Dodaj do ulubionych

do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z PL?

06.01.07, 08:35
- musztarde sarepska, bo nawet w polskim sklepie nie mozna dostac (a kilka
oblecialem, w Cardiff znalazlem, ale po kazda musztarde do Cardiff jedzdzic
nie bede)
- slonine
- tyton sprowadzany pollegalnie :(
- sądecką sliwowice bo znajomi Anglicy bardzo w niej zasmakowali
- komplet firanek bo te angielskie jakies badziewne sa...
- zeszyty i papier kancelaryjny w kratke., Wybaczcie, ale w linie pisac nie
lubie i wlasciwie nie umiem :)
Obserwuj wątek
    • Gość: brookie Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z IP: 203.190.198.* 06.01.07, 09:22
      Niestety z powodu odleglosci produktow polskich nie sprowadzam. Za to odwiedzam
      tutejszy sklep kontynentalny w ktorym zawsze dostane chrzan bez rzepy, make
      ziemniaczana, dobre slone paluszki,a nawet ogorki czy kapuste kiszona Krakusa.
      • Gość: ona_ krakowska ,zywiecka i kabanosy.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.01.07, 09:54
        Ja zazwyczaj przywoze kielbase ,niby mozna dostac w Polskich sklepach ale jest
        jakas inna a nie ma jak krajowa oryginalna;)
        Teraz kupilam np konfitury jagodowe ,pychota ,pachnace lasem mniam,mniam
        wodke- zazwyczaj zubrowke dla znajomych
        chrzan,musztarde,boczek i wlasciwie prawie wszystko co sie da i co sie zmiesci
        do samochodu.(w Polsce jest jeszcze w miare wszystko naturalne i smaczniejsze)
        Ostatnio jechalismy zaladowani na maxa i naprzywozilam zapasow na trzy
        miesiace ;))
        Zamierzam nastepnym razem kupic porcelane bo jest bardzo ladna i duzo tansza
        niz na zachodzie.
        • kicior99 Re: krakowska ,zywiecka i kabanosy.... 06.01.07, 10:31
          a to jest latwe do wytlumaczenia. Z powodow higienicznych, sanitarnych i - nie
          ukrywajmy - biurokratycznych nawet sucha kielbase eksportuje sie w
          hermetycznych plastikowych zgrzewkach. Latwo sie domyslec, co jest dalej - brak
          obiegu powietrza zmienia smak kielbasy na gorszy.
          • Gość: brookie Re: krakowska ,zywiecka i kabanosy.... IP: 203.190.198.* 06.01.07, 10:50
            A jak u Was z twarogiem? Mnie brakuje polskiego chudego twarogu a w sklepach
            tylko bezsmakowy cottage cheese.
            • kicior99 Re: krakowska ,zywiecka i kabanosy.... 06.01.07, 10:59
              w sklepach ASDA jest Quark - niemiecki twarog. Swietny.
              • Gość: Solar Boj W samolocie zawsze kupuję 2-3 Bison Vodka czyli... IP: *.hsd1.nj.comcast.net 12.01.07, 00:33
                ... Żubrówkę. Bison w Ameryce znany, Wódka nie.

                Ja ciągnę z PL polskie ogrzewanie podłogowe bo w U$A są owszem inne ale trudnodostępne i dużo
                droższe. N.p. NuHeat jest made in Austria, więc to na luzie dwa razy tyle kasy.
                Oczywiście, kiedyśtam był pierwszy raz czyli taki moment, że przywiozłem
                pierwsze w walizce a teraz jedzie w kontenerze i z tego żyję.

                Niedaleko, w Passaic NJ właśnie zwija się firma która próbowała z
                blachodachówką ale nie udało im się. Za drogi jest marketing.
    • Gość: Aen Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 00:45
      Ja wlasnie dzis wracam do domu do Anglii, niestety samolotem i nie jestem w
      stanie zabrac ze soba sliwek w occie :((( A tego mi tam brakuje, nie znalazlam w
      zadnym polskim sklepie.
      I prozaiczna rzecz: szczotka do czyszczenia ubikacji. Nie wiem, czy ja zle
      szukam, ale w calym moim miasteczku nie potrafilam jej znalezc. W marketach
      wybor szczotek i ogolnie tego typu rzeczy jest zatrwazajacy: cale dwie lub trzy
      na polce, na ogol male do zmiatania.
      A tak poza tym, targam czesto jakies ubrania ;)

      Pozdrawiam,
      A.
      • flisvos Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z 12.01.07, 00:54
        hmhmh
        -zubrowke(ale ostatnio tylka ta trawe ze srodka, mozna taka kupic dac do wodki
        i po dwoch tyg masz zubrowke)
        -chrzan
        -przyprawy
        -kasze(tutaj nie ma)
        -budynie, kisle(tego tez nie ma)
        -palke do ciasta(tu nawet nie wiedza co to-era mikserow)
        -ptasie mleczko
      • Gość: Solar Boj ....Gra p.t Życie polega z grubsza na tym, że... IP: *.hsd1.nj.comcast.net 12.01.07, 00:54
        Ma się jedno życie. Wygrywa ten, kto gra najdłużej czyli umiera najpóźniej
        zgromadziwszy uprzednio największą ilość zabawek Made In Poland OK.
      • kicior99 Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z 12.01.07, 03:53
        szczotki do WC widzialem w Wilkinsonie i ASDA. Sam tam kupilem.
        • Gość: Aen Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z IP: *.manc.adsl.virgin.net 12.01.07, 20:50
          Nie ma tych sklepow u mnie w miasteczku niestety :) Ale dzieki za namiary, jak
          bedzie potrzebna nowa, bede wiedziala gdzie szukac w najblizszym duzym miescie ;)

          Pozdrawiam, A.
    • pandora_ Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z 12.01.07, 21:20
      Teraz to fajnie jest, szybko i blisko no i tanio, w UK mnóstwo polskich sklepów.
      A ja mieszkałam kiedyś na tak zwanym zadupiu - "rezydencjalna" dzielnica Austin,
      w zasadzie osobne miasteczko. Krótkie pobyty nie przynosiły niespodzianek, ale
      długie wołały o: zupy (żurek, ogórkowa i szczawiowa oraz kapuśniak), śledzie z
      cebulą i ogórkiem kiszonym oraz szarą renetą, chleb z piekarni na osiedlu i
      cholerne cukierki krówki i raczki, choć ja nie jestem słodyczożerna. A, i domowy
      rosół z domowym makaronem. Te zupy to dlatego, że w upale jakiekolwiek zupy poza
      gazpacho nie nadawały się do przyrządzania ;)
      • Gość: Justyna Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 12.01.07, 22:03
        - ubrania z mojego ulubionego sklepu, ktory w Polsce jest a w Irlandii go nie ma
        - pierogi mamy (a co;) )
        - papierosy
        - musztarde
        - suszone grzyby
        - mak mielony
        - czekolade Milka z orzechami i rodzynkami
    • Gość: sniegiem zasypany Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z IP: *.bb.online.no 12.01.07, 22:35
      ostatnio przebojem jest salceson i ogorki kiszone (z beczki lub malosolne latem)
      oraz sliwki i inne owoce w gorzkiej czekoladzie
    • mallina Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z 12.01.07, 22:56
      przywoze glownie ksiazki i jakies polskie plyty
      znajomi czasem przywioza jakas wedline dla nas, ale sama nie woze
      pewien szampon francuski, ktory jest w PL a w Niemczech go nie ma:-)
      czasem cos z kosmetykow polskich
      • Gość: Julka Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 23:44
        ser żółty wędzony, suszone grzyby, papierosy, kotlety sojowe, coś ze srebra,
        książki, wełnę (taką do robienia na drutach), druty na żyłce, itd
    • Gość: Asia Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z IP: *.ri.ri.cox.net 13.01.07, 22:43
      -Gąbki do kąpieli
      -Płyty, książki
      -co 2-3 lata telefon komórkowy bez abonamentu i simlocka
      -słodycze, gorące kubki i słodkie chwile
      -skarpetki:) wzorki są bezkonkurencyjne
      -srebrną biżuterię tylko z PL
      • regina22 Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z 13.01.07, 23:21
        ksiazki, czasopisma, DVDs, CDs, buty(czasami), twarozek waniliowy
        Rolmlecz,michalki,paracetamol i inne lekarstwa typu aspiryna i miliony innych
        rzeczy. Ostatnio wyslalam nawet paczke, zeby nie targac samolotem :)))
        • monikate Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z 14.01.07, 00:06
          Dziecku w Anglii przywożę:
          1. Książki;
          2. Soczewki kontaktowe;
          3. Konfitury swojego wyrobu+papryka własnoręcznie marynowana, pierniki i
          makowce;
          4. Ostatnio domowy bigos i pierogi ruskie wykonane przez moją mamę;
          5. Hennę z Rossmana do podkolorowania brwi;
          6. Wodę utlenioną i spirytus salicylowy;
          7. Tabletki No-spa.
          Dziecko z pobytów w kraju wywozi te same rzeczy.
          • monikate Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z 14.01.07, 00:08
            Aa... jeszcze soda oczyszczana w torebce, przyprawy korzenne do piernika w
            torebce, cukier wanilinowy...
            Poza tym coraz więcej spożywki dziecko nabywa w sklepie u Hidnusa, łącznie z
            kaszą gryczaną, białym serem i wedlowskim ptasim mleczkiem.
            Może zajrzyj tam, kicior? To chyba niedaleko od Ciebie :)
            • kicior99 Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z 14.01.07, 13:46
              a gdzie to jest dokladnie?
              • monikate Kicior :) 14.01.07, 17:36
                Devon, miasto E., które b. lubisz :)
                Nazwy ulicy, gdzie Hindus ma sklep nie pomnę, ale mogę się dowiedzieć.
                • kicior99 Re: Kicior :) 14.01.07, 17:57
                  no tak, ale wycieszka mnie nie ominie :) Dowiedz sie, nie bede latal po calym
                  E., pewnie wpadne na godzine i popedze na Broadclyst...
                  • monikate Re: Kicior :) 14.01.07, 20:36
                    Dowiem się konkretnie, na razie Ci powiem, że jak jesteś na High Street przy
                    Debenhamie bodaj trzeba pójść odrobinę w dół i zaraz w prawo. Pytać o sklep
                    Hiry. Szyld widoczny. Hira rozwija zaopatrzenie sukcesywnie, jeszcze
                    wszystkiego nie ma, lecz sporo już ma. Kiszoną kapustę i ogórki również. Mąkę
                    poznańską, szymanowską, Nałęczowiankę, soki Kubuś... moje dziecko regularnie
                    robi u niego zakupy i mówi Hirze, co jeszcze powinien sprowadzić :)
                    • kicior99 Re: Kicior :) 14.01.07, 20:57
                      a to trafie, chyba wiem gdzie to jest, nawet nie pytaj... Dzieki :)
                      • monikate Re: Kicior :) 14.01.07, 21:02
                        Udanych zakupów, pozdrów E. ode mnie, parę dni temu wróciłam stamtąd, bu...
    • veritas Delicje, Ptasie Mleczko (tylko Wedel!), grzybki w 14.01.07, 14:18
      occie i słone paluszki "Żerańskie".

      Czasem polskie kosmetyki (np. maseczka z zielonej glinki czy krem do rąk
      Iwostin jest super).

      Oraz ksiazki, ale to chyba norma.

      ------------------------------
      Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
      • Gość: Nuna Re: Delicje, Ptasie Mleczko (tylko Wedel!), grzyb IP: *.pools.arcor-ip.net 14.01.07, 14:44
        -Budynie, kisiele, galaretki, przyprawy
        -Kielbase, chleb, slodycze,suszone grzyby,ogorki kiszone i konserwowe
        -Ksiazki i gazety
        -ciuchy dla dzieci czasami
        -lekarstwa i kosmetyki min. maseczki
        -papierosy dla sasiadow
        -przetwory zrobione przez rodzine
        -warzywa i owoce, jesli sa sypane to na pewno nie na taka skale jak w Niemczech
        • Gość: Ala Re: mit wedliny polskiej IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.07, 14:56
          za tlusta,na cieplo podana tryska jak fontanna,kabanosy to jedyny hit
          • kicior99 Re: mit wedliny polskiej 14.01.07, 17:57
            krakowska sucha tez. A reszta to faktycznie kielbasa strazacka.
    • Gość: roto Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z IP: *.attu.pl 14.01.07, 18:33
      Dobrze że jeszcze coś Polskiego Wam smakuje bo już myślałem że wszystko w tych
      Angliach , Amerykach i Irlandiach jest cacy a nasze to gó.., mam przynajmniej
      takich w mojej rodzinie niestety ,odkąd stali się "brytyjczykami" to wszystko
      ichnie jest lux a nasze gó... Popatrzcie jak to łatwo zapomnieć skąd się
      pochodzi
      • kicior99 Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z 14.01.07, 19:01
        To nie tak. Jest po prostu mozliwosc wyboru, no i nie ukrywam, w angielskim
        sklepie mam mniejsza mozliwosc kupienia czegos nieswiezego, przeterminowanego
        itp. niz w Polsce. Sa tez rzeczy, ktore mi bardziej smakuja niz krajowe, ale
        rzecz jasna zawsze sie bedzie tesknic. To ze nie odpowiada mi sytuacja
        polityczna w kraju (jak wyjezdzalem byl zupelnie inny rzad, ktory zreszta
        rowniez mi nie odpowiadal) to jednak nie sposob wyrzec sie wszystkiego, co
        czlowieka z krajem laczy.
    • Gość: Lili Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z IP: *.range81-157.btcentralplus.com 14.01.07, 18:44
      pierogi w ilosciach hurtowych
      dzemy
      likarstwa na przeziebienie
      kosmetyki
      ostatnio suszone grzyby (bo tu tylko pieczarki)
    • Gość: norsk_skogskatt Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z IP: *.w86-194.abo.wanadoo.fr 14.01.07, 19:04
      Dużo tego się znajdzie:
      książki i DVD
      słodycze: michałki. ptasie mleczko, torciki wedloweskie,
      baryłeczki, price polo. galaretki w czekoladzie - mój mąż jest łasuchem i lubi polskie słodycze, a ja
      ze wspomnień dziedziństwa. Jak znajdę:rodzynki w czekoladzie i śliwki w czekolazie, bo zachodnie
      funta kłaków nie warte.
      Kiełbasy:kabanosy, krakowska. żywiecka, wreszcie wszystko co suche lub częściowo suche, aby
      wytrzymało podróż i co chude - tutejsze wędliny są w ogóle niejadalne.
      W sytuacjach podbramkowych jedziemy do Niemiec, bo bliżej. i kupujemy salami węgierskie
      niektóre wyrobry drewniane: koszyki i koszyczki wszelkiej maści, deseczki do krojenia
      szklanki do herbaty!!!
      śliczny komplet filiżanek kryształowych do grzanego wina
      wazony kryształowe, bo baccarat nie na naszą kieszeń
      biżuterię bursztynową i srebrną m.in na upominki łącznie ze słodyczami, które tu znajdują dużo
      amatorów
      mąż kupuje często rozmaite drobne narzędzia do majsterkowania czy pracy ogrodowej
      pędzle itp.
      Z reguły jedziemy zapakowani po dach w środku i na dachu też pełna trumna. tak że zwierząt w środku
      nie widać.
    • triskell Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z 15.01.07, 05:50
      - Herbaty Pu-Erh ( w Stanach nie znane),
      - Ładne rajstopy we wzorki,
      - polskie kosmetyki, zwłaszcza płyny do higieny intymnej, bo tutaj są może 2-3
      rodzaje i wszystkie pachną tak samo, czyli jakimś lizolem lub innym środkiem
      czyszczącym,
      - srebrną biżuterię,
      - grzybki w occie i suszone,
      - krupnik (alkohol, nie zupę) i advocat,
      - słodycze z alkoholem (baryłki, malagi, itp.), a także krówki,
      - seler w słoiczkach (taki do sałatek),
      - rozmaite wyroby z tak tu nie popularnej czarnej porzeczki,
      - koncentrat do barszczu
      ... i pewnie sporo innych rzeczy, których w tej chwili nie mogę sobie przypomnieć.
      • Gość: nn Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 23:15
        a my zawsze zaopatrujemy znajomych w USA w ręcznie malowane pisanki z
        wydmuszek:-)) co dziwne, zawsze docieraja całe:-)))
        • carrramba Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z 16.01.07, 12:27
          malutki sklepik w Fort William /zachodnia Szkocja/sprowadza juz sporo polskich
          towarow. Nie musze juz sprowadzac ptasiego mleczka, kaszy gryczanej, chrzanu etc.
          Zawsze przywoze zubrowke, papierosy, wedliny, barszcz bialy. Nie mozna tu
          nigdzie dostac tluczka do miesa. Znajomy Szkot mowi, ze po diabla mi tluczek,
          moge sobie kupi klocki Lego, z pwodzeniem zastapia tluczek :)
          • kicior99 Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z 16.01.07, 12:46
            w Anglii sa tluczki, zarowno metalowe jak i drewniane. Niestety te drewniane
            maja bardzo szpiczaste konce wiec na poczatku mialem schabowe - inwalidow. Po
            czym tluczek sie stepil i teraz jest OK. Nawiasem - dobrze jest taki tluczek (z
            surowego drewna) wczesniej zaciagnac lakierem do drewna, bo inaczej mieso
            zostaje w srodku i jest trudne do usuniecia...
            • Gość: podwojne_zycie Re: do Polonii: co sprowadzacie wlasnym sumptem z IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 16.01.07, 16:29
              Drewniane tluczki do miesasa sa doslownie wszedzie,sa takze
              metalowo-drewniane,chyba szukasz w zlych sklepach.

              Pozdr.
              ;)))
            • monikate Kicior :) 16.01.07, 20:30
              Dziecko nie pamięta nazwy tej uliczki :) Tyle, że to boczna Sidwell Street,
              naprzeciwko sklepu z rowerami :)
              • kicior99 Re: Kicior :) 17.01.07, 03:30
                Wiuem gdzie jest Sidwell Street - nasza firma ma tam biznes :) Trafie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka