Dodaj do ulubionych

BONDER – MEDICA -tragedia

18.11.05, 10:24
miałam nieprzyjemność być tam kilka razy z dzieckiem na badania , a ostatnio
na szczepienia i jestem załamana brakiem profesionalizmu lekarzy , i ich
nieuprzejmym podejsciem do dziecka , a poza tym wygladaja jak ludzie z ulicy
(brak fartucha , o braku identyfikatora nie wspomnę )i zastanawiam sie czy
rozmawiam z pania ktora tam sprząta czy z lekarzem.Jest wiele uwag co do
samej placówki np. wózka nie zabierzesz ze soba ( brak windy) tylko
zostawiasz na dole przy bankomacie,poczekalnia pozal sie Boze , niby jest ten
przewijak , ale tylko w części dzieci zdrowych ,( w gabinecie widziałam tylko
jednym ), wiec rozbieranie i ubieranie dziecka na kolanach szook, jedna waga
do ważenia malych dzieci w zabiegowym, w żadnym gabinecie lekarskim nie
ma .Niestety jestem skazana tam chodzić raz w tygodniu na ważenie
dziecka .Czy ktoś ma rowniez takie wrazenie o tej placowce?
Obserwuj wątek
    • agromek Re: BONDER – MEDICA -tragedia 18.11.05, 11:03
      kasika75 napisała:

      > miałam nieprzyjemność być tam kilka razy z dzieckiem na badania , a ostatnio
      > na szczepienia i jestem załamana brakiem profesionalizmu lekarzy , i ich
      > nieuprzejmym podejsciem do dziecka , a poza tym wygladaja jak ludzie z ulicy
      > (brak fartucha , o braku identyfikatora nie wspomnę )i zastanawiam sie czy
      > rozmawiam z pania ktora tam sprząta czy z lekarzem.Jest wiele uwag co do
      > samej placówki np. wózka nie zabierzesz ze soba ( brak windy) tylko
      > zostawiasz na dole przy bankomacie,poczekalnia pozal sie Boze , niby jest ten
      > przewijak , ale tylko w części dzieci zdrowych ,( w gabinecie widziałam tylko
      > jednym ), wiec rozbieranie i ubieranie dziecka na kolanach szook, jedna waga
      > do ważenia malych dzieci w zabiegowym, w żadnym gabinecie lekarskim nie
      > ma .Niestety jestem skazana tam chodzić raz w tygodniu na ważenie
      > dziecka .Czy ktoś ma rowniez takie wrazenie o tej placowce?

      Czesc

      Ja korzystam z Medicovera.
      I w zasadzie jest tak samo ale nei wyglada to zle.
      Lekarze bez fartuchow.
      Jest jeden przewijak.
      W czescie dla dzieci zdrowych.

      Ale wszyscy usmiechnieci.

      No ale zeby nie bylo tak dobrze.
      Chodzimy z dzieckiem tylko do jednej pani lekarz bo tej sie moje dziecko nie
      boi. Reszta podchodzi mechanicznie. Czyli wszystko zalezy od czlowieka.

      Arek
    • spejsik2 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 18.11.05, 11:33
      witam
      mam takie samo odczucie
      korzystalam tez ponad rok z sulg medicovera :)
      a bonder to koszmar z ulicy wiazownej!
      ja juz kilkakrotnie pisalam skargi, jak cos jest nie tak- pisz!!! pani
      kierownik nawet odpowiada, Ja pisze mejlowo do niej!
      lekarze sa do bani!! chyba nie robili nic na studiach bo fundamentalnych rzeczy
      nie wiedza!
      niestety jestem zmuszona tam chodzic i za kazdym razem jest jakies
      nieporozumienie
      lekazre sa wrecz obrazeni na pacjenta!
      jak mi synek plakal bo normalnie w swiecie sie bał pan dr puscila text - ze ona
      nie wie czy w ogole go zbada bo tak wyje!!!!
      normalnie tylko walnac ja w łeb!

      jak plakal mi w nocy i budzil sie co 15 min, pani dr powiedziala ze tak MUSI
      byc bo to male dziecko!

      i jeszcze mam mnostwo takich "kwiatkow"

      pozdrawiam goraco!
    • agromek Re: BONDER – MEDICA -tragedia 18.11.05, 11:37
      kasika75 napisała:

      > miałam nieprzyjemność [...]m chodzić raz w tygodniu na ważenie
      > dziecka .Czy ktoś ma rowniez takie wrazenie o tej placowce?

      Tak calkiem na boku dodam ze mam namiar na SUPER pania dr padiatre. Przyjezdza
      do domu, tania nie jest ale jest bardzo dobra. BARDZO. Do tego stopnia ze nie
      lubi dawac antybiotykow i zawsze trafia z diagnoza i leczeniem.

      Jakby ktos chcial to na priva.

      A.
      • celeste Re: BONDER – MEDICA -tragedia 18.11.05, 18:44
        Ja tez poproszę na piva gazetowego namiary na pediatrę.

        Jesteśmy zapisani do Bondera. Nie jest dobrze.....
        Ostatnio p. doktor (byłam akurat u tej pierwszy raz, więc nie wiedziałam, czego
        się spodziewać) przepisała mojemu 8-miesięcznemu maluchowi lekarstwo z 20%
        zawartością alkoholu. Plus syrop homeopatyczny.
        I fakt, fartucha nie było, przewijaka nie było. Dobrze, że dziecko już w miarę
        siedzące...
      • awa1109 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 19.11.05, 17:51
        Bardzo bym prosiła o namiar na tą panią doktor. Mam 4 tygodniowe dziecko i złe
        doświadczenie z Bonderem, moja siostra też ostatnio lekarka popatrzyła na nią
        jak na wariatkę że tego samego dnia przyszła drugi raz z dzieckiem do niej bo
        uważała że się pogorszyło. Stwierdziła że dziecko tak musi kaszleć a nastepnego
        dnia mały trafił do szpitala bo pani doktor nie poznała się że to krup i mały
        prawie się udusił.
        mail - slonce110904@wp.pl
        Z góry serdecznie dziękuję
    • mo_nicka_ja Re: BONDER – MEDICA -tragedia 18.11.05, 11:58
      widać ja jestem zahartowana czasami gdy musiałam sie leczyć na Fabrycznej - i
      dlatego Bomnder mi na nerwy nie działa
      inna sprawa że ja tam zbyt często nie muszę chodzić - jedyne co mnie irytuje
      naporawde to długie terminy zapisów do lekarza

      przewijak zabrali z poczekalni? dziwne, był i u dzieci zdrowych i chorych

      brak fartucha (ale nie identyfikatora) moż ebyc plusem - niektóre dzieci
      panicznie boją sie białego fartucha

      rozbieranie dziecka - w gabinetach są leżanki - nikt mi nigdy nie zabraniał
      rozbierania dziecka na tymże - w czym więc problem?

      rozumiem że jesteś niezadowolona - ale w takim razie zmień przychodnię, przeciez
      teraz nie jest to problemem, zwłaszcza że jak piszesz żaden lekarz nie zyskał
      twojego zaufania
      szkoda nerwów, lepiej zmienic przychodnię

      ja akurat częściej trafiam tam na nieuprzejmych pacjentów niż na nieuprzejmy
      personel
      :)
      • maranka Re: BONDER – MEDICA -tragedia 18.11.05, 15:51
        ja z rozpędu przeszłam z warszawskiego bondera do tutejszego i juz dawno
        chciałam coś napisać przykrego , ale mi było głupio ,że tak ciągle nerzekam -
        brak podstawowej wiedzy medycznej , ogólny bałagan / zgubili moje karty /
        długie terminy , ciasnota , opryskliwość personelu - to tak na dzień
        dobry ,zupełni inaczej niż w warszawie - tam chodziłam z przyjemnością , było
        szybko , sprawnie , miło i fachowo , pielęgniarki znały imiona większości
        dzieci ,wieczorne dyżury lekarzy idealne dla pracujących - tutaj odesłali mnie
        na fabryczną / sam widok mnie wyleczył / teraz mam dylemat czy wrócić do wa-wy
        czy płacić tu na miejscu- nie rozumiem jak ta sama placówka może się tak
        diametralnie różnić w dwóch miejscach - chyba mają jakiś nadzór ? ile razy tam
        byłam to zawsze byłam świadkiem awantury lub nieporozumienia ...ciekawe...
    • mahony2109 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 18.11.05, 19:48
      Wybacz, ale kolejny raz odnoszę wrażenia że rodzice małych dzieci wymagaja
      cudów. Leczyłem się długo w zwykłej przychodni w Piasecznie. Teraz mam umowę z
      Bonderem. Tak samo darmowe wizyt, bo mają kontrakt z NFZ. Kolejki w porównaniu
      zerowe, czysto, schludnie, profesjonalnie i z uśmiechem. Nie wiem z czym Ty
      porównujesz, ale chyba z jakimś wielkim prywatnym warszawskim szpitalem ala Lux-
      Med czy Centrum Damiana (nawiasem mówiąc z obu trochę ludzi wychodzi
      niezadowolonch), ale porównując z porównywalnymi małymi placówkami, Bonder
      wypada nieźle.

      Pzdr.
    • kasika75 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 19.11.05, 10:11
      nie ważne do jakiej placówki to porownuje, wazne ze moje dziecko reaguje
      płaczem na widok kazdego lekarza i pielegniarki, ktora sie tylko do niego
      odezwie , a jest to ufne dziecko i nawet tak sie nie zachowywało w szpitalu
      gdzie mozna by sie było spodziewac jeszcze gorszego podejscia w sensie rutyna.I
      wybacz ale napewno nie był to moj zły dzien , zły dzien zaczał sie w momencie
      przekroczenia progu bondera,a co do zmiany placówki to sie nie zastanawiam ,
      juz podjełam decyzje zmiany.Pozdrawiam.
      • awa1109 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 19.11.05, 17:54
        Podzielam Twoje zdanie. My ostatnio robiliśmy awanturę bo chcieliśmy żeby Pani
        doktor tylko osłuchała nasze dziecko, które miało 3 tygodnie i coś mu świstało
        w piersiach a ona nam zaproponowała że przyjmie nas w następnym tygodniu.
        Jestem ciekawa czy ze swoim dzieckiem też by czekała parę dni.
        • mahony2109 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 19.11.05, 20:16
          Ludzie, spójrzcie na to z drugiej strony. Bonder jest oblężony. Tworzą się
          kolejki przez to, że poza pacjentami zapisywanymi gęsto (co 10 - 15 minut) i
          tak przyjmują czasem drugie tyle osób, które się nie zapisały, a wyprosiły
          wizytę. Przy któymś kolejnym pacjencie muszą powiedzieć dość. Czasem może to
          być dziecko, czasem ktoś osoba starsza, czasem ktoś chory na serce - zawsze na
          kogoś musi wypaść. Już niektórzy z zapisanych robią awantury o przyjmowanie
          niezapisanych. Niezapisani jak widać z koeli się czepiają, że jeszcze ich
          więcej nie jest przyjmowanych - przecież tu Bonder nie może wygrać. Zawsze ktoś
          będzie zrzędzi.

          Zastanawia mnie tylko jedna rzecz: czemu generalnie 90% narzekających na
          Bondera to młode matki. Ja naprawdę nie chcę nikogo oczerniać, ale zastanówcie
          się czy wina leży w Bonderze czy w specyficznej mentaloności młodych rodziców :-
          /.

          Pzdr.
          • kasika75 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 20.11.05, 07:03
            mahony2109 napisał:

            > Ludzie, spójrzcie na to z drugiej strony. Bonder jest oblężony. Tworzą się
            > kolejki przez to, że poza pacjentami zapisywanymi gęsto (co 10 - 15 minut) i
            > tak przyjmują czasem drugie tyle osób, które się nie zapisały, a wyprosiły
            > wizytę. Przy któymś kolejnym pacjencie muszą powiedzieć dość. Czasem może to
            > być dziecko, czasem ktoś osoba starsza, czasem ktoś chory na serce - zawsze
            na
            > kogoś musi wypaść. Już niektórzy z zapisanych robią awantury o przyjmowanie
            > niezapisanych. Niezapisani jak widać z koeli się czepiają, że jeszcze ich
            > więcej nie jest przyjmowanych - przecież tu Bonder nie może wygrać. Zawsze
            ktoś
            >
            > będzie zrzędzi.
            >
            > Zastanawia mnie tylko jedna rzecz: czemu generalnie 90% narzekających na
            > Bondera to młode matki. Ja naprawdę nie chcę nikogo oczerniać, ale
            zastanówcie
            > się czy wina leży w Bonderze czy w specyficznej mentaloności młodych
            rodziców :
            > -
            > /.
            >
            > Pzdr.

            wiesz ,wydaje mi sie ze jeszcze nie masz dzieci i nie zdajesz sobie sprawy z
            odpowiedzialnosci jaka jest byc rodzicem , byc moze jak kiedys bedziesz miał
            okazje to sam sie przekonasz ze jesli chodzi o twoje dziecko to bedziesz sie
            lokciami przepychał aby zapewnic mu wszystko , no a zdrowie i bezpieczenstwo to
            podstawa , dlatego tak młodzi rodzice nie bagatelizuja sprawy i nie nazwałabym
            tego zrzedzeniem.Po drugie nie interesuje mnie to jakie panuja zwyczaje
            zapisywania pacjeta czy nie zapisywania , bo nie ma prawa na kogos,, trafic"
            jak napisałeś, kazdy powinien byc traktowany z szacunkiem a jesli komus
            puszczaja nerwy w tym zawodzie( mowa o lekarzach) to sie po prostu nie nadaje,
            chyba?zeby nie było tak przykro pisac tylko złe rzeczy to dodam ze jesli chodzi
            o pracowników w punkcie obsługi to nie mam zadnych zastrzerzen , mili i
            usmiechnieci, co do szczepien torzeczywiscie sa drozsze tez to sprawdziłam
            roznica ok 30 zł.Tak bardzo bronisz bondera i jestez znakomicie zorientowany ze
            chyba tam sam pracujesz albo ktos znajomy .Zdrowia zycze , pozdrawiam .
            • mahony2109 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 20.11.05, 10:19
              Cóż, trochę masz rację: dzieci jeszcze nie mam. Ale też naprawdę widać
              niepokojące zachowanie dzisiejszych rodziców. Coraz częstsze jest podejście
              cały świat należy do mojego dziecka. Dzieci terroryzują sklepy, dzieci za zgodą
              rodziców siedzą w 709, mimo, że starsi ludzie stoją - nawet czasem ich własne
              babcie. Kiedyś było inaczej. Dzieciom był wpajany jakiś szacunek do starszych,
              a nie poczucie, że świat się w okół nich kręci.

              Natomiast co do służby zdrowia, to akurat mam jak na swój wiek bardzo dużo
              doświadczenia z nią - niestety, gdyż cierpię na pewne przewlekłe schorzenie.
              Korzystałem zarówno z publicznej jak i prywatnej, szpitali jak i przychodni i
              Bondera wspominam najlepiej. Lepiej niż Centrum Lim, Centrum Damiana czy Lux
              Med - duże prywatne przychodznie z kórych korzystałem zanim otworzyli Bonder. I
              dlatego i tylko dlatego ich bronię.

              Pzdr.
    • urszulas1 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 19.11.05, 23:16
      Ja też chodzę ze swoim dzieckiem do tej przychodni i na szczęście jeszcze nigdy
      mnie osobiście nic przykrego nie spotkało, ale ze słyszenia wiem, ze nie jest
      tam tak superowo! moje dziecko mało chorowało i do tej pory chodzę tylko na
      rutynowe wizyty i szczepienia i właśnie o szczepionkach chcę wspomnieć. Otóz
      okazuje się , ze te same szczepionki w przychodni rejonowej są dużo tańsze ,
      ale do głowy mi nie przyszło, żeby to sprawdzać. Porównałam cenę przyypadkiem
      rozmawiając ze znajomą :-( W sumie to prywatna przychodnia i pani doktor bardzo
      namawia nas przy każdej wizycie na wszelkie możliwe dodatkowe szczepienia!!!!
    • dom_maklerski Re: BONDER – MEDICA -tragedia 21.11.05, 12:10
      Dopisuję się do negatywnych opinii o Bonderze. Ilekroć próbowałam się tam
      dostać informowano mnie,że w najbliższym czasie nie mam co marzyć... Każda
      wizyta o bliższym terminie kosztuje tyle i tyle... strasznie było miło,kiedy na
      wstępie pani informowała mnie o cenie - a później zestawiała "normalny termin"
      z tym o wyższej opłacie. Przykre - kilka razy dlatego i tak lądowałam na
      Fabrycznej...( a miało być lepiej)
      • xxxalienxxx Re: BONDER – MEDICA -tragedia 24.01.06, 14:06
        od niedawna korzystam z tej przychodni i nie mam jeszcze wyrobionej opinii.
        Mysle jednak ze niczym nie rozni sie ona od calej polskiej sluzby zdrowia -
        placisz jestes dobrze traktowany (tez nie zawsze), nie placisz - zapomnij o
        profesjonalnym i milym personelu. Mysle ze wszyscy narzekajacy powinni przestac
        ogladac "Na dobre i na zle". Nie podoba Wam sie - coz - czas zmienic ale nie
        przychodnie a kraj zamieszkania. To jest Polska wlasnie. Albo placcie i nie
        placzcie. Pozdro
        • kadewu1 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 24.01.06, 22:53
          Nie przesadzaj. Placiłam tam latem za wizytę okulistyczną i co? Lekarka się
          spóźniła, nie zbadała mi dna oka, a po wyjściu zostałam ofuknięta, że za długo
          siedzialam...
          To nie powinna być norma, niezależnie od tego, co widać w serialu.
          Ka
    • nina321 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 27.01.06, 15:06
      Dzisiaj byłam z 5-letniąa córką na wizycie u dr. Szerszeń. Umówione byłyśmy na
      11.00. Lekarka przyszła o 11.20 , nawey=t słowa przepraszam. Na dodatek przyszła
      ze stażystkąą. Obydwie badały córkę, dobrze , że to 5-latek, dzielnie
      wytrzymała.Oczywiście, lekarki bez żadnych fartuchów. Mogę tylko dodać , że
      były bardzo zainetesowane, zrobiły dość szczegółowy wywiad. Także pierwszy raz
      jestem zadowolona, bo pani dr. wykazała zainteresowanie i była dość
      sympatyczna(patrz: nie olewała moich pytań)rekompensując tym spóżnienie.
          • spejsik2 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 02.02.06, 07:47
            sprawa swieza
            chce zapisac 3 letniego synka do ZDROWYCH dzieci
            jesli nie na bilans i szczepienie nie wolno!!!
            wiec ja ze jak ma zaparcia to mysli pan ze zarazi inne dzieci?
            od razu spuscilz tonu
            wrrr
            Dr Sz... jest moze i najlepsze z calego kramu
            ale w ogole ma stosunek olewczy
            i robi na odwal wszystko
            • mamba11 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 02.02.06, 15:32
              W temacie dr Sz..........
              Poprosiłam o skierowanie na rozmaz (jest to pospolita nazwa tzw. eozynofilii-
              czyli badania robionego z krwi).
              Dostałam skierowaniena wymaz.......... z nosa.
              Nie miałam czasu zrobić tego badania od ręki, nie było ono zresztą pilne,
              schowałam więc skierowanie. Po jakimś czasie sięgnęłam po skierowanie i pytam
              znajomego lekarza ile kosztuje to badanie. A on na to po co chcę wogóle robić
              ten wymaz z nosa, bo nie jest to konieczne, a miałam robić rozmaz.
              Poszłam więc do dr. Sz....., powiedziałam, że dała złe skierowanie, a ona na
              to, gdzie mam to skierowanie. Akurat go nie miałam przy sobie, bo i tak minęło
              30 dni jego wazności, więc stwierdziała, że ona dała dobrze, tylko ja pewnie
              potrzebuję nowe, bo tamto jest nie ważne. Od tej pory unikam z nią kontaktu.
              • zuczek77 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 24.03.06, 18:10
                Kobieto , zanim coś napiszesz , sprawdz w encyklopedii zdrowia ( bo pewnie taką
                posiadasz , a może nie ??? ) , co to jest ta eozynofilia. Otóż wyjaśniam , że
                jest to poziom komórek , które mogą być oznaczane i w rozmazie krwi i w
                wymazie z nosa , więc zanim zaczniesz kogoś oczerniać za niewiedzę , to
                najpierw sprawdz i zdecyduj o co ci chodzi !!!
    • joanna775 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 20.02.06, 22:12
      Czy chodzimy do tego samego Bondera? Mam dwoje dzieci (7 i 2 lata), odkąd
      powstali korzystam z ich usług. Zawsze jest miło, pediatrzy sympatyczni, panie
      pielęgniarki przemiłe (szczególnie jedna od szczepien i jedna od "pobrań"),
      nigdy nei maiałm problemu ze skierowaniem dos pecjalisty, z badaniami. Starszym
      dzieckiem opiekowała sie dr. Janiszewska i byłam zachwycona, ale z maluchem
      zdecydowalam sie na dr. Szerszeń, bo Janiszewska jako szef rzadko przyjmuje, a
      wiadomo-z maluchem różnie bywa i trudno czekać na wizytę tydzień. Mamy kartę w
      Medicoverze, a jednak wolę tutejszego pediatrę, nie tylko ze względu na
      odległość. Jedyny minus - dodzwonić się - żeby sie umówic na wizytę to trzeba
      mieć niezły fart (ale czemu sie dziwić, jak samo kochane osiedle słowicza to
      pewnie kilkaset pacjentów jak nie lepiej).
      • spejsik2 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 21.02.06, 08:04
        nie no! nawet nie porownuj bondera z medicoverem
        akurat korzystalam jakis czas z uslug medicover i roznica jest kolosalna!
        Dr janiszewska akurat podobno jest najlepsza wiec nie dziwie sie ze masz takie
        zdanie
        ja za to nie mam problemow z dozdzwonieniem sie :)

        czy tak wlasnie powinna wygladac wizyta u pediatry?
        dziecko od uridzenia ma AZS i katar
        NIGDY nie skierowali go na badania zadne! wszystko robilam na wlasna reke!
        Na moje pytanie jak wyleczec go z kataru ( katar alergiczny) pani dr mowi ze
        nawilzac powietrze! a nie zapyta sie nawet na co uczulony jest a jest ba
        roztocza i przy takiej alergii nie wolno nawilzac!!

        Nawykowe zaparcia ktore trwaja 2 lata ( ponad) ostatnio pogorszenie krew itp
        lewatywy
        pani dr nie bada w ogole synka.....
        podaje recepte nie mowiac nic nt diety ipt itp
        recepta = koniec wizyty

        to tak ma wlasnie to wygladac? to na to pobierane sa moje skladki?
        a moze warto by skierowac do gastrologa?
        a moze usg by zrobic jamy brzusznej?
        nie wiem moze kogos to satysfakcjonuje i jest git!
        ale mnie nie
        dodam ze nie jestem matka wariatka i moje dziecko sporadycznie korzysta z uslug
        lekarzy

        • mamba11 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 21.02.06, 11:12
          Rozumiem, że Joanna korzysta z Bondera w ramach abonamentu Medicover. I to jest
          właśnie ta kolosalna róznica. Ja z dzieckiem korzystam w ramach obsługi NFZ. Za
          to samam mam kartę Medicover. Korzystałam z wielu specjalistów w Bonderze w
          ramach pakietu firmowego medicover i potwierdzam, że obsługa jest znacznie
          lepsza. No cóż, jak nie wiadomo o co chodzi, to zwykle chodzi o kasę!!!!
          • joanna775 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 21.02.06, 11:49
            Nie, nie korzystam z Bondera w ramach medicovera. Korzystam od zawzse, a
            medicover mam od roku. Nie ukrywam, że jakbym miała poważniejsze problemy, to
            pewnie bym pojechała do medicovera, ale głównie ze wzgledu na łatwodostępność
            badań i specjalistów.
            Być może moje wrażenia są tak dobre, bo ogólnie dzieci sa zdrowe. Ale mały miał
            2 m-ce i zapalenie oskrzeli z którego ładnie go wyleczyli, jak się coś złego
            działo (a miał problemy gastrologiczne od urodzenia), to dzwoniłam i zawsze mnie
            połaczono na "konsultację" do pediatry, zawsze wiedziała o któro dzeicko chodzi(
            to samo z pielęgniarką szczepienną). Owszem dr. Szerszeń na "przeglądach" nie
            jest moze zbyt dociekliwa, ale...jeśli sie nic nie dzieje to czemu miałaby być.
            A na moje długie listy pytań zawsze odpowiadała.
            Ja Bonderem jestem mile zaskoczona. Wcześniej mieszkałam na Woli i tamtejzsą
            przychodnie ratował tylko cudowny pediatra, reszta to była masakra. Poza tym
            ludziska, teraz jest luksus braku rejonizacji. Nie podoba się, nic mnie tu nie
            trzyma. Kiedyś tak dobrze nie było.
            Za to interniści to są beznadziejni. A już kompletnie mnei rozwala "lala blond"
            ;-) Niestety często tylko do niej mozna sie dostać jak coś nagle wypadnie.
        • apple_pie77 Re: Bonder - medica -tragedia 25.02.06, 21:20
          nie moge w ogole juz tego czytac.Ludzie co sie z wami dzieje.Piszecie tu wrecz
          obgadujac Bogu winnych ludzi.Czy wam sie cos nie namieszało??Macie jakis
          problem ze sobą?Wezcie sie w garsc i do roboty a nie tylko przed tym
          komputerkiem siedzicie w domciu bo tak lepiej a co i piszecie pierdoły na
          ludzi.Bo co?Bo raz nie zajeli sie waszym dzieckiem tak jak by był królewną czy
          królewiczem?a z czym zescie do nich poleciały?Z katarkiem?Kaszelkkiem?Dziecko
          miało gorączke 37,5?Zamiast marnowac czas na pieprzenie głupot bo tego inaczej
          nazwac nie mozna zaopiekujcie sie dziecmi zeby katarkow nie było.profilaktyka
          to podstawa.Nie mogę tego pojąc.Jeszcze nigdy w zyciu nie spotkałam sie z takim
          chamstwem.Zastanawiam sie co bym zrobiła na miejscu lekarza ktorego nie dosc ze
          wymieniacie z imienia i nazwiska to jeszcze obsmarowujecie od gory do
          dołu.Macie problem to podejdzcie powiedzcie co wam na sercu leży.Moze
          zaczniecie sie wreszczie łapac na tym ze wszystko co tu piszecie to jedno
          wielkie oszczerstwo.Wspolczuje wam!!!bardzo wspołczuje...Zamiast obgadywac za
          plecami bo tak łatwiej nikt nie widzi.Zawsze na drugi dzien moge isc z
          dzieckiem do pediatry po tych wszystkich swinstwach i nikt nie bedzie wiedział
          ze to ja napisałam.Słusznie nikt nie bedzie wiedział...Ale ciekawe kto jest w
          gorszym połozeniu.Wy puste idiotki, czy lekarze ktorzy pomimo wszystko z
          usmiechem przyjmuja pacjentow.Jezeli wy bedziecie serdeczni nikt wam nogi nie
          podłozy.....
          • mamba11 Re: Bonder - medica -tragedia 26.02.06, 22:35
            Ten watek na forum służy wymianie opinii na temat przychodni Bonder Medica. Nie
            wydaje mi sie aby ktokolwiek z tu piszących miał ze soba jakieś problemy.
            Jezeli jednak pojawiaja sie tu posty krytykujące przychodnię lub pracujących
            tam lekarzy, to widocznie są ku temu podstawy. Nie sadzę również żeby były to
            przypadki jednostkowe, skoro jest w tym watku tak wiele postów. Tu naprawdę nie
            ma żadnego chamstwa. lekarz w przychodni to w pewnym stopniu osoba publiczna,
            mało tego nie powinna z racji swego zawodu budzić tak wielu kontrowersji. To,
            że niektóre lekarki są tu jednoznacznie wskazane jako osoby niefachowe,
            lekceważace pacjentów itd. pozwoli nie popełnic błedu pójscia do tych pań. A
            swoją drogą szkoda, że one tego nie cztają, bo może dałoby im to do myslenia. A
            tak mają ciepłe posadki, pewnie za nienajgorszą kasę i przewalają pacjentów.
            Posumowując: nie zmuszaj się do czytania tego wątku i daj spokój innym, którzy
            tu zaglądają, a juz napewno ich nie obrażaj.
            • apple_pie77 Re: Bonder - medica -tragedia 02.03.06, 01:42
              Przede wszystkim nie obrazam tylko tak jak i Wy krytykuje wasze poglądy na
              innych. Nie wiem kim jestes ale nawet jak bym znała z imienia i z nazwiska bym
              nie korzystała.Szanuje czyjąs prywatnosc a wydaje mi sie ze imię i nazwisko do
              tych "rzeczy"(danych) nalezy. Krytykujecie krytykujecie...a nie lepiej
              porozmawiac z lekarzem co Wam tak bardzo nie pasuje?? obgadywac to kazdy
              potrafi.Ukrywac sie pod pseudonimkiem na forum gazetki i taka jedna czy druga
              zadowolona.Ja nie obrazam w ten sposob tylko staram sie zrozumiec i wasze
              pojmowanie wielu spraw i nie rozumiem.Najpodlejsze jest to ze dzis czy jutro
              cos napiszesz na jakiegos lekarza ze jest taki czy owaki a na drugi dzien
              polecisz do niego z dzieckiem na wizyte.I po co?Obgadujecie a i tak do nich
              chodzicie.to jest w tym wszystkim najbardziej oburzające.I jeszcze porównujecie
              placowke Bondera do róznnych rzeczy.Przytaczac nie bede bo szkoda słów.Macie
              swoje jakies wypaczone zdanie .Trudno.Wasza sprawa ale ja na waszym miejscu
              nawet nie potrafiłabym spojrzec w oczy lekarzom po tym co tu wypisujecie.
              • spejsik2 Re: Bonder - medica -tragedia 03.03.06, 07:50
                o matko co tykobieto wypisujesz!
                jaki katar?
                moje dziecko ma katar RAZ na rok! i chwala mu za to!
                nie biegam z katarem!

                opisalam wyzej i nie bede i powtarzac z czym biegam do lekarza

                i ja nie ukrywam sie
                ofivjalnie napisalam skarge z podaniem nazwiska
                i wcale nie zamierzam nadal chodzic z dzierckiem do tej pani dr
                o 3 razy u niej za duzo
                pojde do kogos innego
                malo! tego! centrala przyznala mi racje ze tak nie powinno byc

                tylko jak sie glosno mowi to mozna cos zdzialac
                a ty siedz cicho i przytakuj swojej pani dr

                juz widze jak rozmawiasz z pania dr ze robi cos zle itp? he he

    • persea_s Re: BONDER – MEDICA -tragedia 06.03.06, 15:05
      Cała przychodnia do bani. Pan "ginekolog" leczyl mnie na wtorny brak miesiaczki
      gdy bylam w 4 miesiacu ciazy! Na moje delikatne zapytanie czy aby sie nie myli
      uzyskalam odpowiedz, ze za dodatkowa oplata zrobi mi USG, na ktorym i tak nic
      nie wyszlo. Gdy ponownie do niego przyszlam z WIDOCZNA juz ciaza i awantura
      pierwsze slowa to "czy chce pani urodzic to dzieck?". rece mi opadly.
      Wspomniana wczesniej blond "pieknosc" zbywajaca wszystkich i wszystko, z
      niewiarygodnym chamstwem to nastepne kuriozum. Pan z recepcji, ktory glownie
      zajmuje sie swoja fryzura. Gdyby nie dwoch cudownych lekarzy - pediatra, do
      ktorej moge zadzwonic i nigdy nie powie, ze dzwonie z glupota i ktora nie leci
      od razu z antybiotykiem i receptka oraz internistka, ktora umie sluchac to
      wypisalbym sie na pewno. A tak to z trudem znosze szanowna recepcje oraz
      reszte "wybitnych" specjalistow. Nazwisk nie podaje, zeby nie bylo kolejnych
      zarzutow, ze naruszam czyjes dobra. A odpowiedzi od kierownictwa do tej pory
      nie otrzymalam na swoja skarge.
      • rabena Re: BONDER – MEDICA -tragedia 06.03.06, 16:13
        To już sie nadaje do gazet co persea_s przeżyła, a przynajmniej na napisanie
        skargi wyżej. Ale rzeczywiście z recepcją nie można się dogadać i przez nich
        mam zapisane dziecko do dentysty na połowe marca a nie na początek, taki mają
        bałagan albo niewiedzę.
        • kulfon26 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 14.03.06, 21:13
          Witam byłam w poniedziałek w Bonderze chciałam zapisać się do ginekologa
          państwowo usłyszałam że wolny termin dopiero na 14 lipiec !!!!!!!!!!!Moje
          zdziwienie było wielkie a le pani recepcjonistka powiedziała że prywatnie mogę
          dostać się już na 15:00!!! To jest skandal !!! Dodam jescze że 3 lata temu pan
          ginekolog M.....k stwierdził że jestem w ciąży nie przeprowadzajac nawet
          badania,poczym po opłacie 70.00 za USG stwierdził że mam raka -wyobrażcie sobie
          tyle traumatycznych przeżyć dla młodej dziewczyny w czasie jednej wizyt .
          Pojechałam na drugi dzień na madalińskiego do szpitala okazało się że w ciąży
          nie jestem w ciąży , a ten RAK to niegroźna torbiel.
          To naprawde nie jest streszczenie filmu to rzeczywistość!!!
    • tm51 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 06.03.06, 16:04
      Niektórzy wysuwają zarzuty co do tego tematu. W związku z tym prosiłbym o
      niewypisywanie nazwisk lekarzy budzących kontrowersje. Imię, pierwsza litera
      nazwiska to wystarczy do identyfikacji, a jednoczesnie nie narusza niczich dóbr.
      Mam nadzieję, że zgodzicie się ze mną, a sam temat dalej będzie rósł i
      doprowadzi do wyboru przez niezdecydowanych jak najlepszych lekarzy.
    • kasika75 Re: do apple_pie77 07.03.06, 17:31
      ten watek dotyczy wymianie doswiadczen i opinii o placowce bondera (zlych czy
      dobrych) ,jesli masz jakies informacje ktorymi chcesz sie podzielic na ten
      temat, to prosze.
      teraz cos niemilego , no coz krolewna nie jestem ( a szkoda) ,do pustych
      idiotek tez sie raczej nie zaliczam, z zasady na chamstwo nie odpowiadam
      chamstwem, ale zmarnuje swoj cenny czas na powiedzenie tobie spadaj
      troluuuuu!!!!!!!i tak niemilym akcentem koncze te nie na temat dyskusje
    • spejsik2 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 15.03.06, 07:43
      a tak znamy i ten temat tez
      prywatnie chocby zaraz
      panstwowo za pol roku
      kiedys pomylily mi sie terminy polazlam wchodze do gabinetu
      pani dr mowi ze mnie nie przyjmie bo juz darmowe wizyty wyczerpala
      ale jak zaplace to mnie przyjmie
      na poczekalni zero pacjentek
      oczuwiscie nie zaplacilam i nie poszlam!!!
      • sepe Re: BONDER – MEDICA -tragedia 20.03.06, 21:45
        Czytam i czytam sobie te wasze bolączki i musze przyznać że jesteście strasznie
        pokrzywdzone :O( To jest straszne to co wy tam musicie przechodzić w tej
        strasznej i brudnej przychodni :O( A może czas zmienić przychodnię na Fabryczną
        albo na inna co wy na to???? Przecież nie jesteście skazane na jedną przychodnię
        w tym mieście . Jedną rzecz którą zauważyłam to to że jesteście po prostu
        rozpieszczonymi mamusiami którym przydało by się posiedzieć na Fabrycznej parę
        godzin zanim jakiś lekarz zechce go przyjąć. Ja chodzę do Bondera od samego
        początku i nigdy nie miałem problemów z lekarzami a jedynie z zasmarkanym
        mamusiami które gdyby mogły to by wyłupały mi oczy gdybym nie zechciał
        przepuścić ich dziecka z glutem w nosie :O)

        Zawsze macie możliwość przeniesienia się do innej przychodni. Może dzięki temu
        mniej będę czekał do lekarza jak nie będzie waszych rozbestwionych synusiów oraz
        zapłakanych córeczek. Moim zdaniem to jesteście po prostu burakami którzy
        poprzenosili się ze wsi do miasta i od razu myślicie że jesteście niewiadomo kim
        ale w rzeczywistości to nadal jesteście burakami którym wystaje słoma z butów i
        tyle :O) :O) O) :O) :O) :O) :O) :O) O) :O) :O) :O)

          • apple_pie77 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 21.03.06, 23:57
            Prosze bardzo...Panie Spejsik znowu swoje dylematy rozprowadza po forum...
            Ciekawi mnie jak ci na nazwisko kobieto!Porozmawiałam sobie ostatnio z
            lekarzami na temat tego forum i chce cie uprzedzic ze oni to czytaja,wiec jesli
            masz zamiar podawac jakie kolwiek dane to lepiej uwazaj bo kiedys mozesz
            potrzebowac pomocy i tej pomocy otrzymac az w zanadrzu od lekarzy ktorych tak
            obsmarowujesz na tym forum.Nie wiem czy cie nie bedzie gryzło sumienie.W sumie
            to wcale mnie to nie rusza.Współczuje jednak lekarzom którzy beda wysłuchiwac
            twojego podlizywania potym jak bedziesz pisała na nich takie głupoty. Jezeli
            masz cos do mnie to juz twoj problem.ale na forum nie zycze sobie adresowania
            jakich kolwiek komentarzy w których uzywasz mojego nicku.Cos sie nie podoba?
            trudno.Pisz tak zeby wszyscy wiedzieli o kim piszesz ale nie uzywaj jego
            danych.Mam nadzieje ze sie rozumiesz.I guwno mnie w tym momencie obchodzi czy z
            miasta jestes czy ze wsi.Dla mnie i tak jestes burakiem jak to okresił SePe,
            bo człowiek z miasta zionie kulurą osobistą, a ty raczej nie prezentujesz swoja
            osoba NICZEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • sepe Re: BONDER – MEDICA -tragedia 23.03.06, 09:49
            OOOOOOOOOOOOOO jak mi przykro strasznie mnie uraziłaś chyba zaraz się rozpłaczę
            :O) :O) :O) :O):O) :O) :O) :O) :O):O):O) :O) :O) :O):O):O) :O) :O) :O):O)-
            spejsik2. Wiesz napisałaś że przeniosłaś się ze stolicy do Piaseczna tylko że
            Burakowo mniejsze nigdy nie było i nie będzie stolicą więc coś ci się po
            przestawiało drogi SPEJSIKU2. :O) :O) :O) :O):O) :O) :O) :O) :O):O):O) :O) :O)
            :O):O):O) :O) :O) :O):O)

            Ktoś ostatnio napisał że to wszystko do prostu jedno wielkie bagno i zgodzę się
            z tym, ale to właśnie sami pacjenci a raczej zarozumiałe mamusie oraz nie
            dopieszczeni tatusiowie to spowodowali. Chcą się wyżalić na służbę zdrowia jak
            to im źle i jak to ich źle traktują :O( Pewnie na dodatek w pracy są molestowani
            przez przełożonych i to wszystko się tak w nich zbiera i w pewnym momencie pęka
            jak bańka mydlana. A może po prostu należało by tych wszystkich niezadowolonych
            pacjentów zabrać na spacer kupić loda i wszystko byłoby ok sam już nie wiem?? A
            może wszystko tkwi z ciężkim dzieciństwie albo zabawki były zbyt ciężkie albo
            któraś z dzisiejszych mamusiek spadła z dywanu sam już nie wiem :O) :O) :O)
            :O):O) :O) :O) :O) :O):O):O) :O) :O) :O):O):O) :O) :O) :O):O)

            Wszystkim życzę miłego dnia i do usłyszenia bo coś czuję że jeszcze tu zajrzę bo
            strasznie spodobało mi się to forum ze względu na strasznie niezadowolonych
            pacjentów ze służby zdrowia pa pa :O) :O) :O) :O):O) :O) :O) :O) :O):O):O) :O)
            :O) :O):O):O) :O) :O) :O):O)
            • zuczek77 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 23.03.06, 19:04
              Sepe , błagam -zaproś na te lody Spejsika , bo ostatnio zionie coraz bardziej
              nienawiścią. Może troche wyluzuje , albo przynajmniej zmieni sobie przychodnię
              i w końcu przestanie pisać te śmieszne skargi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • sepe Re: BONDER – MEDICA -tragedia 23.03.06, 21:40
                Nie wiem czy jest to możliwe gdyż pewnie jak bym zabrała spejsika na lody to by
                narzekała że lody są za zimnie a wafelek za mało kruchy a takich ludzi
                nienawidzę . A może spejsikowi brakuje witaminy H w organizmie i tyle :O) :O)
                :O) :O) :O) :O):O) :O) :O) :O) :O) :O):O) :O) :O) :O) :O) :O):O) :O) :O) :O) :O) :O)

                A jeszcze jedno. Jak dobrze pójdzie to może się dowiemy kim jest tak naprawdę
                spejsik oraz kilka innych osób :O) :O) :O) :O) :O) :O):O) :O) :O) :O) :O) :O):O)
                :O) :O) :O) :O) :O) ale to się jeszcze zobaczy. Wtedy będzie dużo smrodu :O) :O)
                :O) :O) :O) :O):O) :O) :O) :O) :O) :O)przesyłam pozdrówka dla normalnych osób i
                do usłyszenia pa pa pa :O) :O) :O) :O) :O) :O)v:O) :O) :O) :O) :O) :O):O) :O)
                :O) :O) :O) :O)
        • agromek Re: BONDER – MEDICA -tragedia 21.03.06, 09:23
          Moze troche za mocne okreslenia warzywne ale w sumie sie zgadam z Sepe.
          Nie jest wcale tak zle.
          Nawet w Medicover czy LIM zdarzaja sie takie wpadki ze glowa boli. Nie ma
          idealow.

          AGromek


          sepe napisał:

          > Czytam i czytam sobie te wasze bolączki i musze przyznać że jesteście
          strasznie
          > pokrzywdzone :O( To jest straszne to co wy tam musicie przechodzić w tej
          > strasznej i brudnej przychodni :O( A może czas zmienić przychodnię na
          Fabryczną
          > albo na inna co wy na to???? Przecież nie jesteście skazane na jedną
          przychodni
          > ę
          > w tym mieście . Jedną rzecz którą zauważyłam to to że jesteście po prostu
          > rozpieszczonymi mamusiami którym przydało by się posiedzieć na Fabrycznej parę
          > godzin zanim jakiś lekarz zechce go przyjąć. Ja chodzę do Bondera od samego
          > początku i nigdy nie miałem problemów z lekarzami a jedynie z zasmarkanym
          > mamusiami które gdyby mogły to by wyłupały mi oczy gdybym nie zechciał
          > przepuścić ich dziecka z glutem w nosie :O)
          >
          > Zawsze macie możliwość przeniesienia się do innej przychodni. Może dzięki temu
          > mniej będę czekał do lekarza jak nie będzie waszych rozbestwionych synusiów
          ora
          > z
          > zapłakanych córeczek. Moim zdaniem to jesteście po prostu burakami którzy
          > poprzenosili się ze wsi do miasta i od razu myślicie że jesteście niewiadomo
          ki
          > m
          > ale w rzeczywistości to nadal jesteście burakami którym wystaje słoma z
          butów
          > i
          > tyle :O) :O) O) :O) :O) :O) :O) :O) O) :O) :O) :O)
          >
          • mamba11 Do wszystkich odważnie wypowiadających swoje sądy 22.03.06, 09:00
            Ludzie opanujcie się. To forum służyło pierwotnie wymianie opinii na temat
            Bondera. A teraz co obrażacie się nawzajem. Jeżeli komuś się to forum nie
            podoba to niech tu nie wchodzi. Jak zauważycie na forum sa opinie pozytyne
            (raczej w mniejszości) i negatywne. Bo temu służyć ma forum - wymianie opinii.
            Korzystam z Bondera w ramach NFZ i Medicover. mam o nim swoją opinię i mam
            prawo ją wyrazić i nie muszę z tego powodu być przez nikogo obrażana.
            Do apple-pi77 - nie wchodź tu więcej bardzo cię proszę. Widzisz co zrobiłaś
            swoimi postami. Podoba ci się obrażanie ludzi???
            Do sepe - kiedyś byłam z dzieckiem, czekałam do lekarza pierwszego kontaktu,
            ale bliżej drzwi stał jeden dorosły, którego bolał brzuszek, był całkiem poza
            kolejnością i poprostu się wepchnął, bo był silniejsz i wiekszy ode mnie.
            Przeciez nie będę się biła z gościem, mając dziecko na ręku. I co??? Prawda
            chyba leży po środku.
            • kasika75 Re: Do wszystkich odważnie wypowiadających swoje 22.03.06, 12:08
              juz raz prosiłam o pisanie na TEMAT, ale widocznie nie wszyscy rozumieja co to
              znaczy.Moja propozycja jest taka prosze załozyc sobie swoj watek , jak
              rozładowac negatywne emocje , albo jak komus dokopac.Tutaj wypowiadamy sie na
              temat Bondera.
              Do apple -zagladaj czesciej do słownika ortograficznego, co do budowy zdania
              hmm...
              a to tylko dla ciebie:

              Gówno Mokre - podcierasz się 50 razy, ale wciąż czujesz, że trzeba jeszcze raz,
              więc musisz włożyć trochę papieru do gaci, żeby się nie pobrudziły

              i nie mieszaj Boga przed pieprzeniem

              do sepe
              a ty z czym biegasz do lekarza z tradzikiem czy chorobami wenerycznymi?

              A tak swoją drogą swój swojego pozna...

              Z góry przepraszam niezainteresowanych za swoją wypowiedz,po raz ostatni
              uległam tak półinteligentnej prowokacji,
              Zycze zdrowia

        • zuczek77 Re: BONDER – MEDICA -tragedia 21.03.06, 19:53
          Brawo Sepe za odwage , podpisuje się pod twym tekstem obiema rękami !!!Jak
          siedzę pod gabinetem czekając na wizytę i widzę te "ciężko chore bachory" ,
          które szalejąc roznoszą przychodnie-biegają po korytarzu , skaczą po
          krzesłach , to dosłownie krew mnie zalewa.Zastanawiam się , po co te mamuśki
          przychodzą do lekarza , z nudów ??? A nie lepiej zabrać dzieciaka na spacer ???
          Widać nie wszyscy mają pomysł na spędzenie wolnego czasu z
          dzieckiem .Niestety , to buractwo wychodzi !!!
      • kasika75 Re:do sepe 24.03.06, 19:36
        wy-lu-zuj, wyluzuj ludziku.
        I kto tu miał traumatyczne dziecinstwo ? a moze chcesz sobie zasłużyc na
        pseudonim ,,mściciel z Piaseczna" ha...
        Kup sobie pieska moze , albo nie szkoda zwierzaka, najlepiej weź koło i puknij
        sie w czoło I ZASTANÓW SIE CO PISZESZ , BO KTOŚ TO MOŻE WYKORZYSTAĆ , ZE SZKODĄ
        DLA ciebie .
        • sepe Re:do kasika 75 26.03.06, 21:01
          Strasznie ujęłaś mnie swą historią jestem wzruszona :O):O):O)
          Nie jestem jakąś tam mścicielką tylko zwykłą kobietą która rozumie pewne sprawy
          oraz to że to wasze narzekanie to jest po prostu jedna wielka ściema a to że się
          nie spełniacie w pracy to przynajmniej na forum chcecie zaistnieć. Kiepsko z
          wami :O( :O( :O( :O( Skoro tak bardzo narzekacie to po prostu zmieńcie
          przychodnię i nie gadajcie mi tu głupstw że jesteście wszystkie skazane na tą
          przychodnie wielce skrzywdzone i opuszczone mamusie z rozwydrzonymi bachorami
          :O) :O) :O) :O) :O) Wypisać się i sprawa zakończona nie widzę żadnego problemu..

          Możesz mi przynajmniej odpowiedzieć na jedno pytanko wielka geniuszko.

          Dlaczego się jeszcze nie wypisałaś z tej przychodni ??????
          • kasika75 Re:do sepe 26.03.06, 21:37
            bardzo chetnie ci odpowiem niedopieszczona smarkulo,ja juz dawno sie wypisałam
            a dla twojej ciekawosci paskudo zegrzynska, zagladam na ten watek tylko z
            ciekawosci , i zeby poczytac twoje wypociny, szkoda mi tylko twojej mamy bo
            musiała sie zapewne meczyc z takim bachorem jak ty to tyle co chciałam dla
            ciebie napisac , nie łacze wyrazow szacunku , pa trolu ....
    • kasika75 Re:do kasika75 28.03.06, 20:29
      sepe napisał:

      > UUUUUUUUUUUU prawie się popłakałam z tego co mi napisałaś :O) :O) Ale masz
      cięt
      > y
      > język niesamowite :O) Tylko na tyle cię stać myślałam że jesteś trochę
      bardziej
      > rozwinięta umysłowo :O) i wymyślisz coś bardziej elokwentnego ale cóż mogłam
      si
      > ę
      > spodziewać po takiej osobie jak ty:O) :O) Wiesz takie teksty jak ty sypiesz
      to
      > w
      > podstawówce się mówiło a nie w teraz ale widać w takich momentach najlepiej
      kto
      > się gdzie zatrzymał :O) :O) Szkoła podstawowa to twój poziom.
      >
      > A wracając do tematu skoro nie należysz do tej przychodni to na jakiego wała
      > się wcinasz w nie swoje sprawy. Podejrzewam że jesteś niedowartościowaną
      osoba
      > i
      > po prostu chcesz się spełnić na forum. A może ktoś mnie zauważy. Nic z tego
      > lepiej z tąd zmywaj do swojej super przychodni:O):O)
      > A jeszcze jedno dawno już nie słyszałem mojej ulubionej koleżanki Spejsika.
      > Gdzie jesteś moja rybpio. Nie widać twoich komentarzy coś się stało.
      > Zachorowałaś i poszłaś do lekarza których tak namiętnie oczerniałaś i pewnie
      > przez przypadek zamiast dać ci lek na grypę dali ci PAWULON UUUUUUUUUU jak
      > przykro :O) :O) :O)
      > Pozdrówka dla wszystkich normalnych ludzi oraz dla zuczek77 za
      wsparcie :O) :O)
      >
      opis który tu podałas to wypisz wymaluj pasuje do ciebie.
      Chyba troche przesadzasz z tym prozakiem , przystapuj...bo masz jakiej urojenia.
      Spejsiku nie daj sie sprowokowac tej glupiej krowie ,sepe zegnam cie wydro
      smietnikowa.BEZ ODZEWU
      • sepe Re:do kasika75 29.03.06, 18:39
        Łał to dopiero było zwierzenie na miarę czasu nie ma co. CHyba całą noc nad tym
        myślałaś. To jest straszne ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
        Czyli koniec twej przezabawnej kariery w Bonder Medica. I z kim ja teraz będę
        rozmawiała . A jeszcze jedno. Pamiętaj nikomu ani słowa gdzie chodzisz do
        przychodni bo jeszcze ci ją ktoś ukradnie i będziesz znowu musiała zmieniać
        przychodnię. Nie mów nikomu z rodziny ani mamie ani tacie ani mężowi ani
        dzieciom. Pa pa pa i do usłyszenia może jeszcze kiedyś na innym forum. Gdybym
        znał twój adres to z wielką przyjemnością przesłał bym ci wieniec (pogrzebny) pa
        pa i pozdrówka dla mojego spejsika może teraz w nim znajdę oparcie oraz
        wielkiego kompana halo spejsiku jesteś tam :O) do usłyszenia pa pa
    • zuczek77 Re:do kasika75 28.03.06, 20:53
      Dzięki Sepe że doceniasz moje wsparcie , bo nareszcie znalazł się KTOŚ , kto
      nie uważa kilkunastu (chyba ) tysięcy ludzi leczących się w Bonderze za stado
      bezmózgich baranków . Masz rację , że ktoś kto wypisał się z tej przychodni/ma
      takie prawo/ , nie powinien w tak zjadliwy sposób wypowiadać się na forum , bo
      w końcu co go to wszystko jeszcze obchodzi -skoro znalazł sobie lepszą
      placówkę.Szkoda tylko , że nie podzieli się ze wszystkimi jej nazwą , bo może
      ktoś jeszcze by sie tam wypisał.Bo tak naprawdę , to zrobiło się już tu niezłe
      bagienko na tym forum.Pozdrawiam wszystkich wiernych fanów Bondera , o ile
      jeszcze tacy są.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka