... czyli na przykład dla mnie
Dziś lekcja wstępna, czyli dialekty A i B (a właściwie E)
W południowej części Warmii, na obszarze ok. 1500 km kwadratowych dominował
język polski. Do jego ugruntowania i utrzymania przyczynili się księża,
książki o tematyce religijnej, kalendarze i prasa polska.
Dialekt warmiński pod względem zasobu wyrazów był w zasadzie jednolity,
różnił się natomiiast bardzo jeśli chodzi o wymowę. Na przykład nazwa ‘gęś’
występowała na Warmii w wielu postaciach; geś, genś, ganś, gajś, geś i gaś.
Niemal każda większa wieś miała swoje specyficzne naleciałości. Walenty
Barczewski wydzielił dwie główne odmiany gwary warmińskiej: dialekt A i
dialekt B (czyli E) Pierwszym posługiwała się ludność okolic Olsztyna
(‘będziemy – bandziewa, gęsi – gansi), drugim ludność okolic Biskupca i
Barczewa (będziemy – będziewa, gęsi – gensi).
(Rita dobrze to zna, bo stosowne źródło wiedzy posiada nie od dzisiaj - a
jest to książka Warmiacy i Mazurzy z roku 2002, wydana w Olsztynku pod
redakcją Bogumiła Kuźniewskiego)