sweet.joan 03.03.07, 21:33 Moje dziecko boi się żabek - tych od firanek. Co na to poradzić? Boi się od dawna - jeszcze ledwo mówił, a już się skarżył, że "ghaby" straszą. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gusia210 Re: Żabki 03.03.07, 21:36 mój boi się wszelkiego buczenia:odkurzacz,elektryczna szczoteczka i buczące zabawki.Z tego co wiem to nic się z tym nie robi.Trzeba przeczekać.Nic na siłę. Odpowiedz Link
74l Re: Żabki 03.03.07, 22:13 Minie.U nas jedne strachy mijają, ale za to pojawiają się kolejne DDDD Odpowiedz Link
bj32 Re: Żabki 04.03.07, 00:13 Moje nawiedzone dziecko w wieku dwóch lat zaczęło się bać biedronek. Nie weszła do piaskownicy, w której taki potwór był. Rok później przestała. Teraz nie boi się niczego, więc nie wiem, czy leczyć strachy. Chyba faktycznie przeczekać, nie oswajać na siłę i nie robić afery, bo można tylko pogorszyć. (Nie napisałam, że robisz) Odpowiedz Link
sarah_black38 Re: Żabki 04.03.07, 09:05 Ha ha ... moja Ania boi się Pazury ( no tego aktora ) . Jak go zobaczy w TV to ryczy na cały dom ! Wcześniej w ogóle bała się facetów. Nie zapomnę jak przyszło ich dwóch do skladania sypialni, to przez dwie godziny nie mogłam jej uspokoić . Potem jej jakoś samo przeszło no i zoatał ten Pazura w TV. Odpowiedz Link
bj32 Re: Żabki 04.03.07, 10:39 Cezary? Wcale się nie dziwię. Może i z gęby znośny, ale miny robi takie... A już w tym Posterunku po prostu płakać się chce. Przecież Jasia Fasoli i tak nie przebije. A moja siostrzenica, obecnie dziewięcio już letnia, boi sie mojego męża. Jak była mała też się go bała, zwłaszcza jak po pobiciu miał czerwono-niebieskie oczko i złamany nos. Fakt, że jak ktoś go nie zna, to on potrafi wystraszyć, ale bez przesady A Anka jak miała z pół roku, też ją wystraszył, bo... zaśpiewał. Na cały głos. Teraz mnie to bawi, ale wtedy myślałam, że go zatłukę. Odpowiedz Link