Gość: Porzeczka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.07.06, 12:34
Wczoraj wyprałam. Pięćdziestkę. Euro. Była sobie w kieszeni koszuli...Rzecz wyjaśniła się przy prasowaniu. Banknocik nie wyglądał dobrze, niestety, ale po delikatnym prasowaniu, da się jeszcze puścić w obieg.
Wyprałam już wiele pieniędzy, ważnych faktur, niezbędnych do życia, prawo jazdy (stare jeszcze), oraz parę paczek gum do żucia. Z gumami najgorzej. Źle znoszą ciepłą wodę.
Tak sobie myślę, że pranie pieniędzy to rzecz łatwa, doprawdy...Może pranie BRUDNYCH jest trudniejsze?