Gość: Imi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.11.07, 23:43
Coraz więcej bajek mnie zadziwia. Przykłady?
Bajka "Radiowozik" J.K. Siwek - duzo obrazków, mało tekstu, typowa
bajka dla najmłodszej grupy wiekowej.
W skrócie: Pies wcina popcorn i słucha przez słuchawki hip-hopu,
Pani Mysi ktoś "buchnął" portfelik, a królik jechał wyścigówką
prawie stówką, za co dostał mandat bo "za głupotę trzeba płacić".
Najlepsze jest jednak zakończenie:
"Kończąc służbę, wysłał Czaruś z komóreczki SMS-s do znajomej
Taksóweczki "Może wpalibyśmy razem na benzynkę? Będę czekał w stacji
paliw za godzinkę."
Typowy 3 latek z pewnością wszystko zrozumie:-)
Kołysanka "Już księżyc zgasł":
"Tragiczny los, okrutna śmierć
W udziale im przypadła
Króla zjadł kot, pazia zjadł pies
królewnę myszka zjadła..."
A nie wspomnę juz o Teletubisiach tańczących taniec Bum-bum:-)