madziaaaa
27.07.06, 10:20
jest tak dużo os (pszczół)? U mnie w domu całe mnóstwo, codziennie wlatuje
chyba kilkanaście. Boję się tego szaradztwa strasznie, ale boję się też
zabijać (w końcy są przecież pożyteczne), bo jeszcze mnie dziabnie, więc na
pomoc wołam męża. A on je ze stoickim spokojem wygania.
Dziś w nocy nagle wybudziłam się ze strachu, aż usiadłam. Sniło mi się, że z
sufitu spadł nam na łóżko szerszeń. Motyla noga, przez pewien moment nie
wiedziałam, czy to sen , cz jawa.