kicior99 07.08.02, 11:38 Co czujecie jak sie w tloku komunikacyjnym opieracie o jakas ladna panienke (lub chlopaka)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bajerful Re: Sex in MPK 07.08.02, 12:46 kicior99 napisał: > Co czujecie jak sie w tloku komunikacyjnym opieracie o jakas ladna panienke > (lub chlopaka)? > Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Sex in MPK 07.08.02, 13:09 Czy tu ozna zaczac jakis watek bez obawy ze sie zostanie posadzonym o cos tam? Nie, wyobraz sobie ze mieszkam w miescie gdzie nie ma tloku w MPK a watek poruszam po lekturze "Kompleksu Portnoy'a" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yosemite Re: Sex in MPK 07.08.02, 14:20 KicoR, ja sie czuje w pelni usprawiedliwiona;-) przeciez jest tlok i nie mam sie gdzie przesunac. A ze to jest przyjemne, to juz innna sprawa:-))) yo Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Sex in MPK 07.08.02, 14:30 Nie masz gdzie czy nie chcesz? Jak to jest: czy takie sytuacje sa prowokowane czy spontaniczne? W pelna spontanicznosc zreszta trudno mi uwierzyc Odpowiedz Link Zgłoś
yosemite Re: Sex in MPK 07.08.02, 14:35 Ja nigdy nie wywolywalam takich sytuacji, ale gdy sie juz pojawiaja, to zdarza mi sie je wykorzystywac - jest scisk, fajny facet lub babka obok mnie, to sie troche bardziej niz trzeba przysuwam, dotkne ramienia, plecow czy posladkow (w sposob nie budzacy podejrzenia) i bacznie obserwuje jaka jest reakcja. I w zaleznosci od niej nastepny ruch:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bajerful Re: Sex in MPK 07.08.02, 14:55 yosemite napisała: > Ja nigdy nie wywolywalam takich sytuacji, ale gdy sie juz > pojawiaja, to zdarza mi sie je wykorzystywac - jest > scisk, fajny facet lub babka obok mnie, to sie troche > bardziej niz trzeba przysuwam, dotkne ramienia, plecow > czy posladkow (w sposob nie budzacy podejrzenia) i > bacznie obserwuje jaka jest reakcja. I w zaleznosci od > niej nastepny ruch:-))) ##################### ten tekst zabrzmiał jak by go pisał pies !!!!!! bajerful® Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:03 bajerful napisał: >> ten tekst zabrzmiał jak by go pisał pies !!!!!! > > bajerful® Wydawalo mi sie ze nie jest to miejsce dla trzynastoletnich cnotek... Bayerful, poloz reke na sercu - czy innej, uwazanej przez ciebie za najcenniejsza czesci ciala - i powtarzaj - w autobusie na widok ladnej kobiety usuwam sie jak najdalej od niej - gdy juz ja przypadkiem dotkne, godzine myje rece i inne czlonki - poza tym jestem normalny Odpowiedz Link Zgłoś
upychacz Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:11 kicior99 napisał: > bajerful napisał: > > >> ten tekst zabrzmiał jak by go pisał pies !!!!!! > > > > bajerful® > Wydawalo mi sie ze nie jest to miejsce dla trzynastoletnich cnotek... Bayerful, > > poloz reke na sercu - czy innej, uwazanej przez ciebie za najcenniejsza czesci > ciala - i powtarzaj > - w autobusie na widok ladnej kobiety usuwam sie jak najdalej od niej > - gdy juz ja przypadkiem dotkne, godzine myje rece i inne czlonki > - poza tym jestem normalny > > Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:13 upychacz napisał: . No i ma skończone 13 lat. W zeszłym roku zdmuchnął > świeczki... Z tym jednym ci sie udalo choc pomyliles sie co do ilosci - bylo ich 38 :((( Poza tym w odroznieniu od was po prostu nie udaje ze jestem swiety Odpowiedz Link Zgłoś
upychacz Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:24 kicior99 napisał: > upychacz napisał: > > . No i ma skończone 13 lat. W zeszłym roku zdmuchnął > > świeczki... > Z tym jednym ci sie udalo choc pomyliles sie co do ilosci - bylo ich 38 :((( > Poza tym w odroznieniu od was po prostu nie udaje ze jestem swiety > > > Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:27 upychacz napisał: > No nie, stary byk, a klei się w autobusach do panienek. Żałość bierze... > Mam nadzieję, że przy najbliższej okazji dostaniesz mocno po buźce. Może > znajdziesz wtedy inne metody pokazania kobiecie, że uważasz ją za atrakcyją... Wieniawa-Dlugoszowski (asystent Pilsudskiego) po prostu podchodzil do panienki i pytal: czy chce pani pier... ? I to on dostawal po buzce. Zdaje sie, ze taka metoda odpowiadalaby ci bardziej... Ostrzegam tylko, ze Wieniawa-Dlugoszowski zakonczyl zycie strzelajac sobie w leb :( Odpowiedz Link Zgłoś
upychacz Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:51 kicior99 napisał: > upychacz napisał: > > > No nie, stary byk, a klei się w autobusach do panienek. Żałość bierze... > > Mam nadzieję, że przy najbliższej okazji dostaniesz mocno po buźce. Może > > znajdziesz wtedy inne metody pokazania kobiecie, że uważasz ją za atrakcyj > ą... > > Wieniawa-Dlugoszowski (asystent Pilsudskiego) po prostu podchodzil do panienki > i pytal: czy chce pani pier... ? I to on dostawal po buzce. Zdaje sie, ze taka > metoda odpowiadalaby ci bardziej... Ostrzegam tylko, ze Wieniawa-Dlugoszowski > zakonczyl zycie strzelajac sobie w leb :( > > Odpowiedz Link Zgłoś
tassman_ Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:54 upychacz napisał: >Stanowisz bowiem typowy przykład zakompleksionego erotomana gawędziarza > (fantasty), którego skrzywienie psychiczne zwiększyło się podczas długich dni > przebywania na tym forum. > Upychacz upychacz, przyganial kociol garnkowi, hehe PZDR. tassman Odpowiedz Link Zgłoś
upychacz Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:58 tassman_ napisał(a): > upychacz napisał: > > >Stanowisz bowiem typowy przykład zakompleksionego erotomana gawędziarza > > (fantasty), którego skrzywienie psychiczne zwiększyło się podczas długich > dni > > przebywania na tym forum. > Upychacz > > upychacz, > przyganial kociol garnkowi, hehe > PZDR. > > tassman Tassman, no miało Cię tu nie być ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tassman_ Re: Sex in MPK 07.08.02, 16:02 upychacz napisał: > Tassman, > no miało Cię tu nie być ;-) upychacz, musze jeszcze pare razy machnac miotla. Nie ruszaj sie. PZDR. tassman Odpowiedz Link Zgłoś
upychacz Re: Sex in MPK 07.08.02, 16:12 tassman_ napisał(a): > upychacz napisał: > > > Tassman, > > no miało Cię tu nie być ;-) > > upychacz, > musze jeszcze pare razy machnac miotla. Nie ruszaj sie. > PZDR. > > tassman Odłóż już najlepiej narzędzie pracy, bo jeszcze zrobisz sobie krzywdę.... Odpowiedz Link Zgłoś
bajerful Re: Sex in MPK 07.08.02, 16:00 tassman_ napisał(a): > upychacz napisał: > > >Stanowisz bowiem typowy przykład zakompleksionego erotomana gawędziarza > > (fantasty), którego skrzywienie psychiczne zwiększyło się podczas długich > dni > > przebywania na tym forum. > Upychacz > > upychacz, > przyganial kociol garnkowi, hehe > PZDR. > > tassman ######################### odezwał się tassman-onanista, w trzepaniu kapucyna złoty medalista Odpowiedz Link Zgłoś
tassman_ Re: Sex in MPK 07.08.02, 16:04 bajerful napisał: > ######################### > odezwał się tassman-onanista, > w trzepaniu kapucyna złoty medalista > > Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Nie robcie wiochy 07.08.02, 16:06 tzn tassamn ciebie to nie dotyczy bo juz masz reputacje malorolnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
bajerful Re: Sex in MPK 07.08.02, 16:08 tassman_ napisał(a): > bajerful napisał: > > > ######################### > > odezwał się tassman-onanista, > > w trzepaniu kapucyna złoty medalista > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
tassman_ Re: Sex in MPK 07.08.02, 16:15 bajerful napisał: > ty marna podróbko tassmana > coś ci sie do du.. przyczepiło "tassman_", he he > > Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:56 upychacz napisał: > No cóż, nie taką metodę miałem na myśli, ale Twoja odpowiedź nie dziwi mnie > wcale. Stanowisz bowiem typowy przykład zakompleksionego erotomana gawędziarza > (fantasty), którego skrzywienie psychiczne zwiększyło się podczas długich dni > przebywania na tym forum. Zaczynasz patrzeć na wszystko w kategoriach seksu... Wydajac tak powazna opinie o czlowieku po lekturze 2 postow jestes albo hipergeniuszem albo totalnym idiota. Na pierwsze mi nie wygladasz. <<<<< kicioR >>>>> Odpowiedz Link Zgłoś
upychacz Re: Sex in MPK 07.08.02, 16:28 kicior99 napisał: > upychacz napisał: > > > No cóż, nie taką metodę miałem na myśli, ale Twoja odpowiedź nie dziwi mni > e > > wcale. Stanowisz bowiem typowy przykład zakompleksionego erotomana > gawędziarza > > (fantasty), którego skrzywienie psychiczne zwiększyło się podczas długich > dni > > przebywania na tym forum. Zaczynasz patrzeć na wszystko w kategoriach > seksu... > > Wydajac tak powazna opinie o czlowieku po lekturze 2 postow jestes albo > hipergeniuszem albo totalnym idiota. Na pierwsze mi nie wygladasz. > > <<<<< kicioR >>>>> Wystarczył mi ten wątek, jak i poprzedni traktujący o słowie "ruchać". Oto czym zajmuje się dorosły, można by powiedzieć dojrzały mężczyzna.... Koń by się uśmiał. Z problemem z drugiego wątku zgłoś się najlepiej do profesora Miodka - on może ulży Twoim intelektualnym cierpieniom i odpowie na postawione pytanie. P.s.: następny wątek stworzony przez Kiciora będzie zapewne typu "Trzepać kapucyna lewą czy prawą ręką ?" Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Sex in MPK 08.08.02, 10:35 upychacz napisał: > Wystarczył mi ten wątek, jak i poprzedni traktujący o słowie "ruchać". wbrew pozorom watek nie jest taki glupi, ale zdfaje sie ze nie znasz podstawowej zasady obowiazujacej na sieci - no flame wars. Ja nikogo nie obrazam w przeciwienstwie do ciebie. To kolejny powod dla ktorego chyba powinno sie prowadzic odsiew niektorych uzytkownikow. Zas co do poziomu intelektualnego - pozwol, ze niech wypowiedza sie ci, ktorzy sie bardziej na tym znaja. Z twydch postow wynika bowiem ze nie wiesz co znacza slowa "poziom" i "intelektualny" Domyslam sie, ze w twoim przedszkolu pani jeszcze o tym nie mowila... Odpowiedz Link Zgłoś
duza_klucha Re: Sex in MPK 08.08.02, 11:21 upychacz napisał: > kicior99 napisał: > > Wystarczył mi ten wątek, jak i poprzedni traktujący o słowie "ruchać". > Oto czym zajmuje się dorosły, można by powiedzieć dojrzały mężczyzna.... Koń by > > się uśmiał. Z problemem z drugiego wątku zgłoś się najlepiej do profesora > Miodka - on może ulży Twoim intelektualnym cierpieniom i odpowie na postawione > pytanie. > > P.s.: następny wątek stworzony przez Kiciora będzie zapewne typu "Trzepać > kapucyna lewą czy prawą ręką ?" Istnieje przepasc intelektualna miedzy propozycja na watek, ktory Pan podal w P.S., a watkiem nt. slowa "ruchac". Prosze sprobowac to dostrzec. Pan nie odroznia czesto wulgarnego kontekstu w jakim sie slowo "ruchac" uzywa, od dyskusji na jego temat. Osobiscie bardzo bym sie zdziwil, gdyby Pan Miodek w swoich badaniach nad jezykiem polskim wlasnie to slowo omijal (a ani dojrzalosci, ani doroslosci pewnie mu nie mozna odmowic). Walka z dewiacjami na tym forum jest jak najbardziej dzialaniem slusznym - ale czy na pewno potrafi sie Pan tego podjac? Bo w tym konkretnym przypadku to trafil Pan kula w plot. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Sex in MPK 08.08.02, 11:26 Panie Upychacz! Przeczytaj pan sobie "Placowke" i dyskusje Slimaka z zona czy chory sie jeszcze rucha czy juz nie... A tak serio: chodzi mi tylko o zakres pola semantycznego wyrazu, ktory omijaja wszystkie slowniki. Odpowiedz Link Zgłoś
sze Re: Sex in MPK 08.08.02, 12:05 > Wieniawa-Dlugoszowski (asystent Pilsudskiego) po prostu > podchodzil do panienki > i pytal: czy chce pani pier... ? I to on dostawal po > buzce. Zdaje sie, ze taka > metoda odpowiadalaby ci bardziej... Ostrzegam tylko, ze > Wieniawa-Dlugoszowski > zakonczyl zycie strzelajac sobie w leb :( Co za profanacja! Gen. Wieniawa-Długoszowski nie był asystentem Piłsudskiego, tylko adiutantem, potem ambasadorem w Rzymie, a w pewenym momencie prawie że został prezydentem RP, gdyby się zgodził. A zabił się z przyczyn o wiele bardziej złożonych niż podrywanie panienek. Które zresztą raczej to jego podrywały, a nie on je. Anegdota stara jak świat, ale NIGDY nie opowiadana o Długoszowskim, dżentelmenem słynącym z nienagannego taktu i eleganckich manier. Zresztą nie zrozumiałeś i nie opowiedziałeś tego rosyjskiego kawału do końca, pomijając w nim to, co naprawdę śmieszne, czyli puentę. Dla referencji - całość brzmiała: Oficerowie zazdrościli hrabiemu Czernyszewskiemu powodzenia u kobiet. Zapytali więc, jak to robi. - To proste. Podchodzę, kłaniam się i pytam, czy chce się ze mną j... - I co, po mordzie nie dostaje się? - Dostaje. Ale częściej się j... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Sex in MPK 08.08.02, 12:10 Mea culpa... nie sprawdzilem zrodla, ktorego nie podam, bo, jak widac, wprowadza w blad. A co do powodzenia u dam - oj mial. Jeszcze raz przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
yosemite Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:31 upychacz napisał: > No nie, stary byk, a klei się w autobusach do panienek. Żałość bierze... > Mam nadzieję, że przy najbliższej okazji dostaniesz mocno po buźce. Może > znajdziesz wtedy inne metody pokazania kobiecie, że uważasz ją za atrakcyją... Wiesz co, upychacz, w tobie to nie ma ani krzty fantazji erotycznej. A chora wyobraznia podpowiada ci tylko jedna mozliosc - klejenie sie do panienek. I jak to o tobie swiadczy? Ja klejacemu sie do mnie facetowi prawdopodobnie dalabym w ryja albo na caly glos opieprzyla, ale takiemu, ktory delikatnie, bez namolnosci, niby-przypadkiem mnie dotknal, na pewno nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Brawo yosemite 07.08.02, 15:34 w tym wszystkim istnieje kwestia delikatnosci i niezwykle wyrafinowanej gry. Nie kazdy potrafi sie dostroic, choc do tego trzeba miec rowniez nastroj. A podejrzewam, ze kobieta w autobusie z grubsza wyczuwa, dlaczego wisi na niej facet. I podejmuej gre - albo ja odrzuca. Odpowiedz Link Zgłoś
mawyr Re: Sex in MPK 08.08.02, 12:15 yosemite napisała: > Ja klejacemu sie do mnie facetowi > prawdopodobnie dalabym w ryja albo na caly glos > opieprzyla, ale takiemu, ktory delikatnie, bez > namolnosci, niby-przypadkiem mnie dotknal, na pewno nie. Mnie najbardziej cieszy jak taka ładna kobieta stojąca przy mnie drze się na cały głos :WEŚ PAN TE RENKE i do nie:nie pan tylko tamten pan. Odpowiedz Link Zgłoś
yosemite Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:17 Coz KicioR, dla niektorych nie istnieje koncept erotyzmu czy zmyslowosci, a seks to tylko "czysciutki", zaplanowany, w lozku i to jedynie kilka ruchow traco-posuwistych. Niektorzy nie sa w stanie dostrzec niczego sensualnego wokol siebie. I jak tu z nimi gadac o seksie? A moze wlasnie zostaje im tylko gadanie? yo;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:18 te ruchy traco - posuwiste nasuwaja mi natretne skojarzenie z tartakiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
tassman_ Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:47 upychacz napisał: > ...to lepiej zmień pracę.... upychacz, zaslon zaluzje. Slonce przegrzewa ci obwody. PZDR. tassman Odpowiedz Link Zgłoś
yosemite Re: Sex in MPK 07.08.02, 15:08 bajerful napisał: > ##################### > ten tekst zabrzmiał jak by go pisał pies !!!!!! > > bajerful? twoj brzmi jakby go pisal kastrat!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
upychacz Re: Sex in MPK 07.08.02, 14:49 yosemite napisała: > > KicoR, ja sie czuje w pelni usprawiedliwiona;-) przeciez > jest tlok i nie mam sie gdzie przesunac. A ze to jest > przyjemne, to juz innna sprawa:-))) > > > yo ... zwłaszcza jak jest na zewnątrz 40 stopni w cieniu, a do Ciebie przykleja się spasły, sapiący, zapocony grubal... Faktycznie. BAAAARDZO przyjemne. Aż dziw jak niewiele co poniektórym do szczęścia potrzeba.... Odpowiedz Link Zgłoś
yosemite Re: Sex in MPK 07.08.02, 14:54 > ... zwłaszcza jak jest na zewnątrz 40 stopni w cieniu, a do Ciebie przykleja > się spasły, sapiący, zapocony grubal... Faktycznie. BAAAARDZO przyjemne. > Aż dziw jak niewiele co poniektórym do szczęścia potrzeba.... W poscie bylo o ladnej kobiecie lub mezczyznie. Naucz sie czytac bo do konca zycia zostaniesz tylko upychaczem;-)A z takimi przypadkami o jakich piszesz umiem dac sobie rade! I do glowy mi by nie przyszlo pomyslec o opisanej przez ciebie sytuacji jako o szczesciu. No ale rozne sa gusta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmm... Re: Sex in MPK IP: *.dywiznon.net / 192.168.1.* 07.08.02, 14:50 A ja przeważnie czuję smród, bo jak jest ścisk, to oprócz wspomnianej ładnej i zadbanej panienki stoi koło mnie kilku brudasów (brudasek), którzy nie wiedzą do czego można wykorzystać wodę i mydło...o perfumach już nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAn UPYCHACZ i bajerful IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 15:42 NASZ UPYCHACZ PIJE FULLA GDY WYRUCHA BAJERFULA:) GDY UPYCHACZ JUZ ZMECZONY BAJERFUL DO AKCJI JEST GOTOWY BIERZE PYTE W OBIE RECE I ZAPYCHA UPYCHACZA TAK ZE TEN rok NIE MOZE DO SRACZA GDY TAK LEZA GDY TAK LEZA WYCZRPANI RAZEN STWIERDZAJA ZE STOSUNEK BYL DO BANI Odpowiedz Link Zgłoś
upychacz Re: UPYCHACZ i bajerful 07.08.02, 15:56 Gość portalu: JAn napisał(a): > NASZ UPYCHACZ PIJE FULLA GDY WYRUCHA BAJERFULA:) > GDY UPYCHACZ JUZ ZMECZONY BAJERFUL DO AKCJI JEST GOTOWY > BIERZE PYTE W OBIE RECE I ZAPYCHA UPYCHACZA TAK ZE TEN rok NIE MOZE > DO SRACZA GDY TAK LEZA GDY TAK LEZA WYCZRPANI RAZEN STWIERDZAJA ZE STOSUNEK BYL > > DO BANI Rozumiem, że inspiracje czerpałeś z własnych doświadczeń...? Odpowiedz Link Zgłoś
bajerful Re: UPYCHACZ i bajerful 07.08.02, 16:25 Gość portalu: JAn napisał(a): > NASZ UPYCHACZ PIJE FULLA GDY WYRUCHA BAJERFULA:) > GDY UPYCHACZ JUZ ZMECZONY BAJERFUL DO AKCJI JEST GOTOWY > BIERZE PYTE W OBIE RECE I ZAPYCHA UPYCHACZA TAK ZE TEN rok NIE MOZE > DO SRACZA GDY TAK LEZA GDY TAK LEZA WYCZRPANI RAZEN STWIERDZAJA ZE STOSUNEK BYL > > DO BANI ###################### kicior dwie dziewiątki wali konia brudząc portki a jan? jan to wielki jego mściciel marszcząc freta wali w kibel Odpowiedz Link Zgłoś