Gość: muromuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 23:38 I nie wiem gdzie je naprawic. Objawy są niby zwyczajne - po prostu nic w nim nie widac. Szukałem w int. jakiegoś serwisu, ale bez skutku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krycha_z_gazowni Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro 10.06.08, 00:40 Spróbuj z drugiej strony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 07:04 ... a od dawna jest takie... zepsute? Nie denerwuj się, postaraj się skupić: czy widzisz światełko w tuelu? Idź śmiało w stronę światła. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro 10.06.08, 10:55 ja bym spróbował egzorcyzmów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 11:22 Muromucha chcesz egzorcyzmować? Tak od razu? Facet po prostu jeszcze się nie zorientował, że.., no wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro 10.06.08, 11:33 ajsidedpipl? :-o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 11:39 Mhm. Mhm. Trochę mnie tylko martwi, że jeśli nie pójdzie do swiatła, a zdobędzie nowe umiejętnosci, to zacznie nas nawiedzać i to nie tylko na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
mandryk Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro 10.06.08, 12:52 Prawdopodobnie nawalił dysk twardy. Niewykluczone też, że lustro odłączyło się jakoś od jednostki. Na początek zresetuj, a jak odpali, na wszelki wypadek przerzuć zawartość na pendrive'a. Trochę trudno się w nim potem przeglądać, ale przynajmniej nie utracisz twarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Chyba wiem... 10.06.08, 19:04 Podejrzewam, że spadł zahacznik trójbieżny znajdujący się w lustycydzie od dwuwymiaru skośnego. Sprawdź i umiejscowij go gdzie należy, a wszystko powinno wrócić do normy. Oczywiście wcześniej musisz dokonać restartu lustra. Odpowiedz Link Zgłoś
trusiaa Re: Chyba wiem... 10.06.08, 19:07 Mandryk z Czwartym.Wymiarem wciąż optymistycznie zakładają, że usterka dotyczy lustra, a nie Muromucha: przecież gdyby mógł to podziękowałby za rady, ale nie może... Biedaczysko, a taki był fajny z niego kolega. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Re: Chyba wiem... 10.06.08, 19:53 Wypraszam sobie ja! Moje założenie, czegokolwiek na cokolwiek, nie było optymistyczne wcale! O! Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro 10.06.08, 19:26 Wychodzisz na słoneczko ostatnio? A czosnek lubisz? Ząbki na długość w normie? Odpowiedz Link Zgłoś
sierra_papa Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro 11.06.08, 16:46 Mam to samo. Moje jeszcze całkiem nie padło, ale chyba jest już na wykończeniu (może to baterie). Objawy są takie, że pokazuje mi jakiegoś gościa w średnim wieku, niewysokiego,z lekką (?)nadwagą. A przecież jestem wysokim brunetem o śródziemnomorskiej urodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewosia Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro 11.06.08, 17:03 mi pokazuje wysoką blondynę z dużymi cyckami. O zmęczonych oczach. A przecież zawsze byłam maciupką brunetką. Też mi się popsuło. ciekawe, czy przyjmą reklamację w ikei? Odpowiedz Link Zgłoś
laenia Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro 11.06.08, 17:20 ewosia napisała: > mi pokazuje wysoką blondynę z dużymi cyckami. > ciekawe, czy przyjmą reklamację w ikei? Po co reklamować, chętnie odkupię! Odpowiedz Link Zgłoś
mandryk Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro 11.06.08, 17:42 Coś z tymi lustrami jest nie tak. Zrywam się rano, wesół i zdrów jak skowronek, a ta menda pokazuje mi rozmemłanego 60-letniego faceta z łysiną, worami pod oczami, brzuchem do ziemi i w ogóle - pierdziela, że się tak wyrażę. Odbicie nijak nie przystaje do kondycji. Q, co jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 19:48 Mam trzy lustra (po co? po co?) każde pokazuje inną wersję: to łazienkowe - łomatko! ale jestem niewyspana przecież, to w pokoju: AaaaaAaaaa! Dopiero to przy drzwiach wyjściowych mówi: - Spoko, mogło być gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
zalogowana_goska Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro 12.06.08, 00:17 ja od 5 lat miałam popsutą wagę, kupiłam nową.. też popsuta. Byłam u sąsiadów - hyc do łazienki - na wagę, i co?? też popsuta :/ Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: Chorobcia zepsuło mi się lustro 12.06.08, 01:01 Czy lustereczko przestalo tez mowic, ze jestes najpiekniejszy na swiecie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś