inez69
30.04.07, 18:53
Drodzy Forumowicze prosze o pomoc. Pokażcie mi jak się śmiać z dzisiejszego
dnia: rano narzeczony mnie rzucił i się wyprowadził, potem miałam spotkanie w
sprawie pracy-przyjęto mnie, a przed chwilą dostałam telefon, że jednka
dziękują za współpracę. Chce się z tego pośmiać bo inaczej serce z żalu mi
pęknie. Help