Dodaj do ulubionych

Kuriozalne potrawy na świątecznych stołach

IP: *.chello.pl 24.12.06, 12:18
Zainspirowana odjechanymi prezentami świątecznymi pomyślałam, że macie być
moze podobne doswiadczenia z kulinariami, i nie chodzi mi o róznorodnosc typu
co kraj to obyczaj, bo to jest oczywiste, ale czy nie zdarzyło sie wam być
poczęstowanym z różnych okazji czymś co mocno was zdziwiło, zaskoczyło
lub ...zemdliło?. Zacznę od siebie.... otóz kilka ładnych lat temu, ale już
po zmianie systemu, dostepność wszystkiego i wszedzie, moja mama, na
wigilijnym stole uszykowała rolmopsy śledziowe niby nic dziwnego gdyby nie
to ,że spiete były wykałaczkami stomatologicznymi... z fluorem, a wiem że na
pewno były to one, bo sama jej kupiłam i wreczyłam kilka tygodni wczesniej,
na jej prośbę zresztą, nie muszę dodawać jaka była moja mina?, ale zapytana
po cichu, czy ma tą świadomosc jakby nigdy nic stwierdziła a wiesz bo mi
zabrakło normalnych???, i jak kocham śledzie to słowo daje nawet spojrzenie
na półmisek wywoływało u mnie rechot do łez.Macie podobne kwiatki?
Obserwuj wątek
    • tosia35 Coca Cola 24.12.06, 13:59
      Gó..arze są zrozpaczeni na widok kompotu i soków. A dla mnie cola na stole
      wigilijnym to profanacja.
      • Gość: ppp Re: Coca Cola IP: *.kopnet.pl 24.12.06, 14:25
        w co drugim domu na wigilijnym stole stoi butelka coca-coli.Albo ketchup
        pikantny Pudliszki.Zgroza !!!!
        • Gość: Inka Re: Coca Cola IP: *.centertel.pl 25.12.06, 00:13
          U nas zamiast coli jest lift z pepsi :) Ale kompocik tez jest mniam...
          • Gość: jaija Re: Coca Cola IP: *.elblag.dialog.net.pl 25.12.06, 00:33
            Ja byłam na Wigilii, gdzie była Cola ;) ale oprócz tego i kompot z suszków, i
            barszcz, i sok - co kto chciał. Jako że nie przepadam za barszczykiem,
            natomiast za colą owszem, tego pierwszego wypiłam symbolicznie, zaś colę
            żłopałam ;)oprócz tego nie było żadnych kuriozów, tylko zdublowana ryba po
            grecku (zrobiła i pani domu, i jedna z goszczonych osób).
      • Gość: on Re: Coca Cola IP: *.smstv.pl 25.12.06, 00:42
        A niech sobie i makshita zestaw zamówią, nie każdy dorósł do tradycji, moje dzieci tego jednego dnia nie jedzą chipsów, zakazuję im palić i pić alkoholu w tym dniu, choć konie ponad 20 lat mają i zakazywać im nie zwykłem a bandytami nie są;) Nie mogę ścierpieć tylko chuchu po fajkach, a tak po kolacji na balkon albo z psem dychać na chłodzie niech się truć idą. Też w ich wieku kurzyłem...

        Pozdrawiam
        • arieska Re: Coca Cola 25.12.06, 01:05
          Gość portalu: on napisał(a):

          > A niech sobie i makshita zestaw zamówią, nie każdy dorósł do tradycji

          Nie dorabiaj ideologii, nie kazdy lubi tradycyjne swiateczne potrawy i napoje.
          Mnie np. wiekszosc z nich w zeby "kłuje", kwestia gustu i nie jest to od razu
          swietokradztwo ani, jak to gornolotnie ujales, sprawa dorosniecia do tradycji. A
          juz sprowadzanie coli do roli demona uragajacego tradycji jest po prostu
          smieszne. Swieta to raczej specyficzna atmosfera, spotkanie w gronie rodziny czy
          znajomych, a nie kwestia tego, co sie ma na talerzu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka