Dodaj do ulubionych

Zdjęcia ślubne

16.08.08, 17:05
Idziemy sobie z męzem ulicą,mijamy zakład fotograficzny a na ścianie w
gablocie wiszą zdjęcia ślubne nowożeńców.Wpatrzeni w siebie i bezgranicznie
zakochani,szczęście wręcz tryska z ich twarzy.Mowię do męża że obok tych zdjęć
powinny wisieć zdjęcia tychże par w trakcie rozwodu.Chciałabym wtedy zobaczyć
ich twarze oraz to co się na nich maluje.Myślę ze byłyby o niebo ciekawsze ; )
Obserwuj wątek
    • bassooner Re: Zdjęcia ślubne 16.08.08, 18:31
      No tak... ale przecież nie wszyscy się rozwiodą... szłaś przecież z mężem... ;-)))
      • clooney_g Re: Zdjęcia ślubne 20.08.08, 12:28
        bassooner napisał:

        > Tak, tak...przecież wszyscy się i tak rozwiodą... nic z tego, ze
        szłaś przecież z mężem nie wynika...
        > )))
    • Gość: lelele Re: Zdjęcia ślubne IP: 80.50.235.* 19.08.08, 15:05
      ja o tym samym czesto mysle/:D ludzie wywalają fortunę na zdjęcia slubne, na
      wesele itp a potem trzask prask i rozwodzik :D
    • Gość: Gosc Re: Zdjęcia ślubne IP: *.bredband.comhem.se 19.08.08, 18:02
      A jaka Ty masz gwarancje,ze do smirci bedziesz razem z obecnym mezem?
      Nie krytykuj nikogo.Zdjecia slubne na wystawie fotografa sa reklama jakie
      potrafi zrobic rewelacje na papierze a nie odpowiadac za ich przyszlosc.Co za
      glupoty wypisujesz?
      To zarowno mozesz porownac egzaminatora,ktory wydaje prawo jazdy,ale:On nie ma
      odpowioedzialnosci jak dany kursant bedzie jezdzil i nie bedzie zabijal
      niewinnych ludzi na podwojnym gazie czy tez z nadmierna szybkoscia wpadnie na
      chodnik i poturbuje wiele osob!
      Wlsciwie to nie wiadomo o co Tobie biega?Zenada!!!!
      • Gość: gosia Re: Zdjęcia ślubne IP: *.eranet.pl 19.08.08, 23:09
        popieram przedmówce. Ciekawe czy założycielka wątku nie miała zdjęć
        ze ślubu ???
        a może poczekajmy na rozwodowe, w końcu ktoś musi zacząć :)
        • Gość: Azorek Re: Zdjęcia ślubne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.08, 11:16
          Zdjęcia mi nie przeszkadzają. Hałas mi przeszkadza. Mieszkam jakieś 200m od kościoła i sobotnie trąbienie poślubne doprowadza mnie do szału.
          Uliczki są wąziutkie, więc kawalkada trąbiących aut jedzie sobie wolniutko, a hałas jest taki, jakby się piekło waliło.

          Rozwodzą się istotnie cichutko :)
          • Gość: Gosc Re: Zdjęcia ślubne IP: *.bredband.comhem.se 20.08.08, 12:25
            To sie wyprowadz do lasu.A ty jaki mialas slub?Cichutki i nikt nie slyszal nawet
            krokow gosci bo wszyscy szli w papuciach miekich?Zaczelas beznadziejny watek.Jak
            sie tam sprowadzalas to chyba widzialas kosciol?I zdawalas sobie sprawe,ze tam
            beda sluby i msze.Najlepiej to idz do proboszcza i powidz zeby przeniosl kosciol
            na pole bo ty nie masz spokoju.
            • the_dzidka Re: Zdjęcia ślubne 20.08.08, 14:09
              Widzę, że w Szwecji takie samo buractwo pod tytułem "to sie
              wyprowadź". Niestety - buractwo polskie...
              • Gość: Gosc Re: Zdjęcia ślubne IP: *.bredband.comhem.se 20.08.08, 16:15
                A z kad ci przyszla do glowy Szwecja???? Ja mieszkam na Podlasiu!Chcesz to cie
                zaprosze i zobaczysz jak tu jest ceniony kosciol i slub! To jest swietosc i cala
                okolica to czci!A tobie kosciol przeszkadza i ceremonia slubna!
                Jestes egoistka zapatrzona w swoje czubki butow!
                SWIAT NALEZY DLA WSZYSTKICH A NIE DLA TAKICH JEDNOSTEK JAK
                TY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • jorn Re: Zdjęcia ślubne 20.08.08, 19:24
                  Gość portalu: Gosc napisał(a):

                  > A z kad ci przyszla do glowy Szwecja????

                  Pewnie stąd:
                  IP: *.bredband.comhem.se

                  A Dzidka, to pewnie się za jedyną niezburaczoną w tym narodzie uważa? Proponuję wyzbyć się kompleksów, buractwa naprawdę nigdzie nie brakuje i Polacy wcale w nim nie przodują. Gość ma dużo racji pisząc, że nie należało się koło kościoła osiedlać, jeśli jego odgłosy tak przeszkadzają.

                  Pozdrawiam
            • Gość: Azorek Re: Zdjęcia ślubne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 11:02
              Gość portalu: Gosc napisał(a):

              > To sie wyprowadz do lasu.A ty jaki mialas slub?Cichutki i nikt nie slyszal nawe
              > t
              > krokow gosci bo wszyscy szli w papuciach miekich?Zaczelas beznadziejny watek.Ja
              > k
              > sie tam sprowadzalas to chyba widzialas kosciol?I zdawalas sobie sprawe,ze tam
              > beda sluby i msze.Najlepiej to idz do proboszcza i powidz zeby przeniosl koscio
              > l
              > na pole bo ty nie masz spokoju

              1. Mieszkam w lesie
              2. Tak, ja miałam ślub bez trąbienia, to możliwe jest.
              3. Jak się tam sprowadzałam to nie było kościoła, bo ciągle jest w trakcie budowy.

              Pięćdziesiąt trąbiących aut na wąskich uliczkach to koszmar.
              Możesz mi wierzyć.

    • Gość: Gosc Re: Zdjęcia ślubne IP: *.bredband.comhem.se 20.08.08, 12:33
      W pierwszm watku piszesz o slubnych zdjeciach i rozwodach.A w nastepnym,ze ci
      sluby w kosciele przeszkadzaja.W koncu nie wiadomo co ma jedno z drugim i o co
      ci chodzi?Poza tym nie kracz bo moze za jakis czas sama sobie zrobisz zdjecie
      podczas rozwodu i bedziesz porownywac z tym slubnym!
      • dwiesukipodjednymdachem Re: Zdjęcia ślubne 21.08.08, 01:01
        I dlatego męża / żonę najlepiej mieć cudzego /cudzą.A jaki ubaw jak
        się te ich ślubne zdjęcia ogląda.
        A jakie oszczędności czasu ,nerwów i pieniędzy.Minus to to , że
        czasami można w pysk dostać.
        Śluby i wesela byłyby lepsze , gdyby nie wymagano prezentów -
        czasami ludziska robią takie listy potencjalnych giftów , jakby
        chcieli odbić sobie wydatki na wesele , studia dzieci i wspomniany
        rozwód.
        A polskie imprezy z kawalkadą do kościoła , chlaniem "weselnej" ,
        śpiewanie "sto lat" , obmacywaniem kuzynów pana młodego , zwalaniem
        się pod stół , to najwpanialsze "iwenty" na ziemi.
        • Gość: Gosc Re: Zdjęcia ślubne IP: *.bredband.comhem.se 23.08.08, 12:56
          Po twojej wypowidzi mozna wywnioskowac,ze zaliczasz sie do tych gzie na weselach
          bez sztachet z plotow wesela nie bylo.Mnie sie takie widowisko nigdy nie
          prztrafilo.Gdzie ty mieszkasz skoro masz takie doswiadczenia?
    • inessta Re: Zdjęcia ślubne 21.08.08, 08:31
      Zdjęcia jak zdjęcia. Ale we Wrocławiu będą zorganizowane targi rozwodowe. Takie
      na wzór targów ślubnych organizowanych tutaj co roku. Organizator(ten sam co i
      ślubnych) stwierdził, że ludziom rozwodzącym się przydadzą się wskazówki jak to
      zrobić z klasą i bez zbędnych awantur. W programie targów mają być:
      negocjatorzy, rozmowy z prawnikami, radcami, porady jak i co załatwiać w sądach,
      sposoby podziału majątków i sprawy związane z dziećmi, itp. :))
    • zwykly_kierowca Re: Zdjęcia ślubne 21.08.08, 10:41
      W ramach nauk przedślubnych powinny byc obowiązkowo urządzane wycieczki do sądów
      zajmujących się sprawami rozwodowymi. Kilka godzin spędzonych na korytarzu,
      obserwowanie zachowania jeszcze-niedawno-jakże-kochających-się-par powinno dać
      do myślenia wielu narzeczonym.
      • Gość: Porzeczka Re: Zdjęcia ślubne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 11:33
        Zgadzam się z tym hałasem.
        Przy całym szacunku dla sakramentu małżeństwa mam gdzieś fakt, że wystrojonym idiotycznie autem jedzie jakaś beza ze swoim już-mężem, nie trzeba tego otoczeniu obwieszczać klaksonami.
        Jak wiem, że dla wielu dziewczyn to jest głównym marzeniem - zawiadomić pół miasta, że się ZA MĄŻ WYSZŁO, a co!
        Wcale nie mieszkam blisko kościoła, jakieś 2 km, ale przy drodze, którą trąbiące samochody wracają z kościoła.

        Dobre rady typu : "To się wyprowadź" - włóż sobie w buty, gościu z Podlasia. Na terenie zabudowanym obowiązuje zakaz używania sygnałów dźwiękowych bez sytuacji zagrożenia.
        Sugerowanie, że jak komuś przeszkadza trąbienie, to jest przeciw kościołowi jest ubawne i rzeczywiście nadaje się na FH.



        • Gość: Gosc Re: Zdjęcia ślubne IP: *.bredband.comhem.se 21.08.08, 17:30
          A ty "Porzeczko" jestes chyba stara panna albo zdesperowana rozwodka.Skoro ci
          slubne uroczystosci stoja w gardle to co powiesz na szalejace wyjace
          motory,samochody ,pijackie ryki po nocach i glosne kroki w srodku nocy na
          wysokich obcasach?Jestes tak samo porabana jak i ta na poczatku,ktora wymyslila
          ten watek .Zaczela od zdjec na wystawie u fotografa a skonczyla na paradach
          slubnych w kosciele.Jestescie te same sfrustrowane "damy",ktore powinny zyc na
          odludziu gdzies gdzie jest daleko od spoleczenstwa.W spoleczenstwie trzeba sie
          przystosowac do ogolu.A jesli nie pasuje to do lasu albo na Sybir.Tam jest
          odludzie i nikt nikomu nie przeszkadza w obrebie minimum 200km.Polecam.Swierze i
          nieskarzone powietrze.Ziemia do uprawy.AAAAAAA-cisza jak makiem zasial.POLECAM!!!
          • laenia Re: Zdjęcia ślubne 21.08.08, 17:48
            A ty jesteś jakimś ponurym burakiem, który chyba przypadkowo przybłąkał się na
            Forum Humorum.
            • dwiesukipodjednymdachem Re: Zdjęcia ślubne 21.08.08, 18:01
              Na Syberii , to są dopiero śluby - polskie do tego ideału muszą
              jeszcze długo iść.Wesele bez przepitego trupa to impreza stracona.
              A w ogóle - olać rozwód jeżeli ślub był odpowiednio oblany.
              Uwielbiam hałaśliwe zebrania , gó..arzy na skuterach , psy wyjące
              na podwórku .
              Na wsi mieszkam - raz moje psy wyją , raz sąsiad skończy popijawę o
              6 rano (wrzaski przeszkadzają mi tylko jak mnie nie zaproszą).
            • Gość: Gosc Re: Zdjęcia ślubne IP: *.bredband.comhem.se 21.08.08, 19:30
              Burakiem to nie jestem.Mam kolor normalnej sniadej karnacji jak wszyscy
              europeczycy.Jedynie mysle tak jak kazdy normalny czlowiek,ktory jest wsrod "stada".
              Tak jak wyzej wspomnialem-W SPOLECZENSTWIE TRZEBA RAZEM
              WSPOLZYC A NIE ROBIC JEDNOSTI CHORE.
              TAKICH LUDZI TRZEBA ELIMINOWAC!
              I ty do tej eliminacji nalezysz!!!!
              • dwiesukipodjednymdachem Re: Zdjęcia ślubne 21.08.08, 20:00
                Że co proszę? Przebóg , wywołuję aż tak negatywne emocje ( czy temat
                fotografii ślubnych)?
                Jak sobie przypominam własny ślub , to też mnie trochę ponosi.
                Ale przypominam sobie szczęśliwy rozwód , i od razu mi lepiej.
              • Gość: gosc Re: Zdjęcia ślubne IP: 195.205.21.* 21.08.08, 21:45
                Ty facet, najpierw sie naucz polskiego a potem zabieraj głos w dyskusji.
              • Gość: Porzeczka Re: Zdjęcia ślubne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 11:30
                Gość portalu: Gosc napisał(a):

                > Tak jak wyzej wspomnialem-W SPOLECZENSTWIE TRZEBA RAZEM
                > WSPOLZYC A NIE ROBIC JEDNOSTI CHORE.
                > TAKICH LUDZI TRZEBA ELIMINOWAC!

                I wszystko jasne.
                Co polecasz? Zbiorowe eutanazje? Komory gazowe?
          • Gość: Porzeczka Re: Zdjęcia ślubne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 11:27
            > A ty "Porzeczko" jestes chyba stara panna albo zdesperowana rozwodka.

            Nie. Nie masz talentu psychologicznego. :)
            Uroczystości ślubne nie stoją mi nigdzie, ale trąbienie jest chamstwem i tyle.

            Jesteś agresywna/y, gościu z Podlasia.
            Na tym forum się tak nie wrzeszczy.
          • Gość: Gochamacocha do gościa: Re: Zdjęcia ślubne IP: *.chello.pl 23.08.08, 15:38
            Napisałaś: "Swierze i nieskarzone powietrze".

            To dopiero buractwo! Jak można tak pisać?
        • Gość: JUZEK Re: Zdjęcia ślubne IP: *.187.wp3.ptc.pl 22.08.08, 11:50
          Gość portalu: Porzeczka napisał(a):

          > Zgadzam się z tym hałasem.
          > Przy całym szacunku dla sakramentu małżeństwa mam gdzieś fakt, że wystrojonym i
          > diotycznie autem jedzie jakaś beza ze swoim już-mężem, nie trzeba tego otoczeni
          > u obwieszczać klaksonami.
          > Jak wiem, że dla wielu dziewczyn to jest głównym marzeniem - zawiadomić pół mia
          > sta, że się ZA MĄŻ WYSZŁO, a co!

          A pomyślałaś o tym, że może nie ta Beza chce poinformować o światu tylko goście
          za nią jadący trąbią mimo, że np ona sobie tego nie życzy przecież nie będzie
          nikomu przed ślubem informować o całkowitym zakazie trąbienia. A tak w ogóle
          jeśli myślisz, że to taka polska tradycja to sie mylisz byłam raz na weselu
          gdzie jedyna osoba która używała klaksonu był Francuz to chyba nie jest tylko
          polska tradycja

          Skoro nie jesteś starą panną albo rozwódką, to powiedz mi czy ty nie cieszyłas
          się wychodząc za mąż
    • Gość: mediocritasaurea [...] IP: *.cable.smsnet.pl 22.08.08, 11:39
      Wątek z oślej ławy. Typowo polsko-polski sosik, brak zrozumienia wzajemnej
      intencji czytania między wierszami. Wet za wet, bezrefleksyjna złośliwość vs.
      bezinteresowna zawiść w dowaleniu komuś ot tak z zasady. I żeby i mnie
      faryzejska pycha nie poniosła, skończę.

      Aha. Onet to idealne miejsce na swawolny trolling, tam nawet IP nie widać:)),
      więc nie widzę sensu istnienia takiego wątku tu, gdzie poczucie humoru z
      piaskownicową nawalanką się utożsamia.
      • happymom Re: [...] 22.08.08, 20:04
        Popieram mediocritasaurea, oburzone kury domowe, ew. innych gandalfów internetu
        zapraszam do..........gdziekolwiek byle nie tu :)
        • Gość: mediocritasaurea Re: [...] IP: *.cable.smsnet.pl 22.08.08, 22:00
          happymom napisała:

          > Popieram mediocritasaurea, oburzone kury domowe, ew. innych gandalfów internetu
          > zapraszam do..........gdziekolwiek byle nie tu :)

          Dzięki mamuśko:), ale to wołanie na puszczy:)) - i rzeczywiście Lem miał rację
          co do możliwości poznawczych ludzkich charakterów. Też na co dzień chamstwa i
          głupoty tyle nie spotkałem w całym swoim niekrótkim już życiu, co tylko przez
          kilka lat dostępu do sieci. Komentuję w zasadzie tylko te artykuły w tygodnikach
          on-line, gdzie frustraci, partyjni klakierzy i dzieci neo nie zaglądają zbyt często.

          Ochlokracja to widać ustrój idealnie wpasowany w umysły ludzkie potworków
          żyjących między Odrą a Wisłą, wiecznie sejmikujących w "Polsk riksdag":)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka