Dodaj do ulubionych

takie tam...

17.10.03, 14:32
W sobotni poranek Jake, zapalony myśliwy, wstał wcześnie, żeby wybrać się na
polowanie na jelenia (pierwszy raz w sezonie). Zszedł do kuchni żeby zrobić
sobie kawę i ze zdziwieniem zobaczył swoją żonę, Alice, która w pełnym
myśliwskim rynsztunku czekała na niego.
- Co masz zamiar zrobić ? - spytał Jake
- Jadę z tobą na polowanie.
Pomimo ogromnych wątpliwości Jake zdecydował się na zabranie żony. Gdy
przybyli na miejsce, Jake usadowił żoną na bezpiecznej platformie na jednym z
drzew i powiedział:
- Jeśli zobaczysz jelenia, spokojnie wymierz, a ja przybiegnę jak tylko
usłyszę strzał.
Odszeł z uśmiechem na ustach, wiedząc, że Alice nie trafiłaby do słonia nie
mówiąc o jeleniu. Nie minęło 10 minut gdy usłyszał strzały. Szybko zawrócił i
gdy podbiegł bliżej usłyszał głos żony:
- Odejdź od mojego jelenia !!!!
Zdziwiony przyspieszył i znowu usłyszał krzyk Alice:
- Odejdź od mojego jelenia - po którym nastąpiły kolejne wystrzały.
Gdy przybiegł na miejsce ze zdziwieniem ujrzał mężczyznę z rękami uniesionymi
do góry, najwyraźniej mocno przestraszonego, który mówi:
- W porzadku prosze pani, może pani zatrzymać swojego jelenia, tylko niech mi
pani pozwoli go rosiodłać...

**************

Właściciel cyrku dał do prasy ogłoszenie o poszukiwaniu tresera lwa. Zgłosiło
się dwoje młodych ludzi - przystojny chłopak i oszałamiająco piękna
blondynka. Właściciel powiedział im, że nie będzie owijał w bawełnę - lew
jest bardzo agresywny i groźny, więc jeśli nie są pewni swoich umiejętności
lepiej niech nie próbują. Blondynka jednak powiedziała, że chce spróbować
pierwsza.

Weszła do klatki lwa z batem i krzesłem. Lew od razu zaczął groźnie warczeć i
ruszył w kierunku blondynki. Gdy był już bardzo blisko ona nagle zrzuciła z
siebie płaszcz i ukazała swe piękne, nagie ciało...

Lew zatrzymał się nagle, położył się i zaczął służalczo czołgać się w
kierunku blondynki. Gdy się do niej zbliżył zaczął lizać jej kostki i łydki,
po czym położył się i złożył głowę na jej stopach.

Właścicielowi cyrku kopara opadła aż do samej ziemi...
- Nigdy nie widziałem czegoś podobnego !!!
Odwrócił się do młodego kandydata na tresera i pyta:
- I co jes pan w stanie zrobić to lepiej ??
- Oczywiście, tylko proszę zabrać tego lwa...

************

Facet chciał sobie kupić gadającą papugę. W sklepie zoologicznym spytał o
taką, która już umie mówić. Sprzedawca odpowiedział, że oczywiście mają taką,
która zna 1000 słów oraz 50 całych zdań pasujących do większości okazji.
Zakup został dokonany i gościu poszedł z papugą do domu.
Następnego dnia klient przyszedł do sklepu i powiedział, że papuga nie
powiedziała jak do tej pory ani słowa.
- Można było się tego spodziewać - powiedział sprzedawca - Proszę spróbowac
wziąć kilka zabawek dla ptaków, może one sprawią że się poczuje bardziej
swojsko i zacznie mówić...
Klient kupił i poszedł do domu. Minął kolejny dzień i znów przyszedł do
sklepu twierdząc, ze papuga nadal nie chce mówić...
- Rozumiem - rzekł sprzedawca - może jeśli miałby pan taką wanienkę dla
ptaków, ona bardzo lubiała się w niej kąpać...
Facet kupił wanienkę... Minał kolejny dzień i pojawił się ponownie z taką
samą skargą...
Tym razem sprzedawca wspomniał, że podczas nauki mówienia papuga była
nagradzana możliwością zadzwonienia malutkim dzwoneczkiem. Klient natychmiast
kupił taki dzwoneczek...
Kolejnego dnia gościu czekał już przed sklepem przed otwarciem...
- Dalej nic ?? - spytał sprzedawca
- Nic... ani słówka
- Cóż, założę się, że po prostu czuje się samotna bez towarzystwa innych
ptaków ze sklepu...
- Co ?!? Cche pan żebym kupił kolejnego ptaka ??
- Nie, proszę się uspokoić, musi pan tylko wziąć małe lusterko i postawić w
klatce - będzie myślała, że ma towarzystwo...
Następnego dnia kłopotliwy klient zjawił sięponnownie, tylko ze tym razem z
papugą... niestety martwą...
- Co się stało?? - spytał sprzedawca - powiedziała chociaż słówko??
- Tak, tuż przed śmiercią powiedziała:"Co się dzieje... Czyżby w sklepach nie
sprzedawali już żarcia dla ptaków??"

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka