Dodaj do ulubionych

co dostaliście na pierwszą komunię?

    • Gość: diabolo Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 08:58
      Ja nic nie dostałem... bo nie przystępowałem do tego szamańskiego obrzędu.
      Wcale nie żałuje i dobrze mi z tym :)))))))
      • Gość: Arena Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.uwm.edu.pl 16.05.07, 09:16
        Złoty krzyżyk na łańcuszku, który miałam zacząć nosić "jak dorosnę", ale nie
        zaczęłam, bo dalej nie lubię złota, a i światopogląd mi się zmienił...;) 2
        zegarki - różowiutki plastik i metalowy, totalna bieda, bo miały najmniej
        melodyjek na podwórku i generalnie nie było się czym chwalić :( Srebrny medalik
        i strasznie poważne kolczyki, które zaginęły w pomrokach dziejów nigdy nie
        noszone. No i trochę kaski - za część w polskim domu towarowym (PeDet) kupiłam
        sobie pluszowego misia, resztę zgarnęli rodziciele i kupili pewnie coś
        praktycznego...nie pamiętam...

        ps. a fleur to była tańsza wersja barbie i moja robiła szpagat boczny, bo to
        była wersja "fleur gimnastyczka" i miała odpowiedni strój i getry oraz różowy
        dres na przebranie :)
        • Gość: zołza Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.skranetcan.pl 16.05.07, 14:02
          O dzięki za wyjaśnienie; w tamtych latach to ja już dorosła byłam, a w dodatku
          mam syna i lalki dla mnie to czarna magia (tylko o Barbie słyszałam).
        • Gość: elsi23 łanuszek:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 21:23
          Dokłądnie ta sama historia łancuszkiem ! - też miałąm zacząćnosić "jak
          dorosnę" - dotąd myślałam , że tylko moi rodzice mieli taki chory pomysł!:)
      • Gość: kara Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 12:41
        odp.dla DIABOLA to po jaka cholerę się wtracasz, jak nie masz co wspominać. z
        zazdrości?
    • zenek_z_puszczy Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 16.05.07, 09:13
      Bajerancki rower WIGRY 3 - chodzil jak marzenie dopoki go nie zakatowalem ;P
      do tego medalik, monete z papiezem i spodnie "a la jeans".
      strasznie sie cieszylem!!! choc troche zazdroscilem kolegom ktorzy dostali
      zegarki z (bodajze) 8-oma melodyjkami - to byl bajer! caly bialy tydzien w
      kosciele sluchalismy tych melodyjek!

      wiecej, jesli cos bylo, nie pamietam....
    • Gość: komunista smienę 5M pikseli IP: *.kronopol.com.pl 16.05.07, 09:27
      ..:)
    • Gość: marta_praga Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: 194.149.122.* 16.05.07, 10:10
      Byl to rok 1986, dostalam zestaw klockow Lego (stacja benzynowa), Barbie od
      cioci z Ameryki wraz ze zlotym lancuszkiem i medalikiem. Gdyby nie ta ciocia,
      to byloby skromnie...
      Pozdrawiam
    • Gość: Fifi Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 10:37
      Atari 65XE z magnetofonem. Świetny sprzęt ;)
      • Gość: ania :) IP: *.chello.pl 16.05.07, 10:44
        Mimo, że płci damskiej jestem - Amiga 600(rok 1992)
        + jakieś drobiazgi w formie łańcuszków srebrnych i złotych z medalikami.

        Ale komputer to była super sprawa - pamietam jak bez opamietania grywałam w
        SUPERFROGa, tetris, jakies wyscigi samochodowe, czołgi (coś a la worms), frog.

        Eh.. Łezka się kręci w oku ;(
    • Gość: iwka./ Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 11:01
      w zasadzie nic nie dostałam...były takie czasy...rok 1962...chrzestna-matka
      fryzjerka..uczesała mi loki na "żelazko" takie francuskie..przyszłam z płaczem
      do domu i mama przeczesała mnie w dwa "kucyki", natomiast od chrestnego
      dostałam bomboniereczkę i 20,00 złotych(słownie : dwadzieścia złotych!!)...to
      były czasy!!! oh!!!!
    • Gość: odrzucona Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.07, 11:39
      Rok 1957,
      nic nie dostałam nawet nie wiedziałam ,że można otrzymywać z tej okazji
      prezenty.
      żle się czułam bo przygotowania mojej sukienki,wianka i fryzury trwały dobrze
      po północy .Kiedy chciałam coś zjeść lub się napić matka nie pozwoliła mi
      mimo,że było duszno i gorąco, a ja musiałam stać kilka godzin kiedy
      przymierzano i skracano mi sukienkę.
      Dziś zastanawiam się co przy niej robiono, skoro została wcześnie uszyta przez
      krawcową na miarę?
      Rano okazało się ,ż moje długie, grube włosy są mokre pod papilotami i fryzura
      była jakś dziwna.
      Matka tak się guzdrała ,że rodzice wyszli ze mną z domu w porze,
      kiedy rozpoczynały się uroczystości w kościele parafialnym ,
      w innej miejscowości oddalonej o około 2 kilometry.
      Całą drogę musiałam biec przez pola i las popędzana wyzwiskami i
      poszturchiwaniami.
      Kiedy zobaczyli to dwaj panowie, bracia (ojciec i wuj)idący spacerkiem na
      komunię koleżanki - która z mamą została zawieziona już wcześniej-
      zwrócili matce uwagę na mój stan i złe traktowanie.
      Pouczyli ją też ,że to nie moja wina ,że ja za wolno biegnę tylko jej ,że za
      póżno wyszła z domu.
      Po tej reprymendzie matka trochę się uspokoiła, ale ja po przyjściu do
      kościoła,który znajdował się na górze,osłabiona ,głodna,zdenerwowana,odurzona
      upałem ,gorącem świec i duchowo przejęta czekającym mnie
      wydarzeniem...zemdlałam.
      Zauważyła to jedna z sióstr zakonnych opiekująca się grupą dziewczynek i zanim
      się przewróciłam wyniesiono mnie z kościoła na powietrze, dano pić ,ułożono na
      chwilę na plebanni.
      Byłam szczęśliwa ,bo przez chwilę ktoś traktował mnie z szacunkiem i uwagą z
      jaką nigdy się w domu nie spotykałam.
      Byłam tym tak zażenowana ,że w drodze powrotnej z kościoła, ze wstydu cały
      czas płakałam.
      Ale trzeba było wracać do kościoła gdzie były tłumy,chór,organy,śpiewy,
      osłabiona i oszołomiona niewiele pamiętam.
      Po uroczystościach musiałam wrócić przez las i pole do wsi, na której
      mieszkałam.
      Szłam sama ,w swoim tempie, więc nikt mnie nie bił i nie wyzywał,
      i płakałam bo wiedziałam ,że za to omdlenie będzie bicie na drugi dzień.
      • Gość: olga85 Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: 213.25.140.* 17.05.07, 16:41
        na prawdę ci współczuję, to bardzo przykre. W sumie brak słów, nie wiadomo co na
        to ci powiedzieć.
    • Gość: abija Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.par.com.pl 16.05.07, 12:16
      Komunia rocznik 87: zegarek wskazówkowy (biiiiiida), medalik srebrny z bozią,
      biblię obrazkową i 21 tys zł. Mama dołozyła 6 tysiaków i za tę zawrotną sumę
      kupiła mi zegrek radziecki marki Smiena, który służył całej rodzinie lat parę.
      Siostra przyjmująca się rok wczesniej dostała: globus, skarbonkę-pieska, lalkę
      fleur (tą mniej gibką) i kasy tyle, że starczyło na nowiuteńkiego Kasprzaka w
      kolorze granatowym. Piękne to były czasy...
      • Gość: abija Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.par.com.pl 16.05.07, 12:21
        Tfu, nie zegarek Smiena a aparat fotograficzny oczywiście:)
    • Gość: rzeszowiak komunia w 1956 roku IP: *.129.240.220.dynamic.dsl.lns02-wick-bne.comindico.com.au 16.05.07, 12:33
      szklanke herbaty z cukrem i kawalek placka z marmolada. A jaki bylem szczesliwy
      to tego nikt nie jest w stanie sobie wyobrazic !!!!!!
    • ma_ku Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 16.05.07, 12:34
      Granatowy rower Wigry-3, super był - tysiące kilometrów się nja nim zrobiło po
      podwórku! Dostalem też DWA zegarki z kalkulatorkiem, jeden czarny (taki jakby
      gumowy), jeden na metalowej bransoletce. To byl wypas, te zegarki!!!

    • bryzg1 Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 16.05.07, 13:09
      Ja Biblię w obrazkach, kalkulator, 780 000 zł (teraz to 78 zł) i 5 dolarów.
      Strasznie się cieszyłem z tych zielonych - oczywiście wszystko przepuściłem w
      Pewexie (pamiętam tylko, że kupiłem wtedy czystą kasete SONY). Oj wielka
      radocha była.
    • Gość: (gość portalu) Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.petrus.com.pl 16.05.07, 13:11
      Ja rower, ktory mi ukradli nastepnego dnia.
    • Gość: Ein Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.22.54.194.sta.emit.pl 16.05.07, 13:23
      Komunie mialem chyba 13 albo 14 lat temu. Dostalem rower Wiking Junior z Rometu
      od dziadka, nowiutki, sam po niego do hurtowni jechalem! Jak na tamte czasy, to
      cudo!! Od chrzestnego szwajcarski zegarek firmy Delbana, nosze go do dzis, jest
      w stanie idealnym
    • Gość: emi Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.cst.tpsa.pl 16.05.07, 13:31
      Zegarek "elektronika", bobasa, zielone 5000zł w papierku
    • Gość: komunista Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 13:31
      Czajka 17 kamieni.
      Słuzyła do konca podstawówki
      • Gość: gosia Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.gazownia.poznan.pl 16.05.07, 14:10
        ja dostałam czerwone wigry 3 (to rower - informacja dla tych, którzy wychowali
        się na góralach), piłkę do siatkówki - ekstra prezent, różową parasolkę ;)
        zegarek od babci i trochę pieniędzy, których potem i tak na oczy nie
        widziałam ;)
    • Gość: słodka Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.chello.pl 16.05.07, 13:37
      złoto(medalion z matką boską,2 łańcuszki i pierścionek) plus pieniądze
    • Gość: me Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 14:21
      refleksje nt 1. komunii na pewnym blogu:

      zwyklydzien.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?351222
      • tonybleeer Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 16.05.07, 14:53
        cudowny watek, wzruszylem sie
        moja komunia- 1981

        1)zegarek Wostok (byl bardzo meski, mial granatowe tlo, bylem z niego dumny)
        2)aparat Smiena 8. najlepsze bylo to ze uzylem go tylko raz w to niedzielne
        popoludnie, a potem juz nie, i dopiero po kilku latach wywolalem film (zdaje
        sie enerdowski ORWO)- wyobrazcie sobie ze zdjecia wyszly!!!
        3) pieniadze -pamietam ze byly to banknoty 500 i 1000 (z Kopernikiem, nie
        pamietam kto byl na 500) wyszlo tego chyba z 5 tysiecy, ale oczywiscie kasa
        zostala zarekwirowana na wyjazd do NRD przez rodzicow :)

        Powiem wam ze to czego sie tu dowiedzialem to ze nie bylem jedynym ktoremu
        starzy zarekwiroali kase...a byla to jedna z najwiekszych traum mojego
        dziecinstwa!!!!!
        • ewosia Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 17.05.07, 14:14
          tonybleeer napisał:

          > cudowny watek, wzruszylem sie
          > moja komunia- 1981
          >
          > 1)zegarek Wostok (byl bardzo meski, mial granatowe tlo, bylem z niego dumny)
          > 2)aparat Smiena 8. najlepsze bylo to ze uzylem go tylko raz w to niedzielne
          > popoludnie, a potem juz nie, i dopiero po kilku latach wywolalem film (zdaje
          > sie enerdowski ORWO)- wyobrazcie sobie ze zdjecia wyszly!!!
          > 3) pieniadze -pamietam ze byly to banknoty 500 i 1000 (z Kopernikiem, nie
          > pamietam kto byl na 500) wyszlo tego chyba z 5 tysiecy, ale oczywiscie kasa
          > zostala zarekwirowana na wyjazd do NRD przez rodzicow :)
          >
          > Powiem wam ze to czego sie tu dowiedzialem to ze nie bylem jedynym ktoremu
          > starzy zarekwiroali kase...a byla to jedna z najwiekszych traum mojego
          > dziecinstwa!!!!!


          na pińcecte był Kościuszko.
          A co do kasy - też się ucieszyłam, że innym starzy zarekwirowali - niniejszym
          po 23 latach ułaskawiam moją matkę
    • Gość: marcin komunia 1992 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 14:55
      pieniadze jak zreszta wiekszosc znajomych w moim roczniku ktore zostaly
      blyskawicznie zamienione m.in na Commodore 64 +TV ktory w tamtych czasach nie
      byl juz nowoscia ale wciaz niezla zabawka :)
      • Gość: mala_m Re: komunia 1992 IP: 217.153.177.* 16.05.07, 15:35
        granatowego Kasprzaka - jeszcze działa:)
        zegarek na łancuszku
        klocki lego
        encyklopedię
        i nową fryzurę własnoręcznie wykonaną przez mamę - po interwencji fryzjera,
        byłam jedyną komunistką obciętą na b. krótkiego jeża:)
    • kkatarynka Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 16.05.07, 15:31
      rower zenit
      • Gość: wk Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 16:29
        nic nie dostałam, bylam u komunii 1957 r.
        • olianka komunia 1993 16.05.07, 17:44
          kilka złotych pierścionków, kolczyki, łańcuszek, zegarek, kilka książek i forsa
          (nie starczyło na wymarzony rower).
          jestem przeciwna dawaniu kasy na komunię
          • Gość: maciekkkk Re: komunia 1993 IP: *.autocom.pl 16.05.07, 18:50
            tez 1993
            pamietam doskonale:)
            dostalem amige 500+(to byl czad bo miala caly mb ramu;) i zegarek swatcha -
            fajny ale niestety pare lat pozniej zgubilme go na basenie...
    • Gość: onaaa Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.media4.pl 16.05.07, 20:07
      94 r. srebrny lancuszek i medalik,zloty lancuszek plus cos
      do niego,zlote kolczyki chyba nawet dwie pary,gry pod tv,
      pierscionek zloty,lancuszek taki grubszy na reke,
      biblie dla najmlodszych w obrazkach, ok 5 mln <o ile dobrze
      pamietam>,bukiecik <specjalnie dla mnie to byla radosc>,
      pewnie jakies bombonierki.Moze i cos jeszcze,ale juz nie pamietam.
      Zegarka nie,bvo juz mialam,tak samobylo z rowerem.
      Mialam tylko rodzicow i chrzestnych na Komunii a i zaprzyjazniony
      Ksiadz przyjechal specjalnie do mnie! :-)
      • Gość: tomek Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 23:51
        od chrzestnego walkman OHAYO. niezły był, miał 3 pasmowy equalizer i oprócz
        słuchawek głośniki (taką mini wieżę można było zrobić:). szybko się popsuł.
        od chrzestnej dostałem łańcuszek, o czym dowiedziałem sie kilka miesięcy
        później, bo mama schowała.
        roweru rodzice nie chcieli mi kupić, ale się postawiłem:) i tydzien później
        wzbudzałem zazdrość wśród kolegów z podwórka, śmigając na fioletowim chinskim
        MOUNTAINBIKE (taki był napis na ramie).

        najbardziej sie cieszyłem z pegasusa IQ 777 DX, którego dostał mój brat. zaczęły
        się popołudniowe sesje CONTRY. do naszego dołączony był unikalny kardridż 266
        gier. wszyscy koledzy mieli 168.

        rok 94
    • Gość: iza Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.2-0.pl 17.05.07, 08:40
      Zacznę od tego ,że moja Komunia odbyła się w maju 1988 roku.
      To co pamiętam to zegarek i pieniądze. U mnie rodzinka już tak ma, że jka
      pamięta to daje kasę.
      Wiem ,że marzyłam wtedy o komputerze ale nic z tego i pierwszy atari w koim
      domu pojawił się dopiero 4 lata później po Komunii młodszej siostry

      Iza
      • Gość: Joan Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 10:11
        Komunia byla w 83 albo 84 roku. Dokladnie nie pamietam. Za to pamietam, ze
        bylam rok wczesniej, razem ze starszym bratem, bo tak wychodzilo taniej. I tu
        zaczynaly sie schody - poszukiwanie sukienki(bylam b. drobna i b. chuda -
        wygladalam jak zaglodzony kurczak. 19 kilo zywej wagi w wieku 8 lat). U
        krawcowej wychodzilo b. drogo, kupowanie nowej i przerobki - tez nie na kieszen
        rodzicow. Wiec szukano po znajomych. Znalazly sie 3, z czego przerobic na
        mniejsza udalo sie jedna. Pamietam tez szukanie butow do komunii - wszystkie
        byly za duze. W koncu poszlam w takich dwa numery za wielkich z czubkami
        wypchanymi bandazami (waty nie bylo). Za to peleryne mialam wyjatkowa i bylam z
        nie b. dumna. Mama sama robila nocami na drutach, z cieniutkiej, bielusienkiej
        wloczki, zapinana na guziki - dluga, obszerna, z otworami na dlonie, kapturem i
        dwoma pomponami do wiazania pod szyja. Bylam nia zachwycona i uwazalam ze
        wygladam jak krolewna (szlapiaca butami).
        Pamietam tez probe wykonania na mej glowe trwalej ondulacji i k***y rzucane
        przez ciotke, kiedy okazalo sie, ze na trwala moje wlosy sa odporne (do dzis
        zreszta). Koniec koncow mama zaplotla stado warkoczykow i na rano mialam
        fryzure a'la fale dunaju - bylam dumna, nikt takiej nie mial :)
        No i pamietam proby przed uroczystoscia w kosciele. Kiedy zafrasowany ksiadz na
        wstepnie kazal mi ukleknac przy kleczniku, zeby sprawdzic, czy mnie bedzie zza
        niego widac. Bylo widac. Czubek glowy :) Jako jedyna mialam rzucona miekka,
        wielka poduszke pod kolana :D
        Prezenty slabo pamietam - jakas wielka ksiega w bialej oprawie, rower, chyba
        wigry dla brata, jakas zlota bizuteria (no dobra, kolczyki mam do dzis). Za to
        doskonale pamietam uroczysty obiad i schaboszczaki wielkosci talerza wykonane
        osobiscie przez Ojca :D

        W sumie bardzo milo wspominam :)
        • Gość: aga Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 13:00
          rok chyba 81-82...
          OBRAZ-ek z kwiatkami w wazonienie nie malowany tylko -naklejony karton na
          rózowe tło w ramce biało złotej...od chrzesnego...no chyba nikt na to nie
          wpadl???
          poza tym srebry pierscionek z bursztynkiem -na wyrost-zgubilam na koloni;(((od
          cioci.
          co najgorsze-nie pamietam co od chrzesnej..a ona zawsze byla mi bliska i chojna-
          obawiam sie ze kase..a ta wiadomo zginela w odmentach domowego budzetu;((
          od babci-ksiazeczka z wkladem..(przezorna babcia..) wybralam jak skonczylam 18
          lat..starczylo na obiad nad morzem;((
          i chyba album na zdjecia..
          nie pamietam poza tym nic...a komunia była na 7 rano!!!!
          • rkpior Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 17.05.07, 13:35
            Komunia w 1988. Zegarek i rower juz mialem. Dostalem aparat Zenith. Dziala do
            dzisiaj. Dostalem tez dosc duzo kasy, ale kompletnie nie wiem co sie z nimi
            stalo. Podejrzewam, ze rodzice sie gotowka zaopiekowali. Ceremonie pamietam i
            przygotowania tez, a pietnem tamtych czasow jest to, ze zapamietalem jedno:
            kompletnie nie moglem nigdzie butow do komunii dostac. W koncu jakies tam
            lakierki skads przybyly. Ale do ostatniej chwili nie wiedzialem w czym pojde.

            Moja siostra miala juz komunie za "nowej Polski" (nie bylo problemow z butami).
            Dostala pare fajnych rzeczy (miedzy innymi Biblie dla dzieci w wersji
            dzwiekowej na kasetach) i naprawde dobra kase. Pamietam, ze te kase jako
            starszy brat przjalem i kupilem stacjonarna antene CB. Po latach siostra
            wybaczyla mi te aneksje.... sprzedajac radio CB i zdejmujac z dachu te antene.

            Teraz na komunie kupuje sie rowery i sprzet RTV. Moja zona ma chrzesniaka i
            chrzesnice. Kupila im na komunie (2 lata temu) po telewizorze. Od chrzestnych
            dostali oni po rowerze i DVD. Taki trend!
        • ashton Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 17.05.07, 13:44
          Ech, u mnie przygotowania były ciekawsze niż prezenty ;-)
          Schyłek PRLu - komuś zachciało się robić totalną masówkę. Zebrano dzieciaki z
          trzech podstawówek (wyż demograficzny! po sześć-siedem równoległych klas, ponad
          trzydzieścioro delikwentów w każdej klasie...), uroczystość odbywała się na
          placu na którym w niedalekiej przyszłości miał stanąć kościół. Pamiętam że to
          była wyjątkowo deszczowa i burzowa wiosna, żadna próba nie odbyła się tak jak
          należy, bo trzeba było się przed deszczem chować. Jakimś cudem w sam dzień
          komunii nie padało, ale z racji tego że właściwie nie było ustalone jak sobie
          poradzić organizacyjnie z taką masą dzieciaków, wyszedł jeden wielki chaos,
          ładnych kilka godzin staliśmy na tym placu, co wrażliwsze dziewczynki płakały
          bo je bolały nogi...
          • Gość: :) 1988 IP: *.n4u.krakow.pl 17.05.07, 15:31
            Ja dostałam:
            -biblie w obrazkach dla dzieci (nawet ją często czytałam- jedna z bardziej
            kolorowych książeczek jakie miałam- teraz kojarzy mi sie z ulotkami świadków
            Jehowy)
            -standardowy zestaw : czerwony zegarek elektr. (z kotkiem ) i czerwony długopis
            (pięknie pisał- tak cieniutko...)
            - gotówkę - chyba 45 000zł (tak kojarzę, ale nie jestem pewna)

            Komuni nie pamietam- pamietam rodzinny obiad po... oraz problemy z zakupem
            białego stroju i butów przed "imprezą"
    • Gość: paspartu Re: co dostaliście na pierwszą komunię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 15:39
      9 maja 1982.
      lało cały dzień, a szczególnie kiedy wychodziliśmy z kościoła.

      z sukienką nie było większego problemu, choć czasy były ciężkie ale białe buty
      były wtedy bezczelnym marzeniem.
      mojej mamie udało sie gdzieś kupić białe pantofelki w rozmiarze zbliżonym do
      mojego, ale miały czarne gumowe podeszwy, były bardzo widoczne, więc mój tata
      zamalował je biała olejną farbą. wytrzymały.

      1. złote kolczyki, z których ,,złoto" zeszło po tygodniu ( chrzestny stwierdził
      że się za mocno szoruję za uszami),
      2. 3 tysiące złotych, za które rodzice kupili mi piękny regał, sama wybrałam
      w Emilce, po roku spaliłam kawałek świeczką w czasie ,,cotygodniowego braku
      dostawy prądu".
      3. piękny oprawiony w biały koronkowy materiał pamiętnik-pamiątkę komunii
      świętej, do którego nikt z gości nie chciał mi się wpisać ( do tej pory jest
      pusty).
      4. radio tranzystorowe bez kabla, niemieckie, mam je do dziś, nigdy nie zagrało
      bo nigdy nie udało mi się dokupić odpowiedniego kabla.
      5. powrót z kościoła czerwonym polonezem ( czad!)
      6. a przed komunią ,,lekką" trwałą ondulację na długich włosach w zakładzie
      fryzjerskim, przy mojej absolutnej nieświadomości i z pełną świadomością i
      akceptacją mojej mamy.

      serio.....

      :)
    • sqh Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 17.05.07, 20:26
      1. najprawdziwszy szwajcarski scyzoryk - służy mi do dzisiaj;

      2. zegarek elektroniczny, niebieski, "water resistant", co oczywiście testowałem
      niejednokrotnie w obecności świadków - zepsuty już, ale jego zwłoki gdzieś
      jeszcze powinienem mieć;

      3. pewną sumę dolarów i złotówek (nie pamiętam już ile) i chyba też trochę marek
      od cioci z Reichu - za wszystko kupiłem pierwszy komputer - Atari 65 XE i
      peryferia do niego - wszystko mam do dzisiaj w stanie działającym;

      4. z przydziału od księdza katechety - obrazek-pamiątkę, książeczkę do
      nabożeństwa i chyba różaniec - mówiąc szczerze, nawet nie mam pojęcia, gdzie są
      teraz.

      Rok był chyba 1986.
    • stormy1 Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 17.05.07, 20:36
      bodajze biblie, zegarek i aparat fotograficzny, wypas po prostu:) no i walkmana
      casio;)
      • alienxxx Re: co dostaliście na pierwszą komunię? 17.05.07, 21:19
        zegarek taki z kalkulatorem i melodyjkami, biblie w obrazkach...
    • Gość: komunista Mojom pierwszom hostiem. IP: *.dip.t-dialin.net 17.05.07, 21:45
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka