Dodaj do ulubionych

Tunel drogowy czy tunel dla pieszych

10.03.08, 19:59
Na moim blogu jest informacja o projekcie grupy radnych budowy
tunelu dla pieszych pod torami w ciągu ulicy Batorego i 3 maja.

Będę wdzięczny za opinie forumowiczów. Dla ułatwienia podaję, że
Burmistrz jest przeciwny.

Więcej danych - na blogu. Próbowałem zachęcić biuletyn miejski o
nazwie "Co słychać", ale nawet nie dostałem odpowiedzi od radaktora.

Koniec końców jestem tylko radnym.
Obserwuj wątek
    • wasyl1978 Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 10.03.08, 20:25
      > Będę wdzięczny za opinie forumowiczów. Dla ułatwienia podaję, że
      > Burmistrz jest przeciwny.

      ma racje, pzry obecnym ruchu pociągów to jest marnowanie pieniędzy :(
      a na dodatek wydaje mi (jeszcze raz napisze - wydaje mi się i mogę
      się mylic) się ze kładka była by tańsza, a poa tym to miejce jest
      chyba dobrze zabezpieczone ?

      > Koniec końców jestem tylko radnym.

      no niestety tak, radny którego trzeba o wszystko prosić ... jest
      tylko radnym :(


      pozdrawiam
      Michal W.
      • robert8882 Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 10.03.08, 20:58
        Kładka jest fikcją. Jak wprowadzić na nią niepełnosprawnych lub matki z wózkami
        dla dzieci? Windami? Gigantyczną pochylnią?
        Tunel też nie jest idealnym rozwiązaniem chyba że połączy się jego budowę z
        przejazdem pod torami. Wedy koszt będzie nieporównywalnie mniejszy.
        A czy się opłaca? Nie wiem.
        Fajnie było by mieć przejście na którym nie ginęli by ludzie.
        • wasyl1978 Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 10.03.08, 21:02
          > Fajnie było by mieć przejście na którym nie ginęli by ludzie.

          a czemu przy zaporach (poł zaporach) gina niby ludzie ?
          nie ma powodu by tak się działo


          Jak wprowadzić na nią niepełnosprawnych lub matki z wózkami
          > dla dzieci? Windami? Gigantyczną pochylnią?

          jest to jakis argument, ale w wielu kładkach są instalowane windy ...
          • robert8882 Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 11.03.08, 08:44
            Cytat tygodnia:
            > a czemu przy zaporach (poł zaporach) gina niby ludzie ?
            > nie ma powodu by tak się działo

            A co do wind - nie ma powodu aby ich nie zdemolować (patrz dąb Lolek).
            Nawet monitorowana winda przy Galerii Mokotów jest konsekwentnie demolowana, że
            nie wspomnę o windach na Toruńskiej które wytrzymały około tygodnia.
    • netgater Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 10.03.08, 20:57
      Tytuł wpisu sugeruje tutaj jakieś dwa wykluczające się projekty. Czy
      chodzi o to, że jak powstanie tunel pieszy Batorego/3Maja, to nie
      powstanie drogowy w ciągu ulic WP/Orla?

      Tak się zastanawiam, że jak powstanie tunel dla pieszych to
      równocześnie musi pozostać przejście naziemne z obu stron, żeby
      dojść do peronu, a wtedy budowa tunelu będzie bez sensu. Chyba że
      pośrodku też będzie wyjście z tunelu. Tylko kto się spiesząc na
      pociąg nie poleci na skróty?

      Tak czy inaczej większość ostrożnych osób omija tunele po zmroku,
      jak ktoś widział "Nieodracalne" z Monicą Belluci to zrozumie...

      --------------------------------------------------------------
      • krzysztof.murawski Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 10.03.08, 21:05
        Dziękuję bardzo za te pytania. Zamysł jest tak, aby zbudować
        wcześniej podziemne przejście dla pieszych w ciągu Batorego
        wcześniej, a jeśli pieniędzy starczy, to tunel drogowy w ciągu
        Orlej.

        Na pewno nie ma sensu robić jednego i drugiego jednocześnie. Co
        więcej, budowa tunelu drogowego spowoduje zamknięcie przejazdu w
        ciągu Batorego i raczej zachęci kierowców do przejeżdżania przez
        centrum miasta niż do omijania go.

        Przejście podziemne wzdłuż Batorego oznacza oczywiście również
        wyjścia na perony i pochylnie dla rowerzystów i wózków po odbu
        stronach, czyli do przystanków autobusowych na Batorego i bazaru po
        drugiej stronie.

        W moim pojęciu zbudowanie takego tunelu pieszego jest znacznie
        tańsze i pozwala na przeznaczenie większych środków na inne
        inwestycje.
        • zabki_be Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 10.03.08, 22:10
          krzysztof.murawski napisał:
          > Przejście podziemne wzdłuż Batorego oznacza oczywiście również
          > wyjścia na perony i pochylnie dla rowerzystów i wózków po odbu
          > stronach, czyli do przystanków autobusowych na Batorego i bazaru

          Czy jest miejsce na takie przejście podziemne? W końcu muszą być zabezpieczone
          jakieś miejsca na podjazdy, schody.

          Podczas budowy tego przejścia pewnie na czas budowy byłby zamknięty przejazd
          kolejowy. Na jak długo byłby zamknięty ten przejazd i jak długo w takim razie
          nie kursowałyby autobusy linii 199 i X?

          > W moim pojęciu zbudowanie takego tunelu pieszego jest znacznie
          > tańsze i pozwala na przeznaczenie większych środków na inne
          > inwestycje.

          A ile kosztowałaby budowa jednej wersji i drugie? O jakim rzędzie wielkości mówimy?
          • krzysztof.murawski Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 19.03.08, 08:11
            Wydaje mi sie, że odpowiedziałem Panu odpowiadając Panu
            Swiatkiewiczowi.

            Najistotniejsze jest to, że moim pojęciu błędem popełnionym przy
            planowaniu tunelu drogowego jest chęć dostosowania się do możliwości
            finansowania unijnego. Unia daje pieniądze na inwestycje
            ponadlokalne? No to zróbmy tunel ponadlokalny.

            Ale to nie będzie tak naprawdę tunel ponad+lokalny, ponieważ nie
            tylko nie rozwiąże żadnego ponadlokalnego problemu, a tylko je
            powiększy zatykając centrum miasta samochodami.

            Unia umie takie właśnie błędnie zaplanowane koncepcje odrzucać i
            sądzę, że projekt nie ma szans na dofinansowanie - dokładnie z tego
            powodu.

            Natomiast chcę uniknąć sytuacji, gdy walcząc 3 lata o tunel drogowy
            zaniedbamy spraw mniejszych, a przez to bardziej realnych i na miarę
            naszych potrzeb. Za 3 lata nie będzie ani tunelu, ani przejści i
            będzie tak, jak to opisałem w swoim blogu.

            Tymczasem przejście podziemne PODNIOSŁOBY JAKOSC ZYCIA W MIESCIE.

            I to się liczy.
        • otimor Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 12.03.08, 10:58
          > W moim pojęciu zbudowanie takego tunelu pieszego jest znacznie
          > tańsze i pozwala na przeznaczenie większych środków na inne
          > inwestycje.

          No ale w ogole po co go budowac? Pod strzezonym przejazdem kolejowym. Od razu mozna te srodki przeznaczyc na inne inwestycje.

          Tunel drogowy rozumiem. Ale przez tory przechodzi sie na spokojnie.

          A jakby mial wygladac przejazd rowerowy? Najpierw zjechac z jezdni by za przejazdem ponownie wlaczac sie do ruchu na ulice? I to jeszcze koniecznie zmusic znakiem C-13 do takiego przejazdu.
          • krzysztof.murawski Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 13.03.08, 20:31
            otimor napisał:

            > > W moim pojęciu zbudowanie takego tunelu pieszego jest znacznie
            > > tańsze i pozwala na przeznaczenie większych środków na inne
            > > inwestycje.
            >
            > No ale w ogole po co go budowac? Pod strzezonym przejazdem
            kolejowym. Od razu mozna te srodki przeznaczyc na inne inwestycje.
            >
            > Tunel drogowy rozumiem. Ale przez tory przechodzi sie na
            spokojnie.

            No tak, owszem, ale tunel drogowy nie rozwiązuje drobne problemu
            bezpieczeństwa pieszych. Ponadto, gdy się go zbuduje, zamknięty
            zostanie przejazd kolejowy. Albo w tunelu drogowym trzeba będzie
            zbudować przejście dla pieszych (i wózków) - razem z samochodami, 5-
            6 m w dół i tyle samo z drugiej strony w górę, czyli dwa piętra. Nie
            wiem czy to jest dobre rozwiązanie.

            Albo piesi (wózki i rowery) nadal będą przechodzić przez tory na
            powierzchni i nadal będą narażeni na niebezpieczeństwo.


            > A jakby mial wygladac przejazd rowerowy? Najpierw zjechac z jezdni
            by za przejazdem ponownie wlaczac sie do ruchu na ulice? I to
            jeszcze koniecznie zmusic znakiem C-13 do takiego przejazdu.

            Może Pan zobaczyć takie przejścia na linii do Sulejówka, a u nas
            jest ten plus, że poziom parku miejskiego jest obniżony, więc z
            jednej strony wejście do przejścia mogłoby być z poziomu parku.

            Proszę sobie wyobrazić tunel drogowy w środku Ząbek i zastanowić
            chwilę nad losem pieszych. Moim zdaniem wówczas piesi pozostaną
            jeszcze bardziej zostawieni samym sobie niż teraz, a tylko samochody
            będą mogły bez zatrzymywania przekraczać tory.

            W moim pojęciu w centrum miasta konieczne jest zadbanie przede
            wszystkim o pieszych i rowerzystów. Z czasem i tak będą tu
            wprowadzone ograniczenia ruchu (w miarę, jak się będzie wzmagał).
            Zdecydowanie smochody powinny być na drugim miejscu - dla nich
            bezkolizyjne przejazdy powinny być na obrzeżach miasta, a nie w
            centrum i chyba to nie jest szczególnie odkrywcza myśl.

            Z tym tunelem drogowym jest podobnie jak z tramwajem. Im bardziej
            urząd się będzie tymi zastępczymi tematami zajmować, tym bardziej
            nie będzie się zajmować sprawami, w których może coś szybko zmienić.

            I nie mam tu na myśli skate parku, ale chociażby poprawę
            bezpieczeństwa.
            • tedglen Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 14.03.08, 09:38
              krzysztof.murawski napisał:

              > No tak, owszem, ale tunel drogowy nie rozwiązuje drobne problemu
              > bezpieczeństwa pieszych.

              W moim mniemaniu będzie to tunel nie drogowy, ale drogowo-pieszo-
              rowerowy. Raczej z akcentem na pieszo-rowerowy, przynajmniej tak być
              powinno.


              > Ponadto, gdy się go zbuduje, zamknięty
              > zostanie przejazd kolejowy.

              Tak powinno być, to oczywiste.


              > Albo w tunelu drogowym trzeba będzie
              > zbudować przejście dla pieszych (i wózków) - razem z samochodami,
              > 5-6 m w dół i tyle samo z drugiej strony w górę, czyli dwa piętra.

              Tak też to powinno wyglądać, dodatkowo jeszcze po środku wejście na
              peron bezpośrednio z tunelu. Czy jakiś wstępny projekt, koncepcja
              tego tunelu jest dostępna w internecie?


              > Nie wiem czy to jest dobre rozwiązanie.

              Dlaczego nie jest dobre?


              > Albo piesi (wózki i rowery) nadal będą przechodzić przez tory na
              > powierzchni i nadal będą narażeni na niebezpieczeństwo.

              Nie, tak być nie może, piesi nie mogą przechodzić przez tory. Fakt,
              że dla części mieszkańców będzie dalej do stacji (o 200m) bo trzeba
              będzie przejść przez tunel i wejść na peron od drugiej strony. Z
              kolei mieszkańcy części wschodniej miasta będą mieli o te 200m
              bliżej do stacji.
          • monic18 Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 12.03.08, 12:18
            wasyl1978 napisał:

            > Teraz Burmistrz zamieszcza urzędowe pisma na
            > > prywatnej stronie :)
            > >
            > jak już tak sie czepiać, to Panie Krzysztofie, robi Pan tak samo
            > :( - no chyba że blog nie jest prywatną stroną ?

            jak Kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu ukraść to źle. Jak radny zamieszcza
            urzędowe pisma na swoim blogu to dobrze, ale jak Burmistrz na swoim to już źle.
            To dopiero podwójna mentalność ... albo cud?
            • krzysztof.murawski Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 13.03.08, 20:19
              Pana trudno akurat posądziać o życzliwość lub przynajmniej
              elementarną gotowość dobrej woli, ale trudno, nie wzbiera się z kim
              się rozmawia na forum, więc spieszę wyjaśnić.

              Ja, ewentualnie moi koledzy nie piszemy pism urzędowych ponieważ nie
              jesteśmy urzędnikami. Piszemy je sami, wysyłamy sami. Natomiast
              Burmistrz jest urzędnikiem. Jego pisma przepisuje się na urzędowym
              papierze, wyposaża w numery i kopie, które zalegają następnie w
              różnych ważnych miejscach, a oryginały się wysyła do petentów takich
              jak ja i moi koledzy.

              W zasadzie urzędowe pisma swoje i innych urzędników Burmistrz mógłby
              śmiało zamieszczać na stronie Urzędu Miasta. Jeśli je zamieszcza w
              swoim prywatnym serwisie to wyglądają tam nieco dziwnie. W sumie
              drobna rzecz, więc można powiedzieć, że się czepiam.

              Ale pozostałaby jeszcze drobniejsza, gdyby Pan nie rozdzielał właosa
              na czworo i nie próbował poprawić sobie samopoczucia moim kosztem.
              • wasyl1978 Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 13.03.08, 20:48
                > Ale pozostałaby jeszcze drobniejsza, gdyby Pan nie rozdzielał
                właosa
                > na czworo i nie próbował poprawić sobie samopoczucia moim kosztem.

                a nie przysło Panu do głowy ze to Pan prowokuje takie zachowania ?
                moze najprosciej było by zacząć robic cos dla miasta ? zamiast pisać
                blogi i apele ?
                • marek_greda Michał Wasilewski a Platforma Obywatelska 14.03.08, 08:47
                  Od jakiegoś czasu przyglądam sie na posty (zresztą bardzo mierne)
                  wypisywane przez wasyla1978. Wszystkie swoje "wypowiedzi" kolega
                  Wasilewski firmuje podpisem Platforma Obywatelska.
                  Nie ma w tym, chyba, nic dziwnego, ale... najczęsciej nie zgadza się
                  On np. z radnym M7urawskim z PO - wręcz Go nieudolnie próbuje
                  obrażać.
                  Czy ząbkowskie ugrupowanie Platformersów zna tego Pana (wasyla1978)?
                  Czy moze, On chce Was w jakiś sposób kompromitować?
                    • marek_greda Re: Michał Wasilewski a Platforma Obywatelska 14.03.08, 09:19
                      tedglen napisał:

                      > Nie zauważyłem żeby się tak kiedykolwiek podpisywał.

                      A ja zauważyłem (nie ma róznicy czy to Paltforma czy też Platforma -
                      wiadomo, ze chodzi o PO)

                      > Nie siej zamętu.

                      No tutaj to juz przesadziłeś! Za kogo Ty sie uważasz? Myślisz, że
                      jesteś właścicielem tego forum? Chcesz kontrolować i komentowac
                      każdą wypowiedź?
                      Nie zwracaj się tak do mnie więcej, bo ja nie sieję zamętu - w
                      przeciwieństwie do Ciebie.
                      Jesteś człowiekiem, który na tym forum (i pewnie na innych również)
                      zabiera głos na każdy temat. Wiesz jak sie takich ludzi nazywa? -
                      "głupio-mądrzy".
                      Jestem pewien, że gdyby jakaś Kobieta rozpoczęła wątek na temat
                      damskich podpasek, to Ty właczył byś się do rozmowy i starał byś się
                      być głównym specjalistą w tej kwestii! Czyż nie?

                      Jeszcze raz powtarzam: ja nie sieję zamętu - próbuję tylko wyjaśnic,
                      dlaczego wasyl1978 podpisuje sie jakby był z PO, a może jest?
                      • tedglen Re: Michał Wasilewski a Platforma Obywatelska 14.03.08, 09:25
                        marek_greda napisał:

                        > No tutaj to juz przesadziłeś! Za kogo Ty sie uważasz? Myślisz, że
                        > jesteś właścicielem tego forum? Chcesz kontrolować i komentowac
                        > każdą wypowiedź?
                        > Nie zwracaj się tak do mnie więcej, bo ja nie sieję zamętu - w
                        > przeciwieństwie do Ciebie.
                        > Jesteś człowiekiem, który na tym forum (i pewnie na innych
                        również)
                        > zabiera głos na każdy temat. Wiesz jak sie takich ludzi nazywa? -
                        > "głupio-mądrzy".
                        > Jestem pewien, że gdyby jakaś Kobieta rozpoczęła wątek na temat
                        > damskich podpasek, to Ty właczył byś się do rozmowy i starał byś
                        się
                        > być głównym specjalistą w tej kwestii! Czyż nie?
                        >
                        > Jeszcze raz powtarzam: ja nie sieję zamętu - próbuję tylko
                        wyjaśnic,
                        > dlaczego wasyl1978 podpisuje sie jakby był z PO, a może jest?

                        Pozwól łaskawie, że nie skomentuję Twojej wypowiedzi. Mój błąd,
                        zapomniałem, że już raz, kilka miesięcy temu odpowiedziałeś mi w
                        podobnym stylu.
                  • wasyl1978 Re: Michał Wasilewski a Platforma Obywatelska 14.03.08, 18:03
                    a nie prosciej zapytać mnie ?

                    > Od jakiegoś czasu przyglądam sie na posty (zresztą bardzo mierne)
                    > wypisywane przez wasyla1978. Wszystkie swoje "wypowiedzi" kolega
                    > Wasilewski firmuje podpisem Platforma Obywatelska.
                    > Nie ma w tym, chyba, nic dziwnego, ale... najczęsciej nie zgadza
                    się
                    > On np. z radnym M7urawskim z PO - wręcz Go nieudolnie próbuje
                    > obrażać

                    nie mam obowiazku zgadzać się z Panem Krzysztofem Murawskim
                    bo rozumiem ze "M7urawskim" = Krzysztof Murawski ?


                    > Czy ząbkowskie ugrupowanie Platformersów zna tego Pana
                    (wasyla1978)?
                    > Czy moze, On chce Was w jakiś sposób kompromitować?

                    nie znaja mnie, w zadnej swojej wypowiedzi nie kompromituje PO, jak
                    juz to poszczególne osoby, ale niestety one same się kompromitują :)
                    • marek_greda Re: Michał Wasilewski a Platforma Obywatelska 17.03.08, 08:32
                      wasyl1978 napisał:
                      > nie mam obowiazku zgadzać się z Panem Krzysztofem Murawskim

                      To dlaczego podpisuje się Pan jakby był Pan z Platformy? A może Pan
                      jest? Czyżby było to Koło PO z siedzibą w Technikum Energetycznym
                      przy Elektrociepłowni na Siekierkach w Warszawie? Oj, nauczyciele
                      tamtejsi, chyba, nie byli zadowoleni ze swojego Absolwenta?

                      P.S.
                      Przyjacielska rada: Michale - nie kompromituj się, nie rób z Siebie
                      bohatera i bądź Sobą. Nie jesteś już "anonimowym politykiem".
                  • krzysztof.murawski Re: Michał Wasilewski a Platforma Obywatelska 15.03.08, 23:27
                    Dyskusja z panem MW (lub tym kimś, kto pod takim nickiem się
                    wypowiada) trwała już jakiś czas temu. Nie jest on związany z
                    Platformą Obywatelską, a w każdym razie, w Platformie nie występuje
                    kategoria anonimowych członków.

                    Nie sądzę, żeby wypowiedzi tej osoby kompromitowały PO, są tylko
                    jedną z licznych złośliwości pod jej adresem i mają przy tym
                    charakter polityczny - właśnie przez takie a nie inne brzmienie
                    podpisu. W ten sposób autor sam odibera sobie wiarygodność, więc nie
                    warto nadmiernie się tym zdarzeniem przejmować - opinie kogoś
                    takiego, jeśli są złośliwe i tendencyjne można wiązać na ogół z
                    politycznymi przeciwnikami PO i to raczej im, w moim przekonaniu,
                    szkodzą.

                    Ale jak ktoś chce sobie prowadzić taką wojenkę, to jego prawo - sam
                    sobie szkodzi.
    • tedglen Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 11.03.08, 10:12
      krzysztof.murawski napisał:

      > Na moim blogu jest informacja o projekcie grupy radnych budowy
      > tunelu dla pieszych pod torami w ciągu ulicy Batorego i 3 maja.
      >
      > Będę wdzięczny za opinie forumowiczów. Dla ułatwienia podaję, że
      > Burmistrz jest przeciwny.

      Jeśli miałbym wybierać między tunelem drogowo-pieszo-rowerowym w
      ciągu ulic Wojska Polskiego - Orla a tunelem pieszo-rowerowym w
      ciągu ulic Batorego i 3 Maja to zdecydowanie wybieram ten pierwszy.

      Tunel pieszo-rowerowy w ul. Batorego, ewentualnie kładka nad torami
      z zejściem na peron ma jak najbardziej sens, pamiętajmy jednak, że
      odległość między tunelem w ul. Wojska Polskiego a tym w ul. Batorego
      wynosi 200m i realizacja tych dwóch inwestycji w tym samym czasie
      raczej nie jest uzasadniona.

      Pomysł realizacji drugiego przejścia przez tory wraz z wejściem na
      peron uważam za dobry, ale teraz powinniśmy postawić na realizację
      tunelu WP - Orla.

      Poza tym uważam, że w przyszłości powinno powstać co najmniej
      jeszcze jedno (może dwa) bezkolizyjne przekroczenie torów pieszo-
      rowerowe (oprócz tych dwóch).
    • ttjj1 Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 12.03.08, 23:50
      "Na moim blogu jest informacja o projekcie grupy radnych budowy
      tunelu dla pieszych pod torami w ciągu ulicy Batorego i 3 maja."

      Zapewne pomysł ten powstał w celu ułatwienia życia mieszkańcom naszego miasta.
      Proponowałbym jednak zająć się trochę bezpieczeństwem. Mieliśmy wypadek i chyba
      nic się nie zmieniło w oznakowaniu, oświetleniu, barierkach, itp. Piesi
      przechodzą pod barierami, wieczorem jadąc samochodem można nie zauważyć momentu
      ich zamykania, po obu stronach są skrzyżowania które łatwo się korkują.
      Dla porównania proponuję niedaleki przejazd na Chełmżyńskiej. Często nie
      potrzeba milionów aby coś poprawić.
    • setar72 Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 17.03.08, 10:42
      Rzeczywiście pomysł jest ciekawy. Ten temat jest zadrą w oku nie
      tylko burmistrza. Mieszkam w bloku przy Orlej, choć sprawa nie
      dotyczy mnie osobiście.
      Tunel:
      1) nikt o zdrowych zmysłach nie puszcza tunelu drogowego pomiędzy
      dwoma blokami, a raczej osiedlami w tak bliskiej odległości. Wiąże
      się to ze spełnieniem norm budowlanych akustycznych i środowiskowych
      oraz z szczegółowym badaniem terenu pod inwestycję.
      2) po roku czasu zaczną pękać pod wpływem drgań ściany na obu
      osiedlach, ponieważ zarówno Dolcan jak i drugi deweloper nie
      przewidział w zastosowanych materiałach do budowy przebiegu i
      skutków takiej inwestycji ( a bloki dalej się budują).
      3)w przypadku jak wyżej obowiązują wysokie kary na rzecz każdego
      mieszkańca(patrz przepisy)dzienne za przekroczenie norm określonych
      przepisami ministerstwa środowiska.
      3)Na przdłużeniu kolejowej jest jeszcze jeden przejazd do
      wykorzystania pod tunel drogowy, który nikomu by nie wadził,
      kosztowałby o połowę mniej i omijałby zatłoczone i tak centrum.
      4)proszę popatrzeć na teren pod tę inwestycję. Tam non stop stoi
      woda, a raczej staw który nieudolnie jest zasypywany. Tunel wiosną i
      jesienią oraz w czasie opadów służyłby przy ząbkowskiej kanalizacji
      jako tunel dla łodzi podwodnych (patrz tunel w Białymstoku ul.
      Hetmańska, który jest dużo płycej osadzony).
      5)Po zmianie ruchu na Orlej w blokach przyległych pękają ściany w
      mieszkaniach z powodu intensyfikacji ruchu samochodów i komunikacji
      miejskiej. Nie znam szczegółów ale sąsiedzi już budują zarzewie
      buntu przeciw takiej sytuacji i rozpędzonym "mistrzom prostej".
      Wyobrażam to sobie tak:
      a)miasto zdobywa fundusze na tunel
      b)rozpoczyna się inwestycja
      c)mieszkańcy Orlej (a jest ich sporo i będzie więcej)po obu stronach
      blokują inwestycję
      d)sprawa stoi latami i marnieją już wtopone fundusze.
      Taka polska typowa rzeczywistość.
      Wniosek:
      Tak to jest jak nowa ekipa nie ma własnych pomysłów na rozwój zgodny
      z życzeniem, wygodą i zdrowiem mieszkańców, a wykorzystuje
      idiotyczne pomysły już opracowane przez poprzednie ekipy.
      Jak to mawiał mój profesor: łatwiej zlecić komuś niż napisać samemu,
      ale poziom wiedzy pozostanie ten sam, a kieszeń bardziej
      pusta.

      • arkadiuszpiech Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 17.03.08, 10:59
        Cóż, u mnie właśnie pękają ściany...i jeszcze nie wiem co z tym
        zrobić, ale to co piszesz jest ciekawe. Hałas na ulicy orlej latem
        jest nie do zniesienia. Okna praktycznie latem otwieram o 2 w nocy.
        Nikt chyba rzeczywiście nie robił żadnych badań pod kątem hałasu
        jaki powstał już teraz, a przy tunelu nie wyobrażam sobie...
        • tedglen Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 17.03.08, 11:09
          arkadiuszpiech napisał:

          > Cóż, u mnie właśnie pękają ściany...i jeszcze nie wiem co z tym
          > zrobić, ale to co piszesz jest ciekawe. Hałas na ulicy orlej latem
          > jest nie do zniesienia. Okna praktycznie latem otwieram o 2 w nocy.
          > Nikt chyba rzeczywiście nie robił żadnych badań pod kątem hałasu
          > jaki powstał już teraz, a przy tunelu nie wyobrażam sobie...

          Czy dysponuje Pan jakimś wstępnym projektem lub koncepcją tunelu?
          Jak to będzie dokładnie wyglądać?
          • robert_swiatkiewicz Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszego? 18.03.08, 20:24
            Panie Krzysztofie. W sposób obszerny odnosi się Pan do urzędowego
            pomysłu budowy tunelu drogowego i alternatywnego własnego pomysłu
            tunelu pieszo-rowerowego.
            W związku z powyższym mam kilka pytań i prosiłbym o udzielenie na
            forum odpowiedzi.

            1. Czy przed wyrażeniem swojej opinii nt. tunelu drogowego zapoznał
            się Pan z koncepcją jego budowy, zdeponowaną w referacie
            Programowania Funduszy Europejskich?

            2. Czy wie Pan że wraz z tunelem drogowym w osi Orla-WP ma powstać
            jako część składowa tunel pieszo-rowerowy z wejściem na peron PKP?

            3. Czy na promowany przez Pana pomysł budowy tunelu pieszo-
            rowerowego można uzyskać unijne dofinansowanie? Jeżeli tak to jaki
            problem o znaczeniu ponadlokalym rozwiązuje budowa tego tunelu?

            4. Jaki jest szacunkowy koszt budowy tunelu pieszo-jezdnego?

            5. W jaki sposób powinna odbywać się w Ząbkach komunikacja
            samochodowa na osi północ-południe, w przypadku wprowadzenia przez
            PLK PKP elektronicznego systemu zarządzania ruchem, umożliwiającego
            kursowanie pociągów w odstępie 5 minut?
            • tedglen Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszeg 18.03.08, 23:16
              robert_swiatkiewicz napisał:

              > 1. Czy przed wyrażeniem swojej opinii nt. tunelu drogowego
              > zapoznał
              > się Pan z koncepcją jego budowy, zdeponowaną w referacie
              > Programowania Funduszy Europejskich?

              Uprzejmie proszę o udostępnienie w internecie koncepcji tunelu
              ewentualnie podanie linka do istniejącego już dokumentu w internecie.
              • robert_swiatkiewicz rysunki tunelu drogowego 19.03.08, 15:24
                tedglen napisał:


                > Uprzejmie proszę o udostępnienie w internecie koncepcji tunelu
                > ewentualnie podanie linka do istniejącego już dokumentu w internecie.

                Trzy najważniejsze rysunki zostały opublikowane na stronie internetowej urzędu w
                zakładce aktualności. Pliki pdf są dosyć obszerne, największy ponad 30 MB więc
                może być problem z ich ściągnięciem.
                www.zabki.pl/?go=&sel=koncepcja_tunelu
            • krzysztof.murawski Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszeg 19.03.08, 07:49
              Panie Robercie,

              Dziękuję za pytania, bo od pytań na ogół zaczyna się rozmowa. Przy
              okazji odpowiem chyba na pytania od innych osób, choć zapewne nie
              będzie to odpowiedź zadowalająca.

              1. Jak może kursować X w czasie budowy przejścia podziemnego?
              Odpowiedź: nie wiem, nie wiem również jak będzie kursować w czasie
              remontu Batorego. Nie sądzę, aby budowa przejścia podziemnego dla
              pieszych wyłączyła z ruchu przejazd drogowy i kolej. Natomiast
              przebudowa Batorego i tak wyłączy tę ulicę z ruchu.

              2. Czy jest miejsce na wyprowadzenie wszystkich potrzebnych wyjść -
              w moim ogólnym pojęciu jest miejsce. Nie robiłem ani obliczeń, ani
              planów. Take plany można zrobić na dwa spsoby - aby udowodnić, że
              coś jest niemożliwe (ale na to szkoda pieniędzy publicznych) albo
              aby sprawdzić jak można rozwiązać liczne problemy. Nawet zarys
              koncepcji pozwoli odpowiedzieć na te pytania, podobnie jak na
              pytanie o ewentualne koszty. Nie można przcież szacować kosztów
              czegoś, co nie ma projektu. Ale chyba racjonalne założenie jest
              takie, że przejście dla pieszych jest tańsze niż tunel drogowy,
              podobnie jak kładka dla pieszych jest tańsza niż most drogowy.

              Ciąg dalszy osobno.
            • krzysztof.murawski Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszeg 19.03.08, 08:05
              A teraz ad rem.
              1. Widziałem ten projekt, pan Burmistrz osobiści był uprzejmi mi go
              pokazać, ale nie pamiętam na jaką głębokość pod powierzchnię ziemi
              trzeba by zjechać wózkiem lub rowerem? Dwa piętra? Trzy?

              2. Owszem, wiem. Projekt zakłada, że wraz z ciężarówkami i
              nieprzerwanym potokiem samochodów osobowych do tunelu będą zagłębiać
              się piesi, rowerzyści, inwalidzi, matki z wózkami. Niech Pan sobie
              wyobrazi przejście dla pieszych tunelem na trasie WZ, albo jeszcze
              lepiej, pod torami przy dwrocu Zachodnim lub we Włochach.

              3. To jest bardzo ważne pytanie. Odpowiedź powinna być taka. A jakie
              problemy o znaczeniu ponadlokalnym chce Pan rozwiązywać kosztem
              lokalnej społeczności narażonej na hałas, drgania, liczne niewygody
              związane z umieszczeniem inwestycji o charakterze ponadlokalnym w
              centrum miasta? Jeśli nie ma możliwości sifiansowania inwestycji
              lokalnych z funduszy o znaczeniu ponadlokalnym, to chyba jest w tym
              jakiś głęboki sens?

              Tu właśnie kryje się podstawowy problem. Ten tunel nie jest LOKALNY.
              A ja chcę rozwiązanie lokalne. Rozwiązania ponadlokalne należy
              przenieść POZA CENTRUM MIASTA. I tak się ma dziać. Obwodnice
              Warszawy mają temu służyć.

              4. Nie wiem, vide poprzedni post. Prawodpodobnie koszt jest mniejszy
              niż własny wkład miasta w budowę tunelu drogowego.

              Mam wątpliwości czy miasto ma ustawowe umocowanie do budowy tunelu o
              charakterze ponadlokalnym - to nie są zadania własne gminy. Miasto
              ma załatwiać nasze sprawy, a nie sprawy ponadlokalne, czyli
              powiatowe, wojewódzkie i temu podobne. A Panowie planują puszczenie
              ponadlokalnego ruchu przez centrum Ząbek.

              5. A jak się będzie odbywać w Zielonce, Kobyłce, Wołołominie,
              Swidrze, Aninie, Wawrze, Radości, Międzylesiu, Pruszkowie i innych
              podwarzawskich miejscowościach? Przecież nie sądzhi Pan chyba, że
              tam też zbudują tunele?

              A konstruktywnie: Wyobrażam sobie, że będzie się działo kilka
              rzeczy.
              a. powstaną trasy szybkiego ruchu, które przejmą ruch lokalny i
              wyprowadzą go z centrum. O TO WŁASNIE CHODZI - ABY RUCH NIE LOKALNY
              ZABRAC Z CENTRUM, A NIE ZEBY GO TU SCIAGNAC.
              b. po obu stronach stacji będą parkingi i ruch lokalny do stacji (a
              na pewno będzie większys przy częstszym kursowaniu pociągów) nie
              musi w całości mieć charakteru przelotowego.
              c. przejście dla pieszych pozwoli na zwiększenie ruchu pieszego i
              rowerowego.
              d. pozostały ruch lokalny będzie się odbywać przez istniejące
              wówczas przejazdy - w centrum, na Kolejowej (?) i na Łodygowej (?
              tam też są planowane zmiany).
            • olcialas Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszego 11.04.08, 17:28
              Witam
              ja nie popieram, ani nie neguję pomysłu budowy takiego tunelu - wszystko ma
              swoje dobre i złe strony... Mam natomiast inne pytanie, czy w związku z
              ewentualną budową takiegoż tunelu przewiduje się połączenie ulic Orlej i
              Legionów, tak by umożliwić kierowcy jadącemu Legionów wjechanie do tunelu...
              Kolejne zagadnienie, wiąże się z terminami ogólnie rzecz ujmując... Czy wiadomo
              już kiedy można się spodziewać konkretów, czy owy tunel powstanie, czy nie i
              jaki jest przewidywany czas jego budowy (jak długo mogą trwać utrudnienia w
              ruchu na skrzyżowaniu 3 Maja z Orlą)?
              A jeśli już jesteśmy przy temacie poprawy płynności komunikacyjnej w naszym
              mieście, to czy wiadomo kiedy będzie kładziona nowa nawierzchnia na Batorego? To
              droga - wizytówka Ząbek... Cóż - to wstyd móc pochwalić się taką drogą w centrum
              (jakiegokolwiek) miasta...
              Z pozdrowieniami
              olcialas
              • krzysztof.murawski Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszeg 11.04.08, 22:02
                W sprawie tunelu drogowego pytania lepiej kierować do Burmistrza,
                Ostatnio komisja gospodarcza się zajmowała sprawą obu rozwiązań i
                dowiedzieliśmy się, że zarząd powiatu zdecydował nie dofinansować
                inwestycji drogowej, co było do przewidzenia.

                Pan Swiatkiewicz przy okazji powiedział, że tunel raczej nie
                powstanie prędko. Natomiast z dokumentacji wynika, że niezbędna jest
                analiza hydrologiczna, ponieważ tunel ten będzie budowany poniżej
                lustra wód gruntowych i zagrozi domowym ujęciom wodnym.

                Co do przejścia podziemnego natomiast, to mogłoby powstać prędko -
                nawet być może przy okazji remontu ulicy Batorego czyli w tym lub w
                przyszłym roku i byłoby o wiele tańsze.

                Problem jednak polega na tym, óe obecna dumnie rządząca partia PiS
                nie chce budować takiego przejścia i w ogóle odmawia starań o jej
                sfinansowanie mimo że koszty nie byłby wielki.
                • olcialas Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszeg 12.04.08, 12:57
                  Serdecznie dziękuję za odpowiedź...
                  Muszę przyznać, że właściwie już przywykłam do myśli, że ten tunel powstanie...
                  Niemniej jednak zdaję sobie sprawę, że taki stan rzeczy jest z całą pewnością
                  korzystny dla mieszkańców Orlej... Dla reszty (nie biorąc pod uwagę zagadnienia
                  poziomu wód) sądzę, że taki tunel byłby dobrym rozwiązaniem... Nawiązując
                  natomiast do drugiego tematu, to niezależnie od tego jaka partia się za nim
                  opowiada, a jaka jest przeciwna... Osobiście uważam, że budowa czy to tunelu czy
                  kładki dla pieszych w ciągu Batorego-Piłsudskiego (czy jak kto woli 3 Maja) jest
                  zupełnie niepotrzebna. Sama do niedawna dużo spacerowałam z synkiem w wózku i
                  chroniony przejazd nie stanowił absolutnie żadnego problemu! Problemem raczej
                  dla pieszych w całym mieście jest ewidentny brak chodników a dla osób
                  korzystających z wózków (dziecięcych, inwalidzkich itp - brak obniżonych
                  krawężników przy przejściach dla pieszych (jeśli już takowe są).
                  Pozdrawiam
                  Ola
                • robert_swiatkiewicz Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszeg 13.04.08, 19:28
                  krzysztof.murawski napisał:

                  > ...i dowiedzieliśmy się, że zarząd powiatu zdecydował nie
                  > dofinansować inwestycji drogowej, ... .

                  Zapomiał Pan dodać że Starostwa Urmanowski z Platformy Obywatelskiej
                  i Wołomina postawił ten temat na zarządzie powiatu wtedy kiedy nie
                  było wicestarosty Uścińskiego. Trochę nieładnie. Dlatego też w
                  najbliższym czasie zwrócimy się do powiatu o ponowne
                  przeanalizowanie tego tematu, tym razem w obecności przedstawiciela
                  Ząbek.
                  Kurtyna milczenia zapadła także nad faktem, iż Urząd Miasta
                  dysponuje zgoda PKP PLK na pokrycie 1/3 wkładu własnego tej
                  inwestycji.
                  >
                  > Pan Swiatkiewicz przy okazji powiedział, że tunel raczej nie
                  > powstanie prędko.

                  Wniosek o dofinansowanie z środków UE będzie złożony w ciągu
                  najbliższych kilku tygodni, pod warunkiem że po raz kolejny nie
                  zostaną przesunięte terminy naboru wniosków. Realizacja całej
                  inwestycji zajmie ok. 2 lata, tunelu pieszego ok. l roku. Oczywiście
                  warunkiem jest uzyskanie dotacji UE. Nikt tego nie zamierza ukrywać.

                  O oddziaływanie leja depresyjnego raczej był się nie martwił,
                  koncepcja zwodociągowania miasta zakłada dokończenie w tym rejonie
                  budowy wodociągów w ciągu najbliższych 2-3 lat.

                  > Co do przejścia podziemnego natomiast, to mogłoby powstać prędko -
                  > nawet być może przy okazji remontu ulicy Batorego czyli w tym lub
                  w przyszłym roku i byłoby o wiele tańsze.
                  >
                  Nie ma koncepcji. Nie ma projektu. Nie ma wstępnych kosztów
                  inwestycji, nawet na zasadzie analogii z podobnym projektem. Nie ma
                  zgody PKP. Nie ma partycypacji powiatu w kosztach budowy. Nie ma nic
                  oprócz alternatywnego pomysłu i nie pokrytych żadnymi faktami,
                  cyframi lub dokumentami, słów.
                  Pomysł realizacji tunelu pieszego przy okazji remontu ul. Batorego
                  jest nierealny. Prace projektowe i procedury prawne nad tą ulicą są
                  już w Starostwie Powiatowym daleko posunięte i nie ma szans na
                  podpięcie jeszcze tunelu.

                  > Problem jednak polega na tym, óe obecna dumnie rządząca partia PiS
                  > nie chce budować takiego przejścia i w ogóle odmawia starań o jej
                  > sfinansowanie mimo że koszty nie byłby wielki.
                  >
                  Postaram się porozmawiać z Burmistrzem Perkowskim i przekonać go aby
                  to właśnie Pan był reprezentantem władz miasta w staraniach o
                  współuczestnictwo powiatu w budowie forsowanego przez Pana tunelu
                  pieszego. W sumie ul. Batorego, Kolejowa i Piłsudskiego są drogami
                  powiatowymi i to pod nimi powinien przebiegać tunel. Miejska jest
                  tylko ul. 3-go maja. Nie wyobrażam sobie pokrycia tej inwestycji w
                  całości z środków miasta, bez partycypacji powiatu. Zacznijmy zatem
                  od montażu finansowego. Na dofinansowanie ze strony UE i PKP nie ma
                  najmniejszych szans.
                  • krzysztof.murawski Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszeg 13.04.08, 19:33
                    Oj, panie Robercie, coś się zeszliśmy na jednocześnie na forum, a
                    lepiej by było na kawie, przecież z Pana człowiek rozsądny. Dajmy
                    sobie spokój z demagogią.

                    O tunelu porozmawiamy za rok i okaże się kto miał rację. Jeśli Pan
                    zacznie budować tunel, przyniosę Panu pół kilo czekolady mlecznej z
                    orzechami i oddam honor. ale jeśli nie, to nie tylko ja będę miał
                    pretensję o zmarnowany czas i wysiłek wokół obietnic bez pokrycia.

                    Ot, zwykłe ryzyko.

                    Miłego wieczoru.
                    • robert_swiatkiewicz Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszeg 13.04.08, 19:54
                      Panie Krzysztofie Pan zaczął temat tunelu pieszego, więc nie
                      pozostało nic innego jak "zaprząc" Pana do tego tematu.
                      Nie jest sztuką coś wymyślić. Sztuką jest coś zrealizować. Tak więc
                      niech Burmistrz Mickiewicz i podległe mu służby zajmą się tematem
                      tunelu drogowego,a Pan niech się zajmie tematem tunelu pieszego,
                      przynajmniej do etapu uzyskania zgody Starosty na współfinansowanie
                      inwestycji.
                      Co tam czekolada. Postawię Panu flaszkę jak Pan uzyska zgodę Powiatu
                      na współfinansowanie budowy tunelu pieszego, choć na dzień
                      dzisiejszy nawet w przybliżeniu nie wiemy ile może kosztować jego
                      realizacja.
                      • wasyl1978 Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszeg 13.04.08, 22:02
                        > Co tam czekolada. Postawię Panu flaszkę jak Pan uzyska zgodę
                        Powiatu
                        > na współfinansowanie budowy tunelu pieszego,

                        tylko bedzie Pan ją musiał kupić w innym miescie ... bo Pan
                        Krzysztof chce wycofać ze sprzedaży w Ząbkach alkohol .... :)
                        bo za duzo już mamy wpływów z koncesji i nie wiadomo co robic z tą
                        kasą :)
                      • krzysztof.murawski Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszeg 13.04.08, 23:11
                        Panie Robercie, postawmy sprawy na nogach, nie na głowie. Ja nie
                        uzyskam niczyjej zgody na nic, o zgodę musi prosić Pan. I wtedy jest
                        cień szansy sądząc z tego, co wynikło z naszej ostatniej rozmowy na
                        Komisji Gospodarczej. Redny nie jest tu stroną, a nawet 4 radnych,
                        nawet 400 radnych.

                        Jedynie burmistrz może proponować dofinansowanie czegoś z budżetu
                        powiatu, ale jeśli będzie taka prośba to sam ją do Starostwa
                        zawiozę.
                      • krzysztof.murawski Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszeg 13.04.08, 23:15
                        Tak jeszcze w uzupełnieniu, bo mieszkańcy mają pełne prawo o tym
                        wiedzieć, a nie dowiedzą się skądinąd, to jednym z pomysłów, który
                        się zrodził na posidzeniu Komisji Gospodarczej, było oddzielenie
                        tunelu drogowego od przejścia dla pieszych i zrobienie przejścia
                        przy Batorego, a tunelu - jak będą środki, jak studia hydrologiczne
                        potiwerdzą, że tam można coś wykoać na 6 metrów w głąb, gdy znajdą
                        się środki do montażu itp., wtedy, czyli jak ktoś słusznie
                        powiedział, już po zwodociągowaniu Ząbek, zbudujemy tunel drogowy.
                  • tedglen Re: Pytania do pomysłodawcy budowy tunelu pieszeg 14.04.08, 10:12
                    robert_swiatkiewicz napisał:

                    > Zapomiał Pan dodać że Starostwa Urmanowski z Platformy
                    > Obywatelskiej
                    > i Wołomina postawił ten temat na zarządzie powiatu wtedy kiedy nie
                    > było wicestarosty Uścińskiego. Trochę nieładnie.

                    Ale czy wicestarosta Uściński ma tutaj coś do powiedzenia? Ma jakiś
                    istotny wpływ na inwestycje powiatu na terenie Ząbek? Ja patrząc na
                    drogi powiatowe w Ząbkach tego niestety nie widzę.
        • krzysztof.murawski Tunel ma dwa końce 19.03.08, 08:16
          A nie zapominajmy, że jeśli coś wjedzie do tunelu od Orlej, to
          wyjedzie po drugiej stronie - między małe domki, prosto do szpitala
          w Drewnicy, a następnie na 11 Listopada, pod kościół i dalej w
          zasadzie do Batorego.

          W efekcie, centrum miasta zostanie przecięte trasą o wiele bardziej
          intensywnie użytkowaną niż obecnie Batorego, ponieważ stworzy ona
          wygodny skrót od Piłsudskiego do Radzymińskiej.

          Drugi taki skrót biegnie od Zielonki do Marek, jednak w zasadzie
          omija obszar gęstej zabudowy i centrum miast.

          Tu doszłoby do przerzucenia całego niemal ruchu toczącego się
          Piłsudskiego w stronę Radzymińskiej na ulicę Orlą i wojska Polskiego
          tak, aby omijał najbardziej obecnie zatkaną część Ząbek i przejazd
          na Łodygowej.
          • ttjj1 Re: Tunel ma dwa końce 19.03.08, 23:53
            Zatem wracamy do starej i sprawdzonej koncepcji utrudniania przejazdu przez Ząbki.
            Nie będziemy budować nic nowego i znowu będzie cisza i spokój jak 30 lat temu...
            A jak inni potrzebują, to niech sobie budują gdzieś indziej, za lasem albo i dalej.
            Lubię spacery po lesie, więc powinienem być zadowolony. Pozostaje tylko mały
            problem - jesteśmy częścią 2 milionowej aglomeracji i nie możemy ogrodzić całego
            miasta płotem.
          • rotot Re: Tunel ma dwa końce 20.03.08, 00:55
            krzysztof.murawski napisał:

            > A nie zapominajmy, że jeśli coś wjedzie do tunelu od Orlej, to
            > wyjedzie po drugiej stronie - między małe domki, prosto do szpitala
            > w Drewnicy, a następnie na 11 Listopada, pod kościół i dalej w
            > zasadzie do Batorego.
            >
            > W efekcie, centrum miasta zostanie przecięte trasą o wiele bardziej
            > intensywnie użytkowaną niż obecnie Batorego, ponieważ stworzy ona
            > wygodny skrót od Piłsudskiego do Radzymińskiej.
            >
            > Drugi taki skrót biegnie od Zielonki do Marek, jednak w zasadzie
            > omija obszar gęstej zabudowy i centrum miast.
            >
            > Tu doszłoby do przerzucenia całego niemal ruchu toczącego się
            > Piłsudskiego w stronę Radzymińskiej na ulicę Orlą i wojska Polskiego
            > tak, aby omijał najbardziej obecnie zatkaną część Ząbek i przejazd
            > na Łodygowej.

            Nasze miasto to jedna wielka (właściwie to mała) obwodnica wschodnia Warszawy
            (wystarczy popatrzeć na rejestracje aut). Czy tego chcemy czy nie auta będą
            jeździć przez Ząbki dopóki nie powstanie obwodnica z prawdziwego zdarzenia. Co
            nie znaczy, że należy założyć ręce i czekać na wawe, aż łaskawie wybuduje sobie
            obwodnicę.
            Tymczasem trzeba nalegać aby Nasz wielki sąsiad rozwiązał problem korków na X
            ul.Żołnierskiej i Marsa (szybka budowa skrzyżowania wielopoziomowego),
            skorygowanie rozkładu jazdy SKM aby pociągi te mijały się na przejeździe przy
            ul. Chełmrzyńskiej co zmniejszy częstotliwość zamykania przejazdu (SKM kursuje
            co 20 minut, czyli w obie strony wypada co 10 minut przejazd pociągu!) lub co
            powinno być priorytetem budowa NowoZiemowita chociaż do Piłsudzkiego. Tymczasem
            miasto buduje drogę do nikąd (sorki do osiedla, chodzi o ul skrajną) z mglistym
            planem podłączenia jej w przyszłości do Janowieckiej, gdzie po dogadaniu z
            Warszawą za niewiele większe pieniądze ze strony Ząbek, można podciągnąć drogę
            do Ziemowita w Wawie. Trzeba pamiętać, że jak zacznie się przebudowa ul Marsa to
            zostanie rozebrany jeden wiadukt nad koleją na tej ulicy, a cały ruch będzie
            odbywał sie po drugim w obie strony. Budowa dwóch nowych wiaduktów potrwa! Kolej
            może nie kursować z uwagi na budowę metra na wileniaku.
            Czy zdołamy zbudować jakąś przejezdną drogę, którą MY,cały powiat Wołomiński i
            okolice będą jeździć do stolicy? Swoją drogą, czy powiatowi nie zależy na takiej
            inwestycji, przecież już teraz dojazd ze stolicy powiatu do stolicy państwa to
            droga przez mękę. Czy tylko nasza gmina ma silić się aby wybudować kawałek drogi
            dla aut z warszawy i p. wołomińskiego? Nikomu na tym nie zależy? Wojewoda,
            Starosta i Burmistrzowie miast zainteresowanych komunikacją dla swoich obywateli
            czekają, aż Ząbki wybudują im drogę? Tą oczekiwaną ma być ul. Skrajna, która po
            kilku ostrych zakrętach włączać się będzie w równie zakręconą Janowiecką? Miał
            być tramwaj, latające wagoniki, tunel i co tam jeszcze, a będzie wielki korek i
            to już za rok.
            ps. Pozdrawiam władze Ząbek. Bardzo fajne są te nowe znaki. Proponuje za rok
            postawić jeszcze jeden. "Warszawa 3h (piechotą)"
          • tedglen Re: Tunel ma dwa końce 20.03.08, 14:11
            krzysztof.murawski napisał:

            > A nie zapominajmy, że jeśli coś wjedzie do tunelu od Orlej, to
            > wyjedzie po drugiej stronie - między małe domki, prosto do
            > szpitala
            > w Drewnicy, a następnie na 11 Listopada, pod kościół i dalej w
            > zasadzie do Batorego.
            >
            > W efekcie, centrum miasta zostanie przecięte trasą o wiele
            > bardziej
            > intensywnie użytkowaną niż obecnie Batorego, ponieważ stworzy ona
            > wygodny skrót od Piłsudskiego do Radzymińskiej.

            Na podobnej zasadzie nie powinniśmy budować ulicy Wolności, która to
            wraz z Batorego i Kolejową stworzy jeszcze bardziej dogodny skrót od
            CH M1 od DW631. Rozumiem, że celowe jest aby eliminować do minimum
            ruch tranzytowy przez miasto, w tym przypadku nawet przez środek
            miasta, ale w naszym przypadku aby to skutecznie uczynić należałoby
            wręcz zamknąć ulice, ewetualnie pozwalać wjeżdżać mieszkańcom za
            okazaniem przepustki bo brak obwodnic powoduje, że ludzie nie mając
            innej drogi po prostu przez Ząbki przejadą, czy to Kolejową,
            Batorego, Wojska Polskiego czy Orlą. Nawet ulice Powstańców,
            Szwoleżerów są obecnie w dużej części ulicami tranzytowymi.

            W przypadku powstania wschodniej obwodnicy Warszawy cały ten problem
            o którym mówimy, praktycznie zniknie, nie będzie się opłacało jechać
            przez Ząbki mając jako alternatywę wygodną drogę ekspresową. I
            budując nową infrastrukturę w Ząbkach, należy robić to uwzględniając
            powstanie WOW'ki.

            Tunel ma mieć charakter lokalny, ma służyć przede wszystkim ruchowi
            lokalnemu, nie tranzytowemu. Tory kolejowe w Ząbkach to podobna
            bariera jak Wisła w Warszawie. Jednak tam buduje się mosty, również
            w centrum miasta, chociaż są też głosy krytyczne, np. w stosunku do
            mostu Krasińskiego, ponieważ jest obawa, że most będzie służył
            tranzytowi a nie ruchowi lokalnemu. Widzę pewną analogię między
            naszym tunelem a mostem Krasińskiego. Jednak uważam, że w obydwu
            tych przypadkach te inwestycje są potrzebne i powinny powstać.
            • krzysztof.murawski Re: Tunel ma dwa końce 20.03.08, 22:52
              Na szczęście można jeszcze mieć różny pogląd na ten sam temat. W
              każdym razie, pozhostając przy swoim zdaniu, dziękuję za rzeczową
              dyskusję.

              Sądzę, że budowa ulicy Wolności jest wysoce pożądana, podobnie jak
              innych brakujących ulic. Natomiast zgoda, że dopiero obwodnice
              zdejmą z miasta ruch tranzytowy. To akurat jest w miarę oczywiste.

              Nie jestem natomiast zwolennikiem rozwiązań tunelowych, które
              początkowo wydają się pociągające, jednak w praktyce rzadko się
              sprawdzają. Pozornie tunel zbliży obie strony miasta, ale w
              rzeczywistości bywa bardzo rzadko, aby 4,5 metrowe zejście dla
              pieszych (a w przypadku stacji kolejowej dodajmy jeszcze jeden metr
              extra) pod ziemię cokolwiek zbliżało - nie bardziej niż kładka nad
              jezdnią. Raczejprzybędzie wypadków na torach, bo ludzie będą omijać
              tunel - dla wygody, z pośpiechu lub np. w nocy ze strachu.
              • tedglen bezpieczny tunel 21.03.08, 09:20
                krzysztof.murawski napisał:

                > Raczejprzybędzie wypadków na torach, bo ludzie będą omijać
                > tunel - dla wygody, z pośpiechu lub np. w nocy ze strachu.

                Tunele w nocy generalnie nie są czymś co przyciąga ludzi, wręcz
                przeciwnie, strach tam zazwyczaj wejść. Ale dlaczego tak ma być?
                Można zrobić wiele aby tunel był bezpieczny i pełen ludzi, którzy
                nie będą obawiali się tam wejść. Przede wszystkim trzeba
                zainstalować tam monitoring, dobre oświetlenie, co jakiś czas muszą
                się tam pojawiać patrole straży miejskiej lub policji i co
                najważniejsze, musi tam być czysto i bez śladów dewastacji.
                Dodatkowo należy tam zadbać o "klimat", coś co świadczy o tym, że to
                miejsce jest dla zwykłych, przyjaźnie nastawionych do świata ludzi a
                nie dla pijaczków, bezdomnych, dilerów, złodziei i innych
                przestępców. Ten klimat można zrobić chociażby przez odpowiedni
                wystrój ścian tunelu (właściwy kolor oraz np. obrazy, zdjęcia jakaś
                grafika na ścianach czy wystawy prac, np. fotograficznych), może
                jakaś zieleń i kwiaty w środku (w miejscach gdzie dochodzi słońce),
                muzyka, itd. To wszystko sprawi, że tunel "zdobędą" zwykli ludzie, a
                nie element.
            • krzysztof.murawski Re: Tunel ma dwa końce 21.03.08, 14:27
              tedglen napisał:

              > Tunel ma mieć charakter lokalny, ma służyć przede wszystkim
              ruchowi
              > lokalnemu, nie tranzytowemu.

              Ponieważ mamy Wielki PIątek, to w zasadzie można się zająć innymi
              ważniejszymi sprawami, ale żeby nie wracać do już przeżutych spraw w
              przyszłym tygodniu - to jest też przedmiot jedej z moich wątpliwości
              co do tego, czy tunel w ogóle powstanie.

              Proszę zwrócić uwagę, że nie chodzi mi wcale o to, czy koncepcja
              tunelu jest dobra czy zła. Zgadzam się też, że sam plan jest dobrym
              planem. Problem w tym, jakie problemy ewentualnie rozwiąże, jakich
              nie rozwiąże i jakie stworzy.

              Jeśli tunel ma charakter jedynie lokalny i rozwiązuje jedynie
              lokalne problemy, to nie dostanie dofinansowania z funduszy
              regionalnych - na co mimochodem zwrócił uwagę pan Swiątkiewicz. Z
              innych powodów również, poza samą podstawową logiką, sądzę, że z
              dofinansowaniem będzie trudno - podobne problemy powstają we
              wszystkich miejscowościach i środki europejskie na ich rozwiązywanie
              muszą być dostosowane do skali tylch problemów w proporcji do innych
              problemów. (Nb. gdyby przy tworzeniu ząbkowskiej strategii zechciano
              zdobyć się na system punktowy oceny priorytetów, to już
              prawdopodobnie dziś nie trzeba by prowadzić takich dyskusji, bo
              pirorytety i kolejność realizowania różnych inwestycji sama by się
              logicznie ułożyła, a później uniknęlibyśmy nieprzyjemnych
              niespodzianek spotykając się z odmowami finansowania).

              Ja twierdzę jedynie, że taniej jest zbudować przejście dla pieszych,
              że prędzej rozwiąże niektóre problemy, a zostawi środki na inne
              równie istotne i niecierpiące zwłoki inwestycje.

              Do tunelu drogowego będzie można wrócić za 5 lat, gdy będziemy już
              mieli wyremontowane drogi, zbudowane chodniki, postawiony na nogi
              ośrodek sportu, ułoóone wodociągi i nową kanalizację, zbudowaną
              multimedialną bibliotekę w centrum i miasto otoczone obwodnicami.

              Rzucanie się teraz na tak dużą inwestycję, która skutecznie
              wydrenuej budżet miasta ze środków inwestycyjnych (a żadnych analiz
              przepływów finansowych jako żywo nie widziałem) nie jest rozważne
              tym bardziej, że - przynajmniej moim zdaniem - widoki na
              dofinansowanie takiej inwestycji są mniej niż średnie.

              Jeszcze słowo wyjaśnienia w kwestii tego, że tunel był w programie
              PO. Podobnie zresztą jak tramwaj i podatek śmieciowy.

              Po pierwsze jednak obecnie realizujemy program PiS, a po drugie
              programy wyborcze nie zwalniają nikogo z krytycznego myślenia.

              Mogę więc powtórzyć - tunel drogowy to nie jest zły pomysł, ale też
              i nie najpilniejsza potrzeba. Dlatego też radni PO, a więc ci sami,
              którzy wyszli z propozycją tunelu drogowego - obecnie proponują
              jedynie przejście dla pieszych.

              Przecież nie z powodu jakiś chimar, ale właśnie dlatego, że wydaje
              się nam, że w obecnym stanie rzeczy taka inwestycja jest ławiejsza
              do przeprowadzenia, tańsza i szybsza. Tunel drogowy proponujemy
              odłożyć na później.
              • krzysztof.murawski Re: Tunel ma dwa końce 21.03.08, 14:40
                I że sam sobie odpowiem na końcu - jako radni PO proponujemy nasze
                wsparcie w zabieganiu o dodfinansowanie takiej, ograniczonej,
                inwestycji.

                Zatem więc nie jest tak, że występujemy jedynie z negacją.
                Przeciwnie - proponujemy współpracę dla miasta w sprawach, na które
                w pewnej mierze możemy mieć wpływ i w zakresie, w jakim wydaje się
                nam to racjonalnie uzasadnione. Tak jest w przypadku tunelu.

                Tak samo jest w przypadku planowanego remontu Batorego - z tą
                inicjatywą wyszliśmy, została przyjęta i pracuje dla wszystkich -
                dla miasta i dla lokalnego samorządu.

                Trzeba mieć mało dobrej woli, aby w każdej propozycji innej niż
                zaksięgowana już w urzędzie występować jedynie z krytyką tylko
                dlatego, że pochodzi właśnie od nas.

                Nie bardzo rozumiem dlaczego z tego powodu spotyka mnie tyle
                inwektyw i to w okresie, gdy wszyscy wokół starają się unikać
                ostrych wypowiedzi i łagodzą spory. Dokładniej mówiąc, rozumiem, ale
                podważam racjonalność takich zachowań.

                Metoda taka, że wypuszcza się obszekiwaczy na tych, którzy odnoszą
                się krytycznie do inicjatyw urzędu miasta nie jest dobra i z czasem
                się mści na jej autorach, ponieważ ich głosy tracą przez to
                wiarygodność. A ja pozwalam sobie zachować własne zdanie, ponieważ
                nie zostałem wybrany na stanowisko radnego przez burmnistrza ani
                jego urzędników, ale przez mieszkańców.

                I wszystkim wokół życzę tego samego - żeby racjoalnie pozostawali
                przy swoim zdaniu i w zacietrzewieniu partyjnych racji nie
                zapominali, że czas mija, ludzie patrzą, a nikt z nas tu nie ma
                monopolu na prawdę.
      • sdarp Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 20.03.08, 16:23
        setar72 napisał:

        > Tunel:
        > 1) nikt o zdrowych zmysłach nie puszcza tunelu drogowego pomiędzy
        > dwoma blokami, a raczej osiedlami w tak bliskiej odległości. Wiąże
        > się to ze spełnieniem norm budowlanych akustycznych i środowiskowych
        > oraz z szczegółowym badaniem terenu pod inwestycję.

        Projektant osiedla wiedział z czym będzie to osiedle sąsiadowało, że będzie to najważniejsza droga w mieście z północy na południe.
        Jego psim obowiązkiem było uwzlgędnić to w projekcie.
        Dobrze wiedział również że teren między ośrodkiem zdrowia a apteką jest przeznaczony pod budowe tunelu lub estakady.
        m.in dla tego bloki są tak usytułowane aby większość okien miały na ul. 3 maja i pasaż a nie na Orlą.


        > 2) po roku czasu zaczną pękać pod wpływem drgań ściany na obu
        > osiedlach, ponieważ zarówno Dolcan jak i drugi deweloper nie
        > przewidział w zastosowanych materiałach do budowy przebiegu i
        > skutków takiej inwestycji ( a bloki dalej się budują).

        To już problem albo wadliwego projektu, albo wadliwego wykonania, braku nadzoru albo wszystkiego po trochu.
        Ale ja bym obstawiał, że fundamenty są za płytkie i nie sięgają do stabilengo podłoża. Osiedla przy Orlej stoją na śmieciach i gruzie.
        To wynika z historii Ząbek - kiedyś tu było dużo cegielni, jak do niedawna w Markach, gdy gliny zabrakło zostały zamknięte - został gigantyczny dół w centrum miasta. 30 lat temu w miejscu ulic Poniatowskiego, Orlej, Wiosennej były tu bajora stałe lub okresowe w których stała woda, rosła trzcina, gdy w latach 80 poziom wód gruntowych się obniżył w skutek rozbudowy EC Kawęczyn i budowy kanalizacji w Ząbkach (elektorciepłownia rozbudowała system drenów do pozysku wody a budowa kanalizacji poprzebijała nieprzepuszczalne warstwy gleby)
        Wtedy woda wyschła, a teren przypominała wielką niecke ciągnącą się od ul 1 Maja do ul. Melaków (Skorupki), i od straży pożarnej do ul. Legionów. Niecka zarosła krzaczyskami, z czasem zaczęto przywozić tutaj gruz, zerwany asfalt po remoncie dróg, zanieczyszczoną ziemię oraz inne odpady i do połowy lat 90tych wypełniono tą nieckę czym popadnie, przysypano ziemią i stały się działkami "budowlanymi".
        w niektórych miejscach miąszność tego co nawieziono może sięgać 5-6 m. Wystarczy ze ktoś o tym nie pomyślał lub przyoszczędził na fundamentach i ściany będą pękać -poprostu "grunt" siada.

        > 3)w przypadku jak wyżej obowiązują wysokie kary na rzecz każdego
        > mieszkańca(patrz przepisy)dzienne za przekroczenie norm określonych
        > przepisami ministerstwa środowiska.

        :) - prosze wskazać chociaż jeden przypadek gdy ktoś w Polsce dostał odszkodowanie za hałas drogowy

        > 3)Na przdłużeniu kolejowej jest jeszcze jeden przejazd do
        > wykorzystania pod tunel drogowy, który nikomu by nie wadził,
        > kosztowałby o połowę mniej i omijałby zatłoczone i tak centrum.

        Tunel jest potrzebny w centrum miasta mieście i ma służyć mieszkańcom, a nie zwierzynie leśnej i leśnikom. Tam co najwyżej można Łosiom i żabkom zbudować przejście dla zwierząd.


        > 4)proszę popatrzeć na teren pod tę inwestycję. Tam non stop stoi
        > woda, a raczej staw który nieudolnie jest zasypywany. Tunel wiosną i
        > jesienią oraz w czasie opadów służyłby przy ząbkowskiej kanalizacji
        > jako tunel dla łodzi podwodnych (patrz tunel w Białymstoku ul.
        > Hetmańska, który jest dużo płycej osadzony).

        To, że stoii tam woda to najprawdopodonniej pozostała w tym rejonie jakaś niecka z z warstwą gliny która zapobiega wsiąkaniu wody i stoii dopóki nie wyparuje.

        > 5)Po zmianie ruchu na Orlej w blokach przyległych pękają ściany w
        > mieszkaniach z powodu intensyfikacji ruchu samochodów i komunikacji
        > miejskiej. Nie znam szczegółów ale sąsiedzi już budują zarzewie
        > buntu przeciw takiej sytuacji i rozpędzonym "mistrzom prostej".

        Na 90 % ściany pękają z innego powodu
        patrz odpowiedź do pkt 2
    • tedglen koncepcja tunelu 19.03.08, 15:33
      Dziękuję za udostępnienie koncepcji tunelu w internecie.

      robertperkowski.pl/?co=show&nom=237

      Przy czym jest jednak jakiś problem z otwarciem rysunku.
      • tedglen uwagi do koncepcji tunelu 20.03.08, 17:57
        Podoba mi się koncepcja tunelu, przede wszystkim to, że duży nacisk
        jest postawiony na charakter pieszo-rowerowy tego tunelu. Część
        pieszo-rowerowa jest oddzielona od ruchu samochodowego, do tego
        szeroka, 6 metrowa. Super.

        Kierowcy już mają nieco gorzej, bo da się oczywiście przejechać
        prosto Wojska Polskiego - Orla, natomiast skręt z ciągu WP - Orla w
        Kolejową, 3 Maja jest niemożliwy w większości relacji.

        Widziałbym dołożenie realcji Kolejowa od centrum - Orla i Kolejowa
        od centrum - WP, Kolejowa od DW631 - Orla i Kolejowa od DW631 - WP
        oraz Orla (wyjazd z tunelu) - Kolejowa w obydwu kierunkach.
        Wszystkie te 6 wyżej wymienione relacje da się zrealizować poprzez
        wykorzystanie starego odcinka WP jako drogi dwukierunkowej (nie
        jednokierunkowej jak to jest w koncepcji) oraz połączenie tego
        odcinka z WP rondem (ewentualnie tradycyjnym skrzyżowaniem,
        należałoby tylko wygiąć odcinek starej WP, tak aby był prostopadły w
        miejscu skrzyżowania z WP). Zyskujemy obsłużenie bardzo wielu
        relacji stosunkowo niewielkim kosztem.

        Tutaj obrazowo przedstawiam swój pomysł:
        img186.imageshack.us/img186/9136/tunelmod1lb2.jpg
        • zabki_be Re: uwagi do koncepcji tunelu 20.03.08, 21:07
          tedglen napisał:
          > Tutaj obrazowo przedstawiam swój pomysł:
          > img186.imageshack.us/img186/9136/tunelmod1lb2.jpg

          Pomysł bardzo ciekawy ale wcale nie niezbędny. Jeżeli mówimy, że tunel będzie w
          przyszłości służył lokalnej komunikacji to mieszkańcy zarówno z jednej strony
          kolejowej jak i z drugiej mogą dostać się na WOjska Polskiego poprzez rondo
          znajdujące się 150 metrów dalej. To wydaje się tańsze i bezpieczniejsze, bo
          odsuwa się skrzyżowanie od tulenu.
          • tedglen Re: uwagi do koncepcji tunelu 21.03.08, 09:45
            zabki_be napisał:

            > Pomysł bardzo ciekawy ale wcale nie niezbędny. Jeżeli mówimy, że
            > tunel będzie w przyszłości służył lokalnej komunikacji to
            > mieszkańcy zarówno z jednej strony
            > kolejowej jak i z drugiej mogą dostać się na WOjska Polskiego
            > poprzez rondo znajdujące się 150 metrów dalej. To wydaje się
            > tańsze i bezpieczniejsze, bo odsuwa się skrzyżowanie od tulenu.

            Zgoda, da się te 6 relacji zrealizować poprzez owe rondo oraz ulice
            Batorego, Leszyckiego i Norwida, trzeba tylko trochę pojeździć.
            Przedstawiając swój pomysł właśnie chodziło mi o to, aby odciążyć te
            ulice z dodatkowego ruchu.

            Ale oczywiście zgadzam się, że nie jest to niezbędne, to raczej taki
            dodatek, który w pewnym stopniu usprawniłby ruch. Dodatkowo pewnie
            są jakieś przeszkody natury technicznej aby zrealizować takie
            rozwiązanie.
    • tomkrt Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 21.03.08, 16:04
      To i ja wypowiem swoje zdanie na temat tej prpopozycji.

      Na początek problem - kładka czy tunel.
      Kazde z tych rozwiązań ma zalety i wady
      Kładka - jest tańsza i szybsza w budowie (nie potrzeba wstrzymywać ruchu pociągów, rozbierać torów i ich potem odbudowywać)
      Tunel jest bardziej estetyczny, ale ma podstawową wade bardzo drogo kosztuje.

      Ani jedno anie drugie rozwiązanie nie jest przyjazne dla pieszych - bo zmusza ich do chodzenia po schodach.
      Oczywiście w przy rozmiarach skrajni kolejowej i torach prowadzonych na nasypie to kładka oznacza przynajmniej 2x

      tyle schodków co tunel.
      Ideałem było by umożliwienie pieszym bezpiecznego przekraczania torów na ich poziomie.

      Bez sporne jest jedno - trzeba podjąć działania aby poprawić bezpieczeństwo ruchu pieszych w rejonie Batorego - 3 Maja.
      Największym zagrożeniem dla pieszych nie jest ruch pociągów, a ruch samochodów i kumulacja tego ruchu związana z

      otwarciem rogatek i jednocześnie w tym samym czasie pojawiający się potok psażerów podążających w różnych relacjach.

      W tym miejscu robi się kocioł komunikacyjny.
      Spojrzenie inżynierskie wskazuje kilka grup sposobów rozwiązania tego problemu:
      1) przesunięcie w czasie otwarcia rogatek z dotarciem potoku pasażerów (rozwiązanie to jest zawsze dyskryminujące dla

      którejś z grup uczestników ruchu)
      2) odkolizyjnienie obu potoków

      Rozwiązanie proponowane przez Pana Murawskiego należy do tej drugiej grupy. Miało by ono sens tylko wtedy gdyby

      powstał pełny układ wyjść z tunelu (Peron, ul. Batorrego (park), Batorego/JPII, 3 maja (w kierunku poczty i

      Targowej), 3 maja przy Banku.
      Problem jest taki ze dla większości z tych wyjść nie ma miejsca.
      nie mówiąc o miescu potrzebnym na pochylnie dla niepełnosprawnych i rowerzystów.

      Aby zrobić kładke pieszo - rowerową również potrzeba sporo miejsca na podjazdy.
      Pewne pojęcie o tym daje ostatnio zbudowana kładka nad Trasą Toruńską.
      www.siskom.info/tt/kladka_tt_rzut_z_gory_1.jpg
      Budowa tunelu bez kompletu wyjść mijała by się z celem bo wtedy nie rozdzielimy potoków pieszych i smochodów w

      momencie kulminacji ruchu i nie poprawimy bezpieczeństwa w tym miejscu.

      Już samo skrzyżowanie Piłsudskiego, 3 Maja, przejazdu kolejowego, Batorego, Kolejowej, JPII jest nielada

      komunikacyjnym węzłem gordyjskim po otwarciu przejazdu.

      Więc może lepiej zastosować inne rozwiązanie z grupy 2 - czyli zabrać z tamtąd samochoody.

      Jak sam Pan Murawski wspomniał, powstanie tunelu drogowego w ciągu Orlej - Wojska Polskiego będzie oznaczać

      likwidacje przejazdu kolejowego przy Batorego, to jest prawda - ale nie powinno być problemów aby w tym miejscu

      pozostawić przejście piesze przez tory.
      (przez Ząbki pociągi raczej nie będą jeżdziły 160 km/h a raczej maksymalnie 100-120 km/h) Dobrze wyposażone przejście

      przez tory (barierki-transzeje) i ew. sygnalizacja akustyczna informująca o zbliżającym się pociągu powinny

      zagwaratnować bezpieczeństwo w przekraczaniu torów.

      Pozostaje jeszcze kwestia przechodzenia przez ul.Kolejową, Batorego i 3 maja.
      Powstanie tunelu w ciągu Orla-Wojska Polskiego, i specyfika samego rzowiązania tunelowego zupełnie zmieni rozkład

      ruchu w centralnych Ząbkach. Natęzenie ruchu w tym miejscu spadnie 8-10 krotnie, nie będzie też zjawiska ruszania

      spod przejazdu - więc z bezpiecznym pokonaniem tych ulic przez przejście dla pieszych nie powinno być problemu.
      W tym momencie mamy zrealizowany cel poprawy bezpieczeństwa oraz rozwiązanych wiele innych problemów miasta.
      Kilkukrotnie zmniejszy się również ruch na najwęższym odcinku ul. Batorego - przy szkole Podstawowej Nr 2. Bliskość

      stacji kolejowej, szkoły i ujęcia wody oligoceńskiej generuje tutaj bardzo duży ruch w poprzek ul. Batorego i to jest

      obecnie jedno z bardziej niebezpiecznych miejsc w Ząbkach.

      Czy sam tunel pieszy będzie tańszy od pieszorowerowego - na pewno tak, ale różnica nie będzie aż taka znaczna.
      Koszt takiego tunelu pieszego może wynieść 50-70% kosztów pieszorowerowego.
      pewne koszta są właściwie te same lub bardzo zbliżowne
      w obu przypadkach trzeba rozebrać tory i wstrzymywać ruch pociągów, prowadzić prace ziemne, zbudować ścianki

      szczelinowe, strop, płyte denną izolacje itp.

      Właściwie to co będzie taniej to mniejsza skala robót ziemnych, troche mniejsze powierzchnie płyty dennej i stropu,

      odejdzie budowa ramp zjazdowych i koszt nawierzchni.
      Zato trzeba będzie odtworzyć przejazd kolejowy na wierzchu (zeszłoroczny remont tego przejazdu kosztował ok 1 mln

      złotych)
      Jest jeszcze kwestia kolizji z instalacjami podziemnymi.
      O ile w przypadku tunelu pieszorowerowego przy Orlej sprawa jest rozpoznana i koszta likwidacji kolziji zostały

      oszacowane w studium wykonalności/koncepcji przygotowanej przez Mretroprojekt.
      To w przypadku tunelu na Batorego jest to wielka niewiiadoma
      W tym przypadku mała ilość miejsca od strony 3 maja z jednej strony oraz sąsiedztwo niecki parku może być czynnikiem

      niekorzystnym. O ile przełożenie kanalizacji teletechnicznej, gazociągu, wodociągu nie jest aż takim wielkim

      problemem moze być poważny problem z kanalizacją.
      Tutaj bez studium wykonalności nie da się powiedzieć czy da się zrobić i ile to będzie kosztowało.
      np. rury są tam płytko to konieczność obejścia tunelu może sprawić ze w Parku wyjdą na powierzchnie lub będą za

      płytko położone ze względu na możliwość przemarzania. Od strony 3 maja praktycznie nie ma miejsca w pasie drogi na

      przełożenie kanalizacji trzeba by wejść ludziom na ogródki lub odejść od spływu grawitacyjnego i zbudować tłocznie

      ścieków.
      Reasumując - budowa tunelu wymaga miejsca, brak dostatecznej ilości miejsca utrudnia budowe lub znacznie podnosi jej koszt.

      Pozostaje jeszcze jeden aspekt formalny -w przypadku obu tych inwestycji obiekty powstawały by częsciowo na gruntach

      które nie są własnością gminy. Są to grunty skarbu państwa administrowane przez PKP, ba są one nawet wyłączone spod

      gminnego planowania przestrzennego. Bez zgody PKP nic się tam nie zbuduje. Z tego co wiem to PKP PLK pozytywnie

      patrzy na kwestie budowy tunelu w ciagu Orlej, nawet było by skłonne się dorzucić.
      Co do budowy samego tunelu pieszego - raczej tego pomysłu z PLK etntuzjazmem nie zapała, bo nie będzie to wiązało się
      z likwidacją przejazdu jednopoziomowego.

      Ząbki są podzielone na dwie części linią kolejową - jest to bariera urbanistyczna, (społeczne i transportowa) tym

      bardziej dokuczliwa im większa jest częstotliwość kursowania pociągów.
      Brak tunelu drogowego pratkycznie związuje ręce co do rozwoju komunikacji w Ząbkach.
      Bez tego nie można zwiększyć częstotliwości kursowania pociągów
      Np. wprowadzenie częstotliwości kursowania co 5 minut sprawie, że ogonek do przejazdu będzie sięgał na południu

      Agromy, Kościoła sw Trójcy, a na pólnocy Gimnazjum nr. 2 czy Drewnicy. (zrobi się to co jest obecnie przy

      Chełmżyńskiej). Nie również będzie tez sensu zwiększać ilości autobusów bo i tak utkną w korku pod przejazdem lyub na
      którejkolwiek z innych wylotówek w Ząbkach.

      Reasumując - tunel samochodowo-pieszy pomiędzy Orlą a Wojska Polskiego jest potrzeby, nawet nazwał bym go inwestycją strategiczną dla miasta i prirytetem do realizacji w perspektywie 10 lat.
      Oczywiscie jego realizacja będzie miała też pewne niekorzystne aspekty które będą ymagały zastanowienia się i
      rozwiązania problemów (np. gdzie zrobić parking po ośrodkiem zdrowia, jak rozprowadzić ruch z tunelu na sieć drogową miasta (szczeólnie w obszar wzdłuż torów, jak rozwiązać trasy komunikacji publicznej zeby np obsłużyć rejon ul. 3maja, Kolejowej czy Jana Pawła II)
      Myśląc o przyszłości i rozwoju miasta należy planować kolejnych bezkolizyjne przekroczenia torów,
      czy to będzie tunel pieszy przy Batorego, a może jednak również samochodowy, czy też będzie to również tunel w ciągu
      Rychlińskiego - z tego co pamiętam to taki pomysł
      • tomkrt Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 21.03.08, 16:13
        cd..

        Jaka inwestycja powinna być realizowana w pierwszej kolejności powinno zdecydować stosowne opracowanie - może takie istnieje.
        Ale ja osobiście nie mam wątpliwość ze jako pierwszy powinien powstać tunel na Orlej. Jaka inwestycja ułatwiająca przekraczanie torów i ułatwiająca komunikacje między obiema częściami miasta powinna być zrealizowana w następnej kolejności - również powinno wynikać ze stosownego opracowania, a nie widzimisie burmistrza czy radnych

        Są teraz prowadzone prace nad nowym planem zagospodarowania miasta.
        Tam jest duże pole do popisu i do inwencji u radnych - trzeba pamiętać ze układ komunikacyjny planuje się nie na 5, 10 lat ale w perspektywie 30 letniej.

        A może da się wypracować połączenie pomiędzy Piłsudskiego a ul.Wolności i stworzyć nową oś N-S ?
        Przy tworzeniu planu nie należy uciekać od takich pytań, jeśli nawet coś dzisiaj wydaje się nierealne, to może za 25-30 lat będzie już realne. np poprez realizacje dłuższego tunelu.
        • krzysztof.murawski Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 21.03.08, 22:24
          Panie Tomku, dziękuję za wielkopiątkową pracę - kawał porządnej
          roboty w tej dyskusji.

          Z rzeczy namniej oczywiście możliwych można wymienić zagłębienie
          torów kolejowych - choć zapewne koszty byłyby astronomiczne,
          integracja miasta zapewniona.

          Z drobiazgów polemicznych - pociągi koło stacji w Ząbkach nie bądą
          raczej chodziły nawet 100 km/h, choć zgoda, że przejście dla
          pieszych w ciągu Batorego stałoby się bezpieczniejszy bez ruchu
          samochodowego.

          Z argumentów przemawiających za przejściem pieszym (i rowerowym) w
          Batorego może przemawiać natomiast fakt, że wyprowadzenie tego
          przejścia po stronie prawej patrząc do Warszawy może być na terenie
          zajętym przez park, a więc teren znacznie obniżony, co
          zmniejsza "tunelowość" tego rozwiązania.

          Reszta, to zgoda - temat do porządnej specjalistycznej analizy.
      • tedglen Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 26.03.08, 19:04
        tomkrt napisał:

        > nie powinno być problemów aby w tym miejscu pozostawić przejście
        > piesze przez tory. (przez Ząbki pociągi raczej nie będą jeżdziły
        > 160 km/h a raczej maksymalnie 100-120 km/h) Dobrze wyposażone
        > przejście przez tory (barierki-transzeje) i ew. sygnalizacja
        > akustyczna informująca o zbliżającym się pociągu powinny
        > zagwaratnować bezpieczeństwo w przekraczaniu torów.

        Wydaje się, że faktycznie przejście dla pieszych przez tory można
        byłoby zachować (o ile bezpieczeństwo pieszych zostanie odpowiednio
        zabezpieczone - rozwiązań jest sporo). Pociągi nawet jeśli będą
        jeździły na tej trasie 120km/h to przez stację chyba powinny
        przejeżdżać z mniejszą prędkością (na peronie stoją ludzie),
        ewentualnie zatrzymywać się na stacji.

        Tak więc tym bardziej budowa teraz podziemnego przejścia tylko dla
        pieszych i rowerzystów po zachodniej stronie stacji PKP mija się z
        celem, należy postawić na realizację tunelu pieszo-rowerowo-
        drogowego w ciągu Wojska Polskiego - Orla.
    • tedglen [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 25.03.08, 09:32
      www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/echo/echo/Z-2008-03_21-1

      Dwie partie dwa tunele

      Ząbkowscy radni PO nie wierzą w pieszo-drogowy tunel pod torami
      kolejowymi, planowany przez burmistrza Roberta Perkowskiego (PiS).
      Zgłosili więc pomysł na tunel po drugiej stronie peronu.

      Tunel numer 1...

      - Przejście przez tory, a jednocześnie zejście ze stacji kolejowej w
      Ząbkach jest je-dyne w swoim rodzaju. Nigdzie na świecie nie
      widziałem podobnie niebezpiecznego rozwiązania. Najwyższa pora coś w
      tej sprawie zmienić - mówi radny Krzysztof Murawski (PO). - W
      godzinach popołudniowych na peron wjeżdża pociąg z War-szawy. Oba
      szlabany są zamknięte, po obu stronach widać sznur samochodów
      ciągnący się niekiedy niemal do Orlej i poza budynek straży
      pożarnej, a z drugiej strony - za szkołę nr 2. Z pociągu wysiada
      tłum ludzi i rusza do przejścia, a w tym samym momencie podnoszą się
      dwa szlabany i ruszają samochody. Do przejścia? Jakiego przejścia?
      Przecież w Ząbkach nie ma przejścia dla pieszych przy stacji. Jedyny
      chodnik przez tory prowadzi po przeciwnej stronie ulicy niż stacja,
      w wyniku czego większość przechodniów musi przejść przez jezdnię i
      tory dokładnie w tym samym momencie, gdy przejeżdżają tamtędy
      samochody poganiane przez znie-cierpliwionych kierowców,
      manewrujących na ciasnych skrzyżowaniach po obu stronach przejazdu.
      Wypadki zdarzały się tu zawsze i najwyższa pora z tym skoń-czyć -
      konkluduje Krzysztof Murawski.
      Wraz z innymi radnymi Platformy - Andrzejem Chibowskim, Tomaszem
      Kalatą i Agnieszką Masztalerską - zaproponował utworzenie
      podziemnego przejścia dla pieszych wzdłuż istniejącego przejazdu,
      łączącego ulice Batorego i 3 Maja. Według nich tę inwestycję udałoby
      się zrealizować przy okazji przebudowy ul. Batorego. Są skłonni
      starać się o dofinansowanie przez powiat. Być może byłaby szansa na
      pieniądze, bowiem starosta też należy do PO.

      W proponowanym tunelu znalazłyby się też zjazdy dla rowerzystów.
      Wyjście od strony Batorego mogłoby znajdować się w parku miejskim.
      Radni wysłali w tej sprawie pismo do burmistrza.

      ... kontra tunel numer 2

      Tymczasem jeszcze w zeszłym roku firma Metroprojekt wykonała
      koncepcję budo-wy tunelu drogowego pod stacją PKP w Ząbkach. Miałby
      on powstać z drugiej stro-ny peronu, w ciągu ulic Orlej i Wojska
      Polskiego. Ma umożliwić nie tylko bezpieczne przejście pieszym, lecz
      także odciążyć istniejący przejazd dla samochodów.
      - Wniosek radnych PO dubluje zaproponowane wcześniej rozwiązanie -
      budowę pełnego tunelu drogowego z chodnikiem i ścieżką rowerową. Za
      wcześniejszą in-westycją głosowali wszyscy radni na sesji
      budżetowej, również ci, którzy mają te-raz inne pomysły - ripostuje
      burmistrz Robert Perkowski.

      Nowy pomysł, by zamiast przegłosowanej już inwestycji wybudować
      jedynie chodnik i ścieżkę rowerową pod obecnym przejazdem kolejowym,
      jest rozwiąza-niem niekompletnym i bez sensu. W 2012 roku, gdy
      zostanie wybudowana Wschod-nia Obwodnica Warszawy, PKP zamknie nam
      przejazd kolejowy w centrum Ząbek, gdyż nakazuje to rozporządzenie
      Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 26 lutego 1996 roku. Co
      wtedy zrobimy, posiadając jedynie przejście dla pieszych i przejazd
      dla rowerów? - pyta burmistrz. - Jestem za wybudowaniem drugiego
      przejścia, ale po tunelu - nie da się wszystkiego zrobić od razu.
      Budowanie propo-nowanego przez radnych przejścia pod przejazdem
      spowoduje długotrwały paraliż komunikacyjny, wielomiesięczne
      zawieszenie linii 199 i linii X, do czego nie może-my doprowadzić.

      - Natomiast tunel, w ciągu ulic Orlej i Wojska Polskiego, jest
      rozwiązaniem du-żo bardziej kompleksowym, zawiera oddzielne
      podziemne przejście i przejazd dla rowerów oraz wejścia na peron.
      Dopiero po zrealizowaniu tego tunelu możemy myśleć o rozkopaniu
      przejazdu w centrum - mówi burmistrz.

      Architekci widzą trudności w zorganizowaniu ruchu w okolicach
      przejazdu na czas budowy tunelu proponowanego przez PO. Można by
      zbudować przeprawę tym-czasową np. most wojskowy i pod nim prowadzić
      prace. Można teoretycznie zbu-dować tunel w pewnej odległości od
      przejazdu dla samochodów, co wykluczyłoby komplikacje. Wszystko jest
      teoretycznie możliwe. - Jedno rozwiązanie jest drogie a drugie
      jeszcze droższe. Jednakże jedno jest ciekawe a drugie staje się
      konieczne. Nie stać nas na realizowanie obu jednocześnie -
      podsumowuje burmistrz.

      Tunel proponowany przez urząd ma kosztować około 20 mln zł. Ma do
      niego dołożyć PKP, może także powiat. W odpowiednim czasie zostanie
      również złożony wniosek o dofinansowanie z Regionalnego Funduszu
      Operacyjnego. Burmistrz ne-gatywnie zaopiniował wniosek radnych PO.

      Mówi burmistrz Robert Perkowski (PiS)

      Budowa jedynie przejścia dla pieszych i rowerzystów, niezależnie czy
      nad, czy pod torami kolejowymi, by-łaby rozwiązaniem pożytecznym,
      jednak częściowym. Zmniejszyłaby zagrożenie dla mieszkańców, którzy
      poruszają się pieszo lub rowerem (aczkolwiek duża część rowerzystów
      dalej korzystałaby z przejazdu kolizyjnego), nie zwiększyłaby jednak
      bezpieczeń-stwa zmotoryzowanych mieszkańców Ząbek. Nie zmniejszyłaby
      również korka ustawiającego się kilka-dziesiąt razy dziennie przed
      rogatkami, ani zapachu spalin i hałasu wydobywających się z tej
      kolumny po-jazdów, ani także niezadowolenia mieszkańców, cho-rób
      wywołanych zanieczyszczeniami oraz wielu in-nych zagrożeń i
      uciążliwości dla mieszkańców Ząbek.
      Dlatego wybór był prosty. Należy zlikwidować korek przed przejazdem
      kolejo-wym, chmury spalin i hałas aut, zapewnić mieszkańcom
      bezpieczną pieszo-rowe-rową komunikację północnej części miasta z
      południową oraz bezpieczne wejście na stację kolejową w Ząbkach.

      Mówi radny Krzysztof Murawski (PO)

      Wypadki zdarzały się tu zawsze i najwyższa pora z tym skończyć.
      Dotychczas pojawiła się tylko jedna próba rozwiązania problemu -
      propozycja budowy tunelu drogowego na osi Orlej i Wojska Polskiego.
      Jest to bardzo kosztowna inwestycja i w związku z tym mało
      prawdopodobna.
      My proponujemy rozwiązanie skromniejsze - przejście dla pieszych
      wzdłuż istniejącego przejazdu Batorego - 3 Maja. Radni Platformy
      zwrócili się w tej sprawie do burmistrza 29 lutego. Takie przejście
      mogłoby wybiegać z jednej strony w parku miejskim, gdzie teren już
      jest obniżony, zmniejszając tym sa-mym niedogodność schodzenia po
      schodach dla pie-szych, szczególnie osób starszych. Połączyłoby obie
      strony miasta, a z rampami dla rowerzystów, przy umiejętnym
      zaprojektowaniu zmieniłoby zaniedbany wygląd centrum Ząbek. Do tego
      rodzaju inwestycji byłoby o wiele łatwiej zachęcić kolej - w końcu
      podziemne przejścia są w wielu miejscach na trasie do Sulejówka i
      kolej sama chętnie je finansuje. Ma na to środki, ponieważ
      niewątpliwie zwiększają bez-pieczeństwo podróżujących.

      Radni Platformy będą starać się także o dofinansowanie takiego
      projektu przez urząd powiatowy, a wkład budżetu miasta byłby na
      pewno znacznie mniejszy, niż przy budowie tunelu drogowego.
      Inwestycję można wykonać przy okazji szykującej się niebawem
      przebudowy ulicy Batorego.


      Milena Zawiślińska
      • monic18 Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 25.03.08, 21:20
        tomkr napisał:

        Ale ja osobiście nie mam wątpliwość ze jako pierwszy powinien
        powstać tunel na Orlej.

        I wypowiedział się człowiek który ma pojęcie o szeroko pojętej
        komunikacji. Burmistrz Perkowski vs. radny Murawski z PO - 1:0

        A tak przy okazji. Sprowadzenie kwestii tego nieszczęsnego tunelu do
        relacji politycznych w tak małym mieście jakim są Ząbki, uważam za
        skandaliczne i żenujące. Mam nieodpate wrażenie że zamiast wziąć się
        do roboty pan Murawski lata sobie po gazetach i wypisuje się jaki on
        jest super, a Perkowski? No właśnie Perkowski z założenia "be".
        • krzysztof.murawski Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 25.03.08, 22:12
          Myślę, że należy się Pani małe podsumowanie, skoro jest Pani tą
          osobą, która skarżyła się swego czasu na moją niedostateczną
          aktywność.

          Nie może mi teraz Pani zarzucać nadmiernej aktywności.

          Natomiast co do gazet i komunikacji społecznej. Niniejsze forum,
          lokalna prasa, w pewnej mierze także mój blog przyczniają się do
          tego, że nie udała się próba nałożenia kagańca na swobodę wypowiedzi
          i dyskusji w Ząbkach. Nie może PiS mieć w tej sprawie monopolu, choć
          rozumiem, że by chciał.

          Bez tego nawet posiedzenia Rady Miasta i protokoły z niej nie byłyby
          upubliczniane tak, jak nadal nie ma zgody PiS na podawanie do
          publicznej wiadomości imiennych wyników głosowań.

          Nadal nie mogę się wypowiedzieć w biuletynie Co słychać, chwała więc
          dla lokalnej prasy, że zechce przekazywać opinii publicznej toczące
          się dysuksje i spory. Przekazują jak chcą, na swój sposób, co
          pozwala wyrobić sobie zdanie tym, którzy inaczej nie mieliby ku temu
          okazji.

          Na tym bowiem polega samorządność, że toczą się spory i dyskusje i
          nikt nie ma monopolu na prawdę.

          Mi nawet tak bardzo nie zależy na tym, żeby mieć rację, bardziej mi
          zależy na tym, aby podejmowane były możliwie najlepsze działania, a
          monopol na słuszność w rękach lokalnej władzy na pewno nam wszystkim
          nie służy.
          • zabki_be Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 25.03.08, 23:04
            krzysztof.murawski napisał:

            > Myślę, że należy się Pani małe podsumowanie,

            .... co? kolejne Pana podsumowanie. No comments.



            > mój blog przyczniają się do
            > tego, że nie udała się próba nałożenia kagańca na swobodę wypowiedzi
            > i dyskusji w Ząbkach. Nie może PiS mieć w tej sprawie monopolu, choć


            Jaki kaganiec? Jakie partie? Jaki monopol? Mam wrażenie, że to wszystko rodzi
            się w Pana głowie?





            > Nadal nie mogę się wypowiedzieć w biuletynie Co słychać, chwała więc

            To niech Pan opublikuje to niechciane materiały w internecie? Co takiego Panu
            "ocenzurowano"? Ale na miejscu redaktora to czytając Pana niektóre teksty sam
            bym nie chciał ich publikować.... przepraszam, to moje zdanie ale...


            > opinii publicznej toczące
            > się dysuksje i spory.


            ble, ble, ble. Uważam, że to dobrze, że w lokalnej gazecie jest względny spokój
            i jedynie suche informacje dotyczące życia miasta.... bez żadnej polityki.
            Wcześniej gazeta polegała jedynie na wzajemnym opluwaniu się.... czy o to Panu
            chodzi?
            • tedglen Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 26.03.08, 09:13
              zabki_be napisał:

              > krzysztof.murawski napisał:
              > > mój blog przyczniają się do
              > > tego, że nie udała się próba nałożenia kagańca na swobodę
              > > wypowiedzi i dyskusji w Ząbkach. Nie może PiS mieć w tej sprawie
              > > monopolu, choć

              > Jaki kaganiec? Jakie partie? Jaki monopol? Mam wrażenie, że to
              > wszystko rodzi się w Pana głowie?

              Raczej nie chodzi o PiS, chodzi o Burmistrza, a konkretnie to
              zawłaszczenie gazety Co Słychać przez Burmistrza poprzez blokowanie
              zamieszczania niewygodnych dla niego artykułów. Czy to nie dziwne,
              że w ostatnich miesiącach nie ma w gazecie żadnych artykułów
              krytycznych, mniej lub bardziej polemicznych? No chyba, że mamy
              nieomylnego Burmistrza, który wszystko robi w naszym mieście jak
              należy i podejmuje w 100% właściwe decyzje.

              Niestety, ale muszę się zgodzić z Panem Murawskim, że ze strony
              Burmistrza jest próba ograniczenia swobody wypowiedzi oraz swobody
              dostępu do informacji. Dlaczego Burmistrz nie odpowiada na e-maile i
              pisma od mieszkańców? Dlaczego niektórzy Radni (m.in. Pan Stachera)
              skarżą się, że nie dostają od Burmistrza odpowiedzi na zadane
              pytania? Dlaczego po prawie 2 latach od swoich obietnic wyborczych
              Burmistrz nie pozwala na zadawanie pytań mieszkańcom poprzez
              formularz www na oficjalnej stronie UM? Prawie wszystkie okoliczne
              gminy, powiat mają taką funkcjonalność.


              > To niech Pan opublikuje to niechciane materiały w internecie? Co
              > takiego Panu
              > "ocenzurowano"? Ale na miejscu redaktora to czytając Pana niektóre
              > teksty sam bym nie chciał ich publikować.... przepraszam, to moje
              > zdanie ale...

              A ja uważam wprost przeciwnie.


              > ble, ble, ble. Uważam, że to dobrze, że w lokalnej gazecie jest
              > względny spokój
              > i jedynie suche informacje dotyczące życia miasta.... bez żadnej
              > polityki.
              > Wcześniej gazeta polegała jedynie na wzajemnym opluwaniu się....
              > czy o to Panu chodzi?

              Oczywiście o opluwaniu w gazecie nie może być mowy. Jednak nie
              wiadomo co ma Pan na myśli pisząc o opluwaniu, czy artykuł krytyczny
              dotyczący źle wykonanej inwestycji jest według Pana opluwaniem?
              Wszystko co w najmniejszym stopniu podważa nieomylność decyzji
              Burmistrza jest też opluwaniem?
              • libromante Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 26.03.08, 09:41
                Zaraz, zaraz. Każdy pisze o blokowaniu i cenzurowaniu artykułów. Nikt jednak nie
                daje przykładów. Mam wrażenie, że jest to jakaś dziwna schiza, która nie
                potwierdza stanu faktycznego i nie odzwierciedla rzeczywistości.

                Niech ci, których artykuły z powodu "cenzury" nie ukazały się, opublikują je
                tutaj. Nikt do tej pory tego nie zrobił i w sumie nie wiem o jakich
                ocenzurowanych artykułach mówimy.

                Mówmy o konkretach. Mam nadzieję, że i inni forumowicze podobnie jak ja cenią
                sobie rzetelne informacje nawet w internecie.
                • kristoflaskowski Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 26.03.08, 10:55
                  już kilka miesiecy temu w innym watku poruszyłem temat
                  nieprawidłowości, jakie moim zdaniem mają miejsce przy wydawaniu
                  gazety.
                  Sprawa ta została skierowana do Komisji rewizyjnej jako skarga na
                  działalność burmistrza.

                  ps.
                  do tej pory nie została opublikowana w Co słychać moja odpowiedź na
                  artykuł sekretarza miasta.
                  w dniu dzisiejszym po raz kolejny skieruje oficjalne pismo do
                  burmistrza w tej sprawie.

                  pod.
                • tedglen Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 26.03.08, 18:49
                  libromante napisał:

                  > Zaraz, zaraz. Każdy pisze o blokowaniu i cenzurowaniu artykułów.
                  > Nikt jednak nie daje przykładów. Mam wrażenie, że jest to jakaś
                  > dziwna schiza, która nie
                  > potwierdza stanu faktycznego i nie odzwierciedla rzeczywistości.

                  Wiem przynajmniej o 3 osobach, którym odmówiono publikacji artykułów
                  w Co Słychać. Mało?
                • krzysztof.murawski Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 26.03.08, 20:19
                  A chciałem również przypomnieć awanturę z moją odpwiedzią w sprawie
                  strategii. W końcu została zamieszczona w e-ząbkach, oraz na moim
                  blogu, który między innymi po to stworzyłem.

                  Publikowanie artykułów na forum to nie jest dobry pomysł. Ja w
                  każdym razie publikuje je na dwóch już swoich blogach - samorządowym
                  ząbkowskim i społecznym (i trochę bardziej politycznym).

                  Dla mnie jest to fascynujące - czasy lokalnej cenzury już się
                  skończyły.
                  • sdarp Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 26.03.08, 22:28
                    krzysztof.murawski napisał:


                    > Publikowanie artykułów na forum to nie jest dobry pomysł. Ja w
                    > każdym razie publikuje je na dwóch już swoich blogach - samorządowym
                    > ząbkowskim i społecznym (i trochę bardziej politycznym).
                    >

                    DWA BLOGI :-O

                    to kiedy Pan ma czas wypełniać obowiązki radnego miasta ?
                  • tedglen Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 27.03.08, 12:49
                    krzysztof.murawski napisał:

                    > Publikowanie artykułów na forum to nie jest dobry pomysł.

                    Dlaczego? Mogą być i na forum i na blogu.


                    > Ja w każdym razie publikuje je na dwóch już swoich blogach -
                    > samorządowym ząbkowskim i społecznym (i trochę bardziej
                    > politycznym).

                    Czytam ten nowy Pana blog, szczególnie zainteresował mnie artykuł
                    zabki.salon24.pl/67383,index.html
                    a przede wszystkim niektóre komentarze do niego. Trafne i dające
                    dużo do myślenia. Jednak ewentualną dyskusję o tym proponuję
                    przenieść do nowego wątku.
          • zabki_be Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 25.03.08, 23:10
            > Nadal nie mogę się wypowiedzieć w biuletynie Co słychać, chwała więc
            > dla lokalnej prasy, że zechce przekazywać opinii publicznej toczące
            > się dysuksje i spory. Przekazują jak chcą, na swój sposób, co
            > pozwala wyrobić sobie zdanie tym, którzy inaczej nie mieliby ku temu
            > okazji.

            Dziwne?! Ciągle widzę teksty Pana Radnego Tomasza Kalaty (PO), informacje koła
            PO w Ząbkach oraz inne w gazecie. Nie do końca zatem chce mi się wierzyć w to co
            Pan pisze.

            Poza tym, jak ktoś chce uprawiać własną politykę, prowadzić prywatne spory,
            opluwać się to niech to robi w internecie lub za własne pieniądze. Ja w gazecie
            wydawanej za publiczne pieniądze oczekuję suchej i rzetelnej informacji z życia
            miasta.
            • robert8882 Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 26.03.08, 09:14
              Co do gazetki - to jest w tym trochę prawdy.
              Życie Ząbek - to działania dziesiątek (jeśli nie setek) osób.
              Można by w ramach poszerzania wiedzy o mieście zaproponować:
              - wywiad z kierowcą zmiatarki
              - ogłoszenia straży miejskiej oraz informacje o wykroczeniach (były kiedyś na
              alternatywnej stronie Ząbek)
              - felietony gimnazjalistów w ramach kółka dziennikarskiego
              - wesoły kącik radnego (z uwagami na temat działań władz miasta)
              ....
            • tedglen Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 26.03.08, 09:27
              zabki_be napisał:

              > Poza tym, jak ktoś chce uprawiać własną politykę, prowadzić
              > prywatne spory,
              > opluwać się to niech to robi w internecie lub za własne pieniądze.
              > Ja w gazecie
              > wydawanej za publiczne pieniądze oczekuję suchej i rzetelnej
              > informacji z życia miasta.

              A ja, jako osoba, która daje pieniądze na wydawanie tej gazety,
              oczekuję publikacji wszelakich artykułów, które są związane z naszym
              miastem, również artykułów autorstwa "niewygodnych" radnych oraz
              mieszkańców.

              Brzydzę się zaś cenzurowaniem materiałów według klucza: artykuł
              pochwalny? idzie, artykuł krytyczny? stop.

              Jeśli Burmistrz chce siebie promować to niech założy własne pismo za
              swoje pieniądze ewentualnie niech publikuje artykuły pochwalne w
              internecie.
              • netgater Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 26.03.08, 12:10
                Wszyscy się brzydzimy cenzurą, zapewniam Cię o tym.
                Ale moim zdaniem idziesz za daleko w swoich wnioskach. Póki co
                słyszałem o dwóch przypadkach kiedy coś się nie ukazało - o jednym
                przypadku polemiki p.Laskowskiego i Świątkiewicza, oraz jakiś
                artykuł p.Murawskiego, który z tego co wiem artykułu nigdy nie
                dostarczył do redaktora w formie elektronicznej twierdząc że sobie
                można to skopiować z blogu. Jeśli to jest cenzura w najgorszym
                wydaniu, to ja przepraszam.
                Zauważ, że dziś jest internet i całe mnóstwo gazet lokalnych, jeśli
                ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia to naprawdę ma szanse to
                zrobić. Tylko jakoś aktywność radnych spadła po wyborach, znikły
                gdzieś felietony, artykuły nawet tutaj się nie pojawiają.
                Cenzurować nawet nie ma czego.

                Inna sprawa którą poruszasz to komunikacja Burmistrza z
                mieszkańcami. Jakkolwiek słuszne są Twoje pretensje o niespełnienie
                obietnicy formularza pytań, to mi trudno sobie wyobrazić, żeby
                Burmistrz większość dnia odpowiadał na pytania, a na rzecznika
                prasowego naszego miasta chyba nie stać. Myślę, że do tego chyba
                były organizowane spotkania z mieszkańcami w styczniu i dlatego
                zwiększono częśtotliwość wydawania CS. Moim zdaniem z komunikacją z
                urzędem nie jest tak źle, choć daleki jestem od zachwytów, np. nad
                stroną Ząbek.

                --------------------------------------------------------------
                • tedglen Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 26.03.08, 12:36
                  netgater napisał:

                  > Inna sprawa którą poruszasz to komunikacja Burmistrza z
                  > mieszkańcami. Jakkolwiek słuszne są Twoje pretensje o
                  > niespełnienie
                  > obietnicy formularza pytań, to mi trudno sobie wyobrazić, żeby
                  > Burmistrz większość dnia odpowiadał na pytania, a na rzecznika
                  > prasowego naszego miasta chyba nie stać.

                  Czy uważasz, że tych pytań byłoby aż tak dużo? Na tyle dużo, że
                  Burmistrz musiał większość część dnia tylko na nie odpowiadać?
                  Patrząc na ilość zadawanych pytań w innych gminach albo w powiecie
                  nie sądzę, że Burmistrz musiałby na to poświęcać aż tyle swojego
                  czasu.

                  Przy czym zrozumiałbym jeśli Burmistrz podjąłby próbę i zrealizował
                  funkcjonalność zadawania pytań przez www, a po jakimś czasie ze
                  względu na ilość zadawanych pytań i czas na to poświęcany albo
                  ograniczył odpowiadanie albo zrezygnował całkowicie z tej formy
                  komunikacji.

                  Poza tym jest to obietnica, dane słowo. Rozumiem, że u nas
                  standardem jest niedotrzymywanie słowa. Wytłumaczenie zawsze się
                  jakieś da znaleźć.
                • krzysztof.murawski Re: [gazetaecho] Dwie partie dwa tunele 26.03.08, 20:16
                  W kwestii konkretnie moich prób napisania czegokolwiek do co słychać
                  raz wyłałem tekst, którego pan redaktor nie mógł odczytać i poprosił
                  o załącznik w Wordzie, który przesłałem, co mogę zademonstrować.
                  Drugim razem wysłałem tekst, ale nie dostałem już żadnej odpowiedzi,
                  a moja wiadomość dotarła do adresata.

                  Technicznie więc biorąc nie odmówiono mi publikacji. Po prostu nie
                  opublikowano, ani nie odpowiedziano.
    • monic18 Radni PO do roboty 26.03.08, 20:54
      > Radni Platformy będą starać się także o dofinansowanie takiego
      > projektu przez urząd powiatowy, a wkład budżetu miasta byłby na
      > pewno znacznie mniejszy, niż przy budowie tunelu drogowego.
      > Inwestycję można wykonać przy okazji szykującej się niebawem
      > przebudowy ulicy Batorego.

      No to radni PO do roboty. Jeżeli uważacie że temat jest ważny to
      postawcie Perkowskiego przed faktem dokonanym. Załatwcie u Starosty
      przecież także z PO, kasę na budowę propagowanego przez Was tunelu
      np. połowę kosztów. To uczciwy układ 50/50.
      Nie wiem ile ten tunel pieszo-rowerowy ma kosztować? Nigdzie o tym
      nie piszecie. Powiedzmy że 5-6 mln złotych. Więc załatwcie od
      Starosty 2,5-3 mln zł i Perkowski zmięknie. Mając pokryte połowę
      kosztów, będzie się musiał w praktyce zgodzić na platformerski
      pomysł.

      Tylko ciekawe czy ząbkowscy radni PO oprócz pisania w internecie i w
      gazetach potrafią także załatwić realne pieniądze dla Ząbek.
      No to Panie Murawski do roboty. 2,5-3 mln zł u Starosty pewnie dla
      Ząbek już czeka.
      Na HGW jest Pan za cienki, ale na platformerskiego Starostę to chyba
      Panu pary starczy?
      • wasyl1978 Re: Radni PO do roboty 26.03.08, 21:35
        > No to Panie Murawski do roboty. 2,5-3 mln zł u Starosty pewnie dla
        > Ząbek już czeka.

        Ty chyba kpisz !!! Pan Murawski nie jest od pracy :) - tylko od
        pisania felietonów .... (których nikt mu nie chce publikować),
        poczepiac się troche innych ... ale żeby coś zrobić ??? trzeba go
        poprosić :(
        • monic18 Re: Radni PO do roboty 27.03.08, 08:24
          wasyl1978 napisał:

          > > No to Panie Murawski do roboty. 2,5-3 mln zł u Starosty pewnie dla Ząbek już
          czeka.
          >
          > Ty chyba kpisz !!! Pan Murawski nie jest od pracy :) - tylko od
          > pisania felietonów .... (których nikt mu nie chce publikować),
          > poczepiac się troche innych ... ale żeby coś zrobić ??? trzeba go
          > poprosić :(
          >
          >
          Dla 2,5-3 mln zł dla Ząbek to mogę go nawet poprosić. Korona królowej mi z głowy
          nie spadnie.
          Panie Murawski jeżeli ma Pan pomysł budowy przejścia pieszo-rowerowego pod
          torami, to bardzo chciałabym Pana prosić o załatwienie od Starosty pieniędzy na
          jego budowę. Życzę powodzenia.
    • krzysztof.murawski Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 01.05.08, 18:18
      Na ostantim posiedzeniu Rady Miasta Starosta wyjaśniał dlaczego
      Powiat nie będzie współfinansował tego projektu: dlatego, że z
      zasady nie finansuje projektów związanych z kolejami - każda gmina
      chce mieć tunel, są to inwestycje niezywkle kosztowne. budżet
      powiatu mały i nie ma możliwości ich dofinansowywania.

      Być może powiat wesprze - nie wiem jak, chyba moralnie? - ten
      projekt, ale na pewno nie finansowo. Natomiast radnym zaoferowano do
      podpisania uchwały w sprawie upoważnienia burmistrza do podpisania z
      Powiatem porozumienia w tej sprawie o nieznanej treści i nieznanych
      kosztach, ale rada miała dać carte blanche, czyli upoważnienie w
      ciemno.

      Głosowałem przeciw, podobnie jak część radnych, ale uchwała przeszła
      większością i prawdopodobnie będzie moim zdaniem uchylona przez
      nadzór wojewody. Wówczas wszelkie ewentualne porozumienia też będą
      nie ważne, co wywoła sporo komplikacji. Nie wiem dlaczego robi się
      takie nierozważne rzeczy, przecież można to było po kolei prowadzić.

      Jeśli Ząbki będą miały tunek z funduszy unijnych, to nie będą miały
      prawodopodbnie nic innego. Już zresztą mówi się nie o 20, ale o 23
      mln. na ten projekt, a pewnie będzie więcej i tragedia
      hydrologiczna.
      • misiu1505 Re: Tunel drogowy czy tunel dla pieszych 05.05.08, 12:05
        dajcie spokoj tymi głópimi pomysłami z tunelami i tak nigdy nie
        powstanie zajmijcie sie w końcu pilnymi potrzebami tez drogowymi
        obwodnica to powinno was radni tak rajcowac a nie projekty nierealne
        a kiedy zacznie sie remont parku miejskiego remonty ulic pewnie
        tramwaj i metro za kadencji tego burmistrza dotrze do ząbek
        POWODZENIA FANTASCI I ZWOLENICY TUNELU I TRAMWAJU
        • chudzini Nowe wieści 07.05.08, 09:35
          Nie powstanie? Radzę przeczytać oficjalną informacje od PLK:

          Porozumienie w sprawie tunelu drogowego w Ząbkach

          Oddział Regionalny w Warszawie PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. uprzejmie
          informuje, że zostało podpisane porozumienie z miastem Ząbki, dotyczące budowy
          tunelu drogowego pod torami kolejowymi w ciągu ulic Wojska Polskiego – Orla w
          Ząbkach. Inwestycja zostanie wykonana do 2012 roku. Zadanie będzie realizowane
          zgodnie z opracowaną w listopadzie 2007 roku przez Biuro Projektów Metroprojekt
          sp. z o.o. „Koncepcją tunelu drogowego pod torami kolejowymi w ciągu ulic Wojska
          Polskiego – Orla, wraz z rozwiązaniem układu komunikacyjnego dla ruchu
          samochodowego i pieszego”. Inwestycja pozwoli na zamknięcie obecnego kolizyjnego
          przejazdu kolejowo-drogowego w ciągu ulic Batorego – Piłsudskiego.

          Urząd Miasta w Ząbkach jako beneficjent będzie ubiegał się o środki z
          Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu
          Operacyjnego Województwa Mazowieckiego na lata 2007 - 2013. PKP Polskie Linie
          Kolejowe S.A. będą partycypować w kosztach całości zadania.

          www.plk.warszawa.pl/aktualnosci/porozumienie-w-sprawie-tunelu-drogowego-pod-torami-w-zabkach.html#c622
          • tomkrt Re: Nowe wieści 07.05.08, 11:12
            Bardzo dobra wiadomość.
            Niestety mogą być problemy z funduszami UE
            po okrojeniu na projekty z list indykatywnych i po zmianach kursowych w programie operacyjnym dla województwa mazowieckiego zostało bardzo niewiele do podziału.
            Jednym słowem kołdra jest krótka, a chętnych bardzo wielu.

            A tak apropo tunelu pieszego
            Przymierzają się do budowy podobnego w Pionkach
            pl.youtube.com/watch?v=a5aE0O2G07g&feature=PlayList&p=D6A20F077A5E04B4&index=3
            koszt 10 mln.
            Tylko Pionki mają już dwa bezkolizyjne przekroczenia torów.
            I tam głównym zagrożeniem bezpieczeństwa pieszych nie są samochody tylko pośpieszne pociągi.
          • wstachera PKP PLK a tunel 07.05.08, 12:04
            Według informacji, jakie przekazał Burmistrz na Sesji, PKP PLK
            zgodziło się partycypować w 1/3 kosztów, ale wkładu własnego przy
            założeniu, że inwestycja uzyska dofinansowanie z UE w wysokości 85%.

            Innymi słowy PKP PLK daje 5% wartości inwestycji.

            Trochę podobny dokument podpisało Starostwo, że będzie uczestniczyć
            w inwestycji, tylko, że bez żadnego wkładu finansowego.

            Mamy więc konsorcjum 3 instytucji, tylko nie mamy pieniędzy.

            Pozdrawiam
            Waldemar Stachera
            CZAS NA ZĄBKI
            • tedglen rola Starostwa w inwestycji 09.05.08, 08:54
              wstachera napisał:

              > Trochę podobny dokument podpisało Starostwo, że będzie
              > uczestniczyć
              > w inwestycji, tylko, że bez żadnego wkładu finansowego.

              Na czym polega uczestnictwo Starostwa w tej inwestycji? Co
              konkretnie Starostwo ma zamiar zrobić w celu realizacji inwestycji?
              • wstachera Re: rola Starostwa w inwestycji 09.05.08, 11:48
                tedglen napisał:

                > Na czym polega uczestnictwo Starostwa w tej inwestycji? Co
                > konkretnie Starostwo ma zamiar zrobić w celu realizacji inwestycji?

                Przede wszystkim należy pamiętać, że projektowany tunel nie leży w
                pasie drogi powiatowej, więc Starosta nawet nie ma podstawy prawnej
                żeby uczestniczyć finansowo w budowie tego tunelu.

                Według Burmistrza, bezfinansowy udział Starostwa w tym
                przedsięwzięciu ma wzmocnić pozycję naszego wniosku do UE.

                Chociaż, według mnie, żeby udział Starostwa pomógł a nie zaszkodził,
                też należałoby ulicę Orlą przekwalifikować na powiatową.

                Pozdrawiam
                Waldemar Stachera
                CZAS NA ZĄBKI
                • zabki_be Re: rola Starostwa w inwestycji 09.05.08, 15:26
                  wstachera napisał:
                  > Przede wszystkim należy pamiętać, że projektowany tunel nie leży w
                  > pasie drogi powiatowej, więc Starosta nawet nie ma podstawy prawnej
                  > żeby uczestniczyć finansowo w budowie tego tunelu.

                  Panie Waldemarze. Ulice: Wojska Polskiego i Kolejowa są drogami powiatowymi,
                  zatem proszę nie wprowadzać ludzi w błąd. Gminne to: Orla i 3-go maja. Takie
                  same prawo i obowiązek ma prawo inwestować starosta jak i miasto Ząbki. Jest Pan
                  Radnym to powinien Pan orientować się w tak podstawowych sprawach a nie
                  świadomie wprowadzać ludzi w błąd.
                  • wstachera Re: rola Starostwa w inwestycji 09.05.08, 16:58
                    zabki_be napisał:
                    > Panie Waldemarze. Ulice: Wojska Polskiego i Kolejowa są drogami
                    powiatowymi,
                    > zatem proszę nie wprowadzać ludzi w błąd. Gminne to: Orla i 3-go
                    maja. Takie
                    > same prawo i obowiązek ma prawo inwestować starosta jak i miasto
                    Ząbki. Jest Pa
                    > n
                    > Radnym to powinien Pan orientować się w tak podstawowych sprawach
                    a nie
                    > świadomie wprowadzać ludzi w błąd.

                    Oczywiście mam świadomość, że Wojska Polskiego i Kolejowa to są
                    drogi powiatowe, jednak tunel nie będzie budowany w ramach żadnej z
                    tych dróg. Drogą powiatową jest dokładnie określony w dokumentach
                    odcinek danej drogi i nic poza tym. Powiat odpowiada co najwyżej za
                    skrzyżowanie z drogą gminną. Wszystko co nie jest określone w
                    dokumentach jako droga krajowa, wojewódzka czy powiatowa jest
                    gminne. Prosty przykład: ulica Szpitalna - na odcinku od ul. 11-go
                    Listopada do ul.Kochanowskiego powiatowa, dalej gminna.

                    Zresztą sam Starosta na spotkaniu podczas ostatniej Sesji wspominał
                    o propozycji zmiany wykazu dróg powiatowych w związku z budową
                    tunelu.

                    Poza tym to i tak nie ma żadnego znaczenia, gdyż Starostwo nie
                    przewiduje budowy tuneli w żadnym miejscu naszego powiatu.

                    A może się mylę. Myślę, że na pytanie czy mamy szanse na jakieś
                    pieniądze ze Starostwa najlepiej jest się zapytać Wicestarosty -
                    mieszkanca Ząbek.

                    Pozdrawiam
                    Waldemar Stachera
                    CZAS NA ZĄBKI
                    • zabki_be Re: rola Starostwa w inwestycji 09.05.08, 20:09
                      wstachera napisał:

                      > zabki_be napisał:
                      > > Panie Waldemarze. Ulice: Wojska Polskiego i Kolejowa są drogami
                      > powiatowymi,
                      > > zatem proszę nie wprowadzać ludzi w błąd. Gminne to: Orla i 3-go
                      > maja. Takie
                      > Oczywiście mam świadomość, że Wojska Polskiego i Kolejowa to są
                      > drogi powiatowe, jednak tunel nie będzie budowany w ramach żadnej z
                      > tych dróg. Drogą powiatową jest dokładnie określony w dokumentach

                      Dużo się Pan napisał ale nic z tego nie wynika.... a w zasadzie wynika tyle, że
                      nie jest to droga powiatowa, i nie jest też gminna... to czyja w takim razie?
                      kolejowa - bo przebiega pod torami?
                      To w końcu potrzebny jest nam ten tunel czy nie? czy poprawi on komunikację na
                      drogach powiatowych i gminnych?
                      • wstachera Re: rola Starostwa w inwestycji 12.05.08, 09:26
                        zabki_be napisał:
                        > Dużo się Pan napisał ale nic z tego nie wynika.... a w zasadzie
                        wynika tyle, że
                        > nie jest to droga powiatowa, i nie jest też gminna... to czyja w
                        takim razie?
                        > kolejowa - bo przebiega pod torami?
                        > To w końcu potrzebny jest nam ten tunel czy nie? czy poprawi on
                        komunikację na
                        > drogach powiatowych i gminnych?

                        1. Według mnie tunel jest w pasie drogi gminnej.
                        2. Na pewno poprawi komunikację.
                        3. Ząbki są na tyle bogatym miastem, że pewne iwestycje powinny
                        realizować nie oglądając się, aż inni nam dołożą do inwestycji, bo
                        jak widać na razie nikt nam do niczego istotnego nie dołożył, a
                        oglądanie się na innych to tylko strata czasu.

                        Pozdrawiam
                        Waldemar Stachera
                        CZAS NA ZĄBKI
                        • tedglen Re: rola Starostwa w inwestycji 12.05.08, 11:08
                          wstachera napisał:

                          > 3. Ząbki są na tyle bogatym miastem, że pewne iwestycje powinny
                          > realizować nie oglądając się, aż inni nam dołożą do inwestycji,

                          Owszem, stać nas na wiele. Tylko, że trzeba sobie postawić pytanie
                          czy wyłożyć 25 milionów na tunel i praktycznie zablokować na kilka
                          lat pozostałe inwestycje? Może lepiej za to zbudować kilka
                          kilometrów wodociągów, kanalizacji, dróg?


                          > bo
                          > jak widać na razie nikt nam do niczego istotnego nie dołożył, a
                          > oglądanie się na innych to tylko strata czasu.

                          A inni dostali ogromne pieniądze na inwestycje, np. Kobyłka,
                          Wołomin, Marki, Zielonka, Warszawa. U nas jest jakieś fatum, że nic
                          nie możemy pozyskać?
                        • netgater Re: rola Starostwa w inwestycji 12.05.08, 14:24
                          Jak by nie patrzeć, to po zamknięciu przejazdu kolejowego, Batorego
                          dużo straci ze swojego powiatowego charakteru. Natomiast miano
                          takie zyska ciąg ulic Orla/WP. Nie ma co zatem sperać się, która
                          część z tej drogi jest, a która nie jest obecnie powiatowa - tak
                          czy inaczej tunel będzie w przyszłości w ciągu ulic powiatowych.
                          Dlatego powiat powinien współuczestniczyć w jego budowie.

                          --------------------------------------------------------------
                        • zabki_be Re: rola Starostwa w inwestycji 14.05.08, 22:33
                          wstachera napisał:
                          > 1. Według mnie tunel jest w pasie drogi gminnej.

                          Ciekawa i bardzo jednoznaczna teoria. Ja nie bym nie potrafił tego określić tak
                          precyzyjnie skoro tynel komunikuje dwie drogi powiatowe i dwie gminne..... którą
                          bardziej. Natomiast patrząc na fakt, że ma on zastąpić przejazd na drogach
                          powiatowych to jak by nie patrzeć, ma charakter bardziej powiatowy.


                          > 2. Na pewno poprawi komunikację.

                          Jestem podobnego zdania. Dziękuję.

                          > 3. Ząbki są na tyle bogatym miastem, że pewne iwestycje powinny
                          > realizować nie oglądając się, aż inni nam dołożą do inwestycji, bo
                          > jak widać na razie nikt nam do niczego istotnego nie dołożył, a
                          > oglądanie się na innych to tylko strata czasu.

                          Tu Pana nie rozumiem. Zamiast zabiegać o pomnażanie środków które mają być
                          wydawane w Ząbkach, to strzela Pan samobójczy gol do własnej bramki. Ja od
                          swoich radnych oczekiwałem, że będą namawiali inne instytucje do
                          współfinansowania ząbkowskich inwestycji a nie mówili.. nie dziękuje my jesteśmy
                          i tak bogaci.
                          Z tego co Pamiętam, to poprzedni burmistrz mówił podobnie jak Pan. Nie chciał
                          pieniędzy ani z unii ani z innych zewnętrznych źródeł.
                          A że nie należy oglądać się na innych to fakt z którym się z Panem zgadzam. To
                          dobrze, że obecne Ząbki podejmują pewne ryzyko i starają sie forsować wiele
                          ambitnych inwestycji.
                    • zabki_be Re: rola Starostwa w inwestycji 09.05.08, 20:11
                      A jeśli jest potrzebny to czy w takim razie samorządy powinny się dogadać i ją
                      wybudować... nie ważne czy bardziej powiatowy czy bardziej gminny... w końcu
                      łączy w równym stopniu te dwie kategorie dróg.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka