19.03.09, 21:40
Przychodzi facet do lekarza:
-Doktorze,co noc jak tylko zamknę oczy śnią mi się myszy grające w
piłkę....Nie wiem, co robić!
Doktor wypisuje receptę i mówi "Weżmie pan to dzisiaj, a koszmar zniknie jak
ręka odjął.
-A mogę jutro?
-Dlaczego dopiero jutro?
-Bo dzisiaj grają finał...
Obserwuj wątek
    • Gość: nunu Re: Ki bic IP: *.pools.arcor-ip.net 20.03.09, 14:09
      Masz na mysli ki buc? A wiec szczury a nie myszy.
      • drzejms-buond Re: Ki bic 20.03.09, 14:18
        ki diabeł?
        • eweli-na15 Re: Ki bic 20.03.09, 21:45
          KIBIC ( nie żaden kibuc,ani diabeł) po prostu klawisz mi przeskoczył. A kibic
          dlatego,że żart był o kibicu. Ale złośliwi jesteście. Przecież to forum dla
          ludzi z humorem!
          • drzejms-buond Re: Ki bic 21.03.09, 10:58
            eweli-na15 napisała:

            > KIBIC ( nie żaden kibuc,ani diabeł) po prostu klawisz mi przeskoczył. A kibic
            > dlatego,że żart był o kibicu. Ale złośliwi jesteście. Przecież to forum dla
            > ludzi z humorem!

            no! z poczuciem jesteśmy...
            jeno poczucie u nas różne
            ale wszyscy zakładamy, że każden jeden kto tędy przechodzi
            nie będzie sie obrażał z byle powodu! a "złośliwości"...?
            hmmm. oj, jak sie komu noga albo palec powinie (po winie)
            tym lepiej!

            a dowcip O.K.
            nie ki p!
            ;]
            • bassooner Re: Ki bic 22.03.09, 17:59
              dowcip okej, a humor na humorum polega też na czepialstwie... taki zgryźliwy
              jest wtedy i wtedy jest "forum zgryziolum" ;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka