Dodaj do ulubionych

kap,kap płyną łzy...

15.03.07, 19:53
Dziwnie się czuję,raczej tak jakoś łzawosadW nocy nie mogłam spać,serce mi
waliło,a jak już zasnęłam to śniło mi się potłuczone lusterko i poczułam
jakby ktoś mocno złapał mnie za rękę.Obudziłam się i ręka mnie bolała.Miałam
wrażenie,że to tata mnie tak ścisnął,ale on przecież żyje.Jakiś niepokój jest
we mnie.Jestem rozbita.Chyba jakieś przesilenie wiosenne,albo diabli wiedzą
co?A teraz znowu jest wieczór.Pewnie znów w nocy wstanę kilka razy i znów
jakieś głupoty będą mi się śniły.Zazdroszczę ludziom,którzy nie mają snów i
którzy przesypiają spokojnie całą noc!Ot tak sobie pogadałam.
Obserwuj wątek
    • bj32 Re: kap,kap płyną łzy... 15.03.07, 23:18
      Odpukać: koszmary miewam tylko przy silnym ciśnieniu na pęcherz. Ale nastroje
      też u mnie rozmaite. Przesilenie po tej niedorobionej zimie chyba wszystkim
      zaszkodziło...
    • mama_ania77 Re: kap,kap płyną łzy... 16.03.07, 00:32
      Anik, głowa do góry! A jak się koszmary śnią to poduszkę wytrzepać i przekrecic
      na drugą stronę...i już sie lepiej śpi smile)) - to mój sprawdzony sposób,
      polecam.
      Mnie się ostatnio ciągle śni, że egzamin oblewam...
      A przesilenie wiosenne jakos w tym roku szczególnie mocno daje mi sie we
      znaki...Chyba na jakieś solarium pójdę się doswietlić, czy co? Faszeruję sie
      już witaminami...Coś muszę zrobić, bo padnę... Nastrój tez ciągle do ...bani wink)
      ehh
    • 74l Re: kap,kap płyną łzy... 16.03.07, 09:15
      Oj Aniczku, skąd ja to znam?
      Mi się śniło przedwczoraj ,że moje dziecko miało operację i nie wybudziło się z
      narkozy,a w ogóle sny w których mąz mnie zostawia to normalka
      A jeśli chodzi o samopoczucie to w moim przypadku zupełna kapa!!!!
      Nie mam powodu do smutku i narzekania, ale nic mnie nie cieszy,na nic nie mam
      ochody, nie mam apetytu, jestem nerwowa, wydzieram się na dzieci, irytuje mnie
      to,że idą święta i że jakieś porzadki trzeba by zrobić....a ja nie mam
      siły.Tłumaczę to osttnią chorobą i też zaczęłam żreć witaminki z żeńszeniem.
      Pocieszyłam Cię Anik, czy poprostu egoistycznie wyżaliłam się????
    • bj32 Re: kap,kap płyną łzy... 16.03.07, 09:32
      A ja sobie zażywam kwas foliowy i wiecie, że my lepiej? Polecam spróbować
      przynajmniej.
    • anik801 sny,sny... 16.03.07, 10:36
      Kwas foliowy zażywam kilka lat(nigdy do końca nikt nie wie,kiedy może pojawić
      się dzidzia).Sesja już dawno za mną,a też mam sny dotyczące egzaminów-
      przeważnie,że nie jestem w stanie odczytać zadania,albo nie mogę pisać.A dziś
      śnił mi się znów tata i znów bardzo mocno ścisnął mnie za rękę,tak że aż w tym
      śnie się sina zrobiła.W rzeczywistości nie mogłby mnie ścisnąć,bo jedną rękę ma
      niewładną,a drugą bardzo słabą.Wstałam,a potem jak zasnęłam śniło mi się,że
      sadzę iglaki(to moje hobbystyczne skrzywienie),ale jakoś dziwnie je sadziłam i
      ziemią przykrywałam.Następnie,że zepsuł nam się samochód,a potem,że mój mąż ma
      jeszcze inną kobietę z którą prowadzi drugie życie.Do tego moje dziecko kolejną
      noc kaszle(już od rana byliśmy u lekarza-nic jej nie jest)i zgrzyta zębami(to
      jest tak okropne,że szok!).Jestem rozbita,a na 15.00 jadę na uczelnię i siedzę
      do 21.00.
      • madziaaaa Re: sny,sny... 16.03.07, 19:31
        Ja mam sny z kategorii tzw. przygodowych. Co tam się w nich dzieje....
        Lubię moje sny. Ale czasem (rzadko na szczęście ) zdarza się jakiś przykry sen,
        budzę się wtedy z płaczem lub uczuciem strachu.
        Mojemu mężowi bardzo rzadko coś się śni. Nie wiem, raz na kilka miesięcy chyba.
        • endzi11 Re: sny,sny... 16.03.07, 21:13
          Ja nie lubie takich snów gdzie uciekam i nie potrafie uciec,albo nie moge
          znaleść drogi do domu.Budze sie wtedy zmęczona.
          • gusia210 Re: sny,sny... 17.03.07, 21:01
            a mi bardzo rzadko coś się śni.Ale kilkanaście lat temu miałam sen typu
            przygodowego który śnił mi się chyba z dziesięć razy.Na szczęście był nawet
            ciekawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka