Dodaj do ulubionych

Dziwne kolekcje

01.12.06, 00:37
Kto takie zna?
Moja to kocie wasy. Zaczela sie lat temu kilkanascie od znalezienia na
dywanie kociego wasika. Po dwudziestu latach moim trzem kotom wypadlo 1458
wasow, ktore znalazlam podczas sprzatania. Ilu nie znalazlam - nie wiem :))
Przysiegam, ze im wasow nie wyrywalam :)
Obserwuj wątek
    • wierszyk-pana-leara Re: Dziwne kolekcje 04.12.06, 23:01
      Super sprawa! Masz jakieś artystyczne plany, czy rzecz jest zupełnie
      bezinteresowna? Gdybyś była znaną , modną performerką i dopisała do tego trochę
      zagmatwanej teorii, poruszającej tematy takie jak: alienacja , aberracja i
      antycypacja, to pokazali by to na Biennalle w Wenecji, i sprzedałabyś tę
      kolekcję, dziewczyno, za naprawde grubaśny szmal. Jakiś Japonczyk zamknął by to
      sejfie, koniec końców. Zastanów sie, czy aby, w wolnej chwili nie zostać jednak
      artystką.
      Chociaż, są rzeczy ważniejsze niż pieniądze, prawda? Zaliczyłabym do tej
      kategori, wąsy ulubionego kota. Tak, czy siak- śliczna szajba.

      Ja zbieram tylko lizaki- ale nie te wściekle kolorowe, w wymyślnych kształtach,
      ale takie, robione przez małe wytwórnie, smętne PRLowskie, dziwadełka z
      mordkami, kwiatkami i innym grzybkowo -smerfowym dekorem. Najlepsze okazy
      trafiaja mi się na prowincji. Na razie mam pudło 40x 30x20, ale to tylko
      dlatego,że jestem bardzo wybredna.
      • ira22 Re: Dziwne kolekcje 04.12.06, 23:07
        Do niedawna miałam jednego kota. Od siedmiu lat. Teraz są dwa :-)
        Wąsy były zbierane, a jakże..., niestety - zaginęły (ktoś je ukradł?).
        Przysięgam, że nigdy nie wyrywałam kotom wąsów :-)))
        • uyu Re: Dziwne kolekcje 04.12.06, 23:19
          Ira , wierze tobie na slowo, ja tez nie obcinalam, choc niektorzy mnie o to
          podejrzewali. Ty to masz dobrze! dwa koty :))
          pozdrawiam i milych mruczanek-pogadanek
          • ira22 Re: Dziwne kolekcje 04.12.06, 23:22
            Koty trzeba mieć. Bez kotów nie ma domu ;-)))
            Może kiedyś będziesz miała?
            • uyu Re: Dziwne kolekcje 04.12.06, 23:34
              Zbyt je lubie i szanuje na to by skazywac je na kwarantanny. Wiemy, ze z Polski
              predzej czy pozniej wyjedziemy. Jednak gdy bedziemy starency to kazde bedzie
              mialo kota na kolanach.
              • ira22 Re: Dziwne kolekcje 04.12.06, 23:40
                I koty będą Wam grzać kolana. Koty są takie ciepłe i miękkie :-)))
                I spać nie pozwalają, bo już o świcie chcą jeśc!
                • uyu Re: Dziwne kolekcje 04.12.06, 23:47
                  Zaden szanujacy sie kot nie zarzada o swicie jedzenia, zanim przedtem nie
                  urzadzi polowania na gole stopy wystajace spod koldry.
                  A jak cie budza? Puniu lizal po uszach, Fifi wilgotnym noskiem "warczala" w
                  ucho a Kuki delikatnie stukal lapka po nosie. Gdy ofiara nie budzila sie, walil
                  na odlew.
                  • ira22 Re: Dziwne kolekcje 04.12.06, 23:53
                    Wskakują cichutko na łóżko, bodą, mruczę liżą. Przymilają się :-)))
                    Jeśli ludzie nie reagują i udają,że śpią - zaczynają tłuc się między sobą.
                    Tego wrzasku nie da się zignorować!
                    Dobranoc :-)
                    • uyu Re: Dziwne kolekcje 04.12.06, 23:54
                      Kolorowych snow z calkowitym wykluczeniem snow o drobiu :))
                    • bart_step Taaaaaaa 05.12.06, 02:20
                      U mnie to wygląda tak.

                      Kot wchodzi do pokoju. Gapi się na mnie z kąta przez 10 minut. Potem podchodzi
                      do łóźka i dalej buduje napięcie siedząc bez ruchu nastepne 5 minut. Wreszcie
                      wskakuje na łóżko. W chwilę potem wącha moją twarz łaskocząc niemiłosiernie
                      wspomnianymi wąsami, kończąc inspekcję pakując nos tak głęboko między mój nos a
                      oko jak tylko to możliwe. Potrm przedwfiluje mi się po brzuchu i zlegnie "w
                      nogach" zabierając całą kołdrę. Jeszcze nigdy mi się nie udało w nocy wykopać
                      kota z łóżka.
                    • Gość: croyance Re: Dziwne kolekcje IP: 194.74.144.* 13.03.07, 11:06
                      Oj dziewczyny serce mi sie kraje, jak Was czytam, ja musialam zostawic moje
                      trzy koty w Polsce.
                      To znaczy, ja sie wyprowadzilam od rodzicow, a one z nimi zostaly ... nie
                      moglam ich zabrac ze soba :-((( Chcialam, choc jednego ... ale u rodzicow maja
                      ogrod, las, poluja, co by robily, rozdzielone, w smierdzacym Londynie? (chlip,
                      chlip)
                      Moj biedny Kapselek, Pimpus i Kizia :-((((((((
                      • paddinktun Re: Dziwne kolekcje 13.03.07, 18:00
                        Ja tez z powodu przeprowadzki musialam zostawic moje dziewczynki. Teraz
                        mieszkaja z ciocia i wujkiem, wyprawiaja sie na specerki do lasku, lowia
                        myszki. To juz poltora roku a ja wciaz je kocham i wciaz tesknie, nawet snia mi
                        sie.
                        • Gość: croyance Re: Dziwne kolekcje IP: 194.74.144.* 14.03.07, 10:47
                          Ja to mam wyrzuty sumienia straszne, ze musialam je zostawic, i ciagle mysle,
                          ze zlamalam ich kocie serduszka i placze.
                          Moi rodzice sie ze mnie nasmiewaja, bo koty maja zycie jak paczki w masle i
                          wcale nie tesknia ponoc (aqrat! na pewno tesknia!) i na moje pytania, czy je
                          przytulaja odpisuja: przytula je ulica :-D
                          • Gość: Paddinktun Re: Dziwne kolekcje IP: *.gdynia.mm.pl 14.03.07, 11:01
                            Ja nie mam wyrzutow, ale moja matka (sa u mojej matki) zachowuje sie dokladnie
                            tak samo! :) Nie chce sie przyznac, ze je tuli, odgrywa twardzielke :) Nie
                            znosze tego :)
      • uyu Re: Dziwne kolekcje 04.12.06, 23:17
        Wasy byly zbierane bezcelowo. Znalazlam i ... jak tu wyrzucic koci wasik?
        Wkladalam wiec do pudeleczka i uzbieralo sie. Maz wyliczyl, ze przy dwudziestu
        kotach po uplywie 20 lat uzbiera sie na porzadny pedzel do golenia. Od czasu
        gdy wyruszylismy w swiat cala kolekcja jest zabezpieczona wraz z waznymi
        dokumentami.
        Dzis nie mam po kim zbierac wosikow. Puniu i Fifi sa w kocim niebie a Kuki
        terroryzuje rodzine szwagierki. Smutne jest takie bezkocie zycie:-(
        Chociaz sobie powspominam :))
        • beika Re: Dziwne kolekcje 08.12.06, 22:01
          Te długie czuciowe wąsy nazywają się wibrysy.
          Też je znajduję podczas sprzątania,
          a gubi je nasza ukochana kota Melania (Mela, Melanka).
          Niestety, nie zbieram wibrysów, choć przyznaję, że gdy znajdę
          taki włos, to odkładam, aby pokazać komuś z domowników.
      • Gość: Ylka Re: Dziwne kolekcje IP: *.stg.pl 08.12.06, 23:12
        Paragony
    • nessie-jp Re: Dziwne kolekcje 05.12.06, 02:01
      Dawno dawno temu zbierałam pluszowe króliki. Małe i duże. Szare i kolorowe.
      Komiczne i naturalistyczne.

      Zabawa się skończyła, gdy do domu trafił kot :)
    • bart_step Re: Dziwne kolekcje 05.12.06, 02:16
      aż tyle?! Ja zawsze szacowałem że 1 kot zgubi wąs raz na miesiąc najwyżej...
      • bezsilna5 Re: Dziwne kolekcje 05.12.06, 11:43
        a ja zbieram otwieracze do butelek:) mam ich w sumie nie dużo bo ok 30 ale są
        fane w kształcie chłopka,foczki,gwizdka,aniołka,bacy i taakie tam duperele
      • uyu Re: Dziwne kolekcje 05.12.06, 21:42
        One je gubia czesciej, tyle ze my je rzadziej znajdujemy :))
        • demarrer Re: Dziwne kolekcje 07.12.06, 22:12
          Dobre sygnaturki zbieram.
          • mana_mana Re: Dziwne kolekcje 08.12.06, 00:03
            "siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy, a ja tylko..." :)
            a ja tylko... figurki aniołków i żyrafek
            • Gość: zenotka Re: Dziwne kolekcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 01:12
              z dziwnych zbieralam tylko kapsle od Tymbarka ( te z napisami) ,mial byc jakis
              konkurs i jesli wyslalo sie okresloną ilosc wieczek mozna bylo wygrac nawet
              auto ,konkurs minal ,a ja nadal zbieralam-ostatnio wysypaly mi sie z szafy,aaa
              i jeszcze swoje mleczne zeby-do dzisiaj mam jakies 4.( oczywiscie w szczesce
              troche wiecej stałych;)
              • sundry Re: Dziwne kolekcje 08.12.06, 17:22
                a ja zbieram podstawki pod piwo:) znajomi się śmieją,że niedługo dołączę do
                Galerii Ludzi Pozytywnie Zakręconych:)
                • Gość: trusiaa Re: Dziwne kolekcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 17:37
                  Moja kolekcja jest o tyle dziwna, że niewidzialna. Od kilkunastu lat zbieram
                  tęcze - oglądam je sobie i zapamiętuję co ładniejsze okazy.
                  Potem przydają się do wspominania w pochmurne dni.
                  • kabe.abe Re: Dziwne kolekcje 08.12.06, 22:32
                    Moją dziwną kolekcją jest kolekcja białych ołówków.
                    Niektóre są gładkie, bez wzorów, ale mają różne odcienie bieli
                    i kształt (okrągły, sześciokątny, trójkątny). Inne na białym tle
                    mają jakieś firmowe napisy, wzory kwiatowe, budowle - obiekty
                    architektoniczne, itp.
                    Mimo, że mamy erę komputerów - bardzo często posługuję się ołówkiem,
                    i najchętniej białym ołówkiem.
                    Ot, takie nieszkodliwe dziwactwo, wolno mi :)
    • Gość: joanna777 Re: Dziwne kolekcje IP: 80.51.47.* 09.12.06, 00:03
      Co prawda pisałam o tym już w innym wątku o ojcu ale tutaj też pasuje więc
      przeklejam.

      Mój ojciec:

      - kolekcjonuje sztućce, stare, nowe i nawet takie od ruskich. Czasem jak mu
      się w sklepie za bardzo nie podoba kształt np łyżki to i tak ją kupi a potem
      przerobi według własnego uznania na widelec, zwęży albo dorobi jakiś wzorek.
      Potem się chwali każdemu kto do nas przyjdzie i pokazuje że nikt takiego
      widelca nie ma. Tym sposobem mamy w domu pełno sztućców. Walają się wszędzie,
      w pawlaczach, szufladach, szafach, pufach ze skarpetkami, nawet za
      przeproszeniem w kiblu leżą bo tam też się nimi bawi. Bedzie tego
      kilkadziesiat kilogramów. Niektóre są stare, zabytkowe, ze wzorem albo
      wygrawerowana dedykacja a inne wyglądają jak z baru mlecznego w PRLu. Ojciec
      poleruje je, szlifuje, ostrzy i ogólnie ciągle coś z nimi robi. Jak idzie do
      restauracji to nie używa tych restauracyjnych sztućców tylko ku zdumieniu
      wszystkich oświadcza z dumą że ma swoje, lepsze i wyciąga jakieś z koszuli.
      Jak gdzieś jedziemy to oczywiście też bierze swoje dla siebie, matki i dla
      nas. Wszystkich zawsze zadręcza pokazując swoje kolekcje. Ciągle przyłazi do
      mojego pokoju i pokazuje mi jakieś noże, daje mi potrzymać i pyta czy mi się
      podoba, co sądzę o jego kształcie i czy pasuje mi do ręki i czy jest dla mnie
      wygodny. Ciekawe są tez akcje liczenia tych sztućców i dręczenie innych
      domowników, że np. dwa mu zginęły albo ktoś ukradł na imieninach!
      • gajar Re: Dziwne kolekcje 09.12.06, 00:30
        zbieram:kamienie z miejsc, w których byłam.Różne interesujące wycinki z gazet
        (a dużo jest interesujących. Białawo-beżowo-złote aniołki. Pocztówki (swego
        czasu, gdy gdzieś wyjeżdżałam, a nie było mnie stać na coś fajnego pamiątkowego
        to zawsze pocztówki sobie kupowałam).Biżuterię różną.
        Kiedyś zbierałam z koleżanką opakowania po czekoladach. Zbierałam też obrazki z
        gum turbo (fajne bryki były), nalepki-perła kolekcji wybór nalepek z Kermitem
        żabą.
    • kochanica.frrancuza Re: Dziwne kolekcje 12.03.07, 17:45
      Kolekcjonuję męskie członki (w sobie).
      • Gość: Izabrlla1991 Re: Dziwne kolekcje IP: *.ipcom.comunitel.net 12.03.07, 19:24
        Do kochanicy.francuza-swietna jestes!Juz Ciebie bardzo lubie!
        Ja kiedys zbieralam serwetki z restauracji z calego swiata mialam.Kiedy
        jeszcze mieszkalam na Cyprze,to potrafilam chodzic po knajpkach tylko po
        to,zeby jakas fajna serwetke upolowac(nie,nie kradlam ani nie sepilam,po prostu
        zamawialam cos przy okazji).
        Kiedys czytalam wywiad z dziewczyna,ktora zbierala....czaszki.Ludzkiej nie
        miala,ale miala np. konska,krowia,kozia.Staly u niej normalnie na polce.Tez
        mozna!
        Slyszalam o dziewczynie kolekcjonujacej majtki!Rozne,rozniste,ale tylko
        damskie i w swoim rozmiarze!Miala stringi.bokserki,klasyczne,zwykle figi,cisik
        ok. 50 sztuk.Czy zbiera nadal,tego nie wiem!
    • pandora_ Re: Dziwne kolekcje 13.03.07, 07:06
      Ja zbierałam niegdyś słonie, miałam ich około tysiąca. Do dziś pozostały mi
      najcenniejsze okazy, przywożone i przysyłane z całego świata. Dodam, że nie
      miało dla mnie znaczenia, czy miały trąbę w górę, czy w dół :)
    • zwykly_kierowca Re: Dziwne kolekcje 13.03.07, 10:28
      Zbieram nalepki z owoców. Przyklejam je na lodówke. Jest już oblepiona od góry
      do 3-4 wysokości (a jest duża). Nie mam dwóch nalepek identycznych i ciagle
      trafiają się w sklepach nowe. Ostatnio musialem zrobić osobne miejsce na takie
      duże, odklejane z melonów i arbuzów.
    • paddinktun Re: Dziwne kolekcje 13.03.07, 18:04
      Zbieram wszystko z motywem biedronki, tzn. nie mam jakiejs zatrwazajacej
      kolekcji bibelotow, nie gonie za nimi szczegolnie, ale jesli widze na czyms
      biedronke musze ten obiekt zakupic.
      Poza tym uznaje tylko obrazy na ktorych widnieja postaci przedstawione tylem i
      mam takich kilka.
    • inaa1 Re: Dziwne kolekcje 13.03.07, 22:32
      kolekcjonuję wszelkie gazety dotyczące szydełkowania i haftu.
      za szczenięcych lat zbierałam śmieszne pocztówki i pocztówki z kotami (figurki
      kotów z resztą też). teraz ograniczam się do fotografowania kociarni własnej i
      niewłasnej :-)
    • ashton Re: Dziwne kolekcje 14.03.07, 10:55
      Mój Mąż zbiera bilety MZK z różnych miast.
      Ja już nic nie zbieram ;-)
      • Gość: Goya Re: Dziwne kolekcje IP: *.chello.pl 15.03.07, 19:05
        Ja gdzieś tak od kilku lat zbieram wszystkie pocztówki, listy, zaproszenia,
        kalendarzyki, bilety do kina i teatru i inne papierzyska:)fajnie jest
        przypomnieć sobie, że ktoś pamiętał o tobie:)zamierzam zbierać je jeszcze długo
        i co jakiś czas przegladam zbiory. ostatnio wszystko ładnie ułożyłam w
        segregatorze:) PS. Bardzo fajny wątek, ciekawych rzeczy sie można dowiedzieć.
        Słyszalam kiedyś o dziewczynie, ktora zbierała kapsle od butelek i miała ich
        ok.2000:) pzdr.
        • Gość: Aniek Re: Dziwne kolekcje IP: 80.50.233.* 15.03.07, 20:42
          A ja zbieram papeterie, a moj facet zegarki :)

          Czytalam o ludziach, ktorzy zbieraja wszelkie mozliwe gadzety z wizerunkiem
          brytyjskiej rodziny krolewskiej i maja caly dom tym wypelniony. Wielu ludzi
          zbiera autobusy - miniaturki. Znajomy zbiera modele TIR-ow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka