ancia11
05.12.06, 18:19
Niedawno znalazłam to forum i chciała bym się przywitać.
Mam na imię ania i jestem mamą Danielka, który ma 5 lat i jest zdrowym
chłopcem oraz aniołka Darii.
To właśnie Daria chorowała na zespół Di George a, ale napisze o Niej od
początku w wielkim skrócie.
Ciąża z Darcią była planowana i pełna strachu (bałam się że zakończy się tak
szybko jak ta z danielem), ale niestety w 22tc stało sie coś gorszego.
Została wykryta wada serca pod postacią teralogi Fallota z brakiem zastawki w
tętnicy płucnej. daria urodziła się w ICZMP w Łodzi ( 500 km od naszego domu).
Jak miała tydzień dowiedzielismy się, że choruje na jakąś delecję ale kazano
nam czekać na wyniki badań genetycznych. Niestety potwierdziły się podejżenia
Daria była chora na Di Georgea.
Walczyła z chorobami przez 3 miesiące i tydzień niestety odeszła od nas.
Wiemy, że nie miała grasicy, oraz komórek T oraz chłonkotok ( czyli całkowity
brak odporności) oraz wiele innych fenotypów. Teraz my rodzice jesteśmy
diagnozowani ale mam nadzieję , że Daniel będzie mógł mieć rodzeństwo o
którym tak marzy.
Pozdrawiam Ania