yabol428
05.12.08, 19:46
"Do pozwanego przychodziły różne kobiety i pozwany wcale z nimi towarzysko nie
rozmawiał, tylko zdradzał żonę."
"Proszę o rozwód i unieważnienie mojego małżeństwa, ponieważ żona moja zaraz
po ślubie oddaliła się w kierunku, którego nie mogę dokładnie wskazać".
"Zachowanie sie oskarżonego było normalne, tzn. awanturował się i bił żonę
tylko po pijanemu".
"Przyczyną rozłożenia się nas, jako małżeństwa było to, że teściowa stale
wtrącała się w nasze przeżycia małżeńskie".
"W pożyciu małżeńskim pozwany natrafiał ustawicznie na teściową".
"Mąż wszystkie zarobki chowa tylko dla siebie, nic nie myśli o rodzinie, pije
wódkę, a z dziećmi sie nie podzieli".
"Domagam sie odszkodowania od Marii S. za to, że zabrała mi męża, który dobrze
zarabiał".
"Pozwany gonił za powódka w celach niemoralnych po całym baraku. Następnie
przewrócił ją na podłogę i począł z niej ściągać sorty mundurowe".
"Ewa R. nigdy nie żyła blisko z nieboszczykiem, a teraz chce mieć po nim spadek".
"Oskarżony Marek K. oskarżyciela prywatnego Tadeusza S. najpierw ocholerował,
a potem obił".
"Jak ten Piotr W. powiedział do mnie: "Chodź, Jadźka, ze mną na spacer do
lasu, a potem będę ci płacił alimenty", to obraźliwy sens tych jego słów
zrozumiałam dopiero po roku".
"Uważam, że jeżeli Wysoki Sąd żył kiedyś w przybliżeniu z teściową, lub miał
ją w rodzinie - to najlepiej zrozumie moje przeżycia".
"Oskarżony twierdzi, że ma mnie w d...e, tzn. między pośladkami".
"Do pozwanego często przychodziły kobiety mimo, że ma on drugą grupę inwalidzką".
"Oskarżony zachował sie po chuligańsku, podszedł do mnie na ulicy i uderzył
mnie w głowę, a kiedy spytałem, dlaczego to zrobił, odpowiedział: "Co cię to
obchodzi?" i.... odszedł".
"Teściowa zamieszkała z nami i bezustannie siedziała nam na głowie robiąc swoje".