Dodaj do ulubionych

Zabawa- interpretacja tekstów piosenek

IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.04.09, 16:25
Zasady są proste. Uczestnik A wkleja krótki fragment tekstu piosenki:

Ich Troje "Powiedz"
"Powiedz, powiedz czemu
Świat twój milczy cały blady od wzruszeń
Niczym słońce zaćmione przez księżyc
Czekające na chwile poruszeń ?

Wstań, powiedz nie jestem sam
I nigdy więcej już nikt nie powie
Sępie miłości, nie kochasz"

A uczestnik B w paru zdaniach go analizuje i interpretuje
(nawiązania do innych utworów mile widziane). Na przykład:

"W tym emocjonalnym utworze podmiot liryczny opowiada o
Weltschmerzu, o odwiecznym bólu istnienia, co jest oczywistym
nawiązaniem do "Cierpień młodego Wertera". Zwraca się przy tym do
nieokreślonego dokładniej adresata, nawołując go do powstania, do
wytrwałości (autor nawiązuje tu w niezwykle twórczy sposób do "Ody
do Młodości"). Należy tu też zwrócić uwagę na ciekawe użycie środków
stylistycznych- wyszukaną metaforę "sęp miłości" i homeryckie
porównanie: "Świat twój milczy cały blady od wzruszeń
Niczym słońce zaćmione przez księżyc/ Czekające na chwile poruszeń".
Ten fragment, choć niezwykle krótki i zwięzły, zawiera w sobie
olbrzymi ładunek emocji, tak więc, choć jest utworem powstałym na
przełomie XX/XXI wieku, bliżej mu do utworów epoki "Sturm und Drang".


Następnie uczestnik B podaje swój fragment. No to zaczynam:
Feel: "Pokaż, na co cię stać"

"Możesz iść szybciej niż niejeden chciałby biec
możesz mieć wszystko czego, czego tylko chcesz
każdą myśl zamien w poztywne słowo
słuchaj, słuchaj bo
zabawnie tak oddychać przez różową słomkę
cudownie tak rozmawiać bez niemiłych wspomnien
każdy dzien mówi nam coraz więcej
słuchaj, zaufaj sobie jeszcze raz

Pokaż na co cię stać, ale nie jeden raz
słuchaj, sluchaj, je je
piękne słowa mówią wszystko
lecz nie zmienią nic, ohoh.."






Obserwuj wątek
    • aga-kosa Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek 05.04.09, 19:29
      moim zdaniem jest to "oda do Korzeniowskiego" bo tylko on jest w
      stanuie iść szybciej niż ja biec.Martwi mnie ta różowa słomka ,jak
      przez nią oddychać .Ja ze wsi a tu tylko złote słomki jak włosy
      dziewczyny słowiańskiewj.Bardziej treściwa jest piosenka o
      dzieweczce co to szła do laseczka zielonego
    • Gość: 3,14-Roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.04.09, 19:58
      Nowy utwór do opracowania
      ("Dżaga"- D.Rabczewskiej)
      "Mówią mi jesteś kimś
      Możesz mieć każdego bo
      Fajna dżaga z Ciebie jest
      Ale ja jedno chcę
      I nikt nie zrozumie, że
      Dla mnie liczy się kochanie

      Mówią mi skała jest
      Mówi 'kocham' myśli 'precz'
      Chce wykończyć jego też
      Ale to jest mój świat
      I jak kocham to na bank
      Mogę nienawidzieć też
      Więc mogę męczyć
      I Cię zadręczyć lecz

      Chociaż świat, ludzie źli
      Nie pozwolą nam być tak
      Ukradnę Cię
      Jest też coś, ja to wiem
      Że nie boję życia się
      I dlatego mam to gdzieś"
      • misiania Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek 05.04.09, 20:16
        omatkoboskokrólowopolski! a cóż to za stwór???????????
        • Gość: 3,14-Roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.04.09, 20:38
          Interesująca i zwięzła analiza, jednak prosiłbym o coś bardziej w
          duchu "matury z polskiego" ;)

          Bez klucza i CKE rzecz jasna.
          • drzejms-buond Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek 06.04.09, 10:22
            w wyżej wspomnianym utworze lirycznym autorka pragnie podzielić
            sie z czytelnikiem swoim duchowym przezyciem jakie w niej nastąpiło stojąc przed
            obiektem lustrzanym.
            pragnie wykrzyczeć światu, że...
            moze!... ale nie chce!
            a nawet jakby chciała, to i tak niewiele by to zmieniło
            wiec jeśli ma nie zmienić się nic, to ona to chromoli...
            • Gość: świątoblywy Lech Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.cable.smsnet.pl 06.04.09, 11:23
              Nie chcem, ale muszem powiedzieć, że to z tym utworem chyba panie Dżejmnsie
              macie racjem. Podmiot liryczny z pewnością się pode mnie podszył, ale kolejnej
              sprawy już nie wytoczem. Święta idom. Alleluja!
              • Gość: Julka Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.09, 11:50
                A ja bym poprosiła o interpretacje tej piosenki a w szczególności
                fragmentu napisanego dużymi literami

                Zegar bije już szósty raz
                Słońce pada na stół...
                ZARAZ WEJDZIESZ ZAPADNĘ W TRANS
                OBUDZI MNIE BÓL...
                I sama nie wiem czy tego chcę?
                Czasem życia mego mi żal
                Rysa na szkle...
                Schody w górę i schody w dół
                Kto ma klucze do drzwi?...
                Kochaj mocno, kochaj mnie
                Egoizm na pół
                I sama nie wiem czy siebie znam?
                Tyle mego to, co się śni
                Czego wciąż mi brak?
                Przecież wszystko mam...
                Obcy ludzie mówią,
                że tak zazdroszczą mi...
                Czego wciąż mi brak?
                Co tak cenne jest?
                Że ta nienazwana myśl
                Rysą jest na szkle...
                BEZNAMIĘTNIE PODPALAM ŚWIAT
                W KOŃCU LICZY SIĘ GEST...
                OBRACAM W PALCACH zagadkę dnia
                Fala bije o brzeg...
                I sama nie wiem czy szukać bram
                Do ogrodu, gdzie mieszka NIC...
                Czego wciąż mi brak?
                Przecież wszystko mam...
                Obcy ludzie mówią,
                że tak zazdroszczą mi...
                Czego wciąż mi brak?
                Co tak cenne jest?
                Że ta nienazwana myśl
                Rysą jest na szkle...
                Czego wciąż mi brak?
                Czego miewam mniej?
                Na ulicy mówią mi
                Wszystko jest O.K.!...
                Czego wciąż mi brak?
                Co tak cenne jest?
                Że ta nienazwana myśl
                Rysą jest na szkle...
                Czego wciąż mi brak?
                Przecież wszystko mam...
                Nie zrozumie nigdy mnie
                Ten, kto nie jest sam
                Czego wciąż mi brak?
                Czemu chcę to mieć?
                Jaka nienazwana myśł
                Rysą jest na szkle?
                Czego wciąż mi brak?...
                Czego miewam mniej?...
                Czego zawsze w życiu mi brak?...

                • Gość: 3,14-Roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.04.09, 22:23
                  Czym jest utwór?
                  Utwór ten jest monologiem lirycznym kobiety, robotnicy pracującej
                  najprawdopodobniej w hucie szkła.

                  Co się dzieje w utworze?
                  Robotnica z utęsknieniem wyczekuje końca pracy, ze zmęczenia
                  wpada "w trans", kiedy do sali produkcyjnej wchodzi szef, ona z
                  przerażeniem upuszcza trzymany kawałek szkła. Później widzimy
                  robotnicę wychodzącą na przerwę ("kto ma klucze do drzwi"), nerwowo
                  obracającą w palcach papierosa, pogrążoną w rozmyślaniach nad swoim
                  losem. Kobieta zastanawia się nad rzuceniem swojej pracy, która choć
                  dobrze płatna ("Obcy ludzie mówią, że tak zazdroszczą mi...") jest
                  wyczerpująca. W końcu w przypływie samoświadomości postanawia
                  podpalić fabrykę, wykorzystując do tego niedopałek papierosa.

                  Interpretacja:
                  W formie strumienia świadomości ja liryczne opisuje swoje codzienne
                  przeżycia związane z ciężką pracą, co jest oczywistym nawiązaniem
                  do "Germinalu". Robotnica z tęsknotą patrzy na zegar ("Zegar bije
                  już szósty raz"), czekając na koniec ciężkiej harówki, co jest
                  oczywistą polemiką z pozytywistycznym etosem pracy. Tu praca nie
                  jest sensem życia, jak zaprezentowano to m.in. w "Nad Niemnem", lecz
                  udręką, robotnica boi się swego szefa, który przemocą wyrywa ją z
                  błogiej drzemki. Tytułowa rysa na szkle ma dwojakie znaczenie-
                  oznacza bezcelową, syzyfową pracę, ale też symbolizuje ogólny chaos
                  i beznadzieję życiową. Chęć wyrwania się z rutyny, owa "nienazwana
                  myśl" prowadzi bohaterkę do podpalenia, do czynu, tak więc z biernej
                  robotnicy, staje się ona człowiekiem o wolnej woli, co jest
                  nawiązaniem do "Ody do Młodości".

                  Analiza:
                  Należy zwrócić uwagę na liczne powtórzenia i pytania retoryczne.
                  Utwór jest nieuporządkowany, co ma oddać głębię doznań podmiotu
                  lirycznego.
                  • Gość: Julka Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 11:42
                    Wreszcie zrozumiałam co autor miał na myśli.
                    Przemyślałam sprawę i może chodzić też o pracownicę sklepu z
                    porcelaną.
                    Zdrzemnęła się na zapleczu, ale z szefem jest na "ty"?
                    Dzieki:)
                  • Gość: olla Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: 78.144.40.* 26.12.10, 00:00
                    popłakałam sie ze smiechu
                    cudne!
            • aiczka Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek 21.04.09, 14:13
              Do zamieszczonego powyżej przez drzejmsa-buona trafnego streszczenia wiersza
              Dżaga, chciałabym dodać garść uwag na temat niezaprzeczalne intrygującego stylu.
              Brak tradycyjnych znaków przestankowych umiejscawia utwór w nurcie poezji
              współczesnej, niepoddającej się utartym wzorcom. Mimo tej nowatorskości, autorka
              nie stroni od użycia tradycyjnych zabiegów poetyckich w nowym kontekście.
              Dominującym środkiem poetyckim zastosowanym przez poetkę jest przerzutnia,
              obecna w każdej strofie chociaż raz. Wyobraźnia czytelnika zostaje niewątpliwie
              pobudzona, gdy np. zdanie "Możesz mieć każdego bo" urywa się, by kontynuować
              dopiero w kolejnym wersie ("Fajna dżaga z ciebie jest").
              Wymowna anafora "Mówią mi" podkreśla znużene poetki docierającymi do niej
              głosami świata zewnętrznego.
              Nietrudno w "Dżadze" znaleźć odwołania do twórczości mistrzów polskiej poezji.
              Użycie sformułowań żargonowych ("dżaga", "wykończyć", "na bank", "mam to
              gdzieś") to niewątpliwie nawiązanie do ideałów Skamandrytów.
              W zdaniu "dla mnie liczy się kochanie" odnajdujemy echa mickiewiczowskiej
              "Romantyczności" (Czucie i wiara silniej mówi do mnie \ Niż mędrca szkiełko i
              oko. (...)\ Miej serce i patrzaj w serce!") oraz "Niepewności" (w jakim innym
              celu mógłoby pojawić się tu archaiczne określenie "kochanie" zamiast "miłość"?).
              Sam początek wiersza ("Mówią mi") to nawiązanie do wcześniejszego tekstu grupy
              artystycznej Varius Manx.
    • Gość: 3,14-Roman K.Paschalska "Chinka czikulinka" IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.04.09, 22:30
      "znam Chinkę Cziku Czizku linkę
      i jej matke Cziku Cziku lotkę
      w Polsce żyją, nie jest to przypadkiem
      za chlebem przypłynęły kiedys statkiem
      albo może samolotem, ale chyba miałem nie o tym
      tak w ogole to sa z Wietnamu
      zahaczyly sieędo sajgon baru
      szybko utraciły tę robotę
      no bo szef na małą miał ochotę
      Polacy wcale ich nie pokochali
      teraz mała handluje tekstyliami
      nie ma przebacz 5 rano na stadionie
      na mrozie może kupię od niej podrabianą odzież
      jej braciszek gdzieś na dalekim wschodzie
      w fabryce przykreca śrubki codzien"
      • Gość: ktoś Re: K.Paschalska "Chinka czikulinka" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 08:34
        A gdzie słynna fraza: komornik wszedł na dom?! No, ja się pytam?
        • aga_ata Re: K.Paschalska "Chinka czikulinka" 07.04.09, 10:38
          Powyższy utwór liryczny jest smutnym i przepełnionym melancholią obrazem cudzoziemców mieszkających w Polsce. Nawiązanie do Chinki i jej matki to niejako hołd oddany rodzinie. Zwróćmy uwagę, że nie nigdzie nie wspomina się o ojcu, więc ból i cierpienie spowodowane wyjazdem z ojczystego kraju potęguje uczucie samotności, że nie ma w pobliżu męskiej ręki. To kolejny przykład upadku rodziny jako podstawowej jednostki - nawet w Chinach czy jeszcze dalej. Można więc oddać refleksji na temat biedy i pogrążyć w smutku, ale można też dumą pomyśleć o Chince, która sprzedając tekstylia, podrabiane ubrania zarabia na siebie i swą matkę na przekór przeciwnościom losu. Podmiot liryczny żywi nawet nadzieję, że kiedyś kupi od niej jakiś towar, więc możemy być spokojni o zarobki owej Chinki.

          Widzimy tu także odniesienie do molestowania seksualnego i braku tolerancji wśród Polaków. Jak widać, autor słów poruszył wszystkie najważniejsze problemy współczesnego świata: migracje zarobkową, molestowanie, brak tolerancji, rozbita rodzina (wszak brat pozostał na dalekim wschodzie, a ojca nie ma)...

          Poproszę o interpretację tego czegoś:

          Szymon Wydra "Teraz wiem"
          Teraz to wiem
          Komu ufać a komu już nie
          Gdy chodzi o śmiech i fałsz
          Jedną z tych dróg
          Kiedyś nawet przechadzał się Bóg
          Wierzyłem że jest to znak

          Do nieba nie chodzę,
          Bo jest mi nie po drodze
          Teraz jestem tu
          Co ma być to będzie
          Niebo znajdę wszędzie
          Gdy zabraknie tchu

          Nie pierwszy raz
          Życie piachem sypnęło mi w twarz,
          By zabrać mi broń,
          By zabrac mi cel
          Nie poddam się
          Dopóki wiara napędza mi krew,
          Bo ufam że jest w tym sens

          Do nieba nie chodzę,
          Bo jest mi nie po drodze
          Teraz jestem tu
          Co ma być to będzie
          Niebo znajdę wszędzie
          Gdy zabraknie tchu
          • kochanica-francuza Re: K.Paschalska "Chinka czikulinka" 07.04.09, 18:08
            aga_ata napisała:

            > Powyższy utwór liryczny jest smutnym i przepełnionym melancholią obrazem cudzoz

            >
            > Szymon Wydra "Teraz wiem"
            > Teraz to wiem
            > Komu ufać a komu już nie
            > Gdy chodzi o śmiech i fałsz
            > Jedną z tych dróg
            > Kiedyś nawet przechadzał się Bóg
            > Wierzyłem że jest to znak
            >
            > Do nieba nie chodzę,
            > Bo jest mi nie po drodze
            > Teraz jestem tu
            > Co ma być to będzie
            > Niebo znajdę wszędzie
            > Gdy zabraknie tchu
            >
            > Nie pierwszy raz
            > Życie piachem sypnęło mi w twarz,
            > By zabrać mi broń,
            > By zabrac mi cel
            > Nie poddam się
            > Dopóki wiara napędza mi krew,
            > Bo ufam że jest w tym sens
            >
            > Do nieba nie chodzę,
            > Bo jest mi nie po drodze
            > Teraz jestem tu
            > Co ma być to będzie
            > Niebo znajdę wszędzie
            > Gdy zabraknie tchu

            Jest to monolog liryczny bohatera, który sam nie wie, czy wierzy w Boga, czy
            nie. Monolog jest uwspółcześniony przez motyw personifikacji życia, które
            piachem regularnie sypie w twarz bohaterowi, by zabrać mu broń i cel (walka,
            broń, cel - motywy gier komputerowych).

            Autor jest fatalistą ("co ma być to będzie"), a jednocześnie człowiekiem
            wierzącym, i to tak, że "wiara napędza mu krew".

            Bohater znajduje się w nieokreślonym miejscu ("teraz jestem tu"), sugerując, że
            przedtem był gdzie indziej (choć też nie wiemy gdzie) - czyżby wpływ narkotyków?

            Wie, komu ufać, a komu nie, ale i tak nie ma to znaczenia,bo jedynym jego
            przeciwnikiem jest wyżej wspomniane sypiące piachem życie,któremu jednak autor
            nie zamierza się poddać.


    • Gość: 3,14-Roman I kolejny utwór... IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 07.04.09, 18:21
      Tym razem w całości, bo jest przewspaniały.

      Ala Janosz "Zbudziłam się" aka "Jajecznica"

      "Zbudziłam się nie było źle
      za oknem brzask
      śnieg, zaspana ulica
      tramwaju szum
      za ścianą śpiew
      i jajecznica

      o siódmej pięć
      zbierz się i pędź
      lecz jeszcze coś
      w głowie mi zaświtało
      Outlook express
      "no messages"
      co to się stało
      na, na, na.

      na schodach już
      spłynął mi tusz
      cała we łzach
      myslę: jest inna mała

      jak on tak mógł
      to dla niej schudł
      dobrze pograła

      macham na złość
      taxówką gość
      odjeżdża wtem
      melodyjka brzmi w torbie
      odbieram i
      znów dobrze mi:
      "co słychać skarbie ?"

      na, na, na.

      to zdarza się
      raz na tydzień i wiem
      że nie zrobię z tym nic
      bo ja jestem kobietą"
      • Gość: kotek Re: I kolejny utwór... IP: *.tktelekom.pl 07.04.09, 21:38
        Utwór ten w literaturze umiejscowiony jest gdzieś pomiędzy trenem
        (pełnym żalu) a reportażem. Można by go również sklasyfikować jako
        tekst naturalistyczny, ponieważ podmiot liryczny brutalnie
        przedstawia nam rzeczywisty obraz problemów bez ubarwiania, mimo iż
        realizm jest bolesny („na schodach już spłynął mi tusz” czy
        też „taxówką gość
        odjeżdża”). Widzimy więc, że autor nie wypiera ze swojej świadomości
        niemiłych zdarzeń, które go spotykają. W utworze jawi nam się
        mnogość apostrof („zbierz się i pędź”, „"co słychać skarbie ?") co
        świadczy o tym, że autor chce nawiązać z czytelnikiem szczerą,
        ciepłą więź. Podmiot liryczny wyrzuca we wszechświat pytanie, na
        które i tak nie znajdzie odpowiedzi, bowiem należy ono do tych
        odwiecznych pytań, na które jeszcze żadnemu filozofowi nie udało się
        odpowiedzieć („co to się stało”). Podczas dogłębnej analizy można
        zauważyć iż tekst ten został napisany podczas ataku schizofrenii,
        autorowi szumi tramwaj, niepokoi go fakt jajecznicy za ścianą, a
        niektórych fragmentow nie da się w jakikolwiek sposób odnieść do
        utworu („Outlook express "no messages") – jest to efekt twórczego
        szału. Pod koniec autor powoli wraca do siebie i informuje, że
        zdarza mu się to raz na tydzień.
        Utwór ten jest godnym uwagi, genialnym dziełem przepełnionym emocją,
        niezwykle melodyjnym („na na na”), wymuszającym na odbiorcy chwilę
        refleksji.
    • Gość: świątoblywy Lech Zinterpretuje ktoś? IP: *.cable.smsnet.pl 07.04.09, 21:53
      www.youtube.com/watch?v=rz5pwpf5Xx8
    • 3.14-roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek 20.04.09, 01:25
      To ja poproszę o interpretację: "Siłacza" M.Rozynka. Ze szczególnym
      uwzględnieniem zaznaczonego fragmentu.

      "Spójrz - wystawy śmieją się z nas,
      a Ty wybrałaś znów właśnie mnie.
      Bo wiesz że gdy zimno - ubiorę
      i do siebie wezmę Cię.

      I niech noc przykryje nas,
      jak końca świata świat
      w obawie przed świtaniem [...]
      I wiesz - bez ziół smakujesz mi,
      prorocze miewam sny,
      jak pies gdy śpi przy Tobie.

      Więc choć – kopuła niebios drży,
      jak chleb smakujesz mi,
      ruszymy z posad bryłę świata
      • Gość: Julka Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.09, 11:25
        Jest to song nauczyciela, który w nawiązaniu do znanej Siłaczki
        siebie nazywa Siłaczem.
        Zarobki nauczyciela niewielkie a tu ukochana znowu zabiera go na
        zakupy. On widzi ten szyderczy chichot wystaw i cen, ale kupuje
        kolejny ciuch wybrance. Oczywiście potem zabiera ją do domu. Nie ma
        nic za darmo.
        A w domu? Albo nie ma kołdry i poetycko czaruje wybrankę "niech noc
        przykryje nas" albo brudną pościel i obawia sie, że wybranka może
        zauważyć to rano, gdy zacznie świtać.
        Gra wstępna to komplementy, a najwiekszym komplementem jest, że przy
        niej nie musi brać, bo bez ziół mu smakuje.
        Myślę, że wybranka ma wykastrowanego psa. Siłacz, gdy już zaśnie
        czuje się podobnie jak ten pies. Trochę jednak obawia się swojej
        wybranki, bo już nie raz słyszał o amputacji członka przez zazdrosną
        kochankę. Powiedzenie "prorocze miewam sny, jak pies gdy śpi przy
        Tobie" mają poinformować partnerkę, że on jest świadomy tego, co
        może go czekać.
        A potem to już sex i nawet "kopuła niebios drży"
        A rano? Lodówka pusta, wiec znów biedny Siłacz czaruje, że ukochana
        mu smakuje jak chleb. Pewnie tego samego oczekuje od niej. Nie jedzą
        więc nic i nauczyciel o pustym żoładku przygotowuje się do lekcji na
        temat "Oda do młodości" - co poeta miał na mysli pisząc "ruszymy z
        posad bryłę świata"



      • Gość: jagna Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.radom.pilicka.pl 20.04.09, 12:18
        W nawiasie jest to, co autor tak naprawdę myśli:
        "Spójrz - wystawy śmieją się z nas,
        > a Ty wybrałaś znów właśnie mnie.
        (Kurna... znowu dałem się wyciągnąć na zakupy. Ciekawe jak duży debet będzie tym
        razem...)
        > Bo wiesz że gdy zimno - ubiorę
        > i do siebie wezmę Cię.
        (Już siódmą kieckę przymierza. Ciekawe czy zostanie na noc?)
        >
        > I niech noc przykryje nas,
        > jak końca świata świat
        > w obawie przed świtaniem [...]
        (Może zrobimy TO pod gołym niebem?)
        > I wiesz - bez ziół smakujesz mi,
        (Ładna jest, nawet na trzeźwo...)
        > prorocze miewam sny,
        (Mam nadzieję, że zgodzi się na to, co mi się dzisiaj przyśniło ;)
        > jak pies gdy śpi przy Tobie.
        (Dlaczego ten kundel śpi w jej łóżku!?)
        > Więc choć – kopuła niebios drży,
        (Oj, będzie się działo...)
        > jak chleb smakujesz mi,
        (Jestem głodny)
        > ruszymy z posad bryłę świata
        (Gdzieś to już słyszałem. Nie wiem o co chodzi, ale nieźle brzmi.. Nadaje sie na
        zakończenie)
        • Gość: Bogo Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.09, 06:20
          To może ktoś zinterpretuje dla mnie tekst Pidżamy Porno?

          Często twe oczy miast wiosennieć zielenią
          Są takie zimne i dziwne
          W chorych rozmowach twe oczy patrzą gdzie indziej
          Patrzą tylko gdzie by się schować

          Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto
          Nie pachną miętową maścią
          Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans
          Deszcz szczęścia strzał nad przepaścią

          Szeptem na ucho powiem że
          Że ja, ja się tego wyrzekam...

          Tych ranków jak febra
          - u okien twych jak żebrak -
          Siedziałem na drzewie nie raz

          I gwiazd spadających
          - pijanych gwiazd na stos -
          Nocą gdy będę umierał

          Szeptem na ucho powiem że
          Że ja, ja się tego wyrzekam...
          Wyrzekam bo...
          Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości
          Jak ty

          Zanim piorun i tęcza przejdą przez smutków most
          Zanim dzień stąd odleci na chmurze
          Zanim groszki i róże pocałują się znów przez płot
          Zanim kurz pozamiata podwórze

          Szeptem na ucho powiem że...
          • drzejms-buond pieśń kury-nioski 21.04.09, 14:24
            która sobie grzebie wposzukiwaniu robaka


            "Ile jeszcze mogę znieść
            Niepewność obezwładnia mnie
            Czekam licząc każdy dzień
            W nadziei, że pojawisz się
            Byłam kiedyś już o krok
            Wyraźnie wyczuwałam Go
            Trafiłam jednak na Twój cień
            Mimo tego ciągle wiem

            Kiedyś Cię znajdę...znajdę Cię
            W końcu znajdę
            Jestem coraz bliżej wiem..."

            www.youtube.com/watch?v=ZKwsYvz59LE
            swoją szosą,fajny kawałek...
        • kochanica-francuza zioła, chleb - a może on po prostu jest na diecie? 29.04.09, 00:07
          Zaburzenia trawienia ma?
    • Gość: Julka Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.09, 11:41
      Nie rozumiem tego fragmentu:(

      Lubię jej farbowane rzęsy
      Piegi i policzki blade
      Lubię kiedy miękko ląduje
      Ona zmysłowo na mojej twarzy

      Tak, tylko ona, jak jedwab
      • Gość: 3,14-Roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.04.09, 15:56
        Autorstwo tego utworu przypisuje się samemu Hannibalowi Lecterowi.
        Podmiot liryczny, będący porte-parole autora, przygląda się
        fragmentowi skóry zerwanemu z twarzy młodej dziewczyny. "Ja"
        liryczne wyraża zachwyt nad urodą zmarłej i zjedzonej niewiasty,
        przymierzając jej skórę jak maskę. I tu możemy tylko odgadywać
        znaczenie tego gestu- czy jest to może wyraz zjednoczenia kochanków
        po śmierci (jak napisał Lechoń:"Śmierć chroni od miłości, a miłość
        od śmierci "), czy może chęć ukrycia się podmiotu lirycznego przed
        światem?
        • Gość: Julka Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.09, 21:51
          W życiu bym nie pomyślała.
          To taki skalp jakby z jej twarzy (z rzęsami itd.) ląduje na jego
          twarzy, czy też on sam sam go sobie na twarz kładzie?
          Oj, ten Hannibal to prawdziwy dewiant!
    • Gość: gościówa portalu Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.wolomin.net 24.04.09, 19:55
      Wrzucam tekst. Liczę na pomoc w interpretacji, mnie niestety ten tekst przerasta. Autorką jest Patrycja Markowska.

      Jak w filmie znów za szybko się
      zmieniają dziś obrazy te.
      Zabrakło tu twoich łez ,
      obdarta z sił zgubiłam śmiech.
      Wyblakłych miejsc zbyt wiele znam,
      Niech oczy me wyblakną też.
      W tym tłumie dziś odszukaj mnie
      Zatrzymaj noc nie straćmy jej.

      Nawet ja smutek w sobie mam.
      Gdy już zgasną światła, zniknie magia,
      Pragnę byś przytulił mnie i ukoił lęk.
      • Gość: giguś Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.gprs.plus.pl 25.04.09, 22:03
        To jest tekst o zakończonym pokazie jakiegoś magika np. Davida
        Coperfilda albo innego iluzjonisty.Na występach było b. dużo ludzi
        (,,w tłumie odszukaj mnie").W tym utowrze jest mowa o tym,jak po
        zakończonym pokazie, takim sobie,nie śmiesznym nie smutnym
        ("zabrakło łez, zgubiłam śmiech") pozostaje niedosyt. Nie chce się
        jeszcze wracać do domu, ona ma jeszcze ochotę na jakąś sztuczkę ale
        on raczej już ma dosyć. Ona też chce zmienić kolor oczu na jaśnieszy
        ("niech oczy me wyblakną też")i kupi sobie soczewki kontaktowe.
        • Gość: gościówa portalu Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.wolomin.net 26.04.09, 15:21
          Dziękuję za interpretację, dzięki niej na nowo spojrzałam na tą piosenkę. Do tej pory zrozumiałam z tego tekstu jedynie to, że ona siedzi podparta łokciami o parapet, wygląda przez szybę i patrzy na codzienne życie sąsiadów ("za szybko się zmieniają dziś obrazy te").
    • Gość: 3,14-Roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.04.09, 23:52
      Rozczarował się, bo takie są zawody miłosne,
      Cierpiał całą jesień, zimę, no i wiosnę,
      A gdy przeszło mu zupełnie, pojechał na wakacje,
      W tamto miejsce, zobaczyć tę pamiętną ubikację.

      Tak się stało, że przypadkiem ona też tam była,
      Ucieszyła sie ogromnie, gdy go tylko zobaczyła,
      Zapytała się, czy w sercu jego jest jeszcze Agnieszka,
      Odpowiedział jednym zdaniem: "Moje śliczne Ty kochanie!"

      Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka
      O nie, nie, nie...
      Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka
      • Gość: Napalona_69 Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.09, 10:22
        To może ktoś zinterpretuje dla mnie tekst Pidżamy Porno?

        Często twe oczy miast wiosennieć zielenią
        Są takie zimne i dziwne
        W chorych rozmowach twe oczy patrzą gdzie indziej
        Patrzą tylko gdzie by się schować

        Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto
        Nie pachną miętową maścią
        Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans
        Deszcz szczęścia strzał nad przepaścią

        Szeptem na ucho powiem że
        Że ja, ja się tego wyrzekam...

        Tych ranków jak febra
        - u okien twych jak żebrak -
        Siedziałem na drzewie nie raz

        I gwiazd spadających
        - pijanych gwiazd na stos -
        Nocą gdy będę umierał

        Szeptem na ucho powiem że
        Że ja, ja się tego wyrzekam...
        Wyrzekam bo...
        Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości
        Jak ty

        Zanim piorun i tęcza przejdą przez smutków most
        Zanim dzień stąd odleci na chmurze
        Zanim groszki i róże pocałują się znów przez płot
        Zanim kurz pozamiata podwórze

        Szeptem na ucho powiem że...
      • Gość: fikumiku Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.euronet.net.pl 12.05.09, 15:34
        To bardzo pozytywny utwór, w którym bohater przezwycięża ból po
        głębokim rozczarowaniu emocjonalnym (miłosnym) i otwiera się na nowy
        etap życia. Symbolicznie widzimy tu całkowite uwolnienie sie od
        dawnej rozpaczy w scenie powrotu w miejse wspomień bohatera, które
        nie rani już jego uczuć.
        W utworze wyczuwa sie też glęboki erotyzm. "Pamiętna ubikacja",
        czyli domyślne miejsce schadzek miłosnych sugeruje, że mamy do
        czynienia z bardzo męskim bohaterem o szczególnie podkreślonej
        cielesności, pozbawionym zbędnego sentymentalizmu i otwartym na
        kontakty z płcią piękną.

        > Rozczarował się, bo takie są zawody miłosne,
        > Cierpiał całą jesień, zimę, no i wiosnę,
        > A gdy przeszło mu zupełnie, pojechał na wakacje,
        > W tamto miejsce, zobaczyć tę pamiętną ubikację.
        >
        > Tak się stało, że przypadkiem ona też tam była,
        > Ucieszyła sie ogromnie, gdy go tylko zobaczyła,
        > Zapytała się, czy w sercu jego jest jeszcze Agnieszka,
        > Odpowiedział jednym zdaniem: "Moje śliczne Ty kochanie!"
        >
        > Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka
        > O nie, nie, nie...
        > Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka
    • Gość: 3,14-Roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.09.09, 17:14
      www.youtube.com/watch?v=mM_6Lvloqhc
      Czy ktoś mógłby zinterpretować to:
      "O,tak!
      Aaaaaaa Oooooooooooooooooo
      Całym ciałem
      Aaa
      Całym ciałem czuję, czegoś mi brakuje
      To płynie we mnie jak dreszcz
      Gorąca noc tak dobrze mi smakuje
      I coraz bardziej chcę
      (nieartykułowane dźwięki)
      Aha,aha,
      bo rozum dzisiaj wolne ma
      aha, aha,
      a w duszy satisfaction gra"

      Mój przyjaciel uważa, że to piosenka osoby cierpiącej na jakąś awitaminozę.
      • dzidzia_bojowa Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek 12.09.09, 18:00
        Jest jeden taki fajny tekst, który nie powinien sprawić kłopotu
        interpretacyjnego. Tytuł to " Misiowie puszyści" a tekst leci mniej
        więcej tak:
        Szewc zabija szewca
        bum tarara bum tarara

        Szewc zabija szewca
        bum tarara bum tarara

        Szewc zabija szewca
        bum tarara bum tarara
        Śmiało mogę napisać, że jest to KULTOWY utwór zespołu Siekiera.




        • Gość: 3,14-Roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.09.09, 01:42
          Ten wiersz jest jakże oczywistym nawiązaniem do znanego utworu: "Biały miś". Poza tematyką proekologiczną (ważki problem ochrony niedźwiedzi w okresie godowym) oraz socjologiczną (problem nadwagi w społeczeństwie) zajmuje się też zagadnieniem rewolucji, nawiązując do "Szewców" Witkiewicza.
          Utwór ten w prosty sposób opisuje przemiany ustrojowe, ukazując jak wielką rolę w nich odgrywa przemoc. Powtarzana fraza: "szewc zabija szewca" wskazuje na nieskończoność, a zarazem powtarzalność historii. Utwór ten jest polemiką ze stwierdzeniem, że historia jest nauczycielką życia, sugeruje bowiem, że ludzie nie potrafią wyciągać wniosków z przeszłości, wciąż popełniają te same błędy, zaplątując się w spiralę przemocy.
          Podsumowując: "Misiowie puszyści" to dzieło w przenikliwy sposób opisujące niewesołą kondycję rodu ludzkiego. "Jakaż jest przeciw włóczni złego twoja tarcza, człowiecze [...] Głowę zwiesił niemy."
    • Gość: LS Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: 89.191.147.* 12.09.09, 21:52
      A kto mi zinterpretuje ten fragment piosenki??;-)

      Pustki "Telefon do przyjaciela"


      Wolę teraz hałas
      Cisza nie uspokaja
      Między nami cisza
      Linia przestała działać

      Teraz dzwonie do siebie sam

      Komar boli jak szerszeń
      Otwiera się rana
      Wieczór nic nie przynosi
      Linia do Ciebie nie działa

      Teraz dzwonie do siebie sam
      862752 862752
      Teraz dzwonie do siebie sam

      Piosenki od rana
      Między zwrotkami Twój głos
      Twój głos mnie rozstraja
      Linia do Ciebie nie działa

      Teraz dzwonie do siebie sam
      • Gość: 3,14-Roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.09.09, 01:49
        Utwór ten jest oczywistym nawiązaniem do popularnego teleturnieju "Milionerzy". Podmiot liryczny był prawdopodobnie uczestnikiem tego programu, niestety z uwagi na nieobecność przyjaciela przy telefonie, stracił szansę na główną nagrodę, co wywołało u niego zespół szoku pourazowego. Bohater cierpi też prawdopodobnie na rozdwojenie jaźni, o czym świadczy m.in. to, że sam do siebie dzwoni, a do tego wykazuje nadwrażliwość na bodźce. Utwór ten jest odkrywczym nawiązaniem do słów Jana Twardowskiego:"Śpieszmy się kochać ludzi/ tak szybko odchodzą/ zostaną po nich buty i telefon głuchy", a zarazem analizą wpływu telewizyjnych show na więzi międzyludzkie i zdrowie psychiczne człowieka.
    • Gość: 3,14-Roman Hymn Samoobrony IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.09.09, 02:07
      HYMN SAMOOBRONY - ( muz. i tekst Lusia Ogińska)

      Nam sercach gniew chęć zemsty płonie
      za głodne dzieci z wiosek, miast,
      za spracowane matek dłonie,
      płynący szloch z ubogich gniazd!
      Choć Cię Ojczyzno oszukano -
      nadejdzie jeszcze pomsty czas,
      gdy duchy ojców z mogił wstaną,
      żywi z martwymi pójdą wraz.


      Samoobrony zabrzmiał hymn!
      Niechaj słów prawdy nikt nie chowa,
      bo gdy się słowa zmienią w czyn,
      naród podejmie hymnu słowa.
      Sprawiedliwości czas nadchodzi
      zdrajców wydrzemy z lisich jam,
      jeszcze zapłacze łotr, i złodziej!

      Boże! Dopomóż nam!
      Boże! Dopomóż nam!

      Ślady po zdrajcach wiatr rozgoni,
      i na grabieżców przyjdzie czas!
      By nikt nam Polski nie roztrwonił –
      murem staniemy wszyscy wraz!
      Ziemi nikomu nie oddamy,
      jak dawniej błysną ostrza kos!
      Pójdziemy wszyscy, naród z nami,
      bo chłopa los, to Polski los!!


      Samoobrony zabrzmiał hymn!
      Niechaj słów prawdy nikt nie chowa,
      bo gdy się słowa zmienią w czyn,
      naród podejmie hymnu słowa.
      Sprawiedliwości czas nadchodzi
      zdrajców wydrzemy z lisich jam,
      jeszcze zapłacze łotr, i złodziej!
      Boże! Dopomóż nam!
      Boże! Dopomóż nam!


      Prawda, że wzruszające? Proszę o interpretację, ze szczególnym uwzględnieniem zaznaczonych fragmentów.
      • dzidzia_bojowa Re: Hymn Samoobrony 13.09.09, 19:05
        Hymn Samoobrony jest dobrym przykładem literatury rewolucyjnej,
        walczącej. W zaznaczonym fragmencie daje się dostrzec wątki
        mistyczne i wyraźne nawiązanie do poezji Asnyka:

        Trzeba z żywymi naprzód iść,
        Po życie sięgać nowe,
        A nie w uwiędłych laurów liść
        Z uporem stroić głowę





        Autorka tekstu jednak jest w opozycji do Asnyka, gdyż osiągnięcie
        sukcesu upatruje w solidnym postraszeniu wrogów duchami i wrogowie
        ci najprawdopodobniej umrą ze strachu bez przelewu krwi. Będzie to
        bezkrwawa rewolucja ponieważ przypuszczam, że skrzywdzeni posiadacze
        ziemscy mają miękkie serca i są dośc "obrzydliwi". Widok krwawej
        jatki najpewniej popsułby im humory i apetyty.


        Drugi zaznaczony fragment świadczy o dużej znajomości literatury
        światowej u Autorki gdyż można dostrzec tu wpływy twórczości
        Jarosława Haszka, który w w wiekopomnym dziele "Przygody dobrego
        wojaka Szwejka" umieścił podporucznika Duba, który wszystkich
        doprowadzał do płaczu obiecując, że jeszcze go poznają od tej
        gorszej strony. Członkowie Samoobrony także mają dac się poznac od
        tej złej strony doprowadzając do płaczu wszystkich złodziei i złych
        ludzi, którzy mieszkają w norach, co dla mnie jest trochę
        niezrozumiałe ale byc może są alkoholikami(ci źli ludzie) i porządne
        mieszkania zamienili w meliny, tego jednak nie jestem pewna.


        Ostatni fragment hymnu pozbawienie złudzeń wszystkich, którzy
        chcieliby zagarnąc jakieś działki budowlane lub rolne za darmo. Za
        darmo nikt nic nikomu nie odda! O co to to nie! Albo kasa albo kosa
        pod żebro. Z chłopami nie ma żartów!
    • Gość: 3,14-Roman Rubik :) IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.09.09, 02:08
      Choć nie masz oczu
      Bardziej błękitnych
      Niż tamta miała
      Tamta, co kiedyś
      Dla żartu niebo
      W strzępy porwała

      Choć nie masz oczu
      Chmurnych jak burza
      Pod koniec lata
      Ty - każdym latem
      I każdą burzą
      Mojego świata

      Pytam się gwiazdy
      Co drogę wskazać
      Błądzącym miała
      Czemu ze wszystkich
      Pragnień na świecie
      Ty - mnie wybrałaś
      Gwiazda, co w rzece
      Wciąż się przegląda
      Też tego nie wie
      Czemu ze wszystkich
      Pragnień na świecie
      Wybrałem ciebie.
    • Gość: 3,14-Roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.09.09, 02:13
      Polski duch, polski duch
      To nie wino, nie miód
      On się nie tli lecz jasno się pali
      Na gitarach się gra
      Na trzy czwarte lub dwa
      I wesoło śpiewamy co dnia

      Nalewaj, nalewaj, tylko nie przelewaj
      Wesel się, wesel się, wesel się
      Wyciągaj, wyciągaj, od nowa polewaj
      Nie leń się, nie leń się, nie leń się

      Chuchnij może jeszcze dmuchnij
      Spiryt dla nas życiem, hulaj, hulaj, hulaj
      Chuchnij, z tęsknoty nie spuchnij
      Bracia dalej wkoło hulaj, hulaj, hulaj

      Polski duch, polski duch
      On jest z nami wciąż tu
      On bimberek, koniaki wciąż pije
      Surmy wciąż grają nam
      Słychać śmiech młodych dam
      Destylator nagrzewa się sam
      • Gość: invisible7 Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.09.09, 23:40
        A może mi to ktoś przetłumaczyć na polski? Zwłaszcza ostatnią linijkę :) Ja
        strzelam, że to nawiązanie do słynnego dzieła Mickiewicza, ale może to zły
        kierunek interpretacyjny ;) Ogólnie rzecz biorąc bardziej absurdalnego tekstu
        chyba jeszcze nie słyszałam.

        Verticalo
        W każdej chwili możesz wstać
        i przechylić mnie do dna.
        W każdej chwili
        ooooo

        Fanaberie to jest raj
        Kamikadze boski wiatr
        W każdej chwili
        ooo, oooooo

        Delikatnie przechyl mnie
        Więcej gwiazd delikatnie przechyl mnie
        o tak
        Niedorzecznie przechyl mnie
        Verticalo pa!
        Nadzieja w skośnych
        snach Konrada
        • Gość: 3,14-Roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.11.09, 23:23
          Ten utwór jest monologiem lirycznym butelki z nektarem, przypuszczalnie jest to jabol lub woda ognista, lecz może to być też i wino. Akcja dzieje się przypuszczalnie gdzieś w pobliżu tak zwanego sklepu monopolowego lub w jego wnętrzu. Butelka alkoholu uzewnętrznia tu swoje odczucia i niepokoje, pochylając się jednocześnie nad losem innych butelek (napoje o nazwie "Fanaberia" czy też "Kamikadze"). Napój "Verticalo" zwraca się do człowieka, wymienionego tutaj jako Konrad, zachęcając go do wypicia swojej zawartości, a tym samym do unicestwienia napoju. "Verticalo" wie, że wisi nad nim tragiczne piętno napoju, który musi się poświęcić dla ludzkości, jednakże postanawia mężnie przyjąć to cierpienie, wyrażając przy tym nadzieję, że nie pójdzie ono na marne ("cała nadzieja w skośnych snach Konrada").
    • Gość: 3,14-Roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.11.09, 23:15
      wyborcza.pl/1,86177,7190968,Piosenki_na____bazgrane.html
    • thorgal_aegirsson Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek 03.11.09, 20:39
      Ktoś się pokusi o interpretację tego? Zwracam uwagę na kontrast między
      nazwiskiem wykonawcy a tytułem utworu. ;)


      Gosia Andrzejewicz - Refleksje M.

      Co się stało z naszym światem
      Tak mało prawdy panuje w nim dziś
      Dlaczego jest w nim tyle zła?
      Tyle łez tyle kłamstw i gorzki zdrady smak
      Nawet dla bliskich nie masz czasu
      Zgubiłeś już ten prawdziwy życia sens
      Nie patrzysz gdy inni mają łzy
      Oszukujesz i ...i z uśmiechem ranisz tak

      Gdzie zniknęło dobro Twe?
      Gdzie szczery uśmiech gdzie?
      Twe serce kamieniem jest
      Więc gdzie zniknęło dobro gdzie?
      Dziś otwórz serce swe
      By stać się człowiekiem

      Nie mam wyżalić się do kogo
      Choć tylu ludzi otacza co dzień mnie
      Przeraża mnie międzyludzki chłód
      tyle zła tyle kłamstw i twej miłości brak
      Ty wczoraj byłeś dla mnie wszystkim
      a dzisiaj już nie poznajesz mnie... nie
      To w stylu twym na nieszczęściu mym
      Dziś budujesz dom by rodzinę tworzyć z nią

      Więc ...
      Gdzie zniknęło dobro Twe?
      Gdzie szczery uśmiech gdzie?
      Twe serce kamieniem jest
      Więc gdzie zniknęło dobro gdzie?
      Dziś otwórz serce swe
      By stać się człowiekiem

      Już nie patrzysz gdy tak innym płyną łzy
      Bo najważniejsze twe ego jest
      Na nieszczęściu mym dziś budujesz dom
      Aby rodzinę tworzyć z nią
      • gazeta_mi_placi Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek 03.11.09, 20:50
        Zaduma M.

        Zdradzałeś mnie ciulu głupi.
        Oszukiwałeś i kłamałeś.
        Puściłeś się z jakąś suką,która zaciążyła i teraz masz przes.rane.
        Żenić się musisz i budować dom.

      • valiosa Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek 05.11.09, 11:08
        To chyba oczywiste, koleś został akwizytorem.
    • 3.14-roman Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek 02.02.10, 21:54
      "W żywym ogniu niełatwych pytan topimy plany i sami nie wiemy po co chcemy przeczytać cały scenariusz szukamy błędów przewidujemy najgorsze ze nie dojdziemy do happy endu a to dopiero początek tyle przed nami po co sie pytasz na stracie co bedzie z nami i nawet jeśli to zycie zna juz odpowiedz bedzie duzo ciekawiej gdy teraz nic nam nie powie.

      Tyle miejsc odkrytych gdzie inni nie dotarli wciąż
      Tyle krętych dróg pod prąd i czy musimy stracić to?

      ref Kiedy znajdziemy sie na zakręcie
      co z nami będzie,"
      • lwica_salonowa_to_ja Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek 04.02.10, 11:25
        Trwa rajd samochodowy.Trasa jest ciężka jak cholera. Pilot jest
        niepewny co będzie za zakrętem,jakie wydać polecenia kierowcy,
        wiadomo liczy się każda sekunda. Czy będzie happy end, czy przegrana?
        Po co pytać przed startem jeżeli nie wiadomo jakie będą zespoły,
        gdzie trenowali, kto sponsoruje itp
    • Gość: aaaaaaa Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.10, 19:28
      A ktoś może zinterpretować tekst piosenki Agnieszki Osieckiej - Kokaina?
      • drum1k Re: Zabawa- interpretacja tekstów piosenek 12.09.25, 19:33
        Proszę wersuj.pl/kasia-nosowska/kokaina

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka