dzoaann Re: Się uchlałam... 09.11.06, 23:21 To widać, bo za szybko enter wcisnęłam Ale doszłam do wniosku, że jestem nieszczęśliwa, bo od jakiegoś czasu nic nie dostaję na gazetową pocztę(( Zróbcie łaskę koleżance i wyślijcie jej mejla na priva)) Taki kaprys....................wybaczcie, ale to mój pierwszy od jakiegos czasu wieczór na kompie, a tu takie puchy Hahaha, mam nadzieję, że co najmniej co druga osoba się usmiechnęła na widok tego durnego posta Stwiam wódkę z colą i co kto chce, ale pewnie bedę do lustra piła, bo takie tu puchy Odpowiedz Link
dzoaann Re: Dzoan, na pocztę zapraszam ;) nt 10.11.06, 00:03 hihihih, naaaaaaaaaareszcie))))))))))))) Dzięki, Zona Odpowiedz Link
dzoaann Re: Dzoan, na pocztę zapraszam ;) nt 10.11.06, 00:07 Przeczytałam)))))) To nie do wiary jak trafiłaś w mój dzisiejszy nastrój)Jesteś wielka---nie ma to jak kawał dla pijaczki:0 Uwielbiam Cię, Zona) Odpowiedz Link
dzoaann Re: Iwles!! 10.11.06, 00:33 Otworzyć nie mogę,,,,,,bo nachlana jestem na serio)) Albo głupia tez jestem jak jutro też mi sie nie uda, to MUSISZ na nowo wysłać)) Musiałybyście mnie widzieć, jak usilnie na monitorze wiszę i parę razy muszę czytac, by coś zrozumieć..ale wybaczcie-----dół, depresja, wkurzający mąż, denerwujące dzieci i nadwaga-oto moje usprawiedliwienia tych wyczynów na forumie)) Odpowiedz Link
iwles Re: Iwles!! 10.11.06, 00:35 dooobra, jak jutro nie otworzyz to jeszcze raz przeslę. PowerPoint masz ? bo jest potrzebny do otworzenia. Odpowiedz Link
dzoaann Re: Iwles!! 10.11.06, 00:43 Wspięłam się na szczyty trzeżwości i intelektu--------- Otworzyłam))))) To jest piękne,,,ale .. picie też powinno być zabronione)))))) No i dzikikm rżeniem obudziłam męża)) Wszystko dzięki Tobie)))))))) Jesteś wielka)) Odpowiedz Link
iwles Dzoaan, a chciałaś meża obudzić ? 10.11.06, 00:45 bo ja nie wiem czy ty mi dziękujesz czy "dziękujesz " (w sęsie - z przekąsem) Odpowiedz Link
dzoaann Re: Się uchlałam... 10.11.06, 00:48 jak najbardziej szczerze)))) Za zart sam w sobie i za odzew pijaczce zdesperowanej P.S. Zrobiłam se nastepnego drinka----raczej będzie mi trudno jutro wstać...ale...muszę się pocieszyć po bezsensownym tygodniu... Odpowiedz Link
dzoaann Aha...Mąz śpi jak zabity.. buu... 10.11.06, 00:49 ale to jego pierwsza noc w łózku po pracy, to mu sie nie dziwię Odpowiedz Link
delfina7 Re: Aha...Mąz śpi jak zabity.. buu... 10.11.06, 14:35 I co kac był Ja wczoraj też wypiłam dwa piwka i dętka , Chyba z wprawy wyszłam. Odpowiedz Link
anik801 Dzoaann!!! 10.11.06, 15:23 A czym się upiłaś i czy dużo tego było?Ja jak oblewałam prawko wypiłam pięć kielichów,nie wzięło mnie za natto,ale więcej już nie próbowałam! Odpowiedz Link
dzoaann Re: Dzoaann!!! 11.11.06, 11:32 Wypiłam trzy drinki-wódka z colą Jeden z mężem, potem on spać poszedl, bo padl ze zmęczenia. A ja pilam dalej, ale tez podatny grunt, bo uchlałam się jak rzadko---rano kac jak 150!!!Mąż dzieci do szkoły wyprawił, a ja z łóżka zwlokłam się w południe) Nie ma to jak alkoholizmDDDDDDDD Odpowiedz Link
sarah_black38 Re: Dzoaann!!! 12.11.06, 10:50 Wiem , że kac to paskudne uczucie. Wypicie drinka samo w sobie nie jest złe ..... . gdyby nie kac następnego ranka...... buuuuuuuuu. Po moich wakacyjnych ,,występach " długo znowu nie dam się upić . Za Chiny Ludowe...... Poza tym ,jak pisał Oskar Wilde ,, Praca jest przekleństwem mas pijących " Odpowiedz Link
dzoaann Re: Dzoaann!!! 12.11.06, 12:15 mąż to miał ze mna ubaw- dawno mnie nie widział w takim stanie))) teraz będzie miał temat do dogryzek Odpowiedz Link
sweet.joan Re: Się uchlałam... 12.11.06, 13:07 A ja wczoraj zaimprezowałam. Tańce były do późnej nocy. A dziś niestety kacyk i spaaać mi się chceee... Odpowiedz Link
delfina7 Re: Się uchlałam... 12.11.06, 22:17 Miałm gości na weekend . Glutka właśnie odstawiłam od piersi i zaszalałm . Wstyd mi się przyznać , ale taka byłam wstawiona , że rozwaliłm sobie tyłek na śrubie wystającej z kaloryfera . Teraz mam mega sińca i strupa wielgachnego na pół pośladka. Kac gigant , nie do opisania . Ale mimo to na kręgielni byłam najlepsza. Ostatni to chyba mi się trafiło takie pijaństwo jakięs 10 lat temu i nie prędko odważę się na następne. Odpowiedz Link
sweet.joan Tiaaa... 13.11.06, 08:51 A moje wygłupy zostały utrwalone na filmie, boszsz... Odpowiedz Link
delfina7 Re: Tiaaa... 13.11.06, 11:41 :d Mi zrobiono foto rany na tyłku . Nie wygądało to tak strasznie jak dziś . Siniec taki na pół pośladka , a boli jak po dwóch seriach zastrzyków. Odpowiedz Link
dzoaann Re: Tiaaa... 13.11.06, 11:48 Jacie-jak se przypomnę moja pierwsza imprezę po odstawieniu Kuby od cycka(( Twój siniec się chowa. To były imieniny teściowej, a ja się tak schlałam, że rzygałam dalej niż widzę... jeden jedyny raz w życiu mi sie to przydarzyło i koniecznie u teściów. Mieli temat do rozmów(( Dobrze, że to ładnych pare lat temu było.Teraz najwyżej głupoty robię lub gadam po pijanemu, ale już nie rzygam. Odpowiedz Link
delfina7 Re: Tiaaa... 23.11.06, 22:51 I koniec z piciem na jakiś rok minimalnie . A dopier zaczęłam nadrabiać zaległości . Odpowiedz Link