Gość: bar
IP: 193.120.72.*
14.03.08, 13:39
Zabawnie zmienia sie ludzka metalnosc; jak bylem maly cieszylem sie ze
mieszkam w bloku a nie w domku (bo w domku to jak na wsi). Teraz doroslem i
chce mieszkac w domku... Mysle ze jest to wplyw presji spolecznej nad
kolektywna radoscia przebywania razem.
Co o tym myslicie?