edycia274 07.06.09, 22:16 w końcu udało mi się przeczytać Twoją książkę.....bardzo fajna Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zona_mi Z 07.06.09, 23:33 Zona czyli, w sensie strefy, a nie małżonki Fajnie, że fajna - ja też ją w końcu przeczytałam Odpowiedz Link
zona_mi Re: Z 10.06.09, 11:55 No właśnie - pierwsze skojarzenie. Edycia, nie przejmuj się. Mam przyjaciółkę z forum, która nawet w rozmowie zwraca się do mnie: Żona Odpowiedz Link
aomega Re: Z 10.06.09, 19:34 zona_mi napisała: > Zona czyli, w sensie strefy, a nie małżonki hmmm.... jakoś inaczej mi to tłumaczyłaś... ale kobieta zmienną jest heheh Odpowiedz Link