31.01.04, 13:26
Oto początek końca, oby , ułańskiej fantazji niektórych kierowców. Dodam, że
w Bielsku taki radar, choć przenośny, już działa. Znam kilka osób które,
miały watplią przyjemność zapłaty. Więc, uważajcie, kończy się policja
suszarkowo-krzakowa, a zaczyna "morodchwytowa".

"WIELKI BRAT NA TRASIE



Przy drodze z Katowic do Wisły wyrosły dwa maszty, na których już wkrótce
instalowane będą fotoradary. Urządzenia są prawdziwym batem na drogowych
piratów.

- Fotoradar woziliśmy w różne zakątki ziemi cieszyńskiej. Stawialiśmy go na
stojaku koło drogi, a on robił zdjęcia kierowcom łamiącym przepisy -mówi st.
asp. Ireneusz Korzonek, zastępca naczelnika Sekcji Ruchu Drogowego Komendy
Powiatowej Policji w Cieszynie. Na podstawie fotografii, od połowy września w
całym województwie policjanci wystawili aż 26 tyś. mandatów. Teraz dodatkowo
w kilkudziesięciu miejscach, gdzie kierowcy najczęściej przekraczają
dopuszczalną prędkość, staną specjalne maszty. Dwa z nich pojawiły się już na
czteropasmówce Katowice-Wisła w Skoczowie (w okolicach stacji paliw Orlenu) i
Ustroniu (na skrzyżowaniu czteropasmówki z drogą Cieszyn-Ustroń).

- Na razie maszty nie zostały jeszcze uaktywnione, ale od czasu do czasu
będziemy w nich umieszczali fotoradar i kierowcy stracą pewność, że nie są
fotografowani - ostrzega 1. Korzonek"

wiadomosci.ox.pl/index.php?p=czytaj&nr=743
Obserwuj wątek
    • albrecht1 Re: Pozor! 06.02.04, 23:06
      "W Ustroniu i Skoczowie stanęły maszty z puszkami na fotoradary. Zdjęcia
      kierowcom-piratom będą robione kilka dni w miesiącu. Nie wiadomo kiedy
      Przy dwupasmówce stanęły dwa maszty: jeden przy ul. Katowickiej w Skoczowie,
      drugi na skrzyżowaniu DW 941 z ul. Cieszyńską w Ustroniu. Wybrano miejsca
      najbardziej niebezpieczne, w których zdarza się najwięcej wypadków, a kierowcy
      często przekraczają dozwoloną prędkość. Na masztach umieszczono puszki, w
      których można zainstalować fotoradary.

      Na razie fotoradary będą tam tylko przez kilka dni w miesiącu. Koszt jednego
      urządzenia to ok. 120 tys. zł i policji nie stać na zamontowanie ich na stałe. -
      Wprawdzie otrzymujemy fotoradary tylko na kilka dni w miesiącu, ale kierowcy
      nie wiedzą, czy radar pracuje w danym dniu, czy nie. To działa na
      podświadomość, już widać, że kierowcy zwalniają na widok masztów - mówi
      aspirant sztabowy Ireneusz Korzonek, zastępca naczelnika sekcji ruchu drogowego
      Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie.

      Po zrobieniu zdjęcia, jego wywołaniu i obróbce technicznej policjanci wysyłają
      do kierowców wezwania pocztą. Trwa to zwykle ok. dwóch tygodni. W całym
      województwie działają cztery fotoradary. "
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35056,1903176.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka