freemason 30.03.08, 00:48 To też warta poznania sprawa. Wpadł mi w ręce pewien słownik, jak będę miał czas to się podzielę paroma zwrotami i słówkami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rita100 Re: Język mazurskich starowierów. 30.03.08, 07:39 To troche zawzieje rusko gwaro ? Prawda ? Odpowiedz Link
freemason Re: Język mazurskich starowierów. 30.03.08, 16:21 rita100 napisała: > To troche zawzieje rusko gwaro ? Prawda ? Trochę tak. Ale zobacz sama: "kawaler mniał psienkny charoszy ancuk, dał uszyć na wesele" "Na karwać my mówim po rusku, a po mazursko to łóżko". Źródło: O języku polskim starowierców z Ukty na Mazurach (B. Falińska) Odpowiedz Link
rita100 Re: Język mazurskich starowierów. 30.03.08, 20:04 "kawaler mniał psienkny charoszy ancuk, dał uszyć na wesele" To mnioła am recht 'psiankny charoszyj ancung' przeplata sie mazurski z rosyjskim i niemieckim. Ale ci inowiercy przybyli z Rosji i tak się aklimatyzowali, że stworzyli pewno swoją gwarę. Odpowiedz Link
rita100 Re: Język mazurskich starowierów. 30.03.08, 20:05 "Na karwać my mówim po rusku, a po mazursko to łóżko". karwać , łoże ale tyż wyro, wyrko Odpowiedz Link
freemason Ze wsi Eckersdorf (Wojnowo) 01.04.08, 17:21 "Coprawda - dziwna ro ruszczyzna. Germanizmy i - zwłaszcza - polonizmy, tak ją nasyciły, że zdaje się być raczej jakąś mieszanką językową niż określonym językiem. - Wot, w etoj chałupie, w etom gehoeftie na ragu mleka dostanietie"- odpowiedziała mi jakaś kobieta na moje zapytanie zadane w języku rosyjskim" (Jędrzej Giertych, "Za północnym kordonem", Warszawa 1935, s. 111) Odpowiedz Link
rita100 Re: Ze wsi Eckersdorf (Wojnowo) 01.04.08, 20:08 A to mosz łod Gertycha Jandrzeja, a tyj ksiójżki tom nie pocytała choć gwołt pokazała noma Tralala i poznalim pobieżnie. > - Wot, w etoj chałupie, w etom gehoeftie na ragu mleka dostanietie"- No jó ! To bandzie tak: - Lof, w tyj chałupsie, w tyj ladzie na rogu mlyka dostanieta. Odpowiedz Link
freemason Słwonik p. Grek-Pabisowej. 01.04.08, 17:26 Można z niego wyłowić słówka mazursko-warmińskie, których się używało w gwarze filiponów z Ukty. Oto maleńka próbka: * kadyk * pójść na jachtu ("On paszoł na jachtu") * szlejfy ("takije szlejfy szałkowyje wisieli pa prawym boku" * szklanka (w znaczeniu: słoik) * sztrasa ("Wywalił ją na sztrasu, klamoty wystawził, a ana sztrasu zamiatywała") * sztrojzli - kruszonka (kucha ze sztrojzlam, sztrojzli) * szwajsawat' - spawać * sztyfmuterki - bratki Warto by było ten język ocalić przed zapomnieniem... Odpowiedz Link
rita100 Re: Słwonik p. Grek-Pabisowej. 01.04.08, 20:11 Freemasonie , wciórko ni da sia pojunć. ale to mi sia lejduje: sztyfmuterki - bratki Cy rychtycznie sztyfmuterki to bratki ? Może siostrzyczki ? Odpowiedz Link
freemason Re: Słwonik p. Grek-Pabisowej. 02.04.08, 22:24 rita100 napisała: > Cy rychtycznie sztyfmuterki to bratki ? Może siostrzyczki ? Tak, Stiefmütterchen to bratki, czyli po mazursku i warmińsku sztyfmuterki. Albo w tłumaczeniu (tak się gaada po poznańsku) "macoszki". Stiefmütterchen to właśnie "macoszka" w jęz. niemieckim. Joł, dość tego wykładu Pozdraziam. Odpowiedz Link
rita100 Re: Słwonik p. Grek-Pabisowej. 03.04.08, 19:34 Lejduje mi sia te 'macoszki' bratki cyli sztyfmuterki. Joł, ni dość, ni dość, esce chcewa wykładu. Bandziewa tuptać koślami ło dyle cobyś curik nazod przyloz A zisz , kedajś to buła am na meczu bilardowym i tam za fejniste zagranie nie klaska sia w rance tlo tupta nogami ło dyle. Odpowiedz Link
rita100 Re: Słwonik p. Grek-Pabisowej. 03.04.08, 21:41 engelczyk - anioł Freemesonie potkał yś słózieczko 'engelczyk' jako po warnijsku cy maziurku 'anioł' ? Odpowiedz Link