negev56 26.05.06, 20:26 mogę nic nie jeść, no ale kiedy przychodzi wieczór mnie od lodówki nie można odgonić, czy Wy też tak macie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kika2345 Re: cały dzień 26.05.06, 20:56 hehe ja tak sie odchudzam ...a szczegolnie jak maly juz spi a mego jeszcze nie ma z pracy to palaszuje przed telewizorem smacznosci a wciagu dnia jabluszko woda niegazowana a pozniej zdziwiona jestem skad sie wzial kilogram przeciez caly dzien nic do ust nie wzielam...hehe Odpowiedz Link
negev56 Re: cały dzień 26.05.06, 22:19 hmm... wszystkie teraz się odchudzają, to ja coś przekąszę i poczytam sobie Odpowiedz Link
madziaaaa Re: cały dzień 26.05.06, 22:29 no9 bikini trza przywdziać, to i opony trza zgubić.Ale to fakt, mnie się zawsze na łakomstwo zbiera, jak Ten Co Brał Ze Mną Slub pójdzie na rower a Olcia już śpi. Odpowiedz Link
dzoaann Re: cały dzień 26.05.06, 23:43 ja ostatnio,tak półtora miesiaca na chlebie i wodzie a waga nic.no,chyba że za sukces uznać zatrzymanie(( Najgorsze,że ćwiczę(w miare spokojnie-astma),a efektów brak. Pozostaje mi liposukcja... Odpowiedz Link
negev56 Re: cały dzień 27.05.06, 08:39 to Wam powiem, że raz do roku biorę się za siebie tak bliżej lata, 3 m-ce tylko warzywa i owoce, od czasu do czasu jajko, jogurt0%, fikanie nogami, brzuszki itp. no i prochy na odchudznie, efekt jest bo chudnę jakieś 10kg, ale dieta jest drakońska, jak już się wylaszczę to czas na zakupy po nowe ciuchy, efekt jest taki, że mam szfę podzieloną na dwie części przed odchudzniem i po, nie mam silnej woli, żeby to utrzymać i tak katuję się co roku. Odpowiedz Link
negev56 Re: cały dzień 27.05.06, 08:41 kurde no, stara ślepota, miało pójść w post madziaaa, przepraszam Odpowiedz Link