' zamiast sklep, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna_rozpacz Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 19.04.06, 19:20 'sorka' zamiast przepraszam- nie znoszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waleriawyrwirączka Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.06, 19:22 a dzisiEj? generalnie nie bardzo rozumiem znaczy się bynajmniej bułka ze srem czy jest Świeży chleb, parówki itp. (w sklepie spożywczym)-> a jakie ma byc? i zawsze, ale to zawsze zadawane takie pytanie na dzien dobry, zamiast dzien dobry co nie, no nie tak o ten, tej trendy itp. i oczywiście twory typu jush Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wytrych Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.bel.vectranet.pl / 85.219.140.* 20.04.06, 20:40 Nie mogę znieść słowa "coponiektórzy", niestety dość często stosowanego w mowie i piśmie. Co to za wytwór??? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith18 Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 20.04.06, 21:11 Tutej. Dzisiej. HistoryjKIE, pastorałKIE. (przy okazji: to jakaś zaleciałość, regionalizm czy jaki inny twór? Brzmi strasznie.) Oraz błędy, jakie popełnia polonistka: - pisać z wielkiej litery. - piąty marzec, siódmy styczeń. O matko... Odpowiedz Link Zgłoś
mesmeredia Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 20.04.06, 21:23 Denerwuje mnie jak ktoś mówi "Oddzwonimy" i nigdy nie oddzwania. Bardziej rozrywkowo - "tudzież", "iż" uwielbiam ale za to nie znoszę gdy ktoś opowiada mi historyjki z życia co drugie słowo wrzucając "ja mówię" , "co nie?" albo "prawda?". I. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porzeczka Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 11:16 Potmonetka. Zrucić. Najsampierw. Najsamprzód. Trzy kila. Pięć kilometry. Ta pora (na Telesfora...), zamiast TEN por. TE dziecko. Winogron. Pomarańcz (chyba, że kolor...). Ostanio widziałam w Tesco "czułenka damskie". Chwilę myślałam, co to jest... Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 21.04.06, 13:49 Nie lubię niepotrzebnych zdrobnień, zwłaszcza "pieniążków". Ale w drugą stronę też mnie drażni, jak ktoś znowu wszystko "zgrubia" - ostatnio czytałam przepisy jednego pana na forum kuchnia i dostawałam gęsiej skórki od tych "szklan", "łych", "zębów czochu", a już drgawek dostaję od zwrotu "lampa wina", brr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leśnik To tak, jak język myśliwych i biologów: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 16:40 "populacja dzika w lasach" zamiast "dzików". Stosowanie liczby pojedynczej, tam gzdzie mnoga brzmi bardziej naturalnie. Czy ktoś powie "populacja Polaka w USA"? To durnie brzmi :). Wędkarze mówią też "wędzisko" zamiast "wędka". Czyżby kompleksy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mycha70 Re: To tak, jak język myśliwych i biologów: 23.04.06, 19:23 Gość portalu: Leśnik napisał(a): Wędkarze mówią też "wędzisko" zamiast "wędka". Czyżby > kompleksy? ;) Wędzisko to część wędki - to ten kij, do niego dochodzi jeszcze kołowrotek, żyłka i inne takie składające się na wędkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dirgone Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 14:27 -półtorej roku, półtorej tygodnia - do szału mnie to doprowadza! -dokładnie, dokładnie - zamiast po prostu "tak", chociaż to już coraz rzadziej -wziąść, włanczać - skąd to się wzięło??? przecież to się o wiele trudniej wymawia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wnikliwy Ci sami ludzie mówią zwykle "półtora godziny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 16:33 dlatego podejrzewam, że robią to złośliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
cataluna Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 21.04.06, 14:54 Kontrol - zamiast kontrola, np. mam kontrol z ZUSu, zamiast kontrolę z ZUSu cofać do tyłu- przeciez to bez sensu zapodać- szczegolnie jak to w radio slysze na faktach autentycznych-wystarczy powiedziec - na faktach (ktore juz same w sobie sa autentyczne) siądź sie -kiedys uslyszalam w autobusie,okropne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pav Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: 212.160.172.* 21.04.06, 15:01 cataluna napisała: > zapodać- szczegolnie jak to w radio slysze Też tego słowa nie lubię, ale nie jest niepoprawne - w każdym razie słowniki je notują: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=70439 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omlecik Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 16:31 joł, siemka, narka, spoczkens, dziękuwa, dzięks, hajs, zara, lajtowo, impra, piździ nie znosze jak ktos mówi orginalny zamiast oryginalny i inteligientny zamist inteligentny, poczekej ino, chodź tutej, pochytam, pochytane i jak ktos piszę jush, boshe, wiesh, koffam, pozdroffqa, qń, looooz, wogóle a najbardziej nie cierpię jak ktos ślązaczy, a mieszkam na śląsku. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 możesz wyjechać!! 23.04.06, 16:25 Gość portalu: omlecik napisał(a): > nie cierpię jak ktos ślązaczy, a mieszkam na śląsku. nikt cię siłą nie zatrzymuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BYK A mnie denerwuje, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 16:31 jak ktoś mówi "w radio, w studio" zamiast: "w radiu, w studiu" Odpowiedz Link Zgłoś
madziaro1 Re: A mnie denerwuje, 25.04.06, 06:11 Gość portalu: BYK napisał(a): > jak ktoś mówi "w radio, w studio" zamiast: "w radiu, w studiu" Zdarza mi się to często, ale to dlatego, że kiedy ja chodziłam do szkoły - w sumie nie było to tak dawno - polonistka wymagała właśnie tej wersji. Bo widzicie jeszcze z 15 lat temu była to wersja obowiązująca, właśnie w studio, radio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filolog Chyba 50 a nie 15? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 15:56 Polonistka widać była starej daty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
madziaro1 Re: Chyba 50 a nie 15? 27.04.06, 01:21 No to fakt, że starej daty była, bo jeszcze wcześniej uczyła moją mamę ale jak znalazłam w słowniku poprawnej polszczyzny: "Pracować w radio albo w radiu." czyli wychodzi na to, że obydwie formy poprawne chyba są :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksenia23** Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 17:08 mówi i pisze: wogóle, wogule, z kont, zkąd, wchudź, zamkłam, poszłem, chliw, bez mała, trochu, lynijka, lyterka, kompe sie, rozumie... chyba tyle :-D Denerwują mnie ludzie, którzy sami źle mówią i piszą, a krytykują innych, niestety wyzywając ich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omlecik Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 18:04 przypomniałam sobie jeszcze o zwrocie "w sensie" w sensie idę do sklepu, w sensie nie chce mi sie i tak dalej oraz co nie, no nie, nie podsłuchane w szkole: - idziesz tam ? - tak, no nie przecież to w ogóle nie ma sensu. Nienawidzę jak ktos mówi ujeżdżAnie zamista ujeżdżEnie, a mówią tak nawet w telewizji, perfum zamist perfumy, wspomniane już: *cofać się do tyłu *fakt autentyczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marteczka Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 18:14 LUBIAŁAM!!!! zamiast lubilam. dziwie sie, ze jeszcze nikt o tym nie wspomnial, bo to jest okropne, chyba ze wy sie nie spotykacie z takim wyrazem. acha i WKIEDY, ale to tylko dlatego ze mowi tak pewna 'urocza' nauczycielka od fizyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Golden Nuts Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 20:42 używanie "najlepiej" zamiast "najbardziej" (chociaż może jest poprawne, mnie strasznie irytuje) np. Ja to najlepiej lubiłam chodzić w spodniach jak byłam młoda. Najelpiej mi smakowały klopsiki. Odpowiedz Link Zgłoś
prowincjalowa Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... 22.04.06, 04:47 'derektor' (pani, z czym się dumnie obnosi, po pedagogice. Zapytała mnie, jak się to PISZE... po czym napisała swoją wersję... (i to nie był żart :( 'pomóż' zamiast 'pomóc' - np. 'pomóż ci?' 'trzeba coś pomóż?' 'tego... zeby tego... no, tego... tego, wiesz, no...... i żeby tego.' 'intenZywny' (może i jest to wg jakiejś wersji poprawne - przyznaję, nie wiem. Ale brzmi śmiesznie w ustach mojej znajomej, która zaczęła chętnie używać tego słowa oczywiście z odpowiednią fonetyką i powagą od czasu, gdy dostała pierwsze zaliczenie na wydz. filozoficznym...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puma Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.smgr.pl 22.04.06, 08:41 nowomowa: "mam wiedzę" - zamiast - wiem "jeśli chodzi o moją osobę" - zamiast - jeśli chodzi o mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Denerwuje mnie jak ktoś mówi... IP: *.bsk.vectranet.pl 22.04.06, 12:22 myślę se, ogladam se film, trzeba se uświadomić itd.:) Odpowiedz Link Zgłoś