Gość: Lui
IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net
05.12.07, 11:12
Temat może trochę zbyt poważny - a może tylko mi się tak wydaje - na
to forum, ale z drugiej strony może lepiej podejść do sprawy
humorystycznie? Powiedzcie mi jak byście się zachowali na wiadomość,
że Wasze dziecko (20 lat) pracuje jako striptizerka w klubie nocnym?
Co byście sobie pomyśleli?
Dla ścisłości: dziecko nie mieszka z nami, a informacja o tym, że
pracuje w takim właśnie charakterze w takim właśnie miejscu pochodzi
od byłego chłopaka córki. Córka zaprzecza, ale niedawno mówiła, że
wybiera się na rozmowę o pracę (pracuje już na pół etatu i studiuje,
ale narzekała na szefa i brak pieniędzy). Co mnie wtedy zastanowiło,
to fakt, że na rozmowę o pracę wybierała się na siódmą wieczór,
ubrana w obcisłe dżinsy, wysokie buty na obcasie i powiewną
bluzeczkę - na rozmowę o pracy w dużym domu towarowym. Co Wy na to?