Dodaj do ulubionych

Piszemy limeryki - reaktywacja.

    • 3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.01.07, 15:00
      Pewna kobieta gdzieś w Zakopanem
      do domu powracała nad ranem
      „trzy może nawet cztery dni”.
      Teraz testy robi no i
      na kolanach: „W imię Ojca...Amen”

      • 3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.01.07, 15:50
        Jest taki jeden człowiek z Kir,
        który codziennie bardziej lir
        yczny jest.
        Ale test
        wykazał, że to zwykły świr.
        • Gość: Bea Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.echostar.pl 19.01.07, 17:35
          Lala z miasta Tralala
          postanowiła znaleźć wreszcie tego Gralla.
          By Sir Lancelota
          wziąć sobie za chłopa.
          Bo co drugi chłop, którego zna, to idiota.
        • Gość: Bea Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.echostar.pl 19.01.07, 17:37
          Sprzedała co miała w Kraju
          i pojechała do raju
          zobaczyc Gizę
          oraz nakarmić swym ciałem krokodyle.
          Rodzina rachunki płaci, bo zatruła krokodylą rodzinę.
          • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.01.07, 21:08
            Pewien starzec z dalekiej Alski
            wybrał się był na młode girlaski.
            Psy ciągnęły mu sanie
            a on myślał czy stanie...
            No bo Viagra wcale nie jest w paski.
        • Gość: Bea Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.echostar.pl 19.01.07, 17:40
          Tropiciel. Niech będzie z Oławy.
          Może byłby i godzien chwały,
          bo zajęcie to męskie,
          zazwyczaj bywa zwycięskie,
          lecz chwały zajęciu temu ujmuje to, co czują tropione przez niego ofiary.
        • Gość: Bea Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.echostar.pl 19.01.07, 17:43
          Dziewczyna, niech będzie, że z miasta Itaki
          juz problem ma nielada jaki.
          Monidła nad łóżkiem nie chce powiesić,
          singlem ponownie chce się obwieścić.
    • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.01.07, 18:26
      Pan Łyżwiński, dzisiaj w Suchedniowie
      niespodzianie stworzył kółko różańcowe.
      Z moherami mantruje,
      coraz lepiej się czuje,
      tak oczyścić chce swe skazy łóżkowe.
      • kurrara1 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 19.01.07, 19:12
        Jakby nieszczęść było nam mało,
        jeszcze przewiał wiatr Polskę całą.
        Żeby choć przy okazji
        wichurowej inwazji
        co niektórych z sejmu wywiało...!
    • Gość: Uroczy dziadziunio Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 00:50
      W malym warsztaciku, chyba w Teheranie,
      wre dzis mrowcza praca: obrobka_skrawaniem.
      - Atomowa bomba?
      - Nie to super-traba;
      zagra u palnicka, na watku rozstanie!

      :-)
      • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.01.07, 07:41
        W małej izolatce, chyba w Tworkach,
        uroczy dziadunio siedzi na workach.
        A w workach natręctwa
        co już od dziecięctwa
        pchają go by grzebać w nie swoich rozporkach.
        • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.01.07, 08:04
          Pewien minister w pół godziny
          posprzątał śmieci, pajęczyny.
          I media wciąż od A do Zet
          nadają sprawę „Wita Żet”.
          Jak tu nie wierzyć w moc wita miny?
          • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.01.07, 09:44
            Na dalekiej Syberii, w mieście Czyta
            dopadła sędziego choroba św. Wita.
            Przedstawiał się laskom:
            jestem Żelazko.
            Czy brałem w łapę? Niech nikt nie pyta.
    • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.01.07, 10:27
      Pewien zdolny młodzian w Chartumie
      wielkie liczby mnoży w rozumie.
      Kłopot jednak sie trafił
      bo dzielić nie potrafił,
      zwłaszcza z ludżmi się dzielić nie umie.
    • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.01.07, 17:34
      Całą noc wietrzną, wczoraj w Sopocie
      Donald Tusk jeździł wierzchem na kocie.
      Lecz mizerne to dzieło
      bo go szybko zdmuchnęło.
      Nawet to nie wychodzi miernocie.
      • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.01.07, 20:38
        W rzadkich krzakach, w mieście Sopocie
        Donald Tusk uległ starej kokocie.
        Lecz nie sprawił się dzielnie
        więc kokota bezczelnie
        "Tusk to flak" napisała na płocie.
        • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 20.01.07, 23:11
          Stanu mąż mieszkający w Sopocie
          zwolenników zyskał dziś krocie.
          Sprzedał sprawnie Wolskiego
          za posła Teutońskiego.
          Kim ty jesteś Donald, ty młocie?
        • Gość: Kurrara Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.chello.pl 20.01.07, 23:13
          W rzadkich krzakach, w mieście Sopocie
          Jarek K. jeździł na swoim kocie.
          Kot nie sprawił się dzielnie,
          miauczał głośno, bezczelnie,
          potem zaś się powiesił na płocie.
          ;-)
          • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.01.07, 08:04
            Andrzej L. też bywając w Sopocie,
            jeździł lecz twierdzi, że nie na kocie.
            Miejscy żądają rajcy
            DNA winowajcy,
            no bo mają tam teraz sto pociech.
          • zielone.ziolo Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.01.07, 10:12
            W rzadkich krzakach Jarek K. w Sopocie,
            gdy już sobie pojeździł na kocie,
            z kota zlazł i tak zaklął:
            Chyba w łeb mnie coś fuck'ło...
            Mieć będziecie ze mną sto pociech!
          • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.01.07, 12:14
            Kurrarko! cudeńko :-))

            ----

            Gdzieś na molu, w mieście Sopocie
            Donald T. stał na wietrze, w łopocie.
            Nagle mocniej dymnęło
            i pierdołę zdmuchnęło.
            Nawet śladu brak po miernocie.
            • kurrara1 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.01.07, 13:36
              Spadła wieść jak grom w niedzielny ranek:
              "kaczka przeżyła UPOLOWANIE",
              z martwych wstała w lodówce.
              Więc powstaje myśl w główce:
              No, to mamy, Rodacy, przesrane.


              wiadomosci.onet.pl/1469465,69,item.html
          • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.01.07, 18:23
            Na Monciaku, w mieście Sopocie.
            Donald T.był zapewniał o cnocie.
            Polska, Polski, Polacy
            Polsce...aż go po glacy
            palnął rodak, w dziurawej kapocie.
            • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 21.01.07, 19:35
              Raz łabędź (to było w Krakowie)
              normalnie chciał żyć, tak jak człowiek
              rząd kaczy z zawiści
              mu staw zanieczyścił
              swą sitwę wpychając w sitowie.


              w głowie właśnie mi zaświtało,
              że miejsca tu już robi się mało...

              • irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 01:18
                21 stycznia w mieście Sopocko,
                Palnick z Kurrarą trafili oczko.
                Super, hiper, ekstra hit,
                kot, kaczka i ten co znikł.
                W tele ekspresie powie o tym Oczkoś?
              • irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 01:29
                Biedny kot i kaczor Donald z Sopotu,
                wyszli bohatersko ze swych kłopotów.
                Powieszony, nie znaczy uduszony,
                zagubiony, nie znaczy utopiony.
                Zbierali tylko materiał do wyborczego spotu.
                • qqruq9 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 14:32
                  Kaczor Donald- dwa bratanki,
                  lecz nie piją z jednej szklanki
                  i tańcują jak Michały
                  jeden średni , drugi mały,
                  a ten średni uciekł mu do koleżanki.
                  • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 10:04
                    W środę we wsi Pokraczki
                    po ludzku gadały kaczki
                    A dwa kaczory
                    szły na nieszpory
                    i Pawlak dołączył do paczki
      • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 19:12
        Dziś w Operze Leśnej w Sopocie
        z Tuska ludzie mają sto pociech.
        Bo objaśnia na scenie
        swoje stąd pochodzenie,
        lecz Kaszubi nie wierzą idiocie.
        • kurrara1 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 19:37
          Zmierzch na molo, klimacik, w Sopocie...
          Szepcze ktoś: "Oddaj mi się, ach, bo cię
          pragnę, pożądam i chcę,
          tu uczyńmy to cichcem!
          Nie odmawiaj Jarkowi, mój kocie..."
          • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 20:13
            Zmierzch...lasek sosnowy....w Sopocie
            biega Jarek K. w czoła pocie
            lecz nie za kobitą -
            pst! on incognito
            kociaki tam rwie na łakocie.
            • matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 20:29
              Sołtys Józef, co mieszka pod Wschową
              cierpi strasznie na rwę kulszową.
              Cierpi też, bo nieboże
              nogi unieść nie może
              by ponaglić na schodach teściową.
              • matyldazalogowana Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 20:51
                Przed treningiem gołębiarz (wieś Gosłów)
                o celności gołębiom kładł sto słów
                efekt taki tresury:
                gołąb mierząc spod chmury
                celnie srał na niektórych posłów.
            • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 22:11
              Śniłem: Tusk poseł mądry z Sopotu
              pełen stał się dowcipu, polotu.
              I do zgody skory państwowiec
              erudyta i postępowiec
              A to wszystko po łyżce blekotu.
            • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 22:17
              Donald Tusk, wielka duma Sopotu,
              wczoraj w cyrku był ozdobą namiotu.
              Chlastał lwice wytrzeszczem
              a tygrysy złowieszcze
              swą mymową wiódł do wymiotów.
              • kurrara1 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 23:23
                Pewien dziadek, mieszkaniec Popradku,
                jest szczęśliwy co dzień od wypadku.
                (bowiem lewą mu mu nogę
                ciach- odjęli, rzec mogę-
                tę nastroju przyczynę spadków)

                Palnicku, ale porwał Cię temat! ;-)
              • kurrara1 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 23:33
                W którymś mieście, być może w Jastarni,
                fanklub Tuska założył był Palnick.
                Pisze o nim bez przerwy
                pełen pasji i werwy,
                przyjacielu, weź się i ogarnij!:-)
                • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 00:25
                  Na rogatkach miasta Nawarra
                  siedzi sobie miła Kurrara.
                  Słodko mnie napomina
                  obrazami jak z kina
                  i Donalda obrzydzić się starra.

                  :-)
                  • irsila Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 00:46
                    Drepczą wczasowicze po Sopocie,
                    przeżuwają sobie pyszne łakocie.
                    Wszędzie kacze ślady,
                    i różne kocie parady.
                    Do władzy, to trzeba przeskoczyć płot w locie.
                    • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 00:58
                      Na Donalda, który mieszka w Sopocie
                      zagłosować chciały leciwe ciocie.
                      Lecz przez wadę wymowy
                      nie pojęły przemowy
                      męża stanu, szczęściem już na wylocie.
        • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 00:30
          Nasz sopocki Tusk (już lekko stary)
          zwiedział się, ze ma fanklub Kurrary.
          Ta wiadomość na chłopa
          działa jak rodzaj kopa
          więc znów życie stara się wziąć za bary.
    • 3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 22.01.07, 21:33
      Kobieta z gminy Kościelisko
      postanowiła zmienić wszystko:
      od poglądów
      do wyglądu.
      Zrobiła z siebie pośmiewisko.

      • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 08:15
        Pewna praczka z Pułtuska
        była gruba jak kluska,
        oraz bardzo leniwa.
        Ale największe dziwa
        to jest to, że głos dała na Tuska.
    • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 00:40
      Kurrara aż z Gdańska-Wrzeszcza
      ma fanklub Donalda wytrzeszcza.
      Lecz nie ma jasności,
      że to jeden z gości
      co tylko pozornie rozpieszcza.
      • kurrara1 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 10:25
        Donald Tusk, co dziś w mieście jest Szczecin,
        nie wie o tym, że fana ma w sieci.
        Poryw uczuć jak halny
        pana, co zwie się Palnick
        wprost do niego przez Polskę wciąż leci.
        ;-)
        • 3bezatu Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 10:33
          palnick napisał:

          > Śniłem: Tusk poseł mądry z Sopotu
          > pełen stał się dowcipu, polotu.
          > I do zgody skory państwowiec
          > erudyta i postępowiec
          > A to wszystko po łyżce blekotu.



          Jeden człowiek co mieszkał w Pułtusku
          całą noc śnił o Donaldzie Tusku.
          Gdy obudził się z koszmaru
          pragnął uświadomić naród -
          zedrzeć nareszcie mu z oczu łusku!
          • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 11:23
            Na bazarze w mieście Pułtusku
            już sprzedają książkę o Tusku.
            Fotografie w niej piękne
            chyba z radości pęknę!
            Tylko czemu tekst jest po Rusku?
        • kurrara1 Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 10:47
          Panią, co żyła gdzieś pod Arkadią,
          z rana dziś trafił po prostu szlag ją.
          Skąd złe takie podniety
          u szczęśliwej kobiety?
          Bo puścili Edgara przez radio.
          --
          i141.photobucket.com/albums/r64/kurrara/smieszne%20zdjecia/naszprezydent.jpg
          • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 11:11
            Pewna pani z gminy Niechorze
            wciąż oddechu złapać nie może!
            Bo znienacka i zgoła
            zobaczyła Niesioła,
            gdy się miotał w telewizorze.
            • eilean_donan Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. 23.01.07, 14:36
              Pewna pani z miasteczka Niechorze
              zobaczyła raz w technikolorze
              jak był kaczor rozeźlony
              przez jakąś małpę w czerwonym,
              dalej - piiiiiii - zakłócenia w odbiorze.
    • palnick Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. Kontynuować? 23.01.07, 10:55
      Za murami szpitala w Rybniku
      płonie spór w sprawie limeryków.
      Kłótnia idzie na noże,
      o to czy już być może
      kontynuowany wątek wierszowników.
      • palnick Do dalszego wierszy klecenia zapraszam tu :-) 23.01.07, 11:08
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=55998538&a=55998538
        • kurrara1 Re: Do dalszego wierszy klecenia zapraszam tu :-) 23.01.07, 11:25
          Pewien pan, który mieszkał w Skarżysku,
          znany wcześniej z przedwczesnych wytrysków,
          znów w żałobie pogrążył
          tego, co znów nie zdążył,
          i już z żalu aż włosy swe wysku-
          (buje...)
          --
          i141.photobucket.com/albums/r64/kurrara/smieszne%20zdjecia/naszprezydent.jpg
          • palnick Re: Do dalszego wierszy klecenia zapraszam tu :-) 23.01.07, 11:40
            Pewien pan bawiąc krótko w Ferrarze
            dość niechcący się naraził Kurrarze
            Teraz kaźnia go czeka,
            więc roztropnie nie szczeka.
            Ze zlecenia cieszą się kamieniarze.
            • irsila twarda sztuka 23.01.07, 14:45
              Imć Palnick z hrabstwa Mandragora,
              polował nocą na Donalda Kaczora.
              Nie dotarła doń informacja,
              że to twarda jest populacja?
              A taki Maciej z mru-mru, ubił potwora.
              p.s. Moim skromnym zdaniem Kurrara ma rację.
              Czy teraz będa dwa watki limeryków?
              Limeryki vel Kurrara i
              resuscytacja? a dlaczego tak medycznie?
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=55998538&a=55998538
      • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 14:52
        Za murami kliniki Kobierzyn
        limeryczna zaraza się szerzy,
        Palnick, Ruta, Kurrara,
        kwarantanna - od zaraz !
        niech już więcej nie gorszą młodzieży !
        • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 15:08
          Telewizja doniosła, że w Kętach
          jakiś dziwny wątek sie pęta,
          zasmarkane jest toto,
          płacze, że jest sierotą,
          bo ojczulka szał nowy opetał.
          • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 15:16
            W okolicach przecudnej Werony
            tuła wątek się niedokończony,
            choć wygląda dość staro,
            woła głośno: Kurraro !
            Mój następca ci jest przeznaczony !
            • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki - reaktywacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 15:20
              I tak wszystko mija w tym świecie
              OTO KONIEC EDYCJI TRZECIEJ
        • irsila Salomon gdzie? 23.01.07, 15:16
          Webmaster co siedzi na Wieży,
          prośbę wielką ma do młodzieży.
          Wybierzcie przodownika,
          wtedy problem znika.
          Kto najlepiej i dużo pisał, niech palmę dzierży!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka