Dodaj do ulubionych

Śniło mi się, więc się obudziłem

07.06.09, 17:40
czyli związki snu z budzeniem.

Wczoraj we śnie szłam gdzieś z kimś, ale usłyszałam dzwonek.

Wyłączyłam zegarek naręczny, ale dzwoniło dalej.

Zorientowałam się, że to budzik (uznałam, że jest w dawnym mieszkaniu
niedaleko śnionego miejsca)i oznajmiłam temu komuś: Niestety, ale ja muszę
wstać i iść na zajęcia, więc wychodzę z tego snu.

Po czym się obudziłam.

Jakie są Wasze związki snu z budzeniem?
Obserwuj wątek
    • kochanica-francuza Re: Śniło mi się, więc się obudziłem 07.06.09, 17:41
      i istotnie poszłam na zajęcia
    • Gość: j.j. Re: Śniło mi się, więc się obudziłem IP: *.lebarts.com 08.06.09, 06:58
      a bo to raz? snic ze sie spi i trzeba wstac to normalka, nawet wyczucie ze
      budzik zaraz zadzwoni tez jest nieobce:)



      pi-es.

      zmienile/as plec? od teraz jestes on, znaczy sie zwis meski? kochanek-francuza?
      le gey?
      • kochanica-francuza Re: Śniło mi się, więc się obudziłem 08.06.09, 14:30


        > pi-es.
        >
        > zmienile/as plec? od teraz jestes on, znaczy sie zwis meski? kochanek-francuza?
        > le gey?

        nie, a to czemu?
        • Gość: on Re: Śniło mi się, więc się obudziłem IP: *.cable.smsnet.pl 08.06.09, 14:39
          To zależy czy się obudziłaś czy obudziłeś (patrz: temat). :))
          • kochanica-francuza Re: Śniło mi się, więc się obudziłem 08.06.09, 22:12
            Aaaa. To jest aluzja do fragmentu z "Akademii Pana Kleksa", kiedy tytułowy P.K.
            mówi "Śniło mi się, ŻE się obudziłem"

            (notabene śniło mi się ostatnio, że nie mogłam zasnąć - cóż, lepiej, że mi się
            to śniło, niż gdyby było jawą, co często bywa)
    • nessie-jp Re: Śniło mi się, więc się obudziłem 08.06.09, 15:59
      Często śni mi się takie wielkie, wielkie centrum handlowe z mnóstwem sklepów z
      mnóstwem prześlicznych butów. Mierzę je sobie w radosnej orgii, ale zawsze, jak
      Kopciuszek, wiem że się obudzę, zanim zdążę kupić wymarzoną parę :(

      Ma to też dobre strony, bo kiedyś zgubiłam się w tym CH na wielopoziomowym
      parkingu i nie mogłam za nic znaleźć swojego samochodu. Na szczęście
      przypomniałam sobie, że wystarczy się obudzić i samochód będzie stał pod blokiem
      • Gość: on Re: Śniło mi się, więc się obudziłem IP: *.cable.smsnet.pl 08.06.09, 16:45
        W tych sztucznie oświetlonych i głośnych CH zawsze jestem senny, takie zakupy
        męczą mnie bardziej niż najgorsza szychta na kopalni, mimo że nie łażę bez celu
        w poszukiwaniu Godota, tylko wpadam na godzinę lub dwie. Ludzie tak mogą
        godzinami, jeez!
        • kochanica-francuza Re: Śniło mi się, więc się obudziłem 08.06.09, 22:13
          No, człowiek się robi takim CH-zombie.
          • Gość: jaija Re: Śniło mi się, więc się obudziłem IP: 78.8.27.* 08.06.09, 22:19
            A propos - obejrzyjcie Dawn of the Dead.
            • nessie-jp Re: Śniło mi się, więc się obudziłem 08.06.09, 22:44
              Poczytajcie Pratchetta - Reaper Man :)
              • kochanica-francuza Re: Śniło mi się, więc się obudziłem 08.06.09, 23:02
                nessie-jp napisała:

                > Poczytajcie Pratchetta - Reaper Man :)
                >
                Tytuł przekładu?
                • nessie-jp Re: Śniło mi się, więc się obudziłem 08.06.09, 23:10
                  Eee, tego, Żniwiarz?

                  Zaraz sprawdzę.

                  Nie, przepraszam, KOSIARZ:

                  nakanapie.pl/book/109648/terry-pratchett-kosiarz.htm
                  Dziwne, swoją drogą, bo Ponury Żniwiarz to dość dobrze zakorzeniona w języku
                  metafora...
                  • kochanica-francuza Re: Śniło mi się, więc się obudziłem 09.06.09, 15:44
                    Może tłumacz był kolegą wydawcy.

    • black-celebration Re: Śniło mi się, więc się obudziłem 08.06.09, 22:43
      Kiedyś śniło mi się, że próbuję porozmawiać przez telefon z dzieckiem płaczącym
      do słuchawki. Wybudziłam się na chwilę i zerknęłam na komórkę, żeby sprawdzić
      godzinę (była 6 rano) - ku swojemu zaskoczeniu zobaczyłam, że dosłownie chwilę
      wcześniej dzwonił do mnie tata! Poprzedniego wieczoru skończyłam wizytę u
      rodziców i tata tak się martwił, czy dojechałam do siebie, że nie mógł wytrzymać
      i zadzwonił bladym świtem :)
      • hawajka111 Re: Śniło mi się, więc się obudziłem 09.06.09, 22:32
        ja parę dni temu po nocnej nauce (mieszkam w akademiku) zasnęłam w ciągu dnia, a moja koleżanka siedziała obok przy biurku. Tymczasem w moim śnie rozmawiałam z tą właśnie koleżanką o jakiś codziennych sprawach, przeglądałyśmy jakieś forum na którym udzielał się nasz znajomy. W pewnym momencie ona spytała czy mam jakieś notatki, a ja wpół budząc sie już ze snu odpowiedziałam "nie" tymczasem po chwili kiedy zupełnie otrzeźwiałam, okazało sie że ona siedząc obok mojego łóżka odebrała telefon i pytała tą osobę o notatki, ale ja nawet przez sen czuwałam żeby byc pomocną i usłyszałam jej pytanie:)
        • Gość: trelemorele Re: Śniło mi się, więc się obudziłem IP: *.cdma.centertel.pl 18.06.09, 00:36
          W roku szkolnym zamiast budzika zawsze budziła mnie moja mama, i kiedyś śniło mi
          się że przyszła do pokoju i mnie obudziła, ja powiedziałam "jeszcze chwilkę" i
          znowu w kimę. Potem obudziłam się naprawdę i zerwałam się jak oparzona będąc
          pewna że zaspałam :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka