Dodaj do ulubionych

Na saksy do Wielkiej Brytanii

IP: *.freedom2surf.net 14.11.04, 23:49
Dlaczego wsyscy tak bardzo przeliczaja nie patrzac na roznice w kosztach
utrzymania,ktore w UK sa wyzsze(mam na mysli glownie wynajecie mieszkania,to
rzad wielkosci od £500 w gore/miesiac)?!Wiec 6000PLN nie sa to wcale duze
pieniadze.
Obserwuj wątek
    • Gość: subiekt Re: Na saksy do Wielkiej Brytanii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 05:55
      Jak się pracuje w hipermarkecie to koszty utrzymania siebie i rodziny są niższe
      (mniam ,mniam)
    • Gość: borek Re: Na saksy do Wielkiej Brytanii IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl 15.11.04, 08:10
      > Dlaczego wsyscy tak bardzo przeliczaja nie patrzac na roznice w kosztach
      > utrzymania,ktore w UK sa wyzsze(mam na mysli glownie wynajecie mieszkania,to
      > rzad wielkosci od £500 w gore/miesiac)?!Wiec 6000PLN nie sa to wcale duze

      Dlatego ze majac 1000 funtow latwiej wynajac mieszkanie i sie utrzymac niz
      majac 650 zl.
    • Gość: Michal To kompletna bzdura IP: *.chelt.ac.uk 15.11.04, 12:39
      Pokój w UK w ladnym mieszkaniu kosztuje ok. 250 funciorkow. Dla dwoch osob -
      300-350. Kto Ci od razu kaze wynajmowac cale mieszkanie? Moze jeszcze z basenem
      i garazem? Hehe. Widac, ze nigdy tu nie byles i wymadrzasz sie na forum na
      temat, o ktorym nie masz bladego pojecia. 1000 funtow miesiecznie oznacza, przy
      narmalnym zyciu, bez zadnych luksusow, powiedzmy ok. 400 funtow oszczednosci
      miesiecznie.
      I zeby bylo jasne, ja nikogo nie namawiam do wyjazdu z kraju, tylko prostuje
      fakty :) I tak zaraz zostane wyzwany od pieprzonych emigrantow :) (tylko
      tymczasowo...) pozdrawiam
      • Gość: Saint Re: To kompletna bzdura IP: *.freedom2surf.net 15.11.04, 20:37
        Tak sie sklada,ze jestem w UK od prawie dwoch lat i mam blade pojecie w tym
        temacie:-)Nie mam zamiaru z Toba polemizowac,co i za ile bo kazdy z nas ma inne
        podejscie do zycia i inne wymagania.Masz racje,ze mieszkajac w Angli mozna
        odlozyc odrobinke pieniazkow.Nie mam rowniez zamiaru wyzywac Ciebie od
        pieprzonych emigrantow,poniewaz tez nie mieszkam w kraju:-)Pozdrawiam
    • Gość: hakaan Re: Na saksy do Wielkiej Brytanii IP: *.plwaw.energis.pl 15.11.04, 12:40
      no widzisz sama!1000 funciaków minus 500 za mieszkanie i zostaje Ci 500. a u
      nas zarobisz 600 plnów za mieszkanie z opłatami i telefonem zapłacisz 800 plnów
      i jestes 200 plnów w plecy a tam jakieś 500 funciaków do przodu.może Ci to
      rozrysować??
    • Gość: Syriusz Black Re: Na saksy do Wielkiej Brytanii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 20:24
      Pajac z Ciebie Saint. I na dodatek nie umiesz pisać! Do szkoły dziwaku a nie na
      forum!!!
      • Gość: Saint Re: Na saksy do Wielkiej Brytanii IP: *.freedom2surf.net 15.11.04, 20:38
        Pajaca sobie poszukaj u siebie w rodzinie albo poatrz w lustro buraku!
    • Gość: biedny i glupi och te glupie polaki IP: *.client.comcast.net 16.11.04, 07:04
      tysiac funtow w angli to glodujaca stawka. jesli zaoszczedzisz 200 na miesiac
      to duzo. och wy glupki jak mozna przeliczac zycie za granica na zlotowki?
    • Gość: mlot sny o potedze IP: *.landg.com 16.11.04, 14:07
      nigdzie tez nie jest napisane ze te tysiac funtow jest na reke, bo jak jeszcze
      trzeba odliczyc podatek i NIC to zostanie na roczke 820 funtow.
    • sportif London 16.11.04, 16:52
      od 3 miesięcy "jebię" na budowie w Londynie u "polaczka".
      Mam miesięcznie na rękę 960 funtów - to tutaj jest bardzo mało.
      Za pokój w trzeciej strefie 1-osobowy płacę 240 funtów mieszięcznie - tanio,
      ale to jest raczej nora niż pokój. "Jedzonko" (tutejsze najtańsze gó..) to 160
      funtów na miesiąc, travelcard ~40 funtów/mies + karta telefoniczna 20
      funt/mies. W ten sposób zaciskając zęby i pasek odkładam co miesiąc o świnki-
      skarbonki 500 funtów. Dziękuję za uwagę.
      • Gość: hiperpracownik Re: London IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 20:28
        od 5 lat pracuję jako magazynier na 5/7 etatu w hipermarkecie za 900 zł, a
        osoby przyjęte niedawno do pracy zarabiają 500 zł na rękę na tym samym
        stanowisku, kto może utrzymać się za takie pieniądze? chyba tylko osoby bez
        rodziny na garnuszku rodziców, młodzieży -wyjeżdzajcie na zachód do pracy, jak
        braknie chętnych do pracy w polskich sklepach to może dyrekcja zdecyduje się
        podnieść głodowe stawki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka