Dodaj do ulubionych

Nasi współlokatorzy!

13.07.06, 21:07
Wątek dla tych, którzy dzielą mieszkanie z innymi (obcymi) osobami. Takimi
które nie do końca mają "teges" w głowie:)

Zaczne ja o mojej współlokatorce, która z takich a nie innych względów MUSI
się wyprowadzić.
Mieszkamy w trójkę-ja i mój chłopak w jedym pokoju i ONA w drugim. Wszystko
ładnie, pięknie. Po pewnym czasie ona poznaje chłpaka, który ja często
odwiedza. Nadal wszystko ok. Niedługo potem są już tak zżyci, że chłopak ten
kilka nocy w tygodniu (3, 4 noce) śpi u nas w mieszkaniu. Oczywiście wiążą
się z tym pewne koszty (np. gaz który tu gdzie mieszkamy jest stosunkowo
drogi, a którym ogrzewamy wodę), no ale koleżanka przez te kilka miesięcy nie
zaproponowała jeszcze ani złotówki, że dołoży za kolegę. My nic:)
W końcu w tym miesiącu przyszedł rachunek, ja jej doliczyłam kolegę (do
całego rachunku, no bo w końcu przez te 10 miesięcy uzbierało sie te 30 dni
jak nie więcej) i napisałam na karteczce kwotę, dołączając do rachunku za
prąd i gaz. Koleżanka następnego dnia jak gdyby nigdyy nic daje mi kwotę
wyliczoną przez SIEBIE nic nie wspominając o mojej kwocie:/ No to ja za
rachunek i do niej. No i mówię, że doliczyłam tu kolęgę, który tu śpi i się
kąpie. A ona mi na to, że go tu nie uwzględniała:/ A poza tym, że wodę mamy
wliczona w czynsz. No to ja, że za wodę wcale nie chcę kasy tylko za gaz,
który mu ta wodę ogrzał. No i wywiązuje się taka głupia (z jej strony) gadka.
Dochodzi do tego, że mówi mi o moich gościach, którym gotuję wodę na gazie i
dlaczego za nich nie zapłacę:o Ja dalej swoje, że ogrzanie czajnika nie jest
porównywalne z kąpielami co drugi dzień. I w tym momencie usłyszałam tekst,
którego do końca życia nie zapomnę: W TAKI RAZIE MÓJ CHŁOPAK TO SIĘ W ZIMNEJ
WODZIE KĄPIE :O aaaaaaa Zamarłam.... Po prostu zdębiałam... Poszłam do
pokoju, bo nie wiedziałam co powiedzieć. Po minucie przyszła mi myśl. Mówie
do mojego chłopaka: Wiesz co to teraz Ty idź i powiedz jej, że Ty też się w
zimnej kąpiesz i że nie będziesz płacił hehe. Dziewczyna zwariowała jak to
usłyszała:D
Dalej nie ma co opowiadać, bo niektórych sytuacji to się opisać nie da. I
właśnie z takich i innych powodów, które pokazała nam przez ostatnie 3
tygodnie, musi się stąd wynieść:)

A Wy macie takich "apaczy"(co to sie w zimnej wodzie kąpią) w mieszkaniu??:D
Obserwuj wątek
    • Gość: Kenya Re: Nasi współlokatorzy! IP: *.chello.pl 13.07.06, 22:01
      tak... dziewczyne mojego brata
      mieszkamy sobie, poczatkowo ja i brat, a teraz, niepostrzezenie, ja, brat i jego
      dziewczyna
      totez zazdroszcze Ci, ze mozesz te swoja "apaczke" wyprowadzic, bo ja brata nie :-)
      • rudzia20 Re: Nasi współlokatorzy! 13.07.06, 22:10
        No to właśnie następnym powodem dla którego "apaczka" się musi wynieść jest to,
        że niepostrzeżenie wprowadziły się do niej siostra i kuzynaka:D + chłopak (3, 4
        noce w tygodniu), który się w zimnej wodzie kąpie hehe
        Wyobraźcie sobie pokój gdzie "koczują" 3 dziewczyny i chłopak :D
        Oj śmieję się z tego wszystkiego, bo wkurzać się już nie mam siły:D
        • Gość: gosc Re: Nasi współlokatorzy! IP: *.nap.wideopenwest.com 14.07.06, 05:13
          znale ja jedna taka p...dolnieta w czapke ,co tak samo liczyla,miesiac na dni
          dzielila,dni na godziny,i pozniej chciala 8 zl.widze ,ze fools sa
          wszedzie,gratuluje........


          co za chorzy ludzie,jeeeezzz
          • Gość: k. Re: Nasi współlokatorzy! IP: *.kalisz.mm.pl 14.07.06, 17:05
            To TY wyluzuj!! z jakiej racji autorka i jej facet maja utrzymywac jakiegos
            gacha "kolezanki"?? skoro u niej siezi to nie placi za siebie! albo ona za
            niego!

            Sponsoring niestety nie dziala!

            Ty pewnie tez takim pasozytem jestes!! a feeee:/
            • rudzia20 Re: Nasi współlokatorzy! 14.07.06, 18:30
              hmmm... Tu juz nawet nie chodzi o te parę złotych, tylko o to jakimi głupimi
              argumentami "koleżanka" się posługuje, żeby tylko nic nie zapłacic: "W TAKIM
              RAZIE ON SIĘ KĄPIE W ZIMNEJ WODZIE". Bzdura totalna. Dodam tylko, że założyła
              na szafie w swoim pokoju (już na samym początku) KŁÓDKĘ. Trzyma tam między
              innymi papier toaletowy, kawę i takie tam :D Co bym jej czasami (chyba ja no bo
              kto inny) nie zużyła hehe
              • Gość: re Re: Nasi współlokatorzy! IP: *.iapt.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 19:20
                Skad wiesz, co trzyma w szafie, skoro szafa jest na kłódkę?
                • rudzia20 Re: Nasi współlokatorzy! 14.07.06, 19:35
                  Bo widzę jak do kuchni niesie ze sobą cały słoik kawy, cukier (lub nakrętkę
                  płynu do prania-w zależności co będzie robić) a do łazienki papier toaletowy i
                  inne rzeczy potrzebne w łazience:)
          • samotna.w.wielkim.swiecie Re: Nasi współlokatorzy! 15.07.06, 19:58
            Tylko, że te 8zł miesięcznie dałoby całkiem niezłą sumkę w ciągu roku
            (96zł.) ;) Poza tym nik tu chyba nie pisał o dzieleniu na godziny czy coś
            takiego, tylko o grzecznościowym spytaniu lub dołożeniu paru groszy do
            rachunku. No ale najwyraźniej gość z postu powyżej, tak samo jak "koleżanka"
            autorki lubi na "krzysia" sobie mieszkać:D
            • lamansz Re: Nasi współlokatorzy! 16.07.06, 10:22
              I bardzo dobrze, że zażądałaś kasiory. W końcu rozumiem jakby raz na jakiś czas
              nocował u was no to można darować. Ale jeżeli robi to nagminnie no to sorry.
              Głupich szuka czy co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka