Gość: Lora
IP: *.nyc.res.rr.com
11.06.06, 09:07
hej, napiszcie prosze tu cos co pamietacie jako przedmiot codziennego uzytku
ktorego juz sie w zasadzie nie spotka. Zawsze myslalam ze jak np. rodzice
opowiadali ze uzywali kalamazu w szkole to wdawalo mi sie to straaasznie
odlegle w czasie. Teraz np. zastanawia mnie "gesia skorka" i rezerwuar wWC -
taki ktory byl zaczepiony wysoko pod sufitem i trzeba bylo pociagnac za
sznurek. Niby niedawno ale jakie to teraz sie zabawne wydaje :)