nosmoking1 29.07.06, 10:50 media.wp.pl/kat,41794,wid,8420614,wiadomosc.html?rfbawp=1154162932.590 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gacusia1 Re: Nieslubne dzieci 29.07.06, 19:22 Rzucilas temat? Moje dzieci sa "slubne",chociaz oboje maja innych ojcow.Mnie to absolutnie nie gorszy i nie dziwi.To po prostu styl zycia mlodych. Odpowiedz Link
zabelka24 Re: Nieslubne dzieci 29.07.06, 20:53 Sama mam nieślubne i faktycznie proboszcz (wiekowy) bardzo życzliwie się do Nas odniósł i nie robił żadnych trudności z chrztem, aczkolwiek o ślub wypytywał Odpowiedz Link
oxygen100 Re: Nieslubne dzieci 31.07.06, 10:59 siostra mojego meża powila bekarta nie cierpie baby i lubie nazywac rzeczy po imieniu w tym przypadku - Odpowiedz Link
gugitsa Re: Nieslubne dzieci 05.08.06, 23:58 ok, baba baba, ale czemu dziecko winic? nie on sobie wybral zycie bekarta... nie uznaje takiego nazewnictwa wzgledem dzieci i w ogole kogokolwiek... ale nie kazdy musi sie ze mna zgadzac, prawda? Odpowiedz Link
liliah Re: Nieslubne dzieci 07.08.06, 09:15 ja sie akurat zgadzam.. dziecko ma pecha, bo moze ma glupich rodzicow, moze nie potrafili sie dogadac.. ale na swiat sie nie prosilo i tak mowic nie wolno!! Odpowiedz Link
kuriozalna Re: Nieslubne dzieci 31.07.06, 13:46 Kiedys nieslubne dziecko to byl wielki problem i pamietam to obgadywanie przez wszystkich, ze ktos urodzil benkarta. Dzis to normalka i cale szczescie bo to znak ze czlowiek ma prawo do wlasnych wyborow i ze ludzie staja sie coraz bardziej tolerancyjni. Ale znam jeszcze, niestety, wiele przypadkow, gdzie ksiadz robil ogromne problemy nieslubnym dzieciom przy chrzcie. Odpowiedz Link
izabela_741 Re: Nieslubne dzieci 31.07.06, 15:10 Wszystko mi jedno czy slubne czy nie slubne, podobnie jak swoje czy adoptowane. Poza jedny przypadkiem, gdzie nie cierpie ososby za wpieprzanie sie w moje zycie i dawanie mi cudnych rad (ta osoba sama swoje zycie schrzanila a teraz ma sie za mentora) i bylabym chyba zdolna do dowalenia. Chociaz nie - druga polowka na to nie zasluguje. Odpowiedz Link
vernalis1 Re: Nieslubne dzieci 31.07.06, 15:54 Czasem nielepiej nieslubne, niz w rodzinie założoneej na siłę, bez szacunku do siebie na wzajem Odpowiedz Link
cyborgus Re: Nieslubne dzieci 31.07.06, 21:25 nieslubne to ja)) i jeszcze bez taty... i zle mi nie bylo, cala rodzinka mnie wychowywala) Odpowiedz Link