Gość: OBERSCHLESIER
IP: *.dip.t-dialin.net
24.01.04, 17:08
Niemiecki handel detaliczny w zaden sposób nie potrafi wydostac sie z dolka,
w którym tkwi juz od dluzszego czasu. Wedlug Federalnego Urzedu
Statystycznego w Wiesbaden, we wrzesniu br. obroty w handlu spadly o 1,5
procenta w stosunku do analogicznego okresu sprzed roku. W ciagu pierwszych
9 miesiecy br. statystyki wykazaly zmniejszenie obrotów o 2 procent.
Najwiekszy spadek nastapil w sklepach oferujacych materialy budowlane i
artykuly gospodarstwa domowego. Niewiele lepiej przedstawia sie sytuacja w
zakresie handlu tekstyliami, obuwiem i odzieza. W przeciwienstwie do nich,
na brak koniunktury nie moze narzekac branza kosmetyczna i farmakologiczna.
Nienajgorzej powodzi sie takze sklepom oferujacym sprzedaz zywnosci, napojów
i wyrobów tytoniowych