josip_broz_tito
12.07.06, 12:10
Przykro bardzo patrzeć jak ludzie są obojętni. Zieleń miejska nasadziła nam
rośliny koło bloków. Teraz jest upał, to rośliny schną. W każdym bloku są co
najmniej dwa krany na zewnątrz i wąż (jeśli nie ma węża to można się na niego
zrzucić nie kosztuje on wiele). U mnie w bloku (ul. Antka) jeszcze to jakoś
wygląda, bo podlewaniem zajmują się 3 osoby na zmianę, albo wystawiany jest
zraszacz. Ale jednocześnie jest w tym bloku 48 mieszkań, to co, inni nawet na
kartki nie reagują, że przydałoby się podlać, co więcej, kartki są zrywane.
Tak samo jest w innych blokach, jak biegam wieczorem to codziennie te same
osoby podlewają.
Żeby nie było, ja podlewam.