Dodaj do ulubionych

Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III :)

    • napletgandalfa Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 08.02.12, 15:41
      1.Jebnięta baba z króliczkiem,czy na prawdę są takie głupie kobiety?
      2.Rutimax
      3.Delma,nie daję w że tylu ludzi jej używa
      4.Facet i babka z reklamy portalu randkowego,mam wrażenie że oboje lecą na kasę.
      5.Sklerotyczna baba w kabriolecie szukająca straży pożarnej,idiotka zapomniała gaśnicy!
      6.Reklama polisy moi bliscy,wierutne kłamstwo i naciąganie ludzi,czy aby to nie powinno być zabronione?
      7.Reklama lecha z fruwającymi ludźmi.
      8.Komfort ten od wykładzin.
      9.Oreo
      10."Młody" Ibisz w reklamie...Co on właściwie reklamuje..?
      • aga_ata Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 08.02.12, 19:46
        "Mój sposób na deser PANANA cotta" Nienawidzę tego! Jak to pierwszy raz usłyszałam, to się zastanawiałam co to jest ta "PANANA".

        Muzyczka z Biedronki. Reklama jest żenująca... Odstrasza mnie, zamiast przyciągać.

        Soser Winiary i ta gó...ara, co to "najpierw pisaliśmy do siebie tak normalnie hej, cześć..." no żesz?!
        • gregpatter4 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 09.02.12, 13:46
          Denne reklamy społeczne nawołujące do płacenia abonamentu RTV przeanalizowano już tu wte i wewte, natomiast nikt nie zauważył bijącego po oczach debilizmu w wypowiedzi "trenera":
          - trenuje juniorów młodszych (do lat 17)
          - przygotowują się do turnieju młodzików (do lat 18)
          Wszystko pięknie, w końcu turniej może być za pół roku i chłopakom "stuknie" pełnoletniość.
          Tylko, że kategoria wiekowa "młodzik" jest do lat 15! :D

          @aga_ata:
          Ja myślałem, że ta "pananacotta" to po włosku "kocica" - panna kota :D
          • Gość: jakaja Kretyńska reklama płynu do jamy gębowej IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.02.12, 14:19
            j/w
            Przez całą reklamę widać mordę faceta i to co on całuje lub trzyma w ustach fuj. No i oczywiście jak wypłucze paszczękę tym płynem to zabije wszelkie zarazki których się nażarł podczas dnia.
            • Gość: Amy Re: Kretyńska reklama płynu do jamy gębowej IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.12, 19:35
              Nowa reklama Orange (chyba) : facet idzie do mieszkania nr 6(?) i tam widzi okropnie wymalowaną babę co go jeszcze całusami obsypuje. Ale dzięki Orange obleśna baba zmienia się w super kocicę i facet już jest szczęśliwy!

              Ale muszę też pochwalić twórców nowej reklamy Always : jest o niebo mniej denerwująca od poprzedniej.
              • aga_ata Re: Kretyńska reklama płynu do jamy gębowej 10.02.12, 12:40
                gregpatter pananakotta hitem! :D

                > Ale muszę też pochwalić twórców nowej reklamy Always : jest o niebo mniej dener
                > wująca od poprzedniej.

                Występuje w niej chyba ta dziewczyna od Lidla?

                Wkurza mnie jeszcze reklama piwa, tego zielonego, chyba Heineken. Jest za długa..
                • Gość: jakaja Re: Kretyńska reklama płynu do jamy gębowej IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.02.12, 13:13
                  Nie tylko lidla jeszcze pizzę hut i chałwę chyba a do tego ona gra chyba w jakimś serialu.
    • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.12, 22:12
      Co twórcom reklamy Mentos odbiło z tą kreatywnością językową? Najpierw było Mentolnięcie a teraz jest podwójna czy tam potrójna "Zasmaczystość". Co to ma być?
      • gregpatter4 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 12.02.12, 15:57
        Tragedia, też tego nie trawię...

        A dziś przypomniała mi się beznadziejna reklama (bodajże Head n Shoulders) z Ibiszem... I tak jego minka, kiedy nagle do łazienki wchodzi matka, a Krzysiu ząbki myje :/
        • heca7 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 14.02.12, 00:07
          Jeśli chodzi o reklamę Biedronki to jest jeszcze jeden problem. Ten facet cały czas reklamuje czekolady Alpen Gold (chyba). I nagle staje się też twarzą Biedronki. Ktoś tu dał ciała.
          • Gość: me IKEA! IP: *.home.aster.pl 14.02.12, 01:34
            Ten nieokreślonej płci przemądrzały bachor - argh!! Nic tylko ubić, boleśnie, najlepiej jakimś poręcznym sprzętem z IKEI :P
            • Gość: Judyt wojująca Reklamę PROAMA wymyslił jakiś kretyn?! IP: *.144.net-kontakt.com.pl 14.02.12, 01:44
              Raz, że nazwa idiotyczna, bo gośc tak bełkoce, że ja zawsze rozumiem PRO ANA, czyli reklamują strony dla anorektyczek?! No, ale nazwa pnoc międzynarodowa, więc rodzimy kreatywny niewiele mógł zrobic. Ale gośc tam twierdzi, że każdy klient ma kontakt z osobistym doradcą, a w reklamie ten kontakt wygląda tak, że klient się przymilnie uśmiecha z samochodu, a doradca mija go wyniośle nie zaszczycając uwagą. A po tym wszystkim banda źle ubranych japiszonów wyprowadza klienta w pole. Dawno nie widziałam spotu tak zniechęcającego do przedmiotu reklamy.
              • lykaena Ciastka Łakotki 18.02.12, 12:26
                "Mój tata łasuchuje jak lew, moja mama łasuchuje jak pantera..."

                Aaaaaa!!
                • Gość: agentione Re: Ciastka Łakotki IP: *.jmdi.pl 29.02.12, 13:20
                  ... i na koniec ten rozzdzierający krzyk smarkacza ŁAAAA!!! Czy tylko u mnie ta reklama tak głośno odbiera ?!?! No nie zdzierżę normalnie...
        • Gość: derylka Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.12, 21:55
          No, jakby ktoś go naszedł na biciu konia...
    • reseda "Weronika Sawicka polska projektantka" 14.02.12, 09:27
      no nie mogę się powstrzymać!
      Wykreować taką wredną, megalomańską i chamską s.ukę to już chyba prawdziwa "sztuka".

      Lisi pyszczek w przerysowanych ("modnych") okularkach i atmosfera ogólnego zabiegania "sławnej" projektantki plus agresywnie chamski ton wypowiedzi - czy coś takiego może COKOLWIEK reklamować??
      Polecam puszczać te reklamę w toalecie - na pewno ten suczy głos wytłucze wszystkie bakterie a może nawet i wszystkie szczury w okolicy.
      • ewa9717 Re: "Weronika Sawicka polska projektantka" 14.02.12, 09:54
        O tak! Paskudny szczurzy pyszczek, no i ta wyższość w głosie, bo brzydactwo jest kreatorką mody, a nie złodziejką jak ja, ty, on, ona i oni. Jak kto płaci abonament, po tej reklamie przestaje ;)
      • qqazz Re: "Weronika Sawicka polska projektantka" 14.02.12, 20:13
        To ta z reklamy abonamentu? brzydka jak noc a jej stroje wygladaja jak worki po ziemniakach przezarte przez swinie, wstyd w czyms takim co ma w tej reklamie na sobie isc gnój rozrzucać.


        pozdrawiam
    • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.12, 16:34
      Pizza Giuseppe : drażni mnie ich piosenka okropnie. Pomijam kwestię że sprawdziłam sobie listę składników tejże pizzy i obawiam się z pizzą włoską nie ma ona nic wspólnego.

      • Gość: mmm Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.02.12, 17:40
        poza tym ma grube nie dobre ciasto, nawet na reklamie widząc jak kroją to się kruszy, blee
        • Gość: wanilia Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.12, 22:14
          Do szału doprowadza reklama biedronki.
          Te sztuczne uśmiechy. Przesłodzona piosenka. Całość taka kolorowa, że aż niedobrze się robi.
          Wszystkich przebić tam włócznią.
          • Gość: dw Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 17:04
            idiotyczny owad w reklamie "Biedronki" - ten dodany "nos", te przymilne ruchy - czy to jest książeczka do kolorowania dla dzieci czy logo dużej sieci handlowej?! A może to miał być taki "sprytny" chwyt - "przywiążemy do siebie smarkaczy, i oni potem przez całe życie będą kupować tylko u nas"?

            "Piosenka" z powyższej reklamy = tortura audio :\

            Kobiety z reklamy białego mydła, które przez tydzień nie oglądają się w lustrze, za to nieustannie teatralnymi gestami dotykają swoich twarzy.
      • Gość: agentione Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.jmdi.pl 29.02.12, 13:24
        a mnie bawi w tej reklamie facet na końcu - pokazuje palcem chyba grubosć ciasta -przynajmniej pewnie taki był zamysł twórców reklamy- a mi to wygląda na określanie długości pewnej części swojego ciała, mizernej zresztą :)
      • Gość: kota Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 00:12
        Aaaaaaa, ta reklama, ta PIOSENKA powoduje we mnie mordercze odruchy! Ostatnio zaczynam wyć, żeby zagłuszyć, zanim złapię pilota i zmienię.
        Autentycznie z pełną pasją NIENAWIDZĘ tej reklamy (Giuseppe, Giuseppe, pizza ITALIANA! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA).

        Zło.

        I to obleśne, ohydne grube ciasto.
    • Gość: Judyt wojująca Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.144.net-kontakt.com.pl 19.02.12, 01:51
      Ten cholerny portal randkowy, Sympatia.pl czy jakoś tak. Pomijam sztuczne, rekinie i kurczowe uśmiechy bohaterów: aktora i aktorki występujących na zmianę, pomijam to, że obydwoje wyglądają jakby chcieli kogoś zamordowac, a nie zaczynac nowe życie, ale, do cholery ta reklama to strzał w kolano firmy!!! Od chyba dwóch lat ci sami ludzie usiłują nas przekonac, że są na tym portalu, bo szukają kogoś z klasą itede, itepe. Ale jak oni już tak od dwóch lat szukają i znaleźc nie mogą, to albo oni są do niczego (czyli nie powinni występowac w tej reklamie), albo portal jest do du....żej poprawki i nie ma na nim nikogo interesującego. Koszmar po prostu.
      • ibelin26 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 20.02.12, 07:42
        Firma ubezpieczeniowa PROAMA - za każdym razem słyszę PROANA (ruch propagujący) anoreksję.

        Mama Króliczka - ubrałabym to cholerne babsko w taki sam idiotyczny kombinezon i wytarzałabym w smole i pierzu a następnie przepędziłabym przez centrum miasta

        Blondyna z reklamy Avon - wygląda jak ożywiony manekin z horroru, ma sztuczną twarz i paskudnie szczerzy zębiska w grymasie, który chyba ma imitować uśmiech, ogólnie wywołuje dreszcz niepokoju. Osobiście uważam, że to jakiś nieudany prototyp robota który uciekł z japońskiego laboratorium
        • gregpatter4 ING WifiExpress 20.02.12, 12:20
          Chyba tylko Braciak ratuje ostatni spot z ziemniakami w mundurkach. Reszta tej kampanii to dno. Koleś, który nie pamięta daty urodzin syna, irytująca starsza pani, specjalistka od horoskopów, "luzak" z laptopem... Ręce opadają, kiedy widzę, jakich pełnych weny "speców" od reklamy mamy w Polsce :/
          • ewa9717 Polisa 20.02.12, 14:28
            Ta osierocona córeczka w wieku przedemerytalnym i zbolałe wdowy, które zaraz po pogrzebie najbliższej osoby odzyskują radość życia dzięki wypłacie odszkodowania za skórkę kochanego zmarłego. To musiał wymyślić idiota. A zapłacił za produkcję tego jeszcze większy cep.
          • Gość: Amy Re: ING WifiExpress IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.12, 14:46
            O właśnie, może ktoś mi wyjaśnić o co chodzi w tym spocie z ziemniakami? Bo za cholerę nie rozumiem. Domagam się powrotu reklam z panem Mecwaldowskim!!

            Aha, udało mi się odkryć jakiego to amerykańskiego słowa uczy wujek z ameryki w potwornie denerwującej reklamie Kauflanda, chodzi o "Wow!". Bez komentarza. Reklama z synkiem co chce zamieszkać w sklepie i babcią co ma urodziny nie lepsza.

            Btw, czy ktoś sprawdził czy faktycznie istnieje takie słowo jak "Briks" używane w reklamie Biedronki? Potwornie mnie ten koleś denerwuje, ale dalej uważam że nowe logo jest śliczne :)
            • Gość: me Nielegalne oprogramowanie - WTF?? IP: *.home.aster.pl 20.02.12, 15:13
              > Domagam się powrotu reklam z panem Mecwaldowskim!!

              Właściwie to bardziej powinniśmy się domagać powrotu autorów scenariuszy starszych reklam z tej serii :) Spoty z Braciakiem w roli dorosłego maminsynka (nóż z ząbkami zabierany ojcu rządzi!!) też były świetne, ale jak widać na obecnych przykładach sam dobry aktor to nie wszystko, trzeba mu też napisać dobrą kwestię.

              A z innej beczki: czy was też poraża toporność społecznego (?) spotu o zgłaszaniu nielegalnego oprogramowania w firmie pracodawcy? O mateczko!

              Leci to tak: babka dowiaduje się od szefa, że jej dobre wyniki nie są dość dobre i powinna docenić sam fakt posiadania pracy w czasach kryzysu, ale po chwili jej oburzenie zmienia się w pełen złośliwej satysfakcji uśmiech, gdy postanawia donieść na szefa. Co za gniot!! Toż ten spot daje bardzo jasny przekaz: pracodawca ci podpadł? To donieś na niego, już my mu dowalimy, ale się fajnie zemścisz!

              Czy na pewno o to chodziło? O ukazanie zgłaszania nielegalnego oprogramowania u pracodawcy jako donosicielstwo powodowane niskimi pobudkami?? A nie miała to przypadkiem być kampania zachęcająca do 'obywatelskiej postawy, na której państwo, a więc my wszyscy skorzystamy'?

              Chyba ktoś cynicznie ocenił społeczne zaangażowanie Polaków i postanowił uderzyć w bardziej osobisty ton ('dowal nielubianemu szefowi, buchacha!'), ale gdzieś po drodze zupełnie zgubił ten cały społeczny aspekt ;) Swoją drogą sam spot jest chyba dubbingowany, ciekawe jaki to kraj oryginalnie go wyprodukował, czyli jaka to inna narodowość jest tak nisko oceniana przez twórców kampanii :D
            • poecia1 Re: ING WifiExpress 21.02.12, 18:25
              > Btw, czy ktoś sprawdził czy faktycznie istnieje takie słowo jak "Briks" używane
              > w reklamie Biedronki? Potwornie mnie ten koleś denerwuje, ale dalej uważam że
              > nowe logo jest śliczne :)

              Brix to skala cukrowa, mierzona w stopniach Brix, nazwa pochodzi od nazwiska naukowca.
      • morgen_stern Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 20.02.12, 15:46
        To nie sympatia, tylko e-darling.
        • Gość: Judyt wojujaca Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.144.net-kontakt.com.pl 20.02.12, 22:42
          Fakt, ale reklama nadal wkur.....zająca
          • heca7 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 21.02.12, 22:58
            Jak widzę tego Niemca w reklamie Flory , mówiącego finfciś persent! to mam ochotę się do Szarych Szeregów zapisać:)
            • aga_ata Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 26.02.12, 17:28
              "MGB6 to jest tooo, MGB6 już na zawszeeeeee, więc weeeeeeeeeeeeeeeeeź, MGB szeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeść"

              Reklama radiowa, której szczerze nienawidzę, wprowadza mnie w stan agresji i nerwowego pobudzenia, podobnie jak kobieta, która to śpiewa. Zamordowałabym. W afekcie. Jak nic.
              • hazel_jones Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 29.02.12, 02:39
                Nie tyle bohater co sama reklama; jakieś ustrojstwo na fotokomórkę czy inny cud techniki które sika mydłem na podstawione dłonie dzieci, co by nie dotykały pełnego bakterii przyciskacza zwykłego mydła. Po diabła mi przyrząd chroniący moje ręce przed bakteriami którego używam wtedy, kiedy za chwilę mam zamiar - uwaga - umyć ręce?!!!
                • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 29.02.12, 11:36
                  Jestem prawie pewna że to wymyślili amerykanie. To tylko kolejny pomysł na walkę z wszechobecnymi bakteriami zaraz po reklamowaniu mydeł bez wody (bez których przeciętny Amerykanin ponoć nie wychodzi z domu!).

                  • olewka100procent Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 29.02.12, 22:09
                    też się nad tym zastanawiałam, po co chronić przed bakteriami jak zaraz się te ręce przecież umyje . Teraz nam będą wmawiać, że to podstawa higieny
                • gregpatter4 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 01.03.12, 09:19
                  Bingo - ten "sprzęt" to poroniony pomysł. Potrzebny tak, jak "makieta do przeprowadzania staruszków przez ulicę", opracowana przez Tytusa w II Księdze Przygód :)
              • qusz Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 09.03.12, 13:34
                Mam tak samo. Agresja + 10, mam ochotą zabijać po tej reklamie!
            • Gość: bojówka Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.ip.netia.com.pl 08.03.12, 09:53
              Do reklamy Flory: czy tylko ja widzę byka- wszyscy mówią o 15 procentach, a napis (jeden z trzech) głosi, że 13. Jakby jest różnica. A sam reklama jest do wyrzygu!
        • Gość: ja Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.acn.waw.pl 01.03.12, 18:03
          Z radiowych: Karczma Człekówka ;/ Babka, która opowiada, że miała tam piknik firmowy i czyjeś wesele. mówi to tak podnieconym głosem, jakby zaraz miała szczytować.
          Pod koniec włącza się jeszcze dzieciak...
          Masakra
          • gregpatter4 szampon 02.03.12, 07:46
            Nie pamiętam, jaki szampon, ale scena w łazience, kobita i chłop... Jemu ponoć wypadają włosy, ona tłumaczy mu jak dziecku, dlaczego włosy wypadają - dobre sobie, chłopaczek z buzią cherubinka i kudłami nastolatka, a kobieta tłumaczy, jak to testosteron powoduje niszczenie cebulek. Tylko więcej testosteronu ma posłanka Grodzka, niż bohater reklamy.
            I na koniec clou programu - laska nachyla się do partnera i konspiracyjnie (w założeniu twórców tej "reklamy" miało być chyba intymnie) szepcze "ja ci kupię" (bo on jest zbyt leniwy, żeby przejść się po szampon) - rozumiem, żeby mu tak na ucho obiecała jakiś szybki numerek, a nie kupno szamponu :D
          • Gość: Kalina Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: 195.74.79.* 03.03.12, 17:25
            Popieram, do tego nazwa kojarzy się z jakąś chorobą i jest wybitnie odstraszająca
            • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.12, 21:15
              Reklama Skittles : żyrafa podgryza tęczę, radosny rasta ją doi i tak powstają cukierki?!
              Twórcy reklamy musieli być pod solidnym wpływem środków odurzających...

              • Gość: kota Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 00:16
                Dla mnie akurat ta żyrafa z tęczą po Skittlesach jest boska :) I dokładnie taką samą reakcją walnęłam, gdy zobaczyłam ją po raz pierwszy - co twórcy brali? Niech się podzielą!
                Faaaajna jest :)
                • Gość: xyz Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.05.12, 14:07
                  a ja mam nieodparte wrażenie, że owa żyrafa sika do wiaderka.. i mimo całej sympatii do skittlesow jakoś mnie to zniesmacza:(
                  • Gość: mary Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.beskidmedia.pl 05.05.12, 22:50
                    Zyrafa sika? O nie, nie.... to w wiaderku kojarzy mi się bardzo konkretnie...przecież to są żyrafie bobki, którymi jara się ten rasta...a żyrafa jara się tęczą.
                    Tam wszyscy jarają. Podejrzany towar.
                    • Gość: jakaja Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.05.12, 07:50
                      Leci od niedawna a już mam dość Gesslerowej i jej problemów z trawieniem :-/
                      • Gość: dw Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.12, 03:00
                        Gość portalu: jakaja napisał(a):

                        > Leci od niedawna a już mam dość Gesslerowej i jej problemów z trawieniem

                        Mnie nawet jej problemy trawienne nie obchodzą, ona po prostu BRZMI w tej reklamie jak zombie! :| I czy to przypadkiem nie jest ta sama celebrytka, która ocenia od kuchni różne restauracje? Mignęła mi gdzieś zapowiedź, w której ta pani własnymi rękami i nogami odrywała od ściany zlewozmywak (bo był zbyt brudny??????)... I to ona takim hipnotycznie spokojnym szeptliwym głosem mówi w tej reklamie, że w pigułkach są same zdrowe ziółka... to co ona sama je... Gdyby ona się zdrowo odżywiała, to raczej nie wyglądałaby tak jak wygląda... A ten jej fałszywie spokojny głos w reklamie jest po prostu szokujący. Efekt jak z "Psychozy" :|
                        • Gość: Judyt wojująca Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.144.net-kontakt.com.pl 02.07.12, 14:15
                          O, jak cudownie! Że jest jeszcze ktoś kogo ta reklama wnerwia tak samo jak mnie! Przecież ta baba wygląda tam jak plastikowa lalka i mówi głosem tak potwornie słodkim, że aż się klei! Won, won z Magdą Gessler!!!!
                          • marslo55 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 03.07.12, 14:53
                            Judyt wojująca napisał(a):
                            "Przecież ta baba wygląda tam jak plastikowa lalka i mówi głosem tak potwornie słodkim, że aż się klei! Won, won z Magdą Gessler!!!!"
                            Też nie mogę patrzeć na Gesslerową w reklamie. Ona reklamuje panaceum na dolegliwości żołądkowe, a mnie brzuch zaczyna boleć od pierwszego wyćwierkanego przez nią słowa. Zresztą im dalej, tym gorzej. Kiedy mówi "iii mięęęęęęty", przypominam sobie koszmar dzieciństwa: zmuszanie do jedzenia. Takim samym, przesłodzonym głosem dorośli mówili wtedy do mnie: "iiii za ciooooooocię". Brrrr!
    • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.12, 16:52
      Reklama serka Bakuś : sama w sobie jest w porządku, ale jak usłyszałam że do serków dołączają "bandsy", to mi szczęka opadła. Kolejny idiotyczny ponglish - bo przecież gumowe opaski na rękę nie brzmią tak czadowo jak "bandsy".

      Naprawdę, odkąd zaczęłam pisać pracę o użyciu języka ponglish, to poważnie zaczyna mnie martwić częstotliwość używania ni polskich ni angielskich słówek w wywiadach, reklamach, wypowiedziach etc. Wydawało mi się że to jest zjawisko dotyczące niemal wyłącznie polskich emigrantów a tu się okazuje że politycy, dziennikarze, menedżerowie, pracownicy korporacji, celebryci bardzo chętnie używają tego typu języka! I o ile potrafię uzasadnić potrzebę użycia tego typu języka wśród emigrantów, o tyle pani od "flow młodych klientów" i "flagshipu na 100 metrach kwadratowych" już nie potrafię wytłumaczyć.

      • olewka100procent Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 10.03.12, 00:03
        używanie anglojęzycznych tworów doprowadza mnie do szału. ostatnio babka namawiała mnie na karnet do fitnes klubu , i mówi, że dostanę voucher (?) na coś tam, ja zdziwiona ale domyśliłam się o co chodzi, ciekawe czy używa tego słowa namawiając jakiegoś emeryta
      • Gość: Judyt wojująca Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.144.net-kontakt.com.pl 11.03.12, 11:51
        Kiedy już napiszesz tę pracę, OPUBLIKUJ!!!!! Daj przeczytac!!! Ja wprawdzie książki pisuję o innych rzeczach, ale kaleczenie polszczyzny drażni mnie od kołyski. Chętnie przeczytam naukową pracę na ten temat!!!
        • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.12, 12:22
          Co do samej pracy, nie mam zielonego pojęcia kiedy ją napiszę :P Na razie mam tylko jedną tabelkę językoznawczą a planuję ok. 10-12, + analiza każdej tabelki + przyczyny ponglisha + rys socjologiczny + promotor jeszcze radzi kilka stron o językach pidżynowych. Moje obecne pisanie pracy wygląda tak : Tekst linka

          O przyczynach ponglisha będzie raptem kilka stron, większość mojej pracy to analiza językoznawcza ;) Samo zjawisko denerwuje mnie strasznie, czy my nie możemy używać polskich odpowiedników? Okej, na kite surfing nie mamy w Polsce własnego określenia, ale dlaczego nasi posłowi zapraszają na "brifing" skoro mamy konferencję prasową? I czemu wyrabiają sobie branda skoro mamy polską markę?

          Tak apropos : Reklama Irwing tea, "Przejdźmy na tea". Przepraszam, a po polsku się nie dało?

          • spicy_orange Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 09.04.12, 21:00
            a jaką masz propozycję na polską wersję?
          • Gość: Judyt wojująca Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.144.net-kontakt.com.pl 09.04.12, 21:33
            Z linka (też niepolski wyraz!) skorzystałam i nadal żądam nachalnie publikacji pracy. Co do "przejdźmy na Tea", to będę jednak bronic: tej gry słów w tym kontekście nie da się po polsku. Trzymam kciuki za pracę.
            • Gość: rebelka Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: 82.160.16.* 11.04.12, 11:47
              Wszystkie panie z reklam kleju do protez, na czele z Barbarą Mostowiak, panią śmieszką i przedszkolanką, która boi się, że będzie musiał iść umyć protezę i dzieci zostaną same. Dno i 5 metrów mułu...
              • ewa9717 Pakosińska, jej dzikie kwiki i durny chichot 11.04.12, 16:05
                Alergię mam na babę.
                Na te z reklam klejów też, nie wspomnę już, że durna przedszkolanka na oko w takim wieku, że powinna mieć komplet własnych zębów, a nie szufladę.
                • Gość: binia Re: Pakosińska, jej dzikie kwiki i durny chichot IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 23:09
                  "Skrzyżujmy wiązki"
                  Reklama tak do wyrzygania, że nawet opisać się nie da. Do teraz wolę myśleć, że to marny żarcik z "Pogromców mitów". Ile musieli pani zapłacić za taką porażkę i ośmieszenie?
                  Kurza stopa! Człowiek nawet nie wie czego to reklama bo w panice zajęty jest szukaniem pilota do tv (może i dobrze).
              • Gość: Marek Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 21:18
                Czy w tej reklamie z przedszkolanką ta pani chodzi w pampersie? Przecież też będzie musiała iść kiedyś zrobić siusiu i dzieci zostaną same. I co wtedy? No chyba, że robi w majty! :)))
    • Gość: michau Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.12, 18:01
      Może nie znienawidzony, ale ulubiony... KOT RYSIEK :D

      haha, świetne miał reklamy z winstonem i krukami, chociaż te nowe też się dobrze zapowiadają :P www.youtube.com/watch?v=vp0x5hf3dC4
    • agaagnes Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 06.03.12, 22:19
      -reklama Kaufladu z tym dzieciakiem jak to widzę to mam ochotę dzieciaka potraktować baseballem(od razu przełaczam)
      -reklama froopa mam ochotę zatłuc te dziewczynkę(nie trawię)
      -reklama ciastek Oreo masakra
      -baba reklamująca Biedronke dlaczego jest taka brzydka
      -baba od tranu jak wyżej



      • agaagnes Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 06.03.12, 22:23
        reklama syropu Lipomal dzieciak i tak baba jakby z rur wyszła masakra

        • gregpatter4 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 07.03.12, 08:09
          Reklama Plusa z tym Chińczykiem i dwoma w ząbek czesanymi kolesiami. Chińczyk ujdzie, ale tych dwóch lalusiów nie da się strawić :/
          Plus powinien mieć zakaz emitowania reklam poza tymi z Mumio :/
          • Gość: kalina Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: 194.181.0.* 08.03.12, 11:38
            w dodatku reklama nawiązuje do stereotypów sprzed dwudziestu lat kiedy był boom na chińskie żarcie, ogólnie żenada
            • Gość: helmut Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.12, 12:40
              reklama z sepleniącym karpiel-bułecką, który woła - Pooosadźźźź taaalent! (miało byc -posadź dalej, ja tam słysze talent i juz). Czy nikt jeszcze nie zauważył ze ten Pan mówi i spiewa niewyraźnie??
              • gregpatter4 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 09.03.12, 15:49
                Ja zauważyłem :)

                Kiedyś reklamowali kredyt w Millenium... Zdaje się, że w piosence było:

                "i kochaj, i kochaj,
                zbudujesz nowy dom"

                ale ja zawsze tam słyszałem:

                "Mikołaj, mikołaj, zbuduje nowy dom"

                Niezły prezent na gwiazdkę, nie ma co ;)
                • Gość: boruta Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.12, 22:18
                  Ja nienawidze reklamy pizzy giuseppe, tego sztucznego zamyslu z niepasujacym dubbingiem, w...wia mnie jak malo co:)
                • Gość: boruta Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.12, 22:18
                  Ja nienawidze reklamy pizzy giuseppe, tego sztucznego zamyslu z niepasujacymi glosami w...wia mnie jak malo co:)
              • Gość: anne Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.12, 10:08
                och, helmut! Myślałam, że tylko ja tak mam. Na złość tak zrobili tę reklamę, że nie da się jej wyłączyć w porę. Koleś mówi tak jakby miał ciężkie zatwardzenie, do tego "posadź dalej" kojarzy mi się jednoznacznie. Nie znoszę go, tej reklamy. Wody, którą reklamuje w życiu nie kupię. Niechże się on nauczy śpiewać jeśli musi...
          • olewka100procent Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 10.03.12, 00:04
            co ty mówisz, reklama fajna :)
            • Gość: zzz Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.12, 20:54
              reklama kawy: "wiesz siostra, chyba się zakUchałam..." - no żesz!!!
              • Gość: Judyt wojująca Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.144.net-kontakt.com.pl 12.03.12, 23:17
                To co, już się zakuchac dziewczynie nie wolno?
              • Gość: deirdre Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 13.03.12, 11:00
                nowa netia z Kotem i jakimś drugim osobnikiem: Coś tam coś tam WYDŻAMPUJE twój telwizor na maxa i ta muzyczka rodem z podrzędnej dyskoteki - brr, odrzuca mnie do przedpokoju;
                jakieś konto w banku: koszmarny ptaszek i króliczek w żarówiastoróżowym kolorze pieją przesterowanymi głosikami "mniej niż zeroo", dla mnie trąci to lekką profanacją
                • marslo55 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 13.03.12, 15:00
                  deirdre napisał(a):
                  "jakieś konto w banku: koszmarny ptaszek i króliczek w żarówiastoróżowym kolorze pieją przesterowanymi głosikami "mniej niż zeroo", dla mnie trąci to lekką profanacją"
                  Od dawna się zastanawiam, skąd się bierze przekonanie, że ludzie lubią, kiedy znaną piosenkę kaleczą w reklamie piejące cienkimi głosikami zwierzopodobne pokraki w strojach prosto z Love Parade.
                  Ponadto chciałabym złożyć donos na reklamę propagującą okrucieństwo wobec zwierząt: właściciele psa i bojącego się go kota, szukający pretekstu do remontu, zamykają zwierzęta razem. Pies rzuca się na kota, spanikowany, wyjący zwierzak w panicznej ucieczce demoluje mieszkanie. Gdy rozpaczliwe wrzaski kota cichną, właściciele z zadowolonymi minami otwierają drzwi i konstatują: "no, teraz musimy zrobić remont". Poszczułabym ich nosorożcem za takie draństwo.
                  • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 13.03.12, 20:06
                    Od króliczka i ptaszka to się odczepcie, to ostatnio jedyna reklama która mnie śmieszy.

                    Za to sieć Kaufland naprawdę powinna zmienić speców od reklam. W najnowszej reklamie bachor lata po sklepie i pyta się ile kosztują "kartofle, ziemniaki i pyry", co jest tłumaczone jako "Kaufland ma produkty z wielu stron świata". Ale to jest przecież bezsensu : chodzi o jeden i ten sam produkt, tylko pod różnymi nazwami. Czy tylko mi to przeszkadza?
                    • ja27-09 Horalky/Góralki 14.03.12, 11:46
                      Ten wstrętny wafel z czekoladą na brzegach. Podczas reklamy głos zza kadru mówi, że STOP, teraz zmieniamy nazwę z horalky na góralki i dalej kontynuujemy. Trochę to chyba nie po polskiemu jest, nie?
                      Wszystkie reklamy pseudoleków zwanych suplementami diety mnie leczą, od razu czuję się umierająca.
                    • Gość: princessofbabylon Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.12, 17:07
                      Gość portalu: Amy napisał(a):

                      > Za to sieć Kaufland naprawdę powinna zmienić speców od reklam. W najnowszej rek
                      > lamie bachor lata po sklepie i pyta się ile kosztują "kartofle, ziemniaki i pyr
                      > y", co jest tłumaczone jako "Kaufland ma produkty z wielu stron świata". Ale to
                      > jest przecież bezsensu : chodzi o jeden i ten sam produkt, tylko pod różnymi n
                      > azwami. Czy tylko mi to przeszkadza?

                      Ale tam mówią, że Kaufland ma produkty z wszystkich stron kraju. Stąd te kartofle i pyry. ;)
                      • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.12, 12:26
                        Mój błąd :) Ale reklama nadal nie ma sensu : przecież nieważne czy spytam się o ziemniaki czy o pyry, dadzą mi ten sam produkt, więc gdzie tu "produkty z różnych stron kraju"? Co najwyżej, klienci z różnych stron kraju którzy się pytają o pyry albo o kartofle.
                        • Gość: princessofbabylon Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.12, 14:55
                          No tak, to prawda. :)
                  • Gość: :-] Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.icpnet.pl 21.03.12, 16:04
                    O właśnie, też mnie wnerwia ta reklama. Durne babsko nie potrafi się z mężusiem dogadać w kwestii odnowienia kuchni i "sprytnym fortelem" wykorzystując własne zwierzaki załatwia sobie wizytę w banku w celu wyciągnięcia kredytu na remont. Bezmyślny bezmózgu, zwany dalej autorem tego gniota, życzę Ci, żeby Twój partner/-ka taki pretekst do remontu stworzył/-a sobie postępując z Tobą jak ten pies z kotem. Domyślam się, że miało być zabawnie i z przymrużeniem oka? No cóż, wyszło jak zawsze.
              • the_dzidka Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 14.03.12, 14:14
                Gość portalu: zzz napisał(a):

                > reklama kawy: "wiesz siostra, chyba się zakUchałam..." - no żesz!!!

                O taaaaak! I to pełne niedowierzania westchnienie rzeczonej siostry! A już najbardziej drażni mnie ta baba na końcu, co mówi: "No - opowiadaj jak było!!!", nie znoszę jej, nie trawię, zatańczyłabym po niej w szpikach!
                • Gość: zzz Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.12, 16:28
                  o to to: właściciele psa i bojącego się go kota szukający pretekstu do remontu, czyli reklama propagująca okrucieństwo wobec zwierząt, poza tym "dalej kontynuujemy" przy wafelkach no i niezmiennie zakUchana siostra w reklamie kawy. :)
                  moje hity!
              • Gość: misiubel Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.zetsa.torun.pl 15.03.12, 11:32
                też mnie denerwuje..
                poza tym:
                1. oczywiście oreo... ten dzieciak, przygłupi tatuś, muzyka, masakra
                2. reklamy z Pakosińską!! matko i córko... udusiłabym
                3. frrrrrrrrrrrup nie podlega dyskusji, zniechęca skutecznie
                4. ING, najpierw z konradem i tyszkiewicz a teraz ten debil co nie wie, kiedy urodził mu się syn
                5. pasta paradontax- ta krew w umywalce., nieeeeeeeee
                6. ulgix, ta podniecona kobita co jej Hanka dała.. masakra
                7. polski dubbing, który nijak nie jest dopasowany, a już "gospodynie domowe" mówiące grubym zachrypłym głosem to mistrzostwo
                8. nigdzie nie widziałam, by ktoś to wpisał ale reakcję alergiczną wywołuje u mnie reklama kinder kanapki- w biurze jakimś koleś klaszcze i spada im z nieba lodówka czy coś.. jak widze tego przychlasta to się denerwuję i gadam z telewizorem
                9 lipomal też, dziecko beznadziejne a mama poza wszystkim
                10. w radio reklamy Lidla z Kowaleskim i tą babą wrrrrrrrrr
                11. zboczona kostka czekolady, która gada na kanapie u jakiejś czerstwej parki, makabra
                to pewnie nie wszystko, ale takie najbardziej wkurzające
                • Gość: jakaja proszę o wyjaśnienie IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.03.12, 12:55
                  Czy mogę prosić o wyjaśnienie reklamy plusa z mobilnym internetem?
                  Chodzi mi o faceta co ogląda ślub przyjaciela a jego wyobraźnia noc poślubną?!
                  Przyznaję, że reklamę oglądam nieuważnie ale jakoś zawsze przy tym fragmencie się zastanawiam czy facet chce zobaczyć przyjaciela w akcji w czasie nocy poślubnej????!!!! Przerasta mnie to proszę o wyjaśnienie kogoś kompetentnego.
                  • marslo55 Re: proszę o wyjaśnienie 15.03.12, 18:08
                    jakaja napisał(a):
                    "Przyznaję, że reklamę oglądam nieuważnie ale jakoś zawsze przy tym fragmencie się zastanawiam czy facet chce zobaczyć przyjaciela w akcji w czasie nocy poślubnej????!!!! Przerasta mnie to proszę o wyjaśnienie kogoś kompetentnego."
                    Zdaje mi się, że sama to już wyjaśniłaś: facet dzięki szybszemu internetowi będzie mógł obejrzeć noc poślubną kumpla, zanim kto inny zdążyłby ściągnąć ceremonię zawarcia małżeństwa. Ja zresztą rozumiem, że go to ciekawi (mniej rozumiem kumpla udostępniającego znajomym nagranie ze swojej nocy poślubnej). Fascynuje mnie co innego: kiedy ten koleś ogląda pornosa z kumplem i jego małżonką, tuż obok siedzi jego żona/dziewczyna i zajmuje się czym innym. Może jakaś niedzisiejsza jestem, ale zawsze myślałam, że takie filmy ogląda się w samotności/razem z partnerką. Jakoś mnie śmieszy taka koegzystencja oparta na zasadzie: to ty włącz sobie pornola, a ja poczytam.
                    • Gość: jakaja Re: proszę o wyjaśnienie IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.03.12, 16:49
                      Dzięki za wyjaśnienie :-D reklama jaj najbardziej nadaje się do tego wątku
                    • Gość: me Re: proszę o wyjaśnienie IP: *.home.aster.pl 16.03.12, 23:58
                      >Jakoś mnie śmieszy taka koegzystencja oparta na zasadzie: to ty włącz
                      > sobie pornola, a ja poczytam

                      Nasuwa się pytanie: CO ona czyta?? :D

                      A co do wkurzających reklam to do szału doprowadza mnie seria radiowych reklam Euro RTV AGD z 'cenomaniakami', gdzie niby reporter zaczepia różnych ludzi, którzy na zakupach w Euro spędzają już którąś z kolei godzinę (czasem nawet ponad 10!), bo taaakie promocje tam są. Kurcze, kompletnie to bez sensu! Rozumiem zamysł, ale takie długie 'polowanie na okazje' to można ewentualnie zobaczyć w wielkich sklepach z ogromnym wyborem drobnych towarów: o, np. wyobrażam sobie kogoś kto spędza powiedzmy 5 godzin 'łowiąc okazje' w wielopiętrowym Harrodsie w czasie mega promocji - no ale wtedy kupuje tam wiele przeróżnych drobnych rzeczy i ma co robić przez ten czas. A w Euro do licha kupuje się zazwyczaj rzeczy drogie, jak tv czy komputer (tego dotyczą te ich 'promocje', wyraźnie to zaznaczają), więc wchodzisz, wybierasz, niech będzie, że połasisz się na cenę i kupujesz - jeden, noo dwa artykuły i TYLE. Godzina czasu, no max dwie potrzebne, jeśli chcesz przejrzeć wszystkie opcje kupowanego sprzętu. Co tam robić przez 10 godzin?? Naprawdę realne jest, że ktoś pójdzie nakupować 15 telewizorów i 7 komputerów?? No i druga sprawa: Euro to sklepy relatywnie małe (jak na ten typ artykułów) i wybór mają baardzo ograniczony, więc to kolejny powód żeby zakupy trwały krótko. Idiotyczna kampania, i bez sensu i wkurzająca jednocześnie!
    • kork900 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 18.03.12, 01:13
      Pewna młoda osoba zwróciła moją uwagę na nową reklamę banku BGŻ.
      Mowa tutaj dokładnie o dość przerażającym zachowaniu drugiego wiewióra na końcu.
      Jakoś tak jakby w zwolnionym tempie rozdziawia ten swój ryjek. Faktycznie wygląda to co najmniej niepokojąco ;)

      http://i43.tinypic.com/95o6x5.jpg
    • Gość: anty Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.12, 12:56
      Chwała Mojrom, nie oglądam TV, ale dzięki Youtube znam niektóre z reklam dla idiotów.
      - media markt
      - old spice z czarnoskórym gościem na koniu 'powąchaj wzrokiem jak pachnę'
      (Tu parodia trochę ordynarna ale nawet mnie rozśmieszyło : "Jesteś na jachcie z mężczyzną który pachnie jak...g..." www.youtube.com/watch?v=tcG_MGoajTw)
      - wszelkie typu 'metoda na głoda'
      - Tak podobasz mi się Nie tak bardzo jak myślisz Tak możesz zamówić taksówkę Tak ja zapłacę Nie, nie interesuje mnie sport Tak, jedziemy do ciebie Nie, nie przeszkadza mi bałagan Tak, jem śniadanie w łóżku Nie musimy dużo rozmawiać Nie opowiem wszystkiego znajomym O której kończysz? (czego to była reklama? jakichś zupek chyba?) bardzo ładnie wyśmiali to coś na stronie 'reklamisko'
      - przychodzi panda do biura i rozwala komputer, przychodzi panda do kuchni i wylewa zawartość słoika na stół, przychodzi panda do sklepu i wywala wszystkie twoje zakupy na podłogę, strach robić zakupy, ale tego mało bo...
      przychodzi panda do szpitala i odłącza kroplówkę. Dlaczego? bo pandzie się nie odmawia
      Strzeż się! Ta panda cię znajdzie, wie gdzie mieszkasz!
      - czak noris przychodzi po gotówkę do banku... ha ha i wraca z niczym (mniej idiotyczne od tamtych ale tak czy siak idiotyczne), bo w ogóle to czak szybciej stoi niż ty biegasz i czak sam jeden potrafi okrążyć budynek, a zamknąć szufladę na klucz potrafi tak szybko, ze jeszcze zdąży zostawić go w środku.
      • Gość: anty Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 12:58
        Pomysł na reklamę "Chuck Norris potrafi odmówić pandzie!"
    • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.12, 18:25
      Reklama sałatki warzywnej i koleś przebrany za królika : zupełnie nie potrafię jej zrozumieć.



      • Gość: Mona Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.12, 21:56
        Oj tak, ten kretyn w stroju królika jest straszny.
        Ponadto Krzyś I i jego szampon, po którym zachowuje się podejrzanie. Swoja drogą ciekawe jaki ma skład skoro tylko przez skórę powoduje zrycie psychiki. Powinni zabronić jego używania jako substancja niebezpieczna:)
        Czy w nowej reklamie Snickersa Alexis mówi " Kto zaje...bał mi dezodorant? " Ja to notorycznie słyszę:)
        • amourpropre Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 23.03.12, 14:11
          Gość portalu: Mona napisał(a):

          > Oj tak, ten kretyn w stroju królika jest straszny.

          Też mnie doprowadza do szału ten koleś. Prócz tego w reklamie internetu LTE (coś tam z nocą poślubną) na ekranie trzymanego przez faceta laptopa widać dwoje podskakujących, również przebranych za króliki idiotów, w trupim czarno-zielonym oświetleniu. Widok ten doprowadza mnie do szewskiej pasji i mam ochotę porządnie nakopać im w te królicze zady. Jeśli według twórców tej wybitnie debilnej reklamy noce poślubne mają przypominać kadry z jakiegoś psychodelicznego, Z-klasowego horroru o oszalałych ofiarach tajnych eksperymentów medycznych, to ja już nie mam pytań.
        • kaga9 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 24.03.12, 23:28
          Gość portalu: Mona napisał(a):

          > Czy w nowej reklamie Snickersa Alexis mówi " Kto zaje...bał mi dezodorant? "

          Zajumał:)
          • Gość: Mona Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 25.03.12, 20:42
            Dzięki :) No właśnie tak sobie myślałam, że to niemożliwe żeby puścili, to co słyszę he, he
    • labellaluna Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 20.03.12, 11:22
      Dostaję drgawek i robi mi się autentycznie niedobrze jak widzę zasmarkanego, czerwonego na gębie i kichającego bachora w reklamie czegoś na gorączkę (do smarowania i wdychania). Reklama jest o tyle wkurzająca, że bachor z gilami pojawia się od razu, znaczy znienacka, przez co nie zdążam przełączyć kanału i ciśnienie mi niepotrzebnie skacze. W ogóle to ta reklama jest puszczana często w jakimś porannym programie (chyba DDTVN) i mam już przez to odruchy nerwowe. Fuj.

      Dodam, że mnie też denerwuje Kinder Kanapka ze spadająca lodówką. Ten facet w żółtym szaliku jest wq...cy i strasznie nie lubię takich lansujących się facecików.
      • gregpatter4 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 20.03.12, 14:40
        Ale w szaliku to który? Ta melepeta, która "ma to po mamie" czy ten drugi? :)
        Fakt, reklama wk...., jak mało która.
        • marslo55 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 20.03.12, 18:13
          gregpatter4 napisał:
          "Ale w szaliku to który? Ta melepeta, która "ma to po mamie" czy ten drugi? :)"
          Obaj są beznadziejni. A to, co mówią, denerwuje mnie strasznie. Powtarzają po kilka razy tym menelskim tonem: "między posiłkami", tak, jakbym bez tej uwagi pomyślała, że Kinder Mleczna Kanapka znakomicie zastąpi mi obiad albo kolację. Zresztą czemu "między posiłkami", a nie na deser po posiłku? Wchodzi w jakieś groźne reakcje z innymi produktami spożywczymi?
          • Gość: me Kinder Kanapka IP: *.home.aster.pl 20.03.12, 20:07
            > "między posiłkami", tak, jakbym bez tej uwagi pomyślała, że Kinder Mleczna
            > Kanapka znakomicie zastąpi mi obiad albo kolację. Zresztą czemu "między
            > posiłkami", a nie na deser po posiłku?

            A widzisz, to kwestia 'targetu' tego produktu :) Świństwo zwane Kinder Mleczną Kanapką nakierowane jest oczywiście na dzieci. Reklama ma przemawiać do rodziców, aby chcieli to dzieciom kupić. Dlatego na siłę do nazwy dodano 'Mleczna', taki podświadomy przekaz, że niby to produkt z mlekiem, czyli zdrowy. A wracając do przekazu reklamy, to chodzi o to, by rodzice dali się przekonać, że Kanapka jest tak 'lekka', że dzieciak spokojnie zje toto między posiłkami i potem 'ładnie' spożyje obiad - to nie to co te brzydkie i złe chipsy czy inne słodycze... nie nie, Kinder Mleczna Kanapka to nie słodycz, to 'zdrowa przekąska' :D
            Swoją drogą to jestem przekonany, że większość matek (bo to one zazwyczaj robią zakupy) zdaje sobie sprawę z absurdu tego przekazu, a reklamowane świństwo kupuje, bo dzieciar chce, ale ciekawy jestem jaki procent jednak faktycznie wierzy w to, że nie nabywa słodkiego zapychacza, tylko 'coś lekkiego z mlekiem' ;)
      • aga_ata Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 21.03.12, 09:37
        Plastry Aromactive!
        Kiedyś hitem była radiowa reklama tego dziadostwa.
        - Mamooooo a co mi przykleiłaś na piżamceeeeeeee?
        - Plasterki z olejkami aromatycznymi Aromactive.
        - A co to jest, Aromaaaaaaaaaaactiveeeeeeeeeeee.

        Odruch wymiotny przy przekazie tv mam takoż samo... :(
    • reseda parówki 21.03.12, 09:53
      właśnie usłyszałam reklamę "paróweczek" , oto cytat :
      "parówki dla dzieci, które mają dużo białka i mało tłuszczu".

      Wnioski : parówki mogą konsumować wyłącznie dzieci wysportowane i wyrzeźbione na siłce, otłuszczone bachory mogą sobie pomarzyć!
      Swoją drogą, kto i jak sprawdza poziom białka i tłuszczu w dzieciach?
      To chyba dalszy ciąg reklamy, gdzie PAN tata poucza : "mama wie, co lubią, ale JA wiem co dla nich DOBRE".
      No...wiadomo...parówki. Gratulacje dla tfórców reklamy.
      • aduerin babeczkowe jeze! 22.03.12, 22:37
        dostaje atakow szalu na widok jezy gotujacych "babeczki"oblesnego tatusia jeza, skretynialego malego jeza z glosikiem zmutowanego przez kosmitow dziecka domagajacego sie "babeczek" - ohyda atakujaca ze zdwojona ostatnio sila. Mozna znienawidzic boguduchawinne jeze!
    • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.12, 12:33
      Reklama jakiegoś kolejnego cudownego środka na odchudzanie : mąż z żoną są w restauracji i zamawiają lazanię, mąż się dziwi "A co z twoją dietą", po czym kobieta mówi że zamawia lazanię ale "bez mięsa, makaronu, sosu i parmezanu". To nie mogła po prostu poprosić o sałatkę?

      A na koniec się okazuje że skoro ona ma jakiś cudowny środek na odchudzenie przez który może jeść wszystko na co ma ochotę, ona wcina "prawdziwą" lazanię a mąż dostaje smętnie wyglądające warzywka.

      • Gość: :-] Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.icpnet.pl 08.06.12, 17:04
        Sepleniący, łysy palant z wytatuowaną gębą, smęcący coś o bestiach i swoich kumplach przy białym fortepianie, w towarzystwie wzdychających, odzianych w białe giezła hurys. Znienacka okazuje się, że kumpel to jakaś ciecz w puszce, po wypiciu której palant zaczyna wymachiwać łapami i wydawać odgłosy jak dwa walczące o terytorium kocury. Nosz k....., co to ma być?
        • Gość: me Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.home.aster.pl 08.06.12, 18:01
          Ten 'palant' to Mike Tyson, który ma (raczej zasłużoną) opinię takiego, co to i poza ringiem ma 'szybkie ręce' do bitki (w końcu ma pseudonim 'Bestia'), co nadaje trochę sensu reklamie, a przynajmniej 'przyśpiewce' Mike'a.
          Ale fakt faktem, ze reklama ogólnie wkurzająca, słabiutka, taka na zasadzie 'zapłaciliśmy kupę kasy celebrycie z USA i już nie mamy nic na autorów scenariusza, to napisze siostrzeniec prezesa'. A siostrzeniec stwierdził 'damy kilka lasek, to się ZAWSZE sprawdza' :P Żenada.
          No i ten dźwięk wydawany na sam koniec przy 'wymachiwaniu łapami' - wtf??
          • Gość: :-] Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.icpnet.pl 08.06.12, 18:42
            Faktycznie gęba jakaś znajoma mi się wydawała.
            • Gość: Judyt wojująca Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.144.net-kontakt.com.pl 09.06.12, 13:35
              Faktycznie gęba jakaś znajoma mi się wydawała.

              A cóż Ty masz za znajomych???!
              • Gość: :-] Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.icpnet.pl 09.06.12, 15:28
                Znaczy się, znajoma nie osobiście tylko jakoś tak telewizyjnie- prasowo.
                • Gość: Judyt wojująca Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.144.net-kontakt.com.pl 10.06.12, 18:28
                  Znaczy się, znajoma nie osobiście tylko jakoś tak telewizyjnie- prasowo.

                  Ufff, odetchnęłam, bo znajomosc z typem o tak wytatuowanym pysku to jakaś masakra! :-)))
    • Gość: abc Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.play-internet.pl 23.03.12, 23:15
      Coca Colę pijących, cośtam cośtam robiących... Wpadnijmy w piłko-szał. No ja wpadam w szał i skopałabym bez piłki autora tego tekstu.
      Co za sieczka.
      • princessofbabylon Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 24.03.12, 20:19
        Oj tak! Nienawidzę!! Nie wiem, czy już czasem drugi raz tego nie piszę, ale tak nie cierpię tej reklamy, że od razu wyłączam dźwięk albo zagłuszam jak się da. Nie mogę tego g*wna zdzierżyć.
        • aga_ata Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 25.03.12, 19:47
          > Oj tak! Nienawidzę!! Nie wiem, czy już czasem drugi raz tego nie piszę, ale tak
          > nie cierpię tej reklamy, że od razu wyłączam dźwięk albo zagłuszam jak się da.
          > Nie mogę tego g*wna zdzierżyć.

          Ja zazwyczaj zostaję zahipnotyzowana przez tę reklamę tzn. wgapiam się z otwartą paszczą w tv walcząc z nerwem i czekam na końcowe "Piłkoooooooooooszaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaał" i wtedy już jest za późno na wkur***, bo reklama się zmienia ;p
          • Gość: Kalina Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: 194.181.0.* 26.03.12, 10:50
            potwierdzam, szał to mnie ogarnia jak słyszę tego kretyna dostającego słownej ejakulacji od chlania coli i oglądania meczu
            • gregpatter4 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 26.03.12, 11:46
              Ja tam akurat lubię... tzn. może to za duże słowo... Ale z szacunku dla mistrza dubbingu Boberka, reklamie "pozwalam żyć" i nie szukam nerwowo pilota, aby zmienić kanał...

              Mnie natomiast razi reklama z rodzinką grającą w kalambury, gdzie hasłem okazuje się być "flegamina"... Coś mnie trafia, jak widzę ten pseudo-luz takiej no-life-family. A jak ten gość kopie w powietrze, wymachując rękami, niczym Lewandowski po zdobyciu gola, a rozentuzjazmowana latorośl krzyczy "skuteczność", to czuję niesmak, wstyd i zażenowanie, że autor tej reklamy i aktorzy w niej grający pochodzą od tej samej małpy co ja :/
              • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.12, 12:11
                Gdyby w reklamie gadał ktokolwiek inny niż pan Boberek, to by mnie reklama doprowadzała do furii. Ale jak można nie lubić króla Juliana? ;)
                • Gość: kikut Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.12, 23:18
                  Mój ulubiony to Rysiek z reklam Heyah, meeega jest :D
                  • francik00 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 27.03.12, 21:05
                    Rysiek był dobry szkoda, że wycofali jego reklamy... Sru! :D
            • Gość: a1111 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.05.12, 11:33
              Gdzie jest moja dawna śmieszka?
              Ulotniła się z listonoszem ty baranie!
      • Gość: szczesliwaanka77 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.as13285.net 25.05.12, 09:59
        A ja nie znoszę tej bezczelnej dziewczynki, kopiącej Pana w pociągu i głos eleganckiej mamusi, mówiącej żeby "nie kopała Pana bo się poci" hmm, czy coś w tym stylu. Jest to reklama jakiegoś nowego środku od nadmiernego pocenia, jak dla mnie cała reklama jest głupia i bezczelna.
        • Gość: jakaja Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.05.12, 11:41
          O chciałam o tej reklamie napisać, tekst "nie kop pana bo się poci" to hit:-DDD
          • ka-mi-la789 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 25.05.12, 20:11
            Z tym, że to plagiat :).
    • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 18:44
      Jak tylko słyszę kobietę od kremu Bi Bi, przełączam kanał. Nie mogę po prostu zdzierżyć tego pisku...
      • Gość: Kalina Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: 195.74.79.* 29.03.12, 12:35
        kolejna kretyńska reklama, tym razem debile wybekujący faaaaaan paaaaaak w haaaaadeeeku faaaan paaak
        normalnie skóra cierpnie
    • antuanette1 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 30.03.12, 14:36
      o ile na początku serce i rozum mi się podobali, tak z czasem zaczynam mieć ich dość ;P i dlatego bawią mnie niesamowicie tego typu parodie ;) www.youtube.com/watch?v=1zFqMVO6CFw&feature=youtu.be
      • ibelin26 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 01.04.12, 17:53
        1) Krzysio Ibisz - jakby mi się tak dorosły chłop zaczął wydurniać w łazience to bym go spakowała i wystawiła za drzwi w tempie ekspresowym, zanim by dokończył prysznic
        2) upiorne wiewiórki jak z horroru, dodam że są upiorne zarówno wizualnie jak i akustycznie, bałabym się wejść do banku, w obawie, że te małe, zębate potwory rzucą się na mnie z piskiem
        3) zmutowane, obleśne jeże - nie wiem czego to reklama, ale są paskudne, przypominają preparaty anatomiczne wyciągnięte z formaliny
        • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.12, 21:31

          Fiku miku i masz podgląd statusików...
          • Gość: cosmos Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.scansafe.net 05.04.12, 12:50
            wszystkie reklamy pewnej firmy - infantylne, albo brzydliwe:
            1/. rutinoscorbin z reklamami z wymietymi kurami domowymi wyciagnietymi ze smietnika, takie wooory pod oczaaami i tluste strąki zamiast wlosow maja tylko osobnicy z marginesu spolecznego!!
            2/. korega ta sila wodospadu i lekki wiaterek,moze to srodek przeczyszczajacy jest?
            3/. parodontaks...no ohyda, beznadzieja: krew, wypadajace zeby, normalny horror, emisja powinna byc dozwolona po 22.00!
            4/ a jak tam kapiwit? ile tych wersji jeszcze bedzie: piekne wlosy, paznokcie, co tam jeszcze...krecone zęby, zwisajace smarki, ile jeszcze tego!!! zaloze sie, ze nie ma zadnej roznicy miedzy nimi, tylko chęć wyciagniecia kasy od klientow
            ... producent albo jego 'spece' od reklamy maja nas za infantylnych idiotow?
    • Gość: ryy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.12, 17:14
      'On nigdy nie dorośnie... potrzebuję pokojówki na pełny etat... wciąż marzy o karierze rockmena... jest cudowny, kocham go!" na tle syfu w mieszkaniu, porozrzucanych skarpetek i rozlazłego wybranka. Plus klasycznie - wku...ająco optymistyczna muzyczka. Nadal nie wiem, co ta reklama reklamuje. Zabić twórców.

      Fioletowa krowa! Czy tylko ja zauważyłam, że ta reklama jest nadawana BEZ PRZERWY od prawie roku? Dlaczego jeszcze nie rzygamy na fioletowo?

      Zasmarkany, zaczerwieniony, smarkający bachor w reklamie jakichś plastrów udrażniających nos. Ohyda.

      Seria kretyńskich reklam Kauflandu z rysunkowymi postaciami z doklejonymi, karykaturalnie wielkimi ludzkimi głowami.

      AXA! I ta gwiżdżąca, nieustannie atakująca muzyczka.

      Reklamy z Szymonem M. Zero szacunku dla tego pana. Tomasz Kot to samo.

      Fosfadylycholina?! Saponina?! Czy producentom się wydaje, że jeśli rzucą fachowo (huh!) brzmiącą nazwą, to polecimy do aptek? To śmieszne!

      Preparat przeciwgrzybiczny do paznokci! Dżizas, pojebało ich? Jem sobie beztrosko śniadanie, a na ekranie pojawia mi się zagrzybiony, obleśny do granic niemożliwości paznokieć. I po śniadaniu.

      Guma do żucia z piosenką 'HELLO MY FRIEND!!!', namawiająca do żucia po każdym posiłku. Piosenka w wersji damskiej i męskiej, w obu NIE DO ZNIESIENIA.

      Skrzywdzili Julię Pietruchę w reklamie kremu. Ładna dziewczyna, brzydka w reklamie.

      Vanish, który w każdej reklamie pokazuje KOBIETY dostające spazmów rozkoszy przy wybielaniu plam. Noż ku...! Daleko mi do feministek, ale tego znieść nie mogę!

    • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.12, 20:07
      Nowa reklama Bryzy : czemu ci ludzie w tej reklamie tak wrzeszczą?
      • olewka100procent Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 11.04.12, 23:37
        wszystkie raklamy promujące Euro 2012 - rzygam a zwłaszcza mc donald i coca cola
        • gregpatter4 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 13.04.12, 11:38
          Smętna baba reklamująca "nowy rewolucyjny lek", czyli połączenie paracetamolu z ibuprofenem (bodajże Metafen się to zwie, ale nie dam głowy). Twórcy popełnili błąd podobny co Proama - jeśli ktoś ma zachęcić do zakupu ubezpieczenia, lokaty czy też leku, (a więc poniekąd - do powierzenia sobie mojej gotówki, zdrowia czy życia), nie może aż tak nie wzbudzać zaufania. A ta babka (i jej paskudna mina, kiedy jakieś perpetuum mobile odmierza pastylki paracetamol-ibuprofen-paracetamol-ibuprofen-...) wzbudza tyleż zaufania co Kathy Bates jako fanka Misery :)
          • Gość: kirke18 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.ip.netia.com.pl 13.04.12, 13:13
            Radiowa reklama jakiegoś goofna przeciw wzdęciom na melodię piosenki "Wala-twist" ze słowami o Gagarinie, tam o pierdzeniu, MASSSSAKRA!
            • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.12, 12:16
              Najnowsza reklama jakichś tabletek na pryszcze (Vasaxin, Visaxin, coś takiego) : sexi laska, super impreza...i on, pryszcz, przedstawiony jako najbardziej obleśny koleś na imprze. Nijak laska nie może się od niego opędzić a tu nagle dostaje cudowne tabletki które (dosłownie!) rozpuszczają pana pryszcza...


              • Gość: potentat Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.12, 16:21
                wiadomo, że najlepszy był Winston i Rysiek z reklam Heyah :D Chociaż czerwony Kapturek też był niezłY :D :D
                • Gość: dupa Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.CNet.Gawex.PL 11.10.12, 10:25
                  ile ci płacą za reklamowanie tego gówna? boże.
    • Gość: my Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.12, 11:37
      Cholerna Pakosińska
      • Gość: kalina Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: 194.181.0.* 17.04.12, 14:32
        przeklęty Boberek
        niech się nim zajmie UOKiK za nadużywanie pozycji dominującej na rynku reklam
      • Gość: Mario Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.14, 20:23
        Pakosa jest OK!
    • Gość: jakaja Vizaxinum IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.04.12, 21:22
      Czy ktoś widział tę koszmarną reklamę vizaxinum czy jak to się tam pisze na pryszcze gdzie facet jest pryszczem i laska próbuje go wykończyć m. in. topi w wannie jak w scenie z Fatalnego zauroczenia a potem przebija obcasem?! Pytam bo nie wiem czy naprawdę ktoś wymyślił taki badziew czy ja już jestem tak zmęczona, że mam zwidy??? To jest takie dno, że nie słychać pukania od spodu. RATUNKU!!!!
      • Gość: Amy Re: Vizaxinum IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.12, 11:54
        Widziałam, moja opinia powyżej. Ale chyba reklamę ocenzurowali, w wersji którą teraz puszczają pryszcz się dusi zamiast rozpuszczać. A potem zdaje się laska jeszcze go zakopuje :P

        Nie wiem kto to wymyślił, ale naoglądał się STANOWCZO zbyt dużo amerykańskich horrorów w stylu "Koszmar minionego lata".
    • jakbum.cyk.cyk Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 18.04.12, 19:45
      Kinder Bueno, nadawane kilkadziesiąt razy dziennie z tą cholerną piosenką Selah Sue! DOSYĆ!
      • Gość: fffnccfeif Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.12, 23:37
        Środek odchudzający "w postaci KIŚLU". Rzygam.
        • ewa9717 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 19.04.12, 12:17
          Gość portalu: fffnccfeif napisał(a):

          > Środek odchudzający "w postaci KIŚLU". Rzygam.
          Czy to poleca taka niemrawa bździągwa, chyba Polakowska?
          • Gość: rafał Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.12, 14:49
            Winston z reklam Heyah i czerwony kapturek :)
            • Gość: me Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.home.aster.pl 19.04.12, 17:23
              Gość portalu: rafał napisał(a):

              > Winston z reklam Heyah i czerwony kapturek :)

              W ilu wątkach jeszcze i ilu postach na dany wątek wpiszesz coś o Heyah? Płacą ci od posta czy od zaobserwowanej skuteczności działania? Bo na mnie działa to odwrotnie: zniechęca do nadmiernie 'wyszeptanej' marki.
          • Gość: fffnccfeif Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 01:10
            Tak, bardzo dobra z niej reprezentantka wszelkiego rodzaju miss-ek...
    • Gość: zapalniczka klon eksperta, czyli pouczające IP: *.ip.netia.com.pl 19.04.12, 22:23
      konsultantki, farmaceutki, lekarki, EXPERTKI wszelkiej maści, czyli :

      1. obowiazkowe, prostokątne, ciemne okularki (bo dodają wiarygodności?)
      2. gładko ściagnięte, proste włosy (ach, ta schludnośc!)
      3.wypukłe, odkryte czoło, zero lub nikły makijaż (znów schludność i porządność))
      4. biała (blękitna) koszulowa bluzka, czasem luzacko odpięty pierwszy guzik pod szyją
      5. ciemna, klasyczna marynarka (profesjonalizm całą gębą)
      6. głos bóstwa objawiającego jedyną prawdę (wiedza , która ma przytłaczać gawiedź)
      7.często wskaźnik w dłoni ukazujący na wykresach jedynie słuszne badania rynkowe

      BEZNADZIEJNE zabiegi, to nie działa reklamotfurco.

      No....nie znoszę tego stada! Jak widzę taką wylizaną sucz, to może stać za nią maybach, czy inne ferrari, dostaje serię z pilota! Tfu!
      A idiocie, który to wymyślił zyczę, żeby przyśniła mu się taka jedna, ze wskaźnikiem w dłoni, odmierzając krytycznie jego parametry. I żeby głosiła ponuro : "skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą". Patrząc na wykres. Skuteczności reklamy oczywiście.
      • aga_ata Re: klon eksperta, czyli pouczające 20.04.12, 10:40
        Reklamę Kinder Bueno rzeczywiście mogliby już zmienić, bo się rzygać chce..

        Autentycznie przeraża mnie rysunek dziecka z otwartą jadaczką od preparatu na bolesne ząbkowanie Camilia (?), jest sponsorem bodajże pronozy pogody w DDTVN. Jak widzę to dziecko, to mnie ogarnia strach.

        Nie znoszę faceta od jakiegoś leku na wypadanie włosów, reklamuje też lek na wątrobę Esseliv coś tam i kiedyś reklamował Opokan i grał ojca Majki w MjM. Do rzeczy jednak! :)
        "Stosujesz suplementy diety?! Wypadają ci włosy?!" Mam wrażenie, że on na mnie krzyczy. Że wręcz kpi i regularnie się cieszy, że komuś wypadają włosy i nic nie pomaga, i że to strasznie go to jara. Czuję się "skrzyczana" po tej reklamie, chociaż nie stosuję żadnych suplementów:D
        • Gość: Amy Re: klon eksperta, czyli pouczające IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 13:46
          Postuluję wysłanie reklam Esseliv twórcom czołówki Dr.House, reklama jest po prostu żywcem zerznięta. Obrazki te same, muzyka identyczna, nawet aktorów przerobili na bohaterów serialu!

      • ibelin26 Re: klon eksperta, czyli pouczające 21.04.12, 18:37
        > konsultantki, farmaceutki, lekarki, EXPERTKI wszelkiej maści

        Najgorsze jest zasuszone, pomarszczone babsko od Diohespanu Max, z tym przemądrzałym nie znoszącym sprzeciwu głosem -
        • dzidzia_bojowa Eurobank 22.04.12, 10:29
          Ostatnio dość nerwowo reaguję na kolesia z reklamy Eurobanku. Zresztą we wszystkich wersjach jest obrzydliwy. Te jego strąki a la plereza, fuj!
          • gregpatter4 Re: Eurobank 27.04.12, 13:54
            Popieram Dzidzię :)

            Mnie ta kampania podpadła już dawno, podczas ich pierwszego spotu i - o zgrozo - "mylnego błędu"... Gorsze niż masło maślane :)
    • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 13:21
      Reklama serków topionych "Pyszne, pyszne, pyszne że mniaaaaam". Jest to chyba najbardziej wnerwiająca piosenka od czasów reklamy tabletek Vitaminer. Poza tym, mam wrażenie że już kiedyś serki z tą czerwoną krówką były w sprzedaży, tylko chyba wtedy nazywały się po polsku a nie jakieś francuskie nie wiadomo co.
      • Gość: me Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.home.aster.pl 23.04.12, 23:38
        Toporna reklama, której TFUrcy założyli, że widzowie to debile, więc przekaz musi walić prosto w pysk, to wtedy wywoła rechot. Piszę o reklamie herbaty, w której prowadząca wykład o herbacie (??) najpierw jawi się jako sztywna suka (spięte włosy, okulary w ciemne oprawce, elegancki ubiór, surowa dyscyplina na wykładzie, na którym jakże fascynujący slajd pokazuje gdzie krzaczek herbaty ma pączek a gdzie listki - /facepalm!) a potem robi się mega-luzacka, bo nałykała się rzeczonej herbatki (rozpuszczone włosy i debilny tekst o tańcu brzucha).

        Już sam scenariusz jest głupi i prostacki, ale jego realizacja jest tak przerysowana, że oglądanie tego wręcz fizycznie boli. Chyba tylko 6-latek może potrzebować aż tak jasnego przekazu: UWAGA, ta pani jest poważna i niemiła, ma fryzurę w kok i gniewnie podnosi głos! A teraz, UWAGA, pije herbatę i staje się miła, ma ładne długie włosy i uśmiecha się. Wtrątka dla podświadomości tatusia: UWAGA, pani z zachowania dominantka, UWAGA, taniec brzucha. Zależnie od preferencji jedno i drugie jakoś tam kojarzy się z seksi paniami, a więc nasza herbata jest nie tylko smaczna (i rozluźnia!!), ale i seksi. Paniał?? Nie, kurna, poproszę o więcej slajdów!!

        Muszę obejrzeć tę reklamę jeszcze raz żeby uchwycić nazwę reklamowanej herbaty i zadbać o to, aby nigdy, ale to NIGDY jej nie kupić!
        • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 10:18
          Irving Tea :) W tej reklamie zainteresowało mnie jedno : dlaczego właściwie metalowa wszywka na torebce od herbaty jest niedopuszczalna?
          • Gość: me Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.home.aster.pl 24.04.12, 15:17
            > dlaczego właściwie metalowa wszywka na torebce od herbaty jest niedopuszczalna?

            Bo tako rzecze Mistress Helga!! Verstanden?! (świst pejcza) :P

            A tak na boku, to dodatkowym absurdem jest to, że jeśli już jest wielka prześwietna Akademia Herbaty z wykładami o herbacie, to powinni zacząć od tego, że DOBRĄ herbatę powinno parzyć się w czajniczku, w wersji liściastej, a nie z torebki :P Każda herbata z torebki (z wszywką czy kurde sznureczkiem) ma z definicji o wiele gorszą jakość, tyle że jest wygodna i dlatego się taką stosuje. No ale tego Pani Herbaciana Guru już nam nie powiedziała, czyżby dlatego, że Irving Tea jest w torebkach?? ;D
            • Gość: meeex Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.04.12, 23:46
              a mnie zastanawia czemu tej dziewczynie której zwraca uwage pani herbaciana guru, nadali imie JADZIA ?
              • dwie_szopy_jackson Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 26.04.12, 17:25
                Reklama z ludzikiem Michelin zrobiona w konwencji bajki dla dzieci. No tak, brawo agencja reklamowa, swietny pomysl, bo to wlasnie dzieci kupuja opony do samochodow. Dla mnie to reklamowy epic fail i agencja ktora ta reklame stworzyla powinna placic firmie Michelin odszkodowanie.
                • gregpatter4 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 30.04.12, 08:40
                  Reklama jakiegoś żelu do golenia, czy też płynu po goleniu:

                  Facet opuszcza party dosyć wcześnie, bo rano musi poświęcić czas na golenie i pielęgnacje skóry.
                  Cała sala krzyczy "nie!" (koledzy ze stolika, młode damy od stolika obok, człowiek z jakiegoś starego filmu, wilk z kreskówki Disneya, itp.)
                  Gość zostaje na imprezie.

                  Rano budzi się jeszcze z zarostem, po czym widzimy gładko ogoloną personę, wklepującą kremik w policzki.

                  I tu jest anty-clou tej reklamy: gość ma twarz, która powinna mieć odgórny nakaz noszenia zarostu. Bez niego bowiem wygląda jak pół d... zza krzaka.
                  Wiem, co mówię - sam należę do tej grupy mężczyzn, którym brak zarostu zdecydowanie nie służy :)
                  • Gość: me Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.home.aster.pl 01.05.12, 02:15
                    > I tu jest anty-clou tej reklamy: gość ma twarz, która powinna mieć odgórny
                    > nakaz noszenia zarostu. Bez niego bowiem wygląda jak pół d... zza krzaka.

                    Haha dokładnie to samo sobie pomyślałem oglądając tę reklamę :D
                    Ten facet z zarostem wygląda ok, na takiego luzako-tfardziela, nie za tfardy, nie za luźny ;) Ale po ogoleniu wygląda strasznie dupkowato. Z tym zarostem mógłby prowadzić zebranie szefów działów albo negocjować wielomilionowy kontrakt z klientem, bez zarostu nadaje się tylko do ochrzanienia za spóźniający się raport o fluktuacji miesięcznego zużycia tuszu do drukarki i bałagan w swoim korporacyjnym cubicle'u :P
                    • ibelin26 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 03.05.12, 14:27
                      Dziewczynka-gryzoń z reklamy lodów Algida, biedne dziecko nie dość że ma szczurzą mordkę to jeszcze dwie duże wystając górne jedynki, jak jakaś nutria albo bóbr. Wygląda to trochę niepokojąco
                      • laferme Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 04.05.12, 10:19
                        przyjąłem to na klatke
                        przyjąłem to na nóżke


                        przepraszam, no ale nie potrafię tego pana słuchać wrr grr
                    • Gość: jakaja Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.05.12, 08:59
                      Ja wrócę jeszcze do tej reklamy Nivea fakt gość lepiej wygląda z zarostem ale ja mam dziwne uczucie niesmaku i obrzydzenia jak widzę tego gościa jadącego na strusiu i krzyczącego to oooooo... no mam raczej dziwne skojarzenia, że jazda na tym biednym zwierzęciu sprawia mu hmm... "nieodpowiednią" przyjemność i laska w następnym ujęciu wyginająca się na wyrze i tak samo jęcząca tylko to potwierdza.... Bleh........
          • Gość: abc Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.telpol.net.pl 10.08.12, 18:09
            bo metalowe wszywki stosuje Lipton i Dilmah a w tej reklamie celem jest krytyka konkurencji za wszelką cenę
            • Gość: Mario Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.14, 20:27
              Zszywki nie wszywki.
    • Gość: bazinga Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.internetia.net.pl 03.05.12, 20:34
      chrupery knura.. mina dziewczynki na końcu spota bezcenna:D
      • Gość: Amy Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.12, 11:18
        Orange - "To nic niezwykłego że kuzyn z Ameryki zmienia zwykłe śniadanie w American breakfast". Tyle że między Polską a USA jest chyba dość znacząca (6 godzin?) różnica czasu...
        • marslo55 Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : 04.05.12, 13:00
          Amy napisał(a):
          "Tyle że między Polską a USA jest chyba dość znacząca (6 godzin?) różnica czasu..."
          Nie bądźmy aż tak drobiazgowi - może kuzyn z Ameryki żyje od imprezy do imprezy i nie robi mu różnicy, czy zje przez Skype'a śniadanie z rodziną o 10, czy o 16 ;)
          Szlag mnie trafia, kiedy widzę reklamy, na których cała rodzina z szerokimi uśmiechami pasie dzieci majonezem, keczupem czy inną gó...aną mazią. Zaraz Gerber wyprodukuje pewnie majonez dla niemowląt. Ponadto rozumiem od biedy kobiety paplające w reklamach: "schudłam, żeby mąż znów mówił mi, że jestem piękna", ale nie rozumiem, czemu komuś zależy na tym, żeby mąż nazywał go "swoją śmieszką". No i niezawodny Drutex, ostatnio zauważyłam jeszcze jeden ciekawy szczegół tej reklamy: facet z młotem a la SWAT chodzi po ogrodzie, a matka mówi dzieciakowi, żeby to olał i przyszedł oglądać film o włamywaczu z młotem.
          • Gość: hela Dobrowianka IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.12, 09:56
            Czyli okropna piosenka okropnej pary pod prysznicem, cały czas mam wrażenie, że koleś ma problemy z wzwodem, tak sugestywnie pokazuje "down" tym prysznicem:)
            • jaginger Re: Dobrowianka 06.05.12, 14:34
              A ja myślałam że to ciąg dalszy horroru szamponowego z Ibiszem:D
              Masakryczne to!
        • Gość: dw Re: Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 20:30
          Gość portalu: Amy napisał(a):

          > Orange - "To nic niezwykłego że kuzyn z Ameryki zmienia zwykłe śniadanie w Amer
          > ican breakfast". Tyle że między Polską a USA jest chyba dość znacząca (6 godzi
          > n?) różnica czasu...

          Co najmniej sześć (jeśli bohaterem reklamy miałby być ktoś ze wschodniego wybrzeża), a i więcej. Najlepsze jest to, że ta różnica czasu jest taka, że kiedy u nas jest rano, tam jest środek nocy, więc co ten futbolista - o pierwszej w nocy gra w futbol, a o wpół do drugiej w nocy je śniadanie? Ja czasem jadam o siedemnastej, ale pierwsza-druga w nocy na śniadanie to jednak lekka przesada (zdarzyło mi się zaledwie kilka razy w życiu).

          Co ciekawe, ostatnio w jakimś filmie (zdaje się, że był to "Dzień Szakala"), w oczy mnie walnął taki sam błąd - facet dzwoni z Francji do Stanów po poradę, ok. północy francuskiej, i tłumaczy się interlokutorowi, że on wie, że tam w Stanach jest już tak późno, ale nie miał wyjścia... A w USA wtedy byłoby zaledwie popołudnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka