rita100
27.04.07, 21:33
autor: Ernest Wiechert
- Kiedyś pańska wieś będzie miała z pana pociechę... jak to się ona nazywa ?
- Sowiróg, panie tajny radco.
- Sowiróg, tak.... same słowiańskie nazwy... a co to znaczy ?
- "Sowi zakątek", panie tajny radco.
- Sowi zakątek - powtórzył tajny radca - tak... tam żaden z tych paniczów
miastowych nie pójdzie.... Będziesz pan tam sam, kolego Jonsie Jeromin, sam ze
swoją sztuką i swoim sumieniem. Bo tam chyba jest jeszcze sumienie,nieprawdaż?
- Jest, panie tajny radco.
"Jest wiele jadła w bruzdach biedaków"
(Księga Przypowieści XIII/23)
czI
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=59320675&v=2&s=0