Dodaj do ulubionych

Streść morał filmu w jednym zdaniu

17.07.09, 20:03
Jak wiadomo, każdy film ma jakiś tam morał, ale czy umiecie streścić go w
jednym zdaniu?

Żeby było łatwiej to ja zacznę:

"Grease": ubierz się jak dziwka, zacznij palić papierosy i chłopak będzie twój.

"Mrs. Doubtfire": zostań transwestytą a na pewno uda ci się odzyskać twoje dzieci.
Obserwuj wątek
    • Gość: fish&chips Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.07.09, 20:58
      Sound of Music [Dźwięki muzyki] - śpiewanie ckliwych piosenek każdej zakonnicy
      da za męża austriackiego hrabiego oraz kupę dzieci, już gotowych, w pakiecie.
      • kochanica-francuza Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 17.07.09, 22:29
        "Opowiedz mi o deszczu":

        Dużo pada, a feministki są be i sfrustrowane.
      • kochanica-francuza Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 17.07.09, 22:30
        "Gnijąca Panna Młoda":

        Życie nie jest ważne, ważne jest imprezowanie oraz kochający małżonek.
    • Gość: jaija Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.07.09, 22:46
      Większość fabuł sensacyjnych: rzecz cała w wielkim skrócie - zabili go i uciekł
      (ale to fraza chyba z Bednarskiego) :)

      Inni - jeśli, podobnie jak twoja rodzina, zaczynasz widzieć duchy, sprawdź, czy
      czasem sama nim nie jesteś ;)

      Piła (cz. XXXIII i 1/2)- jeśli chcesz udowodnić ludziom, jak wielkim skarbem
      jest życie, musisz ich powymordowywać w możliwie jak najgłupszy sposób
    • Gość: bjorn Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 08:34
      "Priscilla, królowa pustyni": każda potwora znajdzie swojego amatora, zwłaszcza
      gdy powygina się trochę w rytm Abby
      • Gość: Lubię Goldie hawn Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: 195.128.228.* 18.07.09, 12:14
        "Szeregowiec Benjamin' (Goldie Hawn)

        Nie rób mężowi "loda" na swoim weselu , bo , za karę , będziesz
        musiała zostać komandosem.
        • Gość: Lubię Majchrzaka ! Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: 195.128.228.* 18.07.09, 12:17
          "Konopielka" :
          Ilez to się kiedys trzeba było naharować , żeby wreszcie jakaś
          zgrabna "laska" dosiadła Cię "na jeźca" ....
    • yabol428 Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 18.07.09, 12:24
      Mnie najbardziej podoba się dwuzdaniowe streszczenie "Władcy pierścieni":
      Pewien młody hobbit dowiaduje się, że w celu ocalenia świata musi wrzucić
      pewien pierścień do pewnej dziury. Dziura jest cholernie daleko, więc idzie do
      niej przez trzy tomy, ale w końcu mu się to udaje.
      • croyance Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 02.08.09, 00:13
        Mnie sie bardzo podobalo streszczenie 'Zbrodni i kary' przeczytane na
        kiedys na FH: student zabija staruszke siekiera, a reszta to jego
        schizy.
    • Gość: fish&chips Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.07.09, 20:04
      "Gwiezdne wojny" [kanoniczne]: Jeśli wychowałeś się na pustyni, zabijesz swojego
      ojca, a twoja siostra puści się z przemytnikiem.

      [Żeby nie było - uwielbiam GW ;) ]
    • athroposs Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 18.07.09, 23:32
      "Testosteron" - wszystkie baby to ch*je :)
    • nessie-jp Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 19.07.09, 00:03
      Star Trek (dowolny odcinek serialu)
    • Gość: owen Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 11:07
      "Superman":

      jeśli jesteś superbohaterem i chcesz żeby nikt, łącznie z twoją narzeczoną, cię
      nie rozpoznał, załóż okulary korekcyjne.
      • carwszechrusi Armageddon 19.07.09, 12:13
        Armageddon

        EJEJEJ UESEJ
      • Gość: fish&chips Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.07.09, 21:52
        Gość portalu: owen napisał(a):

        > "Superman":
        >
        > jeśli jesteś superbohaterem i chcesz żeby nikt, łącznie z twoją narzeczoną, cię
        > nie rozpoznał, załóż okulary korekcyjne.

        No, musiał jeszcze slipy pod spodnie założyć...
    • nilscire Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 27.07.09, 21:35
      Jakis czas temu obejrzalam sobie "P.S. I love you" i splakalam sie jak glupia.
      Nie przepadam za tym typem filmow, ale ten mnie zauroczyl. Tego samego dnia
      opowiadam o nim mojemu TŻ a on moja melodramatyczna opowiesc strescil: Bo to
      byla taka piekna milosc, bo on umarl.
    • viking2 Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 28.07.09, 03:44
      "Przeminelo z Wiatrem": jak bedzie wojna, to potem juz bedzie wszystko inaczej...
      • Gość: Ania Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: 79.97.177.* 28.07.09, 10:56
        "Szybcy i wsciekli"- Wrrrruuummmmmm....! ;-)
        "Za szybcy za wsciekli"- Wrrrrrummmm,wrrrruuuummmmm....!
        "Tokyo drift"- Wrrrrruuummmmiiiiiiiiwrum....!
    • twojabogini Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 28.07.09, 14:13
      "Czekolada" - Jeśli będziesz wzmacniać czekoladę chili, to pewnego dnia przeleci
      cię sam Johny Deep.

      "Kroniki portowe" - Nie zapraszaj pijanych przyjaciół na łódź, którą zamierzasz
      jutro odpłynąć.

      "Legalna blondynka" - Jeśli masz fajne cycki, blond fryzurę i lubisz kolor
      różowy, masz duże szanse na skończenie uniwersytetu z wyróżnieniem.

      "Chłopaki nie płaczą" - Spytaj narzeczonego o nazwisko, zanim będzie za późno.
      • monikate Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 28.07.09, 19:36
        9 i pół tygodnia - przerost formy nad treścią
    • maitresse.d.un.francais Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 28.07.09, 22:01
      "U Pana Boga za miedzą":

      Na prowincji fajnie jest, pod warunkiem, że rządzą ksiądz z komendantem, bez
      głupot w rodzaju demokracji.

      (Uwaga: filmu nie oglądałam! Streszczenie na podstawie analizy ikonograficznej
      plakatu i lektury recenzji. Kto oglądał, niech napisze, czy trafiłam).
      • Gość: aamg Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 13:33
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > "U Pana Boga za miedzą":
        >
        > Na prowincji fajnie jest, pod warunkiem, że rządzą ksiądz z komendantem, bez
        > głupot w rodzaju demokracji.
        >
        > (Uwaga: filmu nie oglądałam! Streszczenie na podstawie analizy ikonograficznej
        > plakatu i lektury recenzji. Kto oglądał, niech napisze, czy trafiłam).


        W dziesiątkę :D
    • Gość: ka-mi-la789 Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 23:02
      Vabank: nie wnerwiaj muzyka.
      Vabank II: z producentem filmowym też nie zadzieraj.
      Okruchy dnia: daj kopa pracodawcy-kretynowi i ożeń się z Emmą
      Thompson. Jeżeli zrobisz odwrotnie, będziesz żałować.
      C.K. dezerterzy: przyjaźń między narodami to fajna rzecz i
      pożyteczna.
      • uccello Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 29.07.09, 00:15
        > Okruchy dnia: daj kopa pracodawcy-kretynowi i ożeń się z Emmą
        > Thompson. Jeżeli zrobisz odwrotnie, będziesz żałować.

        Rewolucyjna doprawdy myśl ,że bohater miał się ożenić z pracodawcą:)
        • Gość: ka-mi-la789 Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 23:00
          Odnosił się do niego z większą atencją niż większość mężczyzn do
          swoich żon. Nie chciał widzieć jego wad i potężnych błędów, nie
          chciał go zostawić dla znacznie jednak atrakcyjniejszej Emmy
          :-). Psychicznie był z nim bardzo mocno związany. Stąd użyty przeze
          mnie środek stylistyczny zwany przenośnią :-).
          • uccello Hopkins rozdarty jak ta sosna 30.07.09, 01:33
            a już oczyma duszy widziałam jak zdradziecki Pan Hopkinsa kroczy z
            nim zimną kościelną nawą, w białej wpijajacej mu się pod pachami
            atłasowej sukni koloru kości słoniowej, nerwowo oddmuchując
            przyklejający się do spoconej twarzy welon...
    • biala.chmurka Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 29.07.09, 00:15
      "Nie kłam kochanie": Słodko i niewinnie się uśmiechaj a kłamstwa zostaną ci wybaczone i się w tobie zakochają.

      "Cast Away-Poza światem": Namaluj piłce buźkę o taką :-) a lata na bezludnej wyspie staną się bardziej znośne.

      "Antychryst": Będąc matką zrezygnuj z seksu. A przynajmniej pozamykaj wszystkie okna.
      • stary_zgred1 Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 30.07.09, 10:56
        "Transporter" - łysy i napakowany zawsze wygrywa
        "Szklana pułapka IV" - dla Bruca Willisa wszystko jest możliwe
        "Jabłka Adama" - skinheadzi też mają serce
    • szpilka_du Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 30.07.09, 13:35
      Constantine - Nawet Szatan w końcu przerzuci się na Nicorette.


      • Gość: trusiaa Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 14:30
        "Dziewiąte wrota" - gdzie diabeł nie może, tam babę pośle.
    • maitresse.d.un.francais Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 01.08.09, 18:05
      "Pani Bovary":

      Należy doceniać zalety męża, wsi spokojnej i wesołej oraz merynosa
      rozpłodowego*, gdy będziemy bowiem gonić za blichtrem, skończy się to ruiną
      naszą oraz bliskich.

      *Wprawdzie takowy jest elementem wsi wesołej, ale nie mogłam sobie darować!
    • lernakow Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 01.08.09, 19:43
      matti_hautameki napisał:

      > Jak wiadomo, każdy film ma jakiś tam morał,
      > ale czy umiecie streścić go w jednym zdaniu?
      >
      Może nie film, tylko książka:

      Żył sobie raz w niemieckim mieście Berlinie mężczyzna imieniem Albinus, bogaty, szanowany, szczęśliwy; pewnego dnia porzucił żonę dla młodej kochanki; kochał, lecz nie był kochany; i jego życie zakończyło się katastrofą.

      To streszczenie, morał i przy okazji pierwsze zdanie "Śmiechu w ciemności" Nabokova - autor wyręczył nas wszystkich.
    • clooney_g Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 01.08.09, 21:02
      ...a na gwinta mi to...
      • Gość: winona Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: 78.8.105.* 01.08.09, 22:44
        " Testosteron " -nudne pier**lenie przy stole niby-weselnym.
    • matti_hautameki Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 02.08.09, 12:53
      'The Usual Suspects' oraz 'Siedem':
      - jeśli jesteś policjantem i kręci się wokół ciebie gość, który wygląda jak
      Kevin Spacey, to na pewno jest on tym mordercą, którego poszukujesz.
      • maitresse.d.un.francais Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 02.08.09, 15:10
        Wojna polsko-ruska:

        Poznaj dresa swego, możesz mieć gorszego.
        • arcadios1987 Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu 03.08.09, 16:04
          "Full metal jacket": Pieprzony Wietnam, Sir!
          "Rambo"(Wszystkie części): Tratatatata! Buuuum! I'm hero!
          "Elegia": I chciałabym, i boję się, bo stary człowiek i może.
          "Pojutrze": Ale się narobiło...
          "Samotność w sieci": Klik, klik, klik - hmmm!, klik, klik, klik, chlip! chlip! Buuuu!
          "Lolita": Ja mam dwanaście lat, ty masz czterdzieści lat przed nami piękny związek.
    • Gość: grenzoid Re: Streść morał filmu w jednym zdaniu IP: *.chello.pl 03.08.09, 15:47
      Świetny wątek ! Dorzucam !

      - Bourne (trylogia) - jeśli nie pamiętasz kim jesteś, to lepiej uciekaj.

      - Trainspotting - bierz heroinę, a poszczęści ci się.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka