gunia_86
11.05.07, 00:40
pracowalam jakis czas w chnskiej restauracji , kucharzem byl wietnamczyk
szefem arab, hehe zreszta nie o tym chcialam, wiec wietnamczyk opowiadal mi
hstorie o koledze ktory tez mieszka w polsce, ale nie za bardzo umie nasz
ojczysty jezyk:D nasluchal sie ze ludzie bardzo czesto w polsce "rzucaja
ku*****", i takie bioedny niczemu winiem wietnamczyk ubzdural sobiwe ze skoro
my tak naduzywamy K***** to u nas to znaczy "PROSZE", poszedl to sklepu i
powiedzial do sprzedawczyni"K****** dwa kilo pieczarek" hihihih