Gość: fikumiku IP: *.233.34.167.static.cablesurf.de 31.03.08, 19:46 Dziś mi się tak nie chciało pracować, że za każdym razem szłam z parteru schodami do sekretariatu na piątym piętrze, żeby to trwało dłużej niż jechanie windą. Kto da więcej? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mini_kks Re: Szczyt lenistwa 31.03.08, 20:05 Ja. Sama z siebie jestem szczytem lenistwa :)) Odpowiedz Link Zgłoś
cicha-myszka Re: Szczyt lenistwa 09.04.08, 20:29 a mi dzisiaj nawet nie chciało się nie chciec - to jest chyba szczyt lenistwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: Szczyt lenistwa IP: *.233.42.212.static.cablesurf.de 09.04.08, 21:06 :-) A mi sie przypomnial szczyt meskiego lenistwa z serii "szczytow": Polozyc sie na kobitce i czekac na trzesienie ziemi... Odpowiedz Link Zgłoś
asocial Re: Szczyt lenistwa 09.04.08, 22:49 w tejchwili bardzo mnie drazni muzyka w radiu internetowym (swoja droga polecam, polskie jazzradio) i nie chce mi sie jej zmienic;) a to przeciez tylko kilka klikniec;) Odpowiedz Link Zgłoś